Panowie może ktoś z was posiada taki silnik i może wyrazić swoją opinie na jego temat czy warto czy nie bo ceny sa przystępne . Z góry dziękuję za wypowiedzi
Cześć. Oryginalny wirnik bardzo ciężko znaleźć.Wyślee tobie na prv numer telefonu do miłego pana który za jakieś 2 tygodnie będzie miał takie które idealnie pasują jako zamienniki.Wczoraj dzwoniłem i jeszcze nie ma ale mówie-2 tyg i będą. Generalnie pasują niektóre od yamahy 9.9kM i 15 km i to od "czterosówa" do forelli która jest w dwusówie. Sam potrzebuje do jednego z silników bo mam dwie Forelle-ki 7.5 i obydwie śmigają aż miło tylko w jednej wirnik właśnie padł.
Cześć. Oryginalny wirnik bardzo ciężko znaleźć.Wyślee tobie na prv numer telefonu do miłego pana który za jakieś 2 tygodnie będzie miał takie które idealnie pasują jako zamienniki.Wczoraj dzwoniłem i jeszcze nie ma ale mówie-2 tyg i będą. Generalnie pasują niektóre od yamahy 9.9kM i 15 km i to od "czterosówa" do forelli która jest w dwusówie. Sam potrzebuje do jednego z silników bo mam dwie Forelle-ki 7.5 i obydwie śmigają aż miło tylko w jednej wirnik właśnie padł.
I znowu nasz kolego „lukasz2223” pisze bzdury On takiego silnika nawet nie widział.
Nie udawaj takiego mądrego, bo twoja wiedza o łódkach i silnikach jest płytka, nigdy niemiałeś porządnego silnika ani łódki, a zdjęcia też mogę sobie ściągnąć z Internetu i chwalić się, że to moje.
Znam takich cwaniaków co szukają informacji i zdjęć w internecie a później udają znawców i posiadaczy.
Nie chciał bym nikomu ubliżyć Walenty G ale po co dodajesz takie posty dzbanie skoro nie masz pojęcia o temacie?!kolega lukasz2223 pomógł bardziej niż TY. jak nie masz nic do dodania w temacie to daruj sobie.
Witam. Podepnę się pod temat :)
Kupiłem silnik Forelle 7.5. Silnik pali, ma chłodzenie tylko nurtuje
mnie co to za otwór, czy nie powinno być tam śruby? Jaka ewentualnie
powinna być? Pozdrawiam
Witam. Podepnę się pod temat :)
Kupiłem silnik Forelle 7.5. Silnik pali, ma chłodzenie tylko nurtuje
mnie co to za otwór, czy nie powinno być tam śruby? Jaka ewentualnie
powinna być? Pozdrawiam
Tam powinna być śruba kontrująca ruchy silnika.i to taka na śrubokręt płaski.Rano zrobie zdjęcie to zobaczysz jak to wygląda,poszedł bym teraz ale się wykapałem i nie chce mi sie do garażu łaźić.Ale bez obaw ta śrubka to nic strasznego,luźniej się skręca silnikiem bezniej poprostu
Widzę , że koledzy sobie chwalą wynalazki poprzedniej epoki. Miałem ten silnik, ale coś nie przypadliśmy sobie do gustu. Być może niepotrafiłem go dobrze ustawić żeby "gadał" od szarpnięcia a nad wodą tego właśnie bym oczekiwał od silnika więc wylądował tam gdzie wylądował.
Ja kupiłem swój jako "na chodzie" okazało się,że chodził ....i tyle ale z porządnym pływaniem nie miało to wiele wspólnego.Więc ściągnałem instrukcje do niego i krok po kroku tydzie ń walczyłem z jego przypadłościami aż udało się go ogarnąć do tego stopnia,że pali od powiedzmy drugiego szarpnięcia zawsze,pod warunkiem,że sam czegos w pływaku niechcący nie rpzestawie to czasami trzeba szarpnąc razy kilka ale jeszcze nie było tak,żeby bez przyczyny odmówił współpracy. Drugi kupiłem na części i okazało się po drobnych regulacjach,że chodzi jak należy więc mam dwa :) Naprawde dzialna maszyna,w porównaniu do wietieroka którego miałem krótki okres czasu to nie ma porównania. Największe bolączki przeze mnie zaobserwowane to "puszczanie" nakrętki która trzyma sprężyne od zwijaka przez co linka nie chce się zwijac do końca,raz na x czasu pęką spręzyna od linki i...tyle chyba. Lubi byc odpalany na ssaniu nawet kiedy zgasiłes go 15 minut wczesniej..Aaa no i biegi mało precyzyjne,trzeba przywyknąc do ich wbijania,reszta jest ok.Sprężanie takie,że konia by powaliło,jak się źle szarpnie i odbije to kuku na ręku murowane
Powiem tak-Zajrze tam pobieżnie i jeśli jest to prosta sprawa się tam dostac to rozkręce ci to ale jak wymaga to paru godzin to sorry-bliżej w zimie bo nie mam czasu na rozbieranki takie. :0
A ściągałes sobie przekrój silnika z neta ? Może tam będzie widac to czego potrzebujesz..
