zapytam zarazie na forum i jestem ciekaw odpowiedzi , za co koło zbiera dniówki i opłatę licencyjna? skoro nie ma możliwości normalnego łowienia bo kto widział ze place a muszę się użerać z rozwydrzonymi gnojami kompiacymi się obok wędek , urządzających dzikie imprezy wieczorem !! pytam się gdzie są wielcy strażnicy którzy boczkiem czmychają a nie zajmą się problemem ?? proponuje nie płacenie dniówek do momentu uporządkowania terenu!!!! jak pada nie da się dojechać jak jest słonce gnoje nie pozwalą łowić wiec pytam się co do cholery jest!!!!
Heh, ma Kolega rację. Delikatnie poruszyłem problem na swoim blogu, ale nie wiem czy Redakcja opublikuje.
Choć dzisiaj było spokojnie, to przez ostatni tydzień plażowicze i inni wczasowicze dali mi się we znaki.
Niemoc odczuwam :x
po prostu propozycja moja i kilku kolegów jest prosta albo koło zacznie utrzymywać porządek albo nie będziemy dniówek wypełniać !!
a sam byłem świadkiem ze strażnicy szybka kontrole robią a już dziko plażujących omijają szerokim łukiem ja się pytam a dlaczego??!!
proszę postawić strażnika na mostku i niech pobiera choć opłatę za wjazd na zarybienie!!
lub skoro to teren prywatny niech policja uporządkuje teren
Heh kolo ugryzlo zbyt wielki kawal placka i go teraz przelknac nie moze Co skutkuje udlawieniem :)
Kupowanie tej wody za nasze pieniadze bylo glupota Nieurególowany status wlasnosciowy I PZW jako rzeczywisty wlasciciel (nie kolo!) Zwirownia ciagle dzialajaca I zobowiazani jestesmy do placenia za kazdy kolejny kawalek gruntu co zostanie wykopany Brak mozliwosci dojazdu nie mowiac o niemozliwosci ochronienia sie przed klusownictwem i niepozadanymi goscmi
Totalna porazka kola ...a raczej naszego prezesa Bo tro on sie uparl na sfinalizowanie transakcji
No kto chce to placi za lowienie tam i musi sie pogodzic z tym co jest Zawsze jest alternatywa....nie placic
Najlepszym sposobem jak chcesz mieć spokój to udanie się do urzędu miasta i poproszenie o pozwolenie na wykopanie stawu :P Najlepsze wyjście, i także spokój murowany.
No jeszcze mogą Ci zaglądać regularnie szkodniki kormorany ....które to kumplowi , mimo , że nad stawem rozłożył wojskową siatkę ...........to i tak 2 sztuki wybrały mu wszystkie karasie , a pilnował o różnych porach dnia .
Musisz Jurku zgłosić ten fakt do swojego Koła , bo inni to oleją ....no i szkoda pieniędzy i zdrowia na tych szczyli........( jeżeli w Twym Kole jest społeczna straż , i coś robi ...to na pewno Ci pomoże )......pozdrawiam Jurek społecznik.
straznicy nic tam nie zrobia,nie maja do tego prawa,kapiacy byli i beda,a jezeli by sie to inaczej zagospodarowalo to by bylo spokojnie,np. calosc ogrodzic i postawic zakazy,a jezeli chodzi Ci o prezesa,to sami takiego powtornie sobie wybraliscie,on kompletnie nic nie robi w tym celu,po prostu mu sie nie chce,tylko kase bierze i to nie mala.
treba cos z tym zrobic,bo to piekne łowisko,ale tak jak pisze ze straz rybacka to tam z małolatami sobie na pewno nie poradzi chociaz by mieli pistolety i granaty,to letnia pora zawsze tam bedzie SYF,musi sie wziac za to zarzad kola a szczegulnie prezes inaczej bedzie to lowisko zrujnowane,ja jezdze gdzies indziej i mam spokoj i pozadek i cisze
Trzeba za pośrednictwem Koła Wędkarskiego zgłosić to do burmistrza , wójta ,i będą przysyłać 1-2 razy dziennie policję lub Straż miejska na patrole prewencyjne .......... lecz wg prawa ogrodzić tego nie można ---gdyż dostęp do wody jest przewidziany dla wszystkich....myślę , że Wasz prezes postąpił nierozsądnie nie przewidując takich sytuacji i pozostawił problemy wędkarzom ...bo on łowił tam nie będzie .
Sami sobie wybralismy Moze i racja , ale i manipulacja wladz kola Jak ktos byl na walnym to wie a ci co nie byli niech sie dowiedza Nigdy jeszcze walne tak dlugo nie trwalo a wybory byly na samym koncu ludzie mieli dosyc tego gadania i wczesniej pouciekali Dotrwali do glosowania tylko najtwardsi i niestety malo osob
Zarzad po prostu wziął na przeczekanie :) a i tak poprzedni prezes przeszedl niewielka iloscią glosow
Dla tych co jeszcvze nie wiedza
Powstalo forum koła Zwierzyniec Nie mozna sie bylo wladz doprosic o forum to powstalo nieformalne i wolne forum Zapraszam wszystkich
http://www.forumkolazwierzyniec.fora.pl/
Witam
A co Koledzy myślą o szlabanie na kłódkę .Koszt nie jest bardzo duży , a może by choć trochę ograniczyło to hołotę na naszym stawie. Nie wiem tylko jak jest z "drogą" dojazdową pod względem prawnym .
Pozdrawiam
zapytam zarazie na forum i jestem ciekaw odpowiedzi , za co koło zbiera dniówki i opłatę licencyjna? skoro nie ma możliwości normalnego łowienia bo kto widział ze place a muszę się użerać z rozwydrzonymi gnojami kompiacymi się obok wędek , urządzających dzikie imprezy wieczorem !! pytam się gdzie są wielcy strażnicy którzy boczkiem czmychają a nie zajmą się problemem ?? proponuje nie płacenie dniówek do momentu uporządkowania terenu!!!! jak pada nie da się dojechać jak jest słonce gnoje nie pozwalą łowić wiec pytam się co do cholery jest!!!!
Heh, ma Kolega rację. Delikatnie poruszyłem problem na swoim blogu, ale nie wiem czy Redakcja opublikuje. Choć dzisiaj było spokojnie, to przez ostatni tydzień plażowicze i inni wczasowicze dali mi się we znaki. Niemoc odczuwam :x
po prostu propozycja moja i kilku kolegów jest prosta albo koło zacznie utrzymywać porządek albo nie będziemy dniówek wypełniać !! a sam byłem świadkiem ze strażnicy szybka kontrole robią a już dziko plażujących omijają szerokim łukiem ja się pytam a dlaczego??!! proszę postawić strażnika na mostku i niech pobiera choć opłatę za wjazd na zarybienie!! lub skoro to teren prywatny niech policja uporządkuje teren
Heh kolo ugryzlo zbyt wielki kawal placka i go teraz przelknac nie moze Co skutkuje udlawieniem :) Kupowanie tej wody za nasze pieniadze bylo glupota Nieurególowany status wlasnosciowy I PZW jako rzeczywisty wlasciciel (nie kolo!) Zwirownia ciagle dzialajaca I zobowiazani jestesmy do placenia za kazdy kolejny kawalek gruntu co zostanie wykopany Brak mozliwosci dojazdu nie mowiac o niemozliwosci ochronienia sie przed klusownictwem i niepozadanymi goscmi Totalna porazka kola ...a raczej naszego prezesa Bo tro on sie uparl na sfinalizowanie transakcji No kto chce to placi za lowienie tam i musi sie pogodzic z tym co jest Zawsze jest alternatywa....nie placic
Najlepszym sposobem jak chcesz mieć spokój to udanie się do urzędu miasta i poproszenie o pozwolenie na wykopanie stawu :P Najlepsze wyjście, i także spokój murowany.
No jeszcze mogą Ci zaglądać regularnie szkodniki kormorany ....które to kumplowi , mimo , że nad stawem rozłożył wojskową siatkę ...........to i tak 2 sztuki wybrały mu wszystkie karasie , a pilnował o różnych porach dnia .
Musisz Jurku zgłosić ten fakt do swojego Koła , bo inni to oleją ....no i szkoda pieniędzy i zdrowia na tych szczyli........( jeżeli w Twym Kole jest społeczna straż , i coś robi ...to na pewno Ci pomoże )......pozdrawiam Jurek społecznik.
straznicy nic tam nie zrobia,nie maja do tego prawa,kapiacy byli i beda,a jezeli by sie to inaczej zagospodarowalo to by bylo spokojnie,np. calosc ogrodzic i postawic zakazy,a jezeli chodzi Ci o prezesa,to sami takiego powtornie sobie wybraliscie,on kompletnie nic nie robi w tym celu,po prostu mu sie nie chce,tylko kase bierze i to nie mala.
treba cos z tym zrobic,bo to piekne łowisko,ale tak jak pisze ze straz rybacka to tam z małolatami sobie na pewno nie poradzi chociaz by mieli pistolety i granaty,to letnia pora zawsze tam bedzie SYF,musi sie wziac za to zarzad kola a szczegulnie prezes inaczej bedzie to lowisko zrujnowane,ja jezdze gdzies indziej i mam spokoj i pozadek i cisze
Denneseja, to co piszesz jest po prostu śmiechu warte...
Wolna amerykanka
Trzeba za pośrednictwem Koła Wędkarskiego zgłosić to do burmistrza , wójta ,i będą przysyłać 1-2 razy dziennie policję lub Straż miejska na patrole prewencyjne .......... lecz wg prawa ogrodzić tego nie można ---gdyż dostęp do wody jest przewidziany dla wszystkich....myślę , że Wasz prezes postąpił nierozsądnie nie przewidując takich sytuacji i pozostawił problemy wędkarzom ...bo on łowił tam nie będzie .
Sami sobie wybralismy Moze i racja , ale i manipulacja wladz kola Jak ktos byl na walnym to wie a ci co nie byli niech sie dowiedza Nigdy jeszcze walne tak dlugo nie trwalo a wybory byly na samym koncu ludzie mieli dosyc tego gadania i wczesniej pouciekali Dotrwali do glosowania tylko najtwardsi i niestety malo osob Zarzad po prostu wziął na przeczekanie :) a i tak poprzedni prezes przeszedl niewielka iloscią glosow
Dla tych co jeszcvze nie wiedza Powstalo forum koła Zwierzyniec Nie mozna sie bylo wladz doprosic o forum to powstalo nieformalne i wolne forum Zapraszam wszystkich http://www.forumkolazwierzyniec.fora.pl/
Dla jednych wypoczynkiem jest wędkowanie, a dla innych ochłoda w zimnej wodzie jeziora. Bóg osądzi, komu wolno, a komu nie.
Witam A co Koledzy myślą o szlabanie na kłódkę .Koszt nie jest bardzo duży , a może by choć trochę ograniczyło to hołotę na naszym stawie. Nie wiem tylko jak jest z "drogą" dojazdową pod względem prawnym . Pozdrawiam