Witam chciałbym się pozbyć znacznej ilości ryb ze stawu , dlatego proszę was o jakieś strony z gotowymi sieciami.Albo też przedstawienie jakiś innych metod do szybkiego wyłowienia ryb. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Wędkarzowi o strony z sieciami raczej nie wypada prosić.
Lepiej wpuść do stawu sporo drapieżnika; szczupak, sandacz, sum i tak Ci staw wyczyszczą, że się kolego zdziwisz, a i korzyść z tego bo pozbywając się zbędnych ryb (pewnie karasi) przy okazji podtuczysz sobie drapieżniki......
Wiem , mógłbym wpuścić np. szczupaka ale on tam nie przeżyje(przynajmniej tak sądzę .) A karasie już skarłowaciały i jest ich tyle , że masakra . Więc drapieżniki odpadają.
Wiem , mógłbym wpuścić np. szczupaka ale on tam nie przeżyje(przynajmniej tak sądzę .) A karasie już skarłowaciały i jest ich tyle , że masakra . Więc drapieżniki odpadają.
Głębokość 0,5 - 1m , 0,5 metrowa warstwa zgniłych liści.Wielkość 20mx20m.Woda koloru zgniło brązowego . Wpuszczałem już tam kilka gatunków z czego przeżyły tylko :karpie i liny ,a karasie już tam były. Płocie ,okonie , leszcze zdychały.
Głębokość 0,5 - 1m , 0,5 metrowa warstwa zgniłych liści.Wielkość 20mx20m.Woda koloru zgniło brązowego . Wpuszczałem już tam kilka gatunków z czego przeżyły tylko :karpie i liny ,a karasie już tam były. Płocie ,okonie , leszcze zdychały.
To wypadało by oczyścić ten stawik. Karasie możesz spróbować wyławiać podrywką.
Raczej nie ma jak go oczyścić.Staw jest 300m od domu na polu , wokół obrośnięty drzewami. Jest taki jakby naturalny pomost do środka .Wszędzie są drzewa więc jakaś koparka czy coś to nawet nie wjedzie. A odpompować wody nie ma jak. Ps. A jak podrywka działa??
Raczej nie ma jak go oczyścić.Staw jest 300m od domu na polu , wokół obrośnięty drzewami. Jest taki jakby naturalny pomost do środka .Wszędzie są drzewa więc jakaś koparka czy coś to nawet nie wjedzie. A odpompować wody nie ma jak. Ps. A jak podrywka działa??
Dlaczego nie ma jak odpompować wody? Kolego pożycz pompę szlamówkę i agregat prądotwórczy i Pompujesz wody ile chcesz.Wiadomo wszystkiej nie spompujesz ale jakieś 90% albo troszkę więcej.
Myślę, że koparka linowa dała by sobie radę w oczyszczeniu stawu z mułu i przy okazji by go pogłębiła. Wystarczy przesmyk miedzy drzewami by zarzucić łyżkę. Jeśli nad wodą jest dużo drzew liściastych to radzę postarać sie o pozwolenie(potrzebne jeśli drzewa mają więcej niż pięć lat) i je wyciąć choć częściowo bo opadające liście to jeden z powodów zamulania się stawu. Drzewa te można zastąpić jakimiś iglakami i degradacja wody będzie posuwać się o wiele wolniej.
Wędkarzowi o strony z sieciami raczej nie wypada prosić.
Lepiej wpuść do stawu sporo drapieżnika; szczupak, sandacz, sum i tak Ci staw wyczyszczą, że się kolego zdziwisz, a i korzyść z tego bo pozbywając się zbędnych ryb (pewnie karasi) przy okazji podtuczysz sobie drapieżniki......
Pozdrawiam
A to dlaczego???Sam jestem wedkarzem ,mam staw i rybki ktore wylawiam i jem.Zaden wstyd.
Witam chciałbym się pozbyć znacznej ilości ryb ze stawu , dlatego proszę was o jakieś strony z gotowymi sieciami.Albo też przedstawienie jakiś innych metod do szybkiego wyłowienia ryb.
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Wędkarzowi o strony z sieciami raczej nie wypada prosić.
Lepiej wpuść do stawu sporo drapieżnika; szczupak, sandacz, sum i tak Ci staw wyczyszczą, że się kolego zdziwisz, a i korzyść z tego bo pozbywając się zbędnych ryb (pewnie karasi) przy okazji podtuczysz sobie drapieżniki......