No widzisz-tak jest łatwiej.Gdybys od razu powiedział dokłądnie o którą częśc tobie chodzi to nie było by problemu.Musisz sprecyzować się bardziej bo biegi zaczynają się od góry znaczy od tej nieszczęsnej "wajchy" po czym wchodzą pod czapke silnika,tam sa na wodzikach,dalej to idzie w dół - wchodzi w spodzine i w spodzinie jest mechanizm jakiś mały. Napisałes rewers i wsio. Najlepiej zrób fote tego co potrzebujesz to będe wiedział i ja i inni jaka fote zrobić tobie żebys widział to co chcesz na niej zauważyć.
No jakoś tak cienko u mnie z jasnowidzeniem. Poza tym nie grzebałem jeszcze tam więc nie wiem o co dokłądnie tobie chodzi. Mówisz,że masz niekompletny to skądś musi to wynikać,tak? Coś zauważyłeś,czy coś się rozleciało czy jak,.? Opisz dokładniej,wrzuc jakieś zdjęcie to się coś pomyśli .
Dobra. Spuszcze olej,rozkręce umyje i porobie fotki ale dopiero we wtorek,dziś Niedziela wieczór :) a jutro od rana do 20 w pracy jestem ,Wtorek wolny to moge to rozkręcic. Może być?
Musisz się kolego uzbroić w cierpliwośc.we wtorek nie dałem rady sie tym zając ale dzisiaj od rana przysiadłem i po paru minutach i rozjechaniu dwóch łebków na płaski śrubokręt dałem sobie spokój. U mnie tego jeszcze nikt nie ruszał i nie moge tego ruszyć nawet.Musze podskoczyć do Castodramatu i wziąśc jakiś naprawde duży płaski śrubokręt albo bita na klucz płaski bo inaczej tego nie odkręce a nie chcę stukac w to bo to ameliniowe wszystko i leciwe,więc..cierpliwości
Sorry-nie miałem czasu,dzis miałem wolny dzień,byłem na zakupach ale dzieki Bankowi którego jestem klientem wyszedłem ze sklepu bez zakupów.Pamiętam o tym
kolego lukasz2223 nie rozbieraj spodziny. mam wszystko rozebrane i jutro postaram się wrzucić foty. jak by co mam wszystkie części do tego silnika. pozdrawiam
A widzisz-wyprzedziłeś naszą korespondencje mailową,dobrze,że od dłuższego czasu temat wałkujemy poza forum-myśle ,że pomogłeś koledze gregorr a przy okazji innym włąścicielom forelki.
Witam wszystkich
Panowie może ktoś z was posiada taki silnik i może wyrazić swoją opinie na jego temat czy warto czy nie bo ceny sa przystępne . Z góry dziękuję za wypowiedzi
Pozdrawiam wszystkich .
Chętnie bym ci pomógł kolego,ale nie słyszałem o takim,
zobacz na allegro.
Kolego warto kupić , mało pali i rozwija sporą prędkośc, posiadam takowy spokojnie ciągnie łodz 8 metrową na wiśle.
POWIEDZ MI JESZCZE JAK JEST Z CZĘŚCIAMI DO TEGO MOTORKA
POWIEDZ MI JESZCZE JAK JEST NA RYNKU Z DOSTĘPEM CZĘŚCI NO I CENOWO JAK TO WYGLĄDA DO TEGO MOTORKA
witam. stałem się szczęśliwym posiadaczem forelle 7,5. niestety bez chłodzenia. gdzie dokupić pompę wody, ewentualnie od czego dopasować? pozdrawiam
Cześć. Oryginalny wirnik bardzo ciężko znaleźć.Wyślee tobie na prv numer telefonu do miłego pana który za jakieś 2 tygodnie będzie miał takie które idealnie pasują jako zamienniki.Wczoraj dzwoniłem i jeszcze nie ma ale mówie-2 tyg i będą. Generalnie pasują niektóre od yamahy 9.9kM i 15 km i to od "czterosówa" do forelli która jest w dwusówie. Sam potrzebuje do jednego z silników bo mam dwie Forelle-ki 7.5 i obydwie śmigają aż miło tylko w jednej wirnik właśnie padł.
