Koledzy wędkarze z silnikami spalinowymi, mam YAMAHE 5 dwusuw , wymieniłem w nim platynki i kondensator , wymieniłem świecę na nowa i nie mogę ustawić zapłonu , odpali i po sekundzie ,dwóch gaśnie , bynajmniej tak mi się wydaje że to zapłon ,ale przyszło mi do głowy że to może być wina starego paliwa , paliwo mam jeszcze z zeszłego roku , czy mieliście do czynienia z podobnym przypadkiem? może znacie jakiegoś niedrogiego mechanika który by ustawił tak jak powinno być , najlepiej z Torunia , bo wysyłać w Polskę to trochę niebardzo
nie wiem jak w przypadku silników napedowych ale mialem pilarkę huskwarny i przez paliwo starsze jak 4 tygodnie ta sie zatarła ile bylo latania po serwisach po jakis niezaleznych rzeczoznawcach i niestety wszedzie wyniki byly takie same paliwo starsze niz 4 tyg a faktycznie mialo z 3 miesiace więc co w tym jest .
Wlej świeżą mieszankę i zobacz jak to będzie pracować .
Przyczyn może być wiele nie tylko paliwo stare jak i zapłon, skoro sie odezwie na chwile to też może być przyczyna że nie dostaje pod dostatkiem paliwa tylko spala to co jest w komorze, po drugie elektryka, przy większych obrotach powstaje przebicie (zwarcie). Jeżeli masz jeszcze cierpliwość to przeczyść cały układ paliwowy i przeglądnij przewody wys. napięcia jak i iskrę na świecy czy jest wyrazista i ciągła bez amplitudy ( mocna, słaba mocna)
Postaraj się poszukać instrukcji obsługi do tego silnika z podstawowymi danymi serwisowymi,Dosyć dużo jest tego w necie,więc trzeba poszukać,poszperać.Ewentualnie pogadac w któryms z serwisów yamahy o serwisówke do silnika albo poprostu spisac dane. Sprawdz odległość tłoka od Górnego punktu i sprawdz wtedy a jakiej pozycji masz platynki- czy otwarte,czy zamknięte czy może dopiero zaczynają się otwierać. Platynki powinno sie z tego co kojarze na własnych doświadczeniach ustawiać kiedy tłok jest ileś tam mm od górnego punktu i wtedy zgodnie z tabela platynki mają mieć ileś mm przerwy.Celowo piszę ileś tam bo każdy silnik ma swoje ustawienia ale chyba jest to w okolicach 0.4-0.6mm Jak nie ruszałeś samego "zapłonu" to poszukał bym właśnie przyczyny w przerwie platynek(one nie raz uciekają i są za ciasne,stąd problem)
Witaj kolego nie wiem jak w yamasze jest z zapłonem,paliwo napewno nie jest problemem.Mam Ewindure 2 takt,okazało się żeby platynki otwierały się w górnym martwym punkcie,mam całą ruchomą płytę,gaz musiałem dać na ful wtedy zapłon się zgrał,po odpaleniu obniżyć obroty a nie jak było na podziałce Start.Nawet żekomy serwisant tego nie wiedział.Odkręć świecę ustaw tłok w górnym martwym punkcie,pierwszy tłok jeżeli masz dwa około 2 mm,zobacz czy platynki są w fazie otwarcia i będziesz miał wszystko jasne.
Witaj kolego nie wiem jak w yamasze jest z zapłonem,paliwo napewno nie jest problemem.Mam Ewindure 2 takt,okazało się żeby platynki otwierały się w górnym martwym punkcie,mam całą ruchomą płytę,gaz musiałem dać na ful wtedy zapłon się zgrał,po odpaleniu obniżyć obroty a nie jak było na podziałce Start.Nawet żekomy serwisant tego nie wiedział.Odkręć świecę ustaw tłok w górnym martwym punkcie,pierwszy tłok jeżeli masz dwa około 2 mm,zobacz czy platynki są w fazie otwarcia i będziesz miał wszystko jasne.
ok, pokombinuję z tym jak piszesz, powoli szlak mnie trafia z tym silnikiem
Jeżeli są walnięte może tak być w moim 40 letnim były ok,ale wymieniłem ja miałem oring na wale niewiem jakie są w yamasze,ale sugeruje sprawdzenie ustawienia tłoka a kont rozwarcia styków pozdrawiam
Witam , może opisze jak było z tym silnikiem , odpaliłem ,chodził jakieś trzy minuty no i postanowiłem wstawić mu trochę w dupkę , wszedł na obroty że chochocho , po chwili strzelił i zgasł , no i już nie odpalił , sprawdzenie świecy i brak iskry , nowa świeca , brak iskry , po małych konsultacjach przyszedł czas na sprawdzanie dalej , na platynkach to znaczy na kowadełku brakowało nie wiem jak to nazwać prawidłowo no ale powiedzmy DIODY , kupiłem nowe , przy okazji zakupiłem nowy kondensator , zostało to wszystko podłączone tak jak powinno być , kolega ustawiał mi przerwę ,silnik po małych próbach odpalił ale tylko przez sekundy , resztę już wiecie , wczoraj zaczerpnołem informacji na temat paliwa i prawda jest taka że nie powinno się trzymać paliwa dłużej jak trzy miesiące to znaczy w kanistrze metalowym do trzech miesięcy a w plastikowym do miesiąca , później trzeba paliwo wymienić , mam nadzieje że to tylko złe ustawienie przerwy
Jeżeli chodzi o przerwe na platynkach,w ewindueach jest 0,40 ale ustawiłem na 0,30 prawda jest że dwutaktach powinna być jak najmiejsza,życzę swobodnego pływania.
Witajcie. Mój Mercury chodzi na wolnych obrotach wspaniale , ale przy dodawaniu gazu dławi sie i gaśnie . Niby w serwisie zrobili, jest lepiej niż było ale to ńie to. :((( Macie jakies pomysły ?
coś podobnego miałem na samym początku jak kupiłem silnik , co się okazało , po przeczyszczeniu pompki , gaźnika i przewodów paliwowych silniczek chodził jak trzeba aż do spitolenia platynek , tyle to możesz sam zrobić nie oddając silnika do serwisu
Koledzy wędkarze z silnikami spalinowymi, mam YAMAHE 5 dwusuw , wymieniłem w nim platynki i kondensator , wymieniłem świecę na nowa i nie mogę ustawić zapłonu , odpali i po sekundzie ,dwóch gaśnie , bynajmniej tak mi się wydaje że to zapłon ,ale przyszło mi do głowy że to może być wina starego paliwa , paliwo mam jeszcze z zeszłego roku , czy mieliście do czynienia z podobnym przypadkiem? może znacie jakiegoś niedrogiego mechanika który by ustawił tak jak powinno być , najlepiej z Torunia , bo wysyłać w Polskę to trochę niebardzo
nie wiem jak w przypadku silników napedowych ale mialem pilarkę huskwarny i przez paliwo starsze jak 4 tygodnie ta sie zatarła ile bylo latania po serwisach po jakis niezaleznych rzeczoznawcach i niestety wszedzie wyniki byly takie same paliwo starsze niz 4 tyg a faktycznie mialo z 3 miesiace więc co w tym jest .
Wlej świeżą mieszankę i zobacz jak to będzie pracować .
Przyczyn może być wiele nie tylko paliwo stare jak i zapłon, skoro sie odezwie na chwile to też może być przyczyna że nie dostaje pod dostatkiem paliwa tylko spala to co jest w komorze, po drugie elektryka, przy większych obrotach powstaje przebicie (zwarcie). Jeżeli masz jeszcze cierpliwość to przeczyść cały układ paliwowy i przeglądnij przewody wys. napięcia jak i iskrę na świecy czy jest wyrazista i ciągła bez amplitudy ( mocna, słaba mocna)
Postaraj się poszukać instrukcji obsługi do tego silnika z podstawowymi danymi serwisowymi,Dosyć dużo jest tego w necie,więc trzeba poszukać,poszperać.Ewentualnie pogadac w któryms z serwisów yamahy o serwisówke do silnika albo poprostu spisac dane. Sprawdz odległość tłoka od Górnego punktu i sprawdz wtedy a jakiej pozycji masz platynki- czy otwarte,czy zamknięte czy może dopiero zaczynają się otwierać. Platynki powinno sie z tego co kojarze na własnych doświadczeniach ustawiać kiedy tłok jest ileś tam mm od górnego punktu i wtedy zgodnie z tabela platynki mają mieć ileś mm przerwy.Celowo piszę ileś tam bo każdy silnik ma swoje ustawienia ale chyba jest to w okolicach 0.4-0.6mm Jak nie ruszałeś samego "zapłonu" to poszukał bym właśnie przyczyny w przerwie platynek(one nie raz uciekają i są za ciasne,stąd problem)
Witaj kolego nie wiem jak w yamasze jest z zapłonem,paliwo napewno nie jest problemem.Mam Ewindure 2 takt,okazało się żeby platynki otwierały się w górnym martwym punkcie,mam całą ruchomą płytę,gaz musiałem dać na ful wtedy zapłon się zgrał,po odpaleniu obniżyć obroty a nie jak było na podziałce Start.Nawet żekomy serwisant tego nie wiedział.Odkręć świecę ustaw tłok w górnym martwym punkcie,pierwszy tłok jeżeli masz dwa około 2 mm,zobacz czy platynki są w fazie otwarcia i będziesz miał wszystko jasne.
Witaj kolego nie wiem jak w yamasze jest z zapłonem,paliwo napewno nie jest problemem.Mam Ewindure 2 takt,okazało się żeby platynki otwierały się w górnym martwym punkcie,mam całą ruchomą płytę,gaz musiałem dać na ful wtedy zapłon się zgrał,po odpaleniu obniżyć obroty a nie jak było na podziałce Start.Nawet żekomy serwisant tego nie wiedział.Odkręć świecę ustaw tłok w górnym martwym punkcie,pierwszy tłok jeżeli masz dwa około 2 mm,zobacz czy platynki są w fazie otwarcia i będziesz miał wszystko jasne.
ok, pokombinuję z tym jak piszesz, powoli szlak mnie trafia z tym silnikiem
Kolego może uszczelniacze na wale nie trzymają i na pewno wtedy paliwa silnik nie zassie.Moze byc wiele przyczyn.
Jeżeli są walnięte może tak być w moim 40 letnim były ok,ale wymieniłem ja miałem oring na wale niewiem jakie są w yamasze,ale sugeruje sprawdzenie ustawienia tłoka a kont rozwarcia styków pozdrawiam
Witam , może opisze jak było z tym silnikiem , odpaliłem ,chodził jakieś trzy minuty no i postanowiłem wstawić mu trochę w dupkę , wszedł na obroty że chochocho , po chwili strzelił i zgasł , no i już nie odpalił , sprawdzenie świecy i brak iskry , nowa świeca , brak iskry , po małych konsultacjach przyszedł czas na sprawdzanie dalej , na platynkach to znaczy na kowadełku brakowało nie wiem jak to nazwać prawidłowo no ale powiedzmy DIODY , kupiłem nowe , przy okazji zakupiłem nowy kondensator , zostało to wszystko podłączone tak jak powinno być , kolega ustawiał mi przerwę ,silnik po małych próbach odpalił ale tylko przez sekundy , resztę już wiecie , wczoraj zaczerpnołem informacji na temat paliwa i prawda jest taka że nie powinno się trzymać paliwa dłużej jak trzy miesiące to znaczy w kanistrze metalowym do trzech miesięcy a w plastikowym do miesiąca , później trzeba paliwo wymienić , mam nadzieje że to tylko złe ustawienie przerwy
Jeżeli chodzi o przerwe na platynkach,w ewindueach jest 0,40 ale ustawiłem na 0,30 prawda jest że dwutaktach powinna być jak najmiejsza,życzę swobodnego pływania.
Witajcie. Mój Mercury chodzi na wolnych obrotach wspaniale , ale przy dodawaniu gazu dławi sie i gaśnie . Niby w serwisie zrobili, jest lepiej niż było ale to ńie to. :((( Macie jakies pomysły ?
coś podobnego miałem na samym początku jak kupiłem silnik , co się okazało , po przeczyszczeniu pompki , gaźnika i przewodów paliwowych silniczek chodził jak trzeba aż do spitolenia platynek , tyle to możesz sam zrobić nie oddając silnika do serwisu
Czyli mało ma paliwa.Wyczyść i przedmuchaj układ paliwowy.