witam.przymierzam się do zakupu silnika elektrycznego i chciałbym skorzystać z kilku fachowych porad.wdzięczny byłbym także za opinie na temat akumulatorów żelowych.
Jeśli mogę skromnie poradzić, to aby akumulator miał minimalnie 75 ah pojemności. Oczywiście cena będzie wyższa, lecz nie będziesz się martwił, że nie dopłyniesz na na sąsiedni brzeg zaporówki i z powrotem. Ma się to do łodzi do 3 metrów i silnika do 32 lb uciągu. Jeżeli łódka większa, to najlepiej zakupić min. 100 ah. Pozdrawiam.
Im wiekszy akumulator tym lepszy do zelowych potrzebna specyjalna ladowarka silnik ja mam jaxon 048 (700zl)i nie polecam!!!! plywa jak minkota 30 kolega ma trusther(ok 1100zl) ? 46 lbs ok 22kg uciagu i srube 3 lopaty idzie super i jest oczczedny dla akumulatora
Ja użytkuję thrustera 55 lb do łodzi 4m , akumulator 100Ah żelowyi nie narzekam, nie mam żadnych problemów z płynięciem nawet pod silny wiatr i dużą falę obciążoną łodzią (łódź ok 100 kg i na łodzi spokojnie 250 kg. Ale i tak wybierzesz to co będziesz chciał - ponoc dobre są silniki z maximizerem (odzysk prądu). Pozdrawiam
Pływam na silniku Minn Kota 30 (śruba dwu-łopatowa, możliwość dokupienia trzy-łopatowej) akumulator Sznajder (ołów) 100 Ah. Łódź 3,60, dwie osoby + sprzęt (łącznie z łodzią ok.300-320kg) i nigdy nie brakło mi prądu, nawet w trudnych warunkach (mowa o zbiornikach).Wszystko zależy od wielu czynników. Jeśli co godzinę będziesz przemieszczał się na miejscówki bardzo oddalone od siebie to żaden akumulator tego nie wytrzyma. Ważne jest także to, że by ruszając z miejsca nie ""wskakiwać"" od razu na najwyższy bieg. Stopniowo rozpędzić łódź zmieniając biegi w odpowiednich odstępach czasu.Kolejną ważną sprawą jest umiejętna eksploatacja akumulatora. W/w jest akumulatorem tzw. głębokiego rozładowania. Oznacza to, że w praktyce ładujemy akumulator dopiero, gdy jest niemal że całkowicie rozładowany. Wprawdzie nie mam powodów do narzekania, ale (pomijając cenę) uznaję wyższość akumulatorów żelowych. Pozdrawiam.
Ja mam Minn Kota 35 i miałem akumulator 100ah. kwasowy ale przez zimę nie wiedziałem ,że trzeba doładowywać i trzy letni akumulator poszedł na złom.Kupiłem w Czechach akumulator żelowy 80ah. Mam ponton GRYF 3 ,sześcio osobowy i prądu starcza na parę dni.Jak chcesz rady to myślę,że żelowy jest lepszy i mniej kłopotliwy .
Witam Minn Kota 30 i aku najlepiej 100 A żelowy ale 75 A jest trochę mniejszy i lżejszy. W zupełności ci starczy na 10 godz pływania. Ja na 30 i 100 A łódką 3m pływam swobodnie przez 9 godz. Pozdrawiam
Jeżeli mogę się wtrącić to kup o stopień mocniejszy silnik, pamietaj , że nie będziesz pływał tylko jak będzie flauta. Jak przyjdzie Ci zmierzyć się z wiatrem i falą to docenisz moc silnika. Silniki elektryczne do łodzi to jak traktory - tym nie pływa się na wyścigi ale wykorzystuje się moc. Zobacz w "Wędkarskim Świecie" nie pamiętam czy numer marcowy czy już kwietniowy tego roku. Tam masz opisy na podstawie których będziesz mógł wybrać silnik. Pozdrawiam
I jeszcze jedno - zdecydowanie akumulator żelowy głębokiego rozładowania. Do tego ładowarka impulsowa . Nie stosuj zwykłego prostownika do ładowania akumulatorów kwasowych bo zniszczysz nie tani akumulator żelowy. Pozdrawiam
witam.przymierzam się do zakupu silnika elektrycznego i chciałbym skorzystać z kilku fachowych porad.wdzięczny byłbym także za opinie na temat akumulatorów żelowych.
