Witam,Po bezskutecznym wzywaniu Okręgu do zaprzestania łamania prawa wysłałem skargi.Jedna do różnych instytucji. Można powielać, skracać - kto chce niech też wyśle, w "kupie" siła.Oto skarga:
Konstytucja RP w art.1 określa Polskę jako dobro wspólne wszystkich obywateli. Ustawa „Prawo Wodne” art. 34 precyzuje powyższy zapis w stosunku do wód publicznych RP, ustanawiając powszechne prawo do korzystania z tych wód każdemu obywatelowi RP. Jednocześnie w art. 10 definiuje wody publiczne jako wszystkie wody należące do Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego. Dodatkowo art. 34 ustanawia powszechne prawo każdego obywatela RP do prowadzenia Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych na zasadach określonych w odrębnych przypisach. Te przypisy odnajdujemy w ustawie „O rybactwie śródlądowym”. Ustawa „O rybactwie śródlądowym” art. 7 po pierwsze wprowadza wymóg posiadania karty wędkarskiej na wodach publicznych, po wtóre wprowadza obowiązek posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa w wypadu Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych w obwodach rybackich(wody publiczne płynące zostały podzielone na obwody rybackie). Dodatkowo zobowiązuje uprawnionych do rybactwa w obwodach rybackich do wydania takiego zezwolenia oraz pozwala za wydanie takiego zezwolenia na pobranie opłaty.
Okręg PZW w Krośnie(dalej zwany: Okręgiem) jest uprawniony do rybactwa na wodach publicznych państwa polskiego, gdzie najczęściej dokonuję Amatorskiego Połowu Ryb.
Z chwilą próby uzyskania zezwolenia na jeden z obwodów rybackich użytkowanych przez Okręg, Okręg przedstawia mi następujące możliwości stania się posiadaczem takiego zezwolenia:
- warunkiem podstawowym otrzymania zezwolenia jest przystąpienie do stowarzyszenia PZW.
- dodatkowo nie mam możliwości wykupienia zezwolenia na Amatorski Połów Ryb na dany „obwód rybacki” płynących wód publicznych
Okręg łączy wody różnice się pod względem własności w jedną wodę tzw. „wody ogólnodostępne”. To wody niepubliczne będące własnością PZW, wody niepubliczne użytkowane przez PZW na zasadach różnych umów z osobami fizycznymi jak i prawnymi, to wody publiczne stojące użytkowane na zasadach różnych umów ze Skarbem Państwa lub jednostkami samorządu terytorialnego, oraz wody różnych obwodów rybackich użytkowanych przez PZW na podstawie umów użytkowania zawartymi zgodnie z ustawą „prawo wodne” z odpowiednim oddziałem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Nie mogę, (na co pozwala mi prawo) wybrać jakiegoś obwodu rybackiego i uzyskać zezwolenia na uprawianie Amatorskiego Połowu Ryb w tym obwodzie, mogę tylko wykupić zezwolenie na wszystkie wody naraz.
Reasumując, opisane działania łamią wiele zapisów polskich ustaw w tym:
- „prawo o stowarzyszeniach” – art. 6. Ust 2. – zmuszanie do wstąpienia do stowarzyszenia
- „prawo wodne” – art. 34 – ograniczenie praw powszechnych (dotyczy zwłaszcza pobierania opłat za Amatorski Połów Ryb na stojących wodach publicznych) – nie ma prawnych upoważnień w żadnych zapisach polskich ustaw o możliwości pobierania takich opłat
- „o rybactwie śródlądowym” – art. 7 – to on mówi o prawie obywatela do wybrania danego obwodu rybackiego i uzyskania zezwolenia na ten konkretny obwód, to on wprowadza darmowy połów ryb na publicznych wodach stojących (warunkiem jest posiadanie karty wędkarskiej)
Pewnie wiele innych.
Dodatkowo to dyskryminacja polskich obywateli ze względu na przynależność. Każdy obywatel ma prawo uprawiać Amatorski Połów Ryb na wodach publicznych RP a nie tylko osoby należące do PZW.
