Witam szanownych kolegów mam pytanie mianowicie czy któryś z was pływał łódką z takim napędem?? Jeśli tak to prosił bym o mały opis wrażeń, oraz jak cie takowy sprzęt sprawował.
Dodam tylko iż zamierzam coś podobnego skonstruować. Mam odpowiednie zaplecze do wykonania większości prac. Bardzo bym prosił o wasze sugestie odnośnie projektu, kupno nowgo silnika zaburtowego nie wchodzi w grę 3k pln to za dużo a używka 1k pln a zmoich obliczeń wynika za wydam około 400pln bo wszystko wykonam sam. Wrazie gdyby temat był nie w tym dziale proszę o przeniesienie.
Za dawnych dobrych czasów zdobycie takiego graniczyło z cudem (tylko z pod lady), ale i cena była przystępna. A tak nawiasem zadbany i po przeglądach u prawdziwego fachowca spisywał się świetnie a i palił mniej jak sugerujecie. To okazja dla kogoś, kogo nie stać na silnik prawdziwy, bo ten jest za małe pieniądze a nawet używany dobrej firmy kosztuje kilka ładnych setek a i tak nie masz pewności czy nie kupiłeś złomu. Silniki leżą już parę ładnych lat i nie mam sumienia zawieść ich na złom, bo kiedyś dobrze służyły.
grzesiek35 to co napisałeś to nieprawda, chyba że coś pokręciłeś w gaźniku, palą jak pszczółki na dotyk, mój saliut 1,5 l/h i łódkę 430 kg niesie, może nie w ślizgu ale na wędkarskie potrzeby wystarczy.
Silniki, CCCP jeśli się o niedbało były na tamte czasy świetne i służyły dobrze swoim właścicielom. Używana Np. przez wszystkich i traktowane byle jak odmawiały posłuszeństwa.
witam.przerobilem swoja kosiarke spalinowa 1 km w ten sam sposob.z tym ze srube zrobilem sam.nie bede tu opisywal szczegolow.powiem tylko tyle ze halas na wodzie jest nie do zniesienia.a jak juz splywasz z wody togdzies na uboczu i pakuj sie szybko bo ci wedkarze na brzegu wpier...dola.tak wiec wywalilem przerobki na smietnik i na powrot zlozylem kose.i kosze nia trwae na ogrodku.
Dzisiaj na jeziorze pływał właśnie ponton z takim silnikiem, rozmawiałem też z wykonawcą tego silnika z kosiarki. Silnik jest w trakcie prób i jego konstrukcja będzie jeszcze zmieniona, po pierwsze trzeba jeszcze zredukować obroty i dopasować nową śrubę.
Silnik robił dużo hałasu, ale prędkość pontonu była mała.
Strona Główna / Forum elektroda.pl / Samochody Serwis / Motocykle, Motorowery / Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu
Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonujahur 04 Wrz 2011 13:18
Zamknięty Nowy temat
#1 04 Wrz 2011 13:18
jahur
Poziom 17
Pomocny post? (0)
Witam serdecznie.
Zakupiłem nową kosę celem przeróbki ją na napęd do łódki, pontonu itp.
Szczerze powiedziawszy jeszcze nie zdążyłem jej odpalić.
Natomiast jest mi potrzebna wiedza, w którą stronę kręci się sprzęgło mając je przed oczami?
Czy możecie odpowiedzieć?
#2 04 Wrz 2011 13:21
39006
Usunięty
Pomocny post? (0)
Jeżeli, patrząc na rozrusznik, sznurek jest po prawej stronie, to patrząc na sprzęgło,kręci się ono w prawo.
Ta, ze zdjęcia, kręci się w lewo, oczywiście patrząc na sprzęgło.
Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu
#3 04 Wrz 2011 13:36
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Oki dzięki wielkie sprawa rozwiązana, moja jest taka sama jak na fotce czyli kreci się w lewo.
#4 04 Wrz 2011 13:48
Krzysztof Kamienski
Poziom 38
Pomocny post? (0)
A jaka śruba (pędnik) do tego ?? :D Silnik zaburtowy do łodzi zawsze ma jakiś reduktor.
#5 04 Wrz 2011 13:52
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (+1)
Mam pewną śrubę na oku trzy płatową, z tworzywa sztucznego. Z tej strony:
http://www.szopeneria.pl/pl/c/Sruby-napedowe/206
Kod1258
A o jaki reduktor chodzi bo nie orientuję się?
#6 04 Wrz 2011 20:15
Krzysztof Kamienski
Poziom 38
Pomocny post? (0)
Ta śruba z linka jest OK. Chodzi o to, żeby nie przeciążać silnika źle dobraną śrubą (np. trzyłopatowa o duzym skoku dla duzych obrotow) Prawie każdy silnik zaburtowy do łodzi posiada w spodzinie przekładnię optymalizującą obroty silnika do charakterystyki śruby - czasem nawet o przełożeniu 1,5/1. W Twoim przypadku (silnik i śruba) charakterystyka powinna być w miarę dobra.