Pozdrawiam
Wiem , mógłbym wpuścić np. szczupaka ale on tam nie przeżyje(przynajmniej tak sądzę .)
A karasie już skarłowaciały i jest ich tyle , że masakra .
Więc drapieżniki odpadają.
Wiem , mógłbym wpuścić np. szczupaka ale on tam nie przeżyje(przynajmniej tak sądzę .)
A karasie już skarłowaciały i jest ich tyle , że masakra .
Więc drapieżniki odpadają.
Czemu sądzisz że szczupak tam nie przeżyje ?
Głębokość 0,5 - 1m , 0,5 metrowa warstwa zgniłych liści.Wielkość 20mx20m.Woda koloru zgniło brązowego . Wpuszczałem już tam kilka gatunków z czego przeżyły tylko :karpie i liny ,a karasie już tam były.
Płocie ,okonie , leszcze zdychały.
Głębokość 0,5 - 1m , 0,5 metrowa warstwa zgniłych liści.Wielkość 20mx20m.Woda koloru zgniło brązowego . Wpuszczałem już tam kilka gatunków z czego przeżyły tylko :karpie i liny ,a karasie już tam były.
Płocie ,okonie , leszcze zdychały.
To wypadało by oczyścić ten stawik. Karasie możesz spróbować wyławiać podrywką.
Raczej nie ma jak go oczyścić.Staw jest 300m od domu na polu , wokół obrośnięty drzewami.
Jest taki jakby naturalny pomost do środka .Wszędzie są drzewa więc jakaś koparka czy coś to nawet nie wjedzie. A odpompować wody nie ma jak.
Ps. A jak podrywka działa??
Wpuść na staw działaczy PZW. Tak wyczyszczą, że nawet żab nie będzie ;-)
Raczej nie ma jak go oczyścić.Staw jest 300m od domu na polu , wokół obrośnięty drzewami.
Jest taki jakby naturalny pomost do środka .Wszędzie są drzewa więc jakaś koparka czy coś to nawet nie wjedzie. A odpompować wody nie ma jak.
Ps. A jak podrywka działa??
Dlaczego nie ma jak odpompować wody? Kolego pożycz pompę szlamówkę i agregat prądotwórczy i Pompujesz wody ile chcesz.Wiadomo wszystkiej nie spompujesz ale jakieś 90% albo troszkę więcej.
Myślę, że koparka linowa dała by sobie radę w oczyszczeniu stawu z mułu i przy okazji by go pogłębiła. Wystarczy przesmyk miedzy drzewami by zarzucić łyżkę. Jeśli nad wodą jest dużo drzew liściastych to radzę postarać sie o pozwolenie(potrzebne jeśli drzewa mają więcej niż pięć lat) i je wyciąć choć częściowo bo opadające liście to jeden z powodów zamulania się stawu. Drzewa te można zastąpić jakimiś iglakami i degradacja wody będzie posuwać się o wiele wolniej.
Pozdrawiam
I co potem przecież tam nie wejdę bo mnie muł wciągnie.A i tak nie mam od kogo pożyczyć pompy.Chodziło mi o takie sposoby (ręczne).
Chyba faktycznie wpuszczę kilka osób i niech wyławiają .Drzewa mają pewnie z 20 lat.
A staw nie jest mój tylko sąsiada.Pozwolił mi nim gospodarować.
Chyba faktycznie wpuszczę kilka osób i niech wyławiają .Drzewa mają pewnie z 20 lat.
A staw nie jest mój tylko sąsiada.Pozwolił mi nim gospodarować.
Wystarczy ze przeciagniesz go tylko niewodem o malych oczkach ale taka siec to nie wydatek paru zl.
http://www.marwis-siecirybackie.pl/pl/produkty/10
Wędkarzowi o strony z sieciami raczej nie wypada prosić.
Lepiej wpuść do stawu sporo drapieżnika; szczupak, sandacz, sum i tak Ci staw wyczyszczą, że się kolego zdziwisz, a i korzyść z tego bo pozbywając się zbędnych ryb (pewnie karasi) przy okazji podtuczysz sobie drapieżniki......
Pozdrawiam
A to dlaczego???Sam jestem wedkarzem ,mam staw i rybki ktore wylawiam i jem.Zaden wstyd.