Cześć. Oryginalny wirnik bardzo ciężko znaleźć.Wyślee tobie na prv numer telefonu do miłego pana który za jakieś 2 tygodnie będzie miał takie które idealnie pasują jako zamienniki.Wczoraj dzwoniłem i jeszcze nie ma ale mówie-2 tyg i będą. Generalnie pasują niektóre od yamahy 9.9kM i 15 km i to od "czterosówa" do forelli która jest w dwusówie. Sam potrzebuje do jednego z silników bo mam dwie Forelle-ki 7.5 i obydwie śmigają aż miło tylko w jednej wirnik właśnie padł.
I znowu nasz kolego „lukasz2223” pisze bzdury On takiego silnika nawet nie widział.
Jaki jeszcze mam sfotografowac silnik człowieku z lasu ???? Od snopowiązałki czy może pokazać tobie jak wyglądają czyczłapki do gulgulatora ?????
Nie udawaj takiego mądrego, bo twoja wiedza o łódkach i silnikach jest płytka, nigdy niemiałeś porządnego silnika ani łódki, a zdjęcia też mogę sobie ściągnąć z Internetu i chwalić się, że to moje.
Znam takich cwaniaków co szukają informacji i zdjęć w internecie a później udają znawców i posiadaczy.
Ciesz oczy
Nie chciał bym nikomu ubliżyć Walenty G ale po co dodajesz takie posty dzbanie skoro nie masz pojęcia o temacie?!kolega lukasz2223 pomógł bardziej niż TY. jak nie masz nic do dodania w temacie to daruj sobie.
koledzy potrzebuje wszyskiego o rewersie do forella najlepiej zdjeci, ja mam niekompletny mechanizm
Mów dokładnie co potrzebujesz i czego zdjęcia ci porobić.Jedną forelle mam nawet z rozłożoną spodzinką.
Witam. Podepnę się pod temat :) Kupiłem silnik Forelle 7.5. Silnik pali, ma chłodzenie tylko nurtuje mnie co to za otwór, czy nie powinno być tam śruby? Jaka ewentualnie powinna być? Pozdrawiam
Fajnie by było gdybyście wrzucili zdjęcia tego co was nurtuje,bo cięzko zgadywać co i jak i jaki otwór i jaki rewers np. :)
Witam. Podepnę się pod temat :) Kupiłem silnik Forelle 7.5. Silnik pali, ma chłodzenie tylko nurtuje mnie co to za otwór, czy nie powinno być tam śruby? Jaka ewentualnie powinna być? Pozdrawiam
Tam powinna być śruba kontrująca ruchy silnika.i to taka na śrubokręt płaski.Rano zrobie zdjęcie to zobaczysz jak to wygląda,poszedł bym teraz ale się wykapałem i nie chce mi sie do garażu łaźić.Ale bez obaw ta śrubka to nic strasznego,luźniej się skręca silnikiem bezniej poprostu
ok dzięki :)
Wstawiam obiecane zdjęcie rzeczonej śrubki. Oba moje silniki mają tak samo..
Widzę , że koledzy sobie chwalą wynalazki poprzedniej epoki. Miałem ten silnik, ale coś nie przypadliśmy sobie do gustu. Być może niepotrafiłem go dobrze ustawić żeby "gadał" od szarpnięcia a nad wodą tego właśnie bym oczekiwał od silnika więc wylądował tam gdzie wylądował.
Ważył całe 60 zł.
Ja kupiłem swój jako "na chodzie" okazało się,że chodził ....i tyle ale z porządnym pływaniem nie miało to wiele wspólnego.Więc ściągnałem instrukcje do niego i krok po kroku tydzie ń walczyłem z jego przypadłościami aż udało się go ogarnąć do tego stopnia,że pali od powiedzmy drugiego szarpnięcia zawsze,pod warunkiem,że sam czegos w pływaku niechcący nie rpzestawie to czasami trzeba szarpnąc razy kilka ale jeszcze nie było tak,żeby bez przyczyny odmówił współpracy. Drugi kupiłem na części i okazało się po drobnych regulacjach,że chodzi jak należy więc mam dwa :) Naprawde dzialna maszyna,w porównaniu do wietieroka którego miałem krótki okres czasu to nie ma porównania. Największe bolączki przeze mnie zaobserwowane to "puszczanie" nakrętki która trzyma sprężyne od zwijaka przez co linka nie chce się zwijac do końca,raz na x czasu pęką spręzyna od linki i...tyle chyba. Lubi byc odpalany na ssaniu nawet kiedy zgasiłes go 15 minut wczesniej..Aaa no i biegi mało precyzyjne,trzeba przywyknąc do ich wbijania,reszta jest ok.Sprężanie takie,że konia by powaliło,jak się źle szarpnie i odbije to kuku na ręku murowane
wrzuc zdjęcia mechanizmu zmiany biegów
wrzuc zdjęcia mechanizmu zmiany biegów
Chodzi co o to co jest na zewnątrz czy mechanizm w środku który trzeba rozkręcic?
niestety mechanizm w środku
niestety mechanizm w środku
Powiem tak-Zajrze tam pobieżnie i jeśli jest to prosta sprawa się tam dostac to rozkręce ci to ale jak wymaga to paru godzin to sorry-bliżej w zimie bo nie mam czasu na rozbieranki takie. :0
A ściągałes sobie przekrój silnika z neta ? Może tam będzie widac to czego potrzebujesz..
w necie obrazek malowany jest , rozkręcenie to 6 śrubek na śrubokręt
No widzisz-tak jest łatwiej.Gdybys od razu powiedział dokłądnie o którą częśc tobie chodzi to nie było by problemu.Musisz sprecyzować się bardziej bo biegi zaczynają się od góry znaczy od tej nieszczęsnej "wajchy" po czym wchodzą pod czapke silnika,tam sa na wodzikach,dalej to idzie w dół - wchodzi w spodzine i w spodzinie jest mechanizm jakiś mały. Napisałes rewers i wsio. Najlepiej zrób fote tego co potrzebujesz to będe wiedział i ja i inni jaka fote zrobić tobie żebys widział to co chcesz na niej zauważyć.
Pozdr
bez foty niewiesz oco mi chodzi?
No jakoś tak cienko u mnie z jasnowidzeniem. Poza tym nie grzebałem jeszcze tam więc nie wiem o co dokłądnie tobie chodzi. Mówisz,że masz niekompletny to skądś musi to wynikać,tak? Coś zauważyłeś,czy coś się rozleciało czy jak,.? Opisz dokładniej,wrzuc jakieś zdjęcie to się coś pomyśli .
podaj e mail to ci wysle zdjęcie bo na forum nie wchodzi jest za duze,
wżuć zdjęcie na rorum może komus sie przyda
Dobra. Spuszcze olej,rozkręce umyje i porobie fotki ale dopiero we wtorek,dziś Niedziela wieczór :) a jutro od rana do 20 w pracy jestem ,Wtorek wolny to moge to rozkręcic. Może być?
ok może byc, i tak niemam wyjscia, jak bys miał zdjęcia szarpaka do Mercury Thunderbolt Ignition 9.8 hp to dzięki z góry
NIe,moge zrobix zdjęcie tego co sam posiadam.Mam dwie forellki 7.5 i minn Kote i napęd wiosłowy do kompletu :)
Musisz się kolego uzbroić w cierpliwośc.we wtorek nie dałem rady sie tym zając ale dzisiaj od rana przysiadłem i po paru minutach i rozjechaniu dwóch łebków na płaski śrubokręt dałem sobie spokój. U mnie tego jeszcze nikt nie ruszał i nie moge tego ruszyć nawet.Musze podskoczyć do Castodramatu i wziąśc jakiś naprawde duży płaski śrubokręt albo bita na klucz płaski bo inaczej tego nie odkręce a nie chcę stukac w to bo to ameliniowe wszystko i leciwe,więc..cierpliwości
czekam i dzieki za wytrwałosc
czekam wciąż
Sorry-nie miałem czasu,dzis miałem wolny dzień,byłem na zakupach ale dzieki Bankowi którego jestem klientem wyszedłem ze sklepu bez zakupów.Pamiętam o tym
kolego lukasz2223 nie rozbieraj spodziny. mam wszystko rozebrane i jutro postaram się wrzucić foty. jak by co mam wszystkie części do tego silnika. pozdrawiam
pomogło?
A widzisz-wyprzedziłeś naszą korespondencje mailową,dobrze,że od dłuższego czasu temat wałkujemy poza forum-myśle ,że pomogłeś koledze gregorr a przy okazji innym włąścicielom forelki.
Dzięki wasil jasne ze pomogło
z tego co widze w spodzinie brakuje mi 3 części wasil wrzuce ci zdjęcie na poczte
dzięki Lukasz za pomoc