Państwowa Straż Rybacka została zgodnie z ustawą „o rybactwie śródlądowym” powołana do kontroli przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie – Art. 22
Wzywam Państwową Straż Rybacką do wypełnienia swojej ustawowej roli i zmuszenie Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania ustawy „o rybactwie” śródlądowym.
Wzywam Prezydenta Miasta Krosna do wypełnienia swojej roli „organu nadzorującego” wynikającego z ustawy „prawo o stowarzyszeniach” i zmuszenie Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania polskiego prawa.
Wzywam Rzecznika Praw Obywatelskich do podjęcia kroków w celu przywrócenia obywatelom RP praw powszechnych wynikających z Konstytucji RP.
Wzywam Panią Pełnomocnik Rządu Do Spraw Równego Traktowaniu o podjęcie działań mających na celu zlikwidowaniu zjawiska dyskryminacji polskich obywateli niezrzeszonych w PZW. Jednocześnie informuję, iż do dzisiaj nie została spełniona obietnica Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi o usunięciu zapisów dyskryminujących polskich obywateli z ustawy „o rybactwie śródlądowym”.
Wzywam Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego o przestrzeganie polskiego prawa i podjęcia działań naprawczych w Okręgach PZW.
Wzywam Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi jako „wydawcę” ustawy „o rybactwie śródlądowym” o podjęcie działań aby w państwie polskim była ona przestrzegana. Jednocześnie przypominam, iż obiecał Pan Minister przy najbliższej nowelizacji tejże ustawy zlikwidować zapis dyskryminacji polskich obywateli względem cudzoziemców o konieczności posiadania karty wędkarskiej, a zwolnienia z jej posiadania cudzoziemców. To hańba dla młodej polskiej demokracji.
Wydaje mi się że właściwym adresatem powinien być Minister Rolnictwa I Rozwoju Wsi a nie zainteresowane tym stanem PZW. Można by było e-mailami jak i listami zarzucić Ministerstwo, może jakiś odzew by byl.
Kawałek solidnego i przemyślanego materiału. Czasami jednak odnoszę wrażenie, że RZGW, które powinny w imieniu Skarbu Państwa sprawować pieczę nad wodami, z chwilą zawarcie umów, zbytnio wodami się nie przejmują. Takie mam wrażenie.Pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania problemu.
Lepiej wylecieć z tego czegoś (co raczej jest mało prawdopodobne) z twarzą jak dać się wgnieść butem w glebę. Póki co mamy wolność słowa i możemy mówić "prawie wszystko". Najważniejsze nie dać się ogłupić do końca.
Kawałek solidnego i przemyślanego materiału. Czasami jednak odnoszę wrażenie, że RZGW, które powinny w imieniu Skarbu Państwa sprawować pieczę nad wodami, z chwilą zawarcie umów, zbytnio wodami się nie przejmują. Takie mam wrażenie.Pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania problemu.
Nie chcę studzić niczyich zapałów, ale wiem że podobne próby były już podejmowane, m.in. przez kolegę Jacka Kolendowicza. Gośc miał dużo zapału, znajomość przepisów, adwokatów za sobą, pismo wędkarskie i.... kilka lat minęło i nic się nie zmienia. Odbił się od paru drzwi i przestał walczyć z wiatrakami.