Jeśli mogę skromnie poradzić, to aby akumulator miał minimalnie 75 ah pojemności. Oczywiście cena będzie wyższa, lecz nie będziesz się martwił, że nie dopłyniesz na na sąsiedni brzeg zaporówki i z powrotem. Ma się to do łodzi do 3 metrów i silnika do 32 lb uciągu. Jeżeli łódka większa, to najlepiej zakupić min. 100 ah. Pozdrawiam.
Im wiekszy akumulator tym lepszy do zelowych potrzebna specyjalna ladowarka silnik ja mam jaxon 048 (700zl)i nie polecam!!!! plywa jak minkota 30 kolega ma trusther(ok 1100zl) ? 46 lbs ok 22kg uciagu i srube 3 lopaty idzie super i jest oczczedny dla akumulatora
Ja użytkuję thrustera 55 lb do łodzi 4m , akumulator 100Ah żelowyi nie narzekam, nie mam żadnych problemów z płynięciem nawet pod silny wiatr i dużą falę obciążoną łodzią (łódź ok 100 kg i na łodzi spokojnie 250 kg. Ale i tak wybierzesz to co będziesz chciał - ponoc dobre są silniki z maximizerem (odzysk prądu). Pozdrawiam
Pływam na silniku Minn Kota 30 (śruba dwu-łopatowa, możliwość dokupienia trzy-łopatowej) akumulator Sznajder (ołów) 100 Ah. Łódź 3,60, dwie osoby + sprzęt (łącznie z łodzią ok.300-320kg) i nigdy nie brakło mi prądu, nawet w trudnych warunkach (mowa o zbiornikach).Wszystko zależy od wielu czynników. Jeśli co godzinę będziesz przemieszczał się na miejscówki bardzo oddalone od siebie to żaden akumulator tego nie wytrzyma. Ważne jest także to, że by ruszając z miejsca nie ""wskakiwać"" od razu na najwyższy bieg. Stopniowo rozpędzić łódź zmieniając biegi w odpowiednich odstępach czasu.Kolejną ważną sprawą jest umiejętna eksploatacja akumulatora. W/w jest akumulatorem tzw. głębokiego rozładowania. Oznacza to, że w praktyce ładujemy akumulator dopiero, gdy jest niemal że całkowicie rozładowany. Wprawdzie nie mam powodów do narzekania, ale (pomijając cenę) uznaję wyższość akumulatorów żelowych. Pozdrawiam.
Ja mam Minn Kota 35 i miałem akumulator 100ah. kwasowy ale przez zimę nie wiedziałem ,że trzeba doładowywać i trzy letni akumulator poszedł na złom.Kupiłem w Czechach akumulator żelowy 80ah. Mam ponton GRYF 3 ,sześcio osobowy i prądu starcza na parę dni.Jak chcesz rady to myślę,że żelowy jest lepszy i mniej kłopotliwy .
Witam! możecie mi doradzić , jaki mam kupić silnik do Kolibri 260 ?
Witam
Minn Kota 30 i aku najlepiej 100 A żelowy ale 75 A jest trochę mniejszy i lżejszy. W zupełności ci starczy na 10 godz pływania. Ja na 30 i 100 A łódką 3m pływam swobodnie przez 9 godz.
Pozdrawiam
Dzięki kolego , pozdro
Jeżeli mogę się wtrącić to kup o stopień mocniejszy silnik, pamietaj , że nie będziesz pływał tylko jak będzie flauta. Jak przyjdzie Ci zmierzyć się z wiatrem i falą to docenisz moc silnika. Silniki elektryczne do łodzi to jak traktory - tym nie pływa się na wyścigi ale wykorzystuje się moc. Zobacz w "Wędkarskim Świecie" nie pamiętam czy numer marcowy czy już kwietniowy tego roku. Tam masz opisy na podstawie których będziesz mógł wybrać silnik. Pozdrawiam
I jeszcze jedno - zdecydowanie akumulator żelowy głębokiego rozładowania. Do tego ładowarka impulsowa . Nie stosuj zwykłego prostownika do ładowania akumulatorów kwasowych bo zniszczysz nie tani akumulator żelowy. Pozdrawiam