#7 05 Wrz 2011 08:31
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Tzn sprawa wygląda następująco:
Mam do wyboru dwie przekładnie:
Przekładnia oryginalna i ona raczej odpada a to dlatego że ona jest tak zrobiona że kręcąc w miejscu gdzie wchodzi wałek, to głowica kręci się odwrotnie.
Druga przekładnia to od szlifierki kątowej, ona kręci się normalnie i tutaj mam dwie opcje do wyboru.
Montując ją oryginalnie czyli tak jak jest zamontowana na szlifierce stracę na obrotach bo tak ona jest skonstruowana. Zaś montując ją odwrotnie uzyskam troszkę więcej obrotów ale delikatnie silnik może mieć ciężej ale nie znacznie.
#8 05 Wrz 2011 09:11
39006
Usunięty
Pomocny post? (0)
Przecież są śruby, prawo i lewo skrętne, więc możesz założyć oryginalną przekładnię.
Odpada, problem z uszczelnieniem.
Śrubę należy dobrać do mocy silnika i obrotów.
Śruba napędowa, działa efektywnie tylko do pewnej ilości obrotów, powyżej nich, to tylko strata benzyny.
#9 07 Wrz 2011 20:16
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Co do lewej czy prawej śruby, to nie wiedziałem że tak jest. Co do przekładni oryginalnej, to nie masz racji, bo ją trzeba uszczelnić. Są trzy miejsca gdzie woda może się dostać. Na dzień dzisiejszy kupno tej śruby z linku odpada bo sobie kpiny urządzili. Przez linka miesięcy nie robili żadnej aktualizacji, strona czynna, cena była taka jaka była czyli 39.90 a jak do nich napisałem to obecnie cena 169zł.
#10 07 Wrz 2011 20:54
Krzysztof Kamienski
Poziom 38
Pomocny post? (+1)
Co Ty tak kombinujesz :D Zrób sobie system Tummler, czyli zostaw ten silnik jak jest, skrócić wałek do rotora cięcia na długość ok 1 m czyli przed zagięciem, zamiast wału giętkiego(linki) zamontuj wałek sztywny zakończony śrubą. Każdy tokarz za flaszkę Ci to zrobi, a wiedz że na takich silnikach połowa Indian w Brazyli po Amazonce pływa swymi canoe :D
Poszukaj na Allecośtam, czasem sprzedają takie silniki zaburtowe, to na podstawie fotografii zapoznasz sie z konstrukcją takiego silnika.
Z wodniackim ,,Ahoy" :D
#11 08 Wrz 2011 14:15
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Kolego Krzyśku, nawet nie wiesz co posiadam a tyle piszesz. I co ja takiego kombinuję? Po prostu chcę żeby to było w miarę dobrze zrobione i wyglądało również w miarę dobrze.
#12 27 Wrz 2011 21:12
lotar77
Poziom 1
Pomocny post? (0)
Witam, mam takie pytanko do kolegi, który podjął się zrobienia silnika z podkaszarki, czy szanowny kolega już wykonał zaplanowany napęd?? Miałbym kilka pytań, pozdrawiam.
#13 27 Wrz 2011 22:47
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (+3)
No witam. Cały czas jest w trakcie, nie szaleję teraz za bardzo bo i nawet niema warunków do pływania, po prostu jest zimno.
Może kolega pytać, jak tylko będę mógł to pomogę.
Grzegorz jestem.
Pozdrawiam.
#14 24 Lip 2015 16:48
SchwimmWannen
Poziom 1
Pomocny post? (+2)
Namawiam wszystkich czytających ten temat ! Nie idźcie tą drogą !
Zajmuje się napedami typu Long Tail i troche na ten temat wiem.
Silnik od podkaszarki nie nadaje się do napeddzania łodzi !
Jest możliwe napędzenia łodzi takim silnikiem ale tylko po zamontowaniu reduktora obrotów !
W silnikach zaburtowych stosuje się reduktory zmniejszające obroty 2:1
Niestety żeby taki silnik był sprawny powinien miec jeszcze większą redukcję.
Silniki od podkaszarek mają obroty pomiedzy 8 a 12 tysięcy i nawet zredukowane 2:1 są za wysokie.
Mam bardzo duży wybór śrub napędowych do silników bez redukcji obrotów.
Mam nawet śruby do 10.000 obrotów ale uwierzcie mi na słowo że to nie będzie dobrze pływać :(
Lepszych śrub do podkaszarek nie dostaniecie nigdzie w Polsce :) a i tak wydajność takiego napędu będzie mizerna:(
W kosiarce kosi sie obrotami a nie mocą a na łodzi pływa się mocą a nie obrotami.