Oto odpowiedź na moją skargę jaką otrzymałem od PSR w Rzeszowie: W odniesieniu do Pana skargi z dnia 19 stycznia 2015 r. w zakresie „zmuszenia Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania ustawy o rybactwie śródlądowym": Amatorski połów ryb (zarówno wędkarstwo, jak i kusznictwo podwodne) wchodzi w zakres powszechnego korzystania z wód w rozumieniu art. 34 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 z późn. zm.). Jednak, zapis ust. 2 ww. art. 34 odsyła do odrębnych przepisów, i dotyczy właśnie amatorskiego połowu ryb. To zastrzeżenie, pozwala na wyjaśnienie relacji między amatorskim połowem ryb w rozumieniu ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (t. j. Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1471 z późn. zm.) a powszechnym korzystaniem z wód w rozumieniu Prawa wodnego. Otóż w obowiązującym stanie prawnym nie można powoływać się na prawo do powszechnego korzystania z wód w formie uprawiania amatorskiego połowu ryb, gdyby ten połów nie miał być zgodny z przepisami ustawy rybackiej. Art. 7 ust. 2 ustawy rybackiej, jasno wskazuje, że do uprawiania amatorskiego połowu ryb należy posiadać kartę wędkarską i zezwolenie Uprawnionego do rybactwa, o którym mówi art. 4 ustawy rybackiej. Z tym, że karta wędkarska nie jest wymagana do uprawiania amatorskiego połowy ryb w obiektach przeznaczonych do chowu i hodowli ryb. W obowiązującym stanie prawnym mamy do czynienia z kategorią nadrzędną zezwolenia uprawnionego do rybactwa w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy rybackiej na amatorski połów ryb na wodach tego uprawnionego, bez względu na to, kto jest tym uprawnionym i o jakie wody chodzi, . To zezwolenie z kolei może być: a) zezwoleniem na amatorski połów ryb w obwodzie rybackim; b) zezwoleniem na amatorski połów ryb poza obwodem rybackim; W obu wariantach charakter prawny zezwolenia jest identyczny – jest potwierdzeniem zawarcia umowy cywilnoprawnej między wędkarzem (kusznikiem podwodnym) a uprawnionym do rybactwa niezależnie od tego czy jest to kategoria uprawnionych na wodach prywatnych czy uprawnionych na wodach publicznych. Art. 7 ust. 8 ustawy rybackiej daje każdemu uprawnionemu do rybactwa prawo do pobierania opłat za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb w wysokości przez siebie ustalonej. Udzielenie zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach uprawnionego do rybactwa jest umową sprzedaży prawa do połowu ryb na jego wodach. Ponadto, podstawowym obowiązkiem uprawnionego do rybactwa na wodach publicznych jest prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej (art. 6 ustawy rybackiej), a wobec tego powołanie się na względy racjonalnej gospodarki rybackiej może uzasadnić odmowę udzielenia zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach publicznych. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest przepis § 5 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie operatu rybackiego (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 177), który wymaga podania w operacie maksymalnej liczby mogących w ciągu jednego dnia uprawiać amatorski połów ryb, co jest podyktowane wymogiem racjonalnej gospodarki rybackiej. Państwowa Straż Rybacka w stosunku do działań Okręgów Polskiego Związku Wędkarskiego, czyli uprawnionych do rybactwa posiada możliwość sankcjonowania ich działań na podstawie art. 27 ustawy rybackiej, za niewykonywanie obowiązków dotyczących racjonalnej gospodarki rybackiej określonych w art. 4a ust. 1 i 2 oraz w art. 6c. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej w Rzeszowie, jak do tej pory, nie miała zastrzeżeń do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej przez PZW Okręg w Krośnie. Dodatkowo informuję Pana, że Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. Z poważaniem Irena Gierus Komendant Wojewódzki PSR w Rzeszowie No cóż, zupełny brak wiedzy i przedziwna interpretacja prawa: - brak zrozumienia jak dzielą się wody w Polsce, co to jest i na jakich wodach uprawiany jest ustawowo tzw. „Amatorski Połów Ryb”, co to są zezwolenia i na jakich wodach obowiązują. - zupełnie niezrozumienie terminu „dyskryminacja” - zupełne niezrozumienie roli „uprawnionego do rybactwa” - niewiedza gdzie „uprawniony do rybactwa” musi prowadzić „Racjonalną Gospodarkę Rybacką” Będę się starał doprowadzić „dialog” z PSR Rzeszów do sądu. Na dzisiaj muszę „poczytać” czy już ta odpowiedź kwalifikuje się do takiej sprawy ? Chyba nie, pewnie wezwę PSR do zaprzestania naruszania prawa (usunięcia naruszania prawa), oraz wezwę organ nadzorczy (wojewoda) do zmuszenia PSR do respektowania prawa. Zamieszczę moje wnioski jak je zredaguję.
Widzisz, osa. Masz dylemat. Bo nie ważne jak prawo mówi. Ważne jak ty uważasz.... Na szczęście ty nie dyktujesz warunków, nie ty ustanawiasz prawo...
Z
chwilą próby uzyskania zezwolenia na jeden z obwodów rybackich
użytkowanych przez Okręg, Okręg przedstawia mi następujące możliwości
stania się posiadaczem takiego zezwolenia:
- warunkiem podstawowym otrzymania zezwolenia jest przystąpienie do stowarzyszenia PZW.
I tu już PZW dałeś podstawę do pozwania ciebie za zniesławienie/ pomówienie. Sama Pani " Irena Gierus Komendant Wojewódzki PSR w Rzeszowie" wskazała ci tu opłatę dla nie zrzeszonych.
- dodatkowo nie mam możliwości wykupienia zezwolenia na Amatorski Połów Ryb na dany „obwód rybacki” płynących wód publicznych.
No ciekawe na jaki obwód nie masz zezwolenia jak dostajesz zezwolenie na wody nizinne?
Owszem, można by było wprowadzić składkę na dany okręg, jak i takowe zezwolenie, ale w prawie na które się powołujesz nie ma zapisu że uprawniony musi wydawać zezwolenie na każdy obwód rybacki oddzielnie. Tak tez robi i PGRyb. To czemu i ich nie skarżysz?
Dodatkowo
to dyskryminacja polskich obywateli ze względu na przynależność. Każdy
obywatel ma prawo uprawiać Amatorski Połów Ryb na wodach publicznych
RP a nie tylko osoby należące do PZW. Jak wyżej, masz wybór wędkowania jako zrzeszony lub nie zrzeszony.
Najśmieszniejsze jest to że ty domagasz się zezwolenia na jeden obwód rybacki. Mimo że mając zezwolenie możesz łowić nie tylko na tym obwodzie ale i na kilku innych. A inni domagają się zezwoleń uprawniających ich do łowienia na wszystkich wodach PZW.
Oto odpowiedź na moją skargę jaką otrzymałem od PSR w Rzeszowie: W odniesieniu do Pana skargi z dnia 19 stycznia 2015 r. w zakresie „zmuszenia Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania ustawy o rybactwie śródlądowym": Amatorski połów ryb (zarówno wędkarstwo, jak i kusznictwo podwodne) wchodzi w zakres powszechnego korzystania z wód w rozumieniu art. 34 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 z późn. zm.). Jednak, zapis ust. 2 ww. art. 34 odsyła do odrębnych przepisów, i dotyczy właśnie amatorskiego połowu ryb. To zastrzeżenie, pozwala na wyjaśnienie relacji między amatorskim połowem ryb w rozumieniu ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (t. j. Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1471 z późn. zm.) a powszechnym korzystaniem z wód w rozumieniu Prawa wodnego. Otóż w obowiązującym stanie prawnym nie można powoływać się na prawo do powszechnego korzystania z wód w formie uprawiania amatorskiego połowu ryb, gdyby ten połów nie miał być zgodny z przepisami ustawy rybackiej. Art. 7 ust. 2 ustawy rybackiej, jasno wskazuje, że do uprawiania amatorskiego połowu ryb należy posiadać kartę wędkarską i zezwolenie Uprawnionego do rybactwa, o którym mówi art. 4 ustawy rybackiej. Z tym, że karta wędkarska nie jest wymagana do uprawiania amatorskiego połowy ryb w obiektach przeznaczonych do chowu i hodowli ryb. W obowiązującym stanie prawnym mamy do czynienia z kategorią nadrzędną zezwolenia uprawnionego do rybactwa w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy rybackiej na amatorski połów ryb na wodach tego uprawnionego, bez względu na to, kto jest tym uprawnionym i o jakie wody chodzi, . To zezwolenie z kolei może być: a) zezwoleniem na amatorski połów ryb w obwodzie rybackim; b) zezwoleniem na amatorski połów ryb poza obwodem rybackim; W obu wariantach charakter prawny zezwolenia jest identyczny – jest potwierdzeniem zawarcia umowy cywilnoprawnej między wędkarzem (kusznikiem podwodnym) a uprawnionym do rybactwa niezależnie od tego czy jest to