Niestety mam za mało postów żeby zamieścić filmiki pokazujące moje napedy i moje śruby napędowe na forum Elektroda :( zainteresowanych zapraszam na mój kanał na Youtube - trzeba wpisać w przeglądarkę w YouTube : Cholewski Mariusz
Jak ktoś chce tanio zmontowac jakiś silnik do pływania to proponuję silniki 4 taktowe od sprzetu budowlanego -chińskie kopie silników Hondy.
2.5 konny GX100 lub 3 konna Holida model 154F bedzie bardziej wydajny niż najmocniejszy silnik od podkaszarki - koszt takich silników oscyluje w granicach 500-600zł
Taki silnik bedzie mógł pracować bez przerwy nawet kilka godzin czego nie da rady silnik od podkaszarki z zamontowaną śrubą napędową, która stawia duży opór.
Strona Główna / Forum elektroda.pl / Samochody Serwis / Motocykle, Motorowery / Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu
Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonujahur 04 Wrz 2011 13:18
Zamknięty Nowy temat
#1 04 Wrz 2011 13:18
jahur
Poziom 17
Pomocny post? (0)
Witam serdecznie.
Zakupiłem nową kosę celem przeróbki ją na napęd do łódki, pontonu itp.
Szczerze powiedziawszy jeszcze nie zdążyłem jej odpalić.
Natomiast jest mi potrzebna wiedza, w którą stronę kręci się sprzęgło mając je przed oczami?
Czy możecie odpowiedzieć?
#2 04 Wrz 2011 13:21
39006
Usunięty
Pomocny post? (0)
Jeżeli, patrząc na rozrusznik, sznurek jest po prawej stronie, to patrząc na sprzęgło,kręci się ono w prawo.
Ta, ze zdjęcia, kręci się w lewo, oczywiście patrząc na sprzęgło.
Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu
#3 04 Wrz 2011 13:36
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Oki dzięki wielkie sprawa rozwiązana, moja jest taka sama jak na fotce czyli kreci się w lewo.
#4 04 Wrz 2011 13:48
Krzysztof Kamienski
Poziom 38
Pomocny post? (0)
A jaka śruba (pędnik) do tego ?? :D Silnik zaburtowy do łodzi zawsze ma jakiś reduktor.
#5 04 Wrz 2011 13:52
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (+1)
Mam pewną śrubę na oku trzy płatową, z tworzywa sztucznego. Z tej strony:
http://www.szopeneria.pl/pl/c/Sruby-napedowe/206
Kod1258
A o jaki reduktor chodzi bo nie orientuję się?
#6 04 Wrz 2011 20:15
Krzysztof Kamienski
Poziom 38
Pomocny post? (0)
Ta śruba z linka jest OK. Chodzi o to, żeby nie przeciążać silnika źle dobraną śrubą (np. trzyłopatowa o duzym skoku dla duzych obrotow) Prawie każdy silnik zaburtowy do łodzi posiada w spodzinie przekładnię optymalizującą obroty silnika do charakterystyki śruby - czasem nawet o przełożeniu 1,5/1. W Twoim przypadku (silnik i śruba) charakterystyka powinna być w miarę dobra.
#7 05 Wrz 2011 08:31
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Tzn sprawa wygląda następująco:
Mam do wyboru dwie przekładnie:
Przekładnia oryginalna i ona raczej odpada a to dlatego że ona jest tak zrobiona że kręcąc w miejscu gdzie wchodzi wałek, to głowica kręci się odwrotnie.
Druga przekładnia to od szlifierki kątowej, ona kręci się normalnie i tutaj mam dwie opcje do wyboru.
Montując ją oryginalnie czyli tak jak jest zamontowana na szlifierce stracę na obrotach bo tak ona jest skonstruowana. Zaś montując ją odwrotnie uzyskam troszkę więcej obrotów ale delikatnie silnik może mieć ciężej ale nie znacznie.
#8 05 Wrz 2011 09:11
39006
Usunięty
Pomocny post? (0)
Przecież są śruby, prawo i lewo skrętne, więc możesz założyć oryginalną przekładnię.
Odpada, problem z uszczelnieniem.
Śrubę należy dobrać do mocy silnika i obrotów.
Śruba napędowa, działa efektywnie tylko do pewnej ilości obrotów, powyżej nich, to tylko strata benzyny.
#9 07 Wrz 2011 20:16
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Co do lewej czy prawej śruby, to nie wiedziałem że tak jest. Co do przekładni oryginalnej, to nie masz racji, bo ją trzeba uszczelnić. Są trzy miejsca gdzie woda może się dostać. Na dzień dzisiejszy kupno tej śruby z linku odpada bo sobie kpiny urządzili. Przez linka miesięcy nie robili żadnej aktualizacji, strona czynna, cena była taka jaka była czyli 39.90 a jak do nich napisałem to obecnie cena 169zł.
#10 07 Wrz 2011 20:54
Krzysztof Kamienski
Poziom 38
Pomocny post? (+1)
Co Ty tak kombinujesz :D Zrób sobie system Tummler, czyli zostaw ten silnik jak jest, skrócić wałek do rotora cięcia na długość ok 1 m czyli przed zagięciem, zamiast wału giętkiego(linki) zamontuj wałek sztywny zakończony śrubą. Każdy tokarz za flaszkę Ci to zrobi, a wiedz że na takich silnikach połowa Indian w Brazyli po Amazonce pływa swymi canoe :D
Poszukaj na Allecośtam, czasem sprzedają takie silniki zaburtowe, to na podstawie fotografii zapoznasz sie z konstrukcją takiego silnika.
Z wodniackim ,,Ahoy" :D
#11 08 Wrz 2011 14:15
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (0)
Kolego Krzyśku, nawet nie wiesz co posiadam a tyle piszesz. I co ja takiego kombinuję? Po prostu chcę żeby to było w miarę dobrze zrobione i wyglądało również w miarę dobrze.
#12 27 Wrz 2011 21:12
lotar77
Poziom 1
Pomocny post? (0)
Witam, mam takie pytanko do kolegi, który podjął się zrobienia silnika z podkaszarki, czy szanowny kolega już wykonał zaplanowany napęd?? Miałbym kilka pytań, pozdrawiam.
#13 27 Wrz 2011 22:47
jahur
Poziom 17
Autor tematu Pomocny post? (+3)
No witam. Cały czas jest w trakcie, nie szaleję teraz za bardzo bo i nawet niema warunków do pływania, po prostu jest zimno.
Może kolega pytać, jak tylko będę mógł to pomogę.
Grzegorz jestem.
Pozdrawiam.
#14 24 Lip 2015 16:48
SchwimmWannen
Poziom 1
Pomocny post? (+2)
Namawiam wszystkich czytających ten temat ! Nie idźcie tą drogą !
Zajmuje się napedami typu Long Tail i troche na ten temat wiem.
Silnik od podkaszarki nie nadaje się do napeddzania łodzi !
Jest możliwe napędzenia łodzi takim silnikiem ale tylko po zamontowaniu reduktora obrotów !
W silnikach zaburtowych stosuje się reduktory zmniejszające obroty 2:1
Niestety żeby taki silnik był sprawny powinien miec jeszcze większą redukcję.
Silniki od podkaszarek mają obroty pomiedzy 8 a 12 tysięcy i nawet zredukowane 2:1 są za wysokie.
Mam bardzo duży wybór śrub napędowych do silników bez redukcji obrotów.
Mam nawet śruby do 10.000 obrotów ale uwierzcie mi na słowo że to nie będzie dobrze pływać :(
Lepszych śrub do podkaszarek nie dostaniecie nigdzie w Polsce :) a i tak wydajność takiego napędu będzie mizerna:(
W kosiarce kosi sie obrotami a nie mocą a na łodzi pływa się mocą a nie obrotami.
Niestety mam za mało postów żeby zamieścić filmiki pokazujące moje napedy i moje śruby napędowe na forum Elektroda :( zainteresowanych zapraszam na mój kanał na Youtube - trzeba wpisać w przeglądarkę w YouTube : Cholewski Mariusz
Jak ktoś chce tanio zmontowac jakiś silnik do pływania to proponuję silniki 4 taktowe od sprzetu budowlanego -chińskie kopie silników Hondy.
2.5 konny GX100 lub 3 konna Holida model 154F bedzie bardziej wydajny niż najmocniejszy silnik od podkaszarki - koszt takich silników oscyluje w granicach 500-600zł
Taki silnik bedzie mógł pracować bez przerwy nawet kilka godzin czego nie da rady silnik od podkaszarki z zamontowaną śrubą napędową, która stawia duży opór.
Witam szanownych kolegów mam pytanie mianowicie czy któryś z was pływał łódką z takim napędem??
Jeśli tak to prosił bym o mały opis wrażeń, oraz jak cie takowy sprzęt sprawował.
Dodam tylko iż zamierzam coś podobnego skonstruować.
Mam odpowiednie zaplecze do wykonania większości prac.
Bardzo bym prosił o wasze sugestie odnośnie projektu, kupno nowgo silnika zaburtowego nie wchodzi w grę 3k pln to za dużo a używka 1k pln a zmoich obliczeń wynika za wydam około 400pln bo wszystko wykonam sam.
Wrazie gdyby temat był nie w tym dziale proszę o przeniesienie.
http://i82.photobucket.com/albums/j244/Turn4fun/yellowmotor.jpg
Mam lepszy pomysł sprzedam Ci ruska, który jeszcze parę lat temu był na chodzi + drugiego na części bez paru elementów. Moc 8 kM i był zakonserwowany.
Naprawdę bardzo ciekawa propozycja, lecz myślę ze może ktoś kto nie ma zdolności do majsterkowania go kupi.
Ja bardzo lobie zrobić coś własnymi rękoma mimo iż czasem jest to mało opłacalne.
Mimo wszystko zadowolenie z siebie bezcenne..
A ile by pan za to chciał?? A nóż widelec.
Mam lepszy pomysł sprzedam Ci ruska, który jeszcze parę lat temu był na chodzi + drugiego na części bez paru elementów. Moc 8 kM i był zakonserwowany.
wietierok?
Albo SALUT i trzeba miec na oba końskie nerwy.Te sprzety zawodza często po 5 min pływania.
No i palą jak czołgi. 10L na rozruch.Ale jak ktos lubi wyzwania to kazdego indywidualna sprawa.
Za dawnych dobrych czasów zdobycie takiego graniczyło z cudem (tylko z pod lady), ale i cena była przystępna. A tak nawiasem zadbany i po przeglądach u prawdziwego fachowca spisywał się świetnie a i palił mniej jak sugerujecie. To okazja dla kogoś, kogo nie stać na silnik prawdziwy, bo ten jest za małe pieniądze a nawet używany dobrej firmy kosztuje kilka ładnych setek a i tak nie masz pewności czy nie kupiłeś złomu. Silniki leżą już parę ładnych lat i nie mam sumienia zawieść ich na złom, bo kiedyś dobrze służyły.
Dla mnie bomba, gratuluje pomysłu i wykonania.
To coś na zdjeciu to przecież kosiarka do trawy :)
Teraz zobaczylem to jest podkaszarka ze smigłem,moze to działa ale co z chlodzeniem i mocą?
grzesiek35 to co napisałeś to nieprawda, chyba że coś pokręciłeś w gaźniku, palą jak pszczółki na dotyk, mój saliut 1,5 l/h i łódkę 430 kg niesie, może nie w ślizgu ale na wędkarskie potrzeby wystarczy.
Silniki, CCCP jeśli się o niedbało były na tamte czasy świetne i służyły dobrze swoim właścicielom. Używana Np. przez wszystkich i traktowane byle jak odmawiały posłuszeństwa.
Teraz zobaczylem to jest podkaszarka ze smigłem,moze to działa ale co z chlodzeniem i mocą?
A jak katujesz kose w trawie to sie nie zagotuje bo jest tak skonstruowana iż na chłodzenie od koła zamachowego
http://www.youtube.com/watch?v=j4IXmSjMj-E
Po przeplynieciu moze 15-20m przekladnia katowa sie rozleciala chyba byly za duze obroty dobrane ??
witam.przerobilem swoja kosiarke spalinowa 1 km w ten sam sposob.z tym ze srube zrobilem sam.nie bede tu opisywal szczegolow.powiem tylko tyle ze halas na wodzie jest nie do zniesienia.a jak juz splywasz z wody togdzies na uboczu i pakuj sie szybko bo ci wedkarze na brzegu wpier...dola.tak wiec wywalilem przerobki na smietnik i na powrot zlozylem kose.i kosze nia trwae na ogrodku.
załatwiłem sobie stary silnik volvo archimedes 3,9 za free tylko koszt kuriera myślę że tylko silnik wymienię i będzie hulać.
Ale z pomysłu silnika własnej roboty nie rezygnuje.
A to cuda też sam zbudowałem i się świetnie sprawowało
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0fc5b2f3363d2d2f.html
Dzisiaj na jeziorze pływał właśnie ponton z takim silnikiem, rozmawiałem też z wykonawcą tego silnika z kosiarki. Silnik jest w trakcie prób i jego konstrukcja będzie jeszcze zmieniona, po pierwsze trzeba jeszcze zredukować obroty i dopasować nową śrubę.
Silnik robił dużo hałasu, ale prędkość pontonu była mała.
Strona Główna / Forum elektroda.pl / Samochody Serwis / Motocykle, Motorowery / Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonujahur 04 Wrz 2011 13:18 Zamknięty Nowy temat #1 04 Wrz 2011 13:18 jahur Poziom 17 Pomocny post? (0) Witam serdecznie. Zakupiłem nową kosę celem przeróbki ją na napęd do łódki, pontonu itp. Szczerze powiedziawszy jeszcze nie zdążyłem jej odpalić. Natomiast jest mi potrzebna wiedza, w którą stronę kręci się sprzęgło mając je przed oczami? Czy możecie odpowiedzieć? #2 04 Wrz 2011 13:21 39006 Usunięty Pomocny post? (0) Jeżeli, patrząc na rozrusznik, sznurek jest po prawej stronie, to patrząc na sprzęgło,kręci się ono w prawo. Ta, ze zdjęcia, kręci się w lewo, oczywiście patrząc na sprzęgło. Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu #3 04 Wrz 2011 13:36 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Oki dzięki wielkie sprawa rozwiązana, moja jest taka sama jak na fotce czyli kreci się w lewo. #4 04 Wrz 2011 13:48 Krzysztof Kamienski Poziom 38 Pomocny post? (0) A jaka śruba (pędnik) do tego ?? :D Silnik zaburtowy do łodzi zawsze ma jakiś reduktor. #5 04 Wrz 2011 13:52 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (+1) Mam pewną śrubę na oku trzy płatową, z tworzywa sztucznego. Z tej strony: http://www.szopeneria.pl/pl/c/Sruby-napedowe/206 Kod1258 A o jaki reduktor chodzi bo nie orientuję się? #6 04 Wrz 2011 20:15 Krzysztof Kamienski Poziom 38 Pomocny post? (0) Ta śruba z linka jest OK. Chodzi o to, żeby nie przeciążać silnika źle dobraną śrubą (np. trzyłopatowa o duzym skoku dla duzych obrotow) Prawie każdy silnik zaburtowy do łodzi posiada w spodzinie przekładnię optymalizującą obroty silnika do charakterystyki śruby - czasem nawet o przełożeniu 1,5/1. W Twoim przypadku (silnik i śruba) charakterystyka powinna być w miarę dobra. #7 05 Wrz 2011 08:31 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Tzn sprawa wygląda następująco: Mam do wyboru dwie przekładnie: Przekładnia oryginalna i ona raczej odpada a to dlatego że ona jest tak zrobiona że kręcąc w miejscu gdzie wchodzi wałek, to głowica kręci się odwrotnie. Druga przekładnia to od szlifierki kątowej, ona kręci się normalnie i tutaj mam dwie opcje do wyboru. Montując ją oryginalnie czyli tak jak jest zamontowana na szlifierce stracę na obrotach bo tak ona jest skonstruowana. Zaś montując ją odwrotnie uzyskam troszkę więcej obrotów ale delikatnie silnik może mieć ciężej ale nie znacznie. #8 05 Wrz 2011 09:11 39006 Usunięty Pomocny post? (0) Przecież są śruby, prawo i lewo skrętne, więc możesz założyć oryginalną przekładnię. Odpada, problem z uszczelnieniem. Śrubę należy dobrać do mocy silnika i obrotów. Śruba napędowa, działa efektywnie tylko do pewnej ilości obrotów, powyżej nich, to tylko strata benzyny. #9 07 Wrz 2011 20:16 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Co do lewej czy prawej śruby, to nie wiedziałem że tak jest. Co do przekładni oryginalnej, to nie masz racji, bo ją trzeba uszczelnić. Są trzy miejsca gdzie woda może się dostać. Na dzień dzisiejszy kupno tej śruby z linku odpada bo sobie kpiny urządzili. Przez linka miesięcy nie robili żadnej aktualizacji, strona czynna, cena była taka jaka była czyli 39.90 a jak do nich napisałem to obecnie cena 169zł. #10 07 Wrz 2011 20:54 Krzysztof Kamienski Poziom 38 Pomocny post? (+1) Co Ty tak kombinujesz :D Zrób sobie system Tummler, czyli zostaw ten silnik jak jest, skrócić wałek do rotora cięcia na długość ok 1 m czyli przed zagięciem, zamiast wału giętkiego(linki) zamontuj wałek sztywny zakończony śrubą. Każdy tokarz za flaszkę Ci to zrobi, a wiedz że na takich silnikach połowa Indian w Brazyli po Amazonce pływa swymi canoe :D Poszukaj na Allecośtam, czasem sprzedają takie silniki zaburtowe, to na podstawie fotografii zapoznasz sie z konstrukcją takiego silnika. Z wodniackim ,,Ahoy" :D #11 08 Wrz 2011 14:15 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Kolego Krzyśku, nawet nie wiesz co posiadam a tyle piszesz. I co ja takiego kombinuję? Po prostu chcę żeby to było w miarę dobrze zrobione i wyglądało również w miarę dobrze. #12 27 Wrz 2011 21:12 lotar77 Poziom 1 Pomocny post? (0) Witam, mam takie pytanko do kolegi, który podjął się zrobienia silnika z podkaszarki, czy szanowny kolega już wykonał zaplanowany napęd?? Miałbym kilka pytań, pozdrawiam. #13 27 Wrz 2011 22:47 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (+3) No witam. Cały czas jest w trakcie, nie szaleję teraz za bardzo bo i nawet niema warunków do pływania, po prostu jest zimno. Może kolega pytać, jak tylko będę mógł to pomogę. Grzegorz jestem. Pozdrawiam. #14 24 Lip 2015 16:48 SchwimmWannen Poziom 1 Pomocny post? (+2) Namawiam wszystkich czytających ten temat ! Nie idźcie tą drogą ! Zajmuje się napedami typu Long Tail i troche na ten temat wiem. Silnik od podkaszarki nie nadaje się do napeddzania łodzi ! Jest możliwe napędzenia łodzi takim silnikiem ale tylko po zamontowaniu reduktora obrotów ! W silnikach zaburtowych stosuje się reduktory zmniejszające obroty 2:1 Niestety żeby taki silnik był sprawny powinien miec jeszcze większą redukcję. Silniki od podkaszarek mają obroty pomiedzy 8 a 12 tysięcy i nawet zredukowane 2:1 są za wysokie. Mam bardzo duży wybór śrub napędowych do silników bez redukcji obrotów. Mam nawet śruby do 10.000 obrotów ale uwierzcie mi na słowo że to nie będzie dobrze pływać :( Lepszych śrub do podkaszarek nie dostaniecie nigdzie w Polsce :) a i tak wydajność takiego napędu będzie mizerna:( W kosiarce kosi sie obrotami a nie mocą a na łodzi pływa się mocą a nie obrotami. Niestety mam za mało postów żeby zamieścić filmiki pokazujące moje napedy i moje śruby napędowe na forum Elektroda :( zainteresowanych zapraszam na mój kanał na Youtube - trzeba wpisać w przeglądarkę w YouTube : Cholewski Mariusz Jak ktoś chce tanio zmontowac jakiś silnik do pływania to proponuję silniki 4 taktowe od sprzetu budowlanego -chińskie kopie silników Hondy. 2.5 konny GX100 lub 3 konna Holida model 154F bedzie bardziej wydajny niż najmocniejszy silnik od podkaszarki - koszt takich silników oscyluje w granicach 500-600zł Taki silnik bedzie mógł pracować bez przerwy nawet kilka godzin czego nie da rady silnik od podkaszarki z zamontowaną śrubą napędową, która stawia duży opór.
Strona Główna / Forum elektroda.pl / Samochody Serwis / Motocykle, Motorowery / Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonujahur 04 Wrz 2011 13:18 Zamknięty Nowy temat #1 04 Wrz 2011 13:18 jahur Poziom 17 Pomocny post? (0) Witam serdecznie. Zakupiłem nową kosę celem przeróbki ją na napęd do łódki, pontonu itp. Szczerze powiedziawszy jeszcze nie zdążyłem jej odpalić. Natomiast jest mi potrzebna wiedza, w którą stronę kręci się sprzęgło mając je przed oczami? Czy możecie odpowiedzieć? #2 04 Wrz 2011 13:21 39006 Usunięty Pomocny post? (0) Jeżeli, patrząc na rozrusznik, sznurek jest po prawej stronie, to patrząc na sprzęgło,kręci się ono w prawo. Ta, ze zdjęcia, kręci się w lewo, oczywiście patrząc na sprzęgło. Silnik kosy spalinowej jako napęd pontonu #3 04 Wrz 2011 13:36 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Oki dzięki wielkie sprawa rozwiązana, moja jest taka sama jak na fotce czyli kreci się w lewo. #4 04 Wrz 2011 13:48 Krzysztof Kamienski Poziom 38 Pomocny post? (0) A jaka śruba (pędnik) do tego ?? :D Silnik zaburtowy do łodzi zawsze ma jakiś reduktor. #5 04 Wrz 2011 13:52 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (+1) Mam pewną śrubę na oku trzy płatową, z tworzywa sztucznego. Z tej strony: http://www.szopeneria.pl/pl/c/Sruby-napedowe/206 Kod1258 A o jaki reduktor chodzi bo nie orientuję się? #6 04 Wrz 2011 20:15 Krzysztof Kamienski Poziom 38 Pomocny post? (0) Ta śruba z linka jest OK. Chodzi o to, żeby nie przeciążać silnika źle dobraną śrubą (np. trzyłopatowa o duzym skoku dla duzych obrotow) Prawie każdy silnik zaburtowy do łodzi posiada w spodzinie przekładnię optymalizującą obroty silnika do charakterystyki śruby - czasem nawet o przełożeniu 1,5/1. W Twoim przypadku (silnik i śruba) charakterystyka powinna być w miarę dobra. #7 05 Wrz 2011 08:31 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Tzn sprawa wygląda następująco: Mam do wyboru dwie przekładnie: Przekładnia oryginalna i ona raczej odpada a to dlatego że ona jest tak zrobiona że kręcąc w miejscu gdzie wchodzi wałek, to głowica kręci się odwrotnie. Druga przekładnia to od szlifierki kątowej, ona kręci się normalnie i tutaj mam dwie opcje do wyboru. Montując ją oryginalnie czyli tak jak jest zamontowana na szlifierce stracę na obrotach bo tak ona jest skonstruowana. Zaś montując ją odwrotnie uzyskam troszkę więcej obrotów ale delikatnie silnik może mieć ciężej ale nie znacznie. #8 05 Wrz 2011 09:11 39006 Usunięty Pomocny post? (0) Przecież są śruby, prawo i lewo skrętne, więc możesz założyć oryginalną przekładnię. Odpada, problem z uszczelnieniem. Śrubę należy dobrać do mocy silnika i obrotów. Śruba napędowa, działa efektywnie tylko do pewnej ilości obrotów, powyżej nich, to tylko strata benzyny. #9 07 Wrz 2011 20:16 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Co do lewej czy prawej śruby, to nie wiedziałem że tak jest. Co do przekładni oryginalnej, to nie masz racji, bo ją trzeba uszczelnić. Są trzy miejsca gdzie woda może się dostać. Na dzień dzisiejszy kupno tej śruby z linku odpada bo sobie kpiny urządzili. Przez linka miesięcy nie robili żadnej aktualizacji, strona czynna, cena była taka jaka była czyli 39.90 a jak do nich napisałem to obecnie cena 169zł. #10 07 Wrz 2011 20:54 Krzysztof Kamienski Poziom 38 Pomocny post? (+1) Co Ty tak kombinujesz :D Zrób sobie system Tummler, czyli zostaw ten silnik jak jest, skrócić wałek do rotora cięcia na długość ok 1 m czyli przed zagięciem, zamiast wału giętkiego(linki) zamontuj wałek sztywny zakończony śrubą. Każdy tokarz za flaszkę Ci to zrobi, a wiedz że na takich silnikach połowa Indian w Brazyli po Amazonce pływa swymi canoe :D Poszukaj na Allecośtam, czasem sprzedają takie silniki zaburtowe, to na podstawie fotografii zapoznasz sie z konstrukcją takiego silnika. Z wodniackim ,,Ahoy" :D #11 08 Wrz 2011 14:15 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (0) Kolego Krzyśku, nawet nie wiesz co posiadam a tyle piszesz. I co ja takiego kombinuję? Po prostu chcę żeby to było w miarę dobrze zrobione i wyglądało również w miarę dobrze. #12 27 Wrz 2011 21:12 lotar77 Poziom 1 Pomocny post? (0) Witam, mam takie pytanko do kolegi, który podjął się zrobienia silnika z podkaszarki, czy szanowny kolega już wykonał zaplanowany napęd?? Miałbym kilka pytań, pozdrawiam. #13 27 Wrz 2011 22:47 jahur Poziom 17 Autor tematu Pomocny post? (+3) No witam. Cały czas jest w trakcie, nie szaleję teraz za bardzo bo i nawet niema warunków do pływania, po prostu jest zimno. Może kolega pytać, jak tylko będę mógł to pomogę. Grzegorz jestem. Pozdrawiam. #14 24 Lip 2015 16:48 SchwimmWannen Poziom 1 Pomocny post? (+2) Namawiam wszystkich czytających ten temat ! Nie idźcie tą drogą ! Zajmuje się napedami typu Long Tail i troche na ten temat wiem. Silnik od podkaszarki nie nadaje się do napeddzania łodzi ! Jest możliwe napędzenia łodzi takim silnikiem ale tylko po zamontowaniu reduktora obrotów ! W silnikach zaburtowych stosuje się reduktory zmniejszające obroty 2:1 Niestety żeby taki silnik był sprawny powinien miec jeszcze większą redukcję. Silniki od podkaszarek mają obroty pomiedzy 8 a 12 tysięcy i nawet zredukowane 2:1 są za wysokie. Mam bardzo duży wybór śrub napędowych do silników bez redukcji obrotów. Mam nawet śruby do 10.000 obrotów ale uwierzcie mi na słowo że to nie będzie dobrze pływać :( Lepszych śrub do podkaszarek nie dostaniecie nigdzie w Polsce :) a i tak wydajność takiego napędu będzie mizerna:( W kosiarce kosi sie obrotami a nie mocą a na łodzi pływa się mocą a nie obrotami. Niestety mam za mało postów żeby zamieścić filmiki pokazujące moje napedy i moje śruby napędowe na forum Elektroda :( zainteresowanych zapraszam na mój kanał na Youtube - trzeba wpisać w przeglądarkę w YouTube : Cholewski Mariusz Jak ktoś chce tanio zmontowac jakiś silnik do pływania to proponuję silniki 4 taktowe od sprzetu budowlanego -chińskie kopie silników Hondy. 2.5 konny GX100 lub 3 konna Holida model 154F bedzie bardziej wydajny niż najmocniejszy silnik od podkaszarki - koszt takich silników oscyluje w granicach 500-600zł Taki silnik bedzie mógł pracować bez przerwy nawet kilka godzin czego nie da rady silnik od podkaszarki z zamontowaną śrubą napędową, która stawia duży opór.