kategoria uprawnionych na wodach prywatnych czy uprawnionych na wodach publicznych. Art. 7 ust. 8 ustawy rybackiej daje każdemu uprawnionemu do rybactwa prawo do pobierania opłat za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb w wysokości przez siebie ustalonej. Udzielenie zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach uprawnionego do rybactwa jest umową sprzedaży prawa do połowu ryb na jego wodach. Ponadto, podstawowym obowiązkiem uprawnionego do rybactwa na wodach publicznych jest prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej (art. 6 ustawy rybackiej), a wobec tego powołanie się na względy racjonalnej gospodarki rybackiej może uzasadnić odmowę udzielenia zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach publicznych. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest przepis § 5 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie operatu rybackiego (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 177), który wymaga podania w operacie maksymalnej liczby mogących w ciągu jednego dnia uprawiać amatorski połów ryb, co jest podyktowane wymogiem racjonalnej gospodarki rybackiej. Państwowa Straż Rybacka w stosunku do działań Okręgów Polskiego Związku Wędkarskiego, czyli uprawnionych do rybactwa posiada możliwość sankcjonowania ich działań na podstawie art. 27 ustawy rybackiej, za niewykonywanie obowiązków dotyczących racjonalnej gospodarki rybackiej określonych w art. 4a ust. 1 i 2 oraz w art. 6c. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej w Rzeszowie, jak do tej pory, nie miała zastrzeżeń do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej przez PZW Okręg w Krośnie. Dodatkowo informuję Pana, że Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. Z poważaniem Irena Gierus Komendant Wojewódzki PSR w Rzeszowie No cóż, zupełny brak wiedzy i przedziwna interpretacja prawa: - brak zrozumienia jak dzielą się wody w Polsce, co to jest i na jakich wodach uprawiany jest ustawowo tzw. „Amatorski Połów Ryb”, co to są zezwolenia i na jakich wodach obowiązują. - zupełnie niezrozumienie terminu „dyskryminacja” - zupełne niezrozumienie roli „uprawnionego do rybactwa” - niewiedza gdzie „uprawniony do rybactwa” musi prowadzić „Racjonalną Gospodarkę Rybacką” Będę się starał doprowadzić „dialog” z PSR Rzeszów do sądu. Na dzisiaj muszę „poczytać” czy już ta odpowiedź kwalifikuje się do takiej sprawy ? Chyba nie, pewnie wezwę PSR do zaprzestania naruszania prawa (usunięcia naruszania prawa), oraz wezwę organ nadzorczy (wojewoda) do zmuszenia PSR do respektowania prawa. Zamieszczę moje wnioski jak je zredaguję.
Artur, a wiesz czemu PZW Krosno wprowadzilo te oplaty ?. I czemu dopiero 09.02 ?. Bo wczesnie bezprawnie nie przewidywali oplat dla niezrzeszonych. Ale rozpetala sie burza, miedzy innymi tu: http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=141264&offset=0 i Krosno dziwnym trafem nagle wprowadzilo te oplaty. Wczesniej w uchwale nr 1/10/14 i uchwała nr 2/10/14 ZO PZW Krosno z dnia 29
października 2014 w sprawie składek i zasad wędkowania na 2015 rok nie bylo slowa na temat niezrzeszonych.
Artur, a wiesz czemu PZW Krosno wprowadzilo te oplaty ?. I czemu dopiero 09.02 ?. Bo wczesnie bezprawnie nie przewidywali oplat dla niezrzeszonych. Ale rozpetala sie burza, miedzy innymi tu: http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=141264&offset=0 i Krosno dziwnym trafem nagle wprowadzilo te oplaty. Wczesniej w uchwale nr 1/10/14 i uchwała nr 2/10/14 ZO PZW Krosno z dnia 29
października 2014 w sprawie składek i zasad wędkowania na 2015 rok nie bylo slowa na temat niezrzeszonych.
No to faktycznie było nie fer... Ja inny okręg i u mnie były dla nie zrzeszonych.
PS.:
I. Wody ogólnodostępne:
Członkowie PZW:
· Składka roczna:
podstawowa pełna - 200 zł, ulgowa dla członków rezygnujących z wędkowania na
wodach górskich - 140 zł
Okręg
Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015
r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości:
100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. To teraz taniej maja nie zrzeszeni....
Widzę tu słuszną sprawę ale i walkę z wiatrakami .Ja kiedyś próbowałem zrozumieć obowiązek posiadania karty wędkarskiej u kogoś kto chce tylko zobaczyć czy mu się wędkarstwo spodoba i nie jest zwolniony z jej posiadania.Nie każdy zaczyna wędkować jako dziecko.Powodzenia w boju.
Okręg
Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015
r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości:
100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. To teraz taniej maja nie zrzeszeni....
PS. A teraz w Krosnie mamy paradoks. Niezrzeszony moze lowic na OS San za 80zl/dzien a na "normalnej" wodzie gorskiej 100zl. Uwazalem Krosno za wzorcowy jesli chodzi o wody gorskie okreg a tu taka glupota. OS i tak ma niemalze 100% oblozenie a teraz dodatkowo "zmusza" sie niezrzeszonych do lowienia na OS"e. Dopchac sie tam do wody bedzie w tym roku cudem :(
Okręg
Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015
r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości:
100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. To teraz taniej maja nie zrzeszeni....
To jest opłata za dobę......
szczerze, to nie widzę tych składek/opłat da nie zrzeszonych, na stronie okręgu. Są opłaty dla nie zrzeszonych na cały rok? Możesz tu wkleić wykaz opłat?
PS. A teraz w Krosnie mamy paradoks.
Niezrzeszony moze lowic na OS San za 80zl/dzien a na "normalnej" wodzie
gorskiej 100zl. Uwazalem Krosno za wzorcowy jesli chodzi o wody gorskie
okreg a tu taka glupota. OS i tak ma niemalze 100% oblozenie a teraz
dodatkowo "zmusza" sie niezrzeszonych do lowienia na OS"e. Dopchac sie
tam do wody bedzie w tym roku cudem :(
W# pogoni za kasa nie zawsze racjonalnie się myśli, a może przeświecała idea że na górskich jednak rybę można zabrać.
Artur na oficjalnej stronie też nie widzę tylko z postu "Osy" przeczytałem. Nie widze na stronie uchwały z 9 lutego 2015 r.
Każdy może interpretować prawo, nie ma znaczenia czy prawnik czy rolnik.Prawo jest dla ludzi, nie dla prawników. W sądzie najczęściej spierają się prawnicy właśnie o interpretację zapisów prawnych (jeden prawnik twierdzi iż jest tak, a drugi że inaczej).Tylko sąd jest w stanie to rozstrzygnąć. Będę tą sprawę ciągnął aż do sądu.Zobaczymy co sąd na to ? Nie jestem prawnikiem.
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Nie chcę być upierdliwy ale jakiś czas temu pewien prawnik zinterpretował fakt wywózki zestawu jako połów ryb ;-)Inny prawnik stwierdził, że jakaś tam SSR może pobierać dobrowolne wpłaty od wędkarzy łamiących zapisy Ustawy. Ale już nie prawnik a Komendant PSR właściwy dla tej SSR stwierdził, że takiego prawa nie ma. ( mam na to dowód )Zapewniam Cię, że mając jako takie pojęcie o czytaniu ze zrozumieniem zwykły człowiek jest w stanie zinterpretować zapisy różnych ustaw. Faktem jest jednak, że choćby taka interpretacja była najwłaściwsza zostanie podważona dla samej zasady podważenia przez " wykształconego " prawnika. Sam domyśl się dlaczego ? Powiedz Romuald czy trzeba być prawnikiem żeby zrozumieć zapis, że uprawniony do rybactwa wydaje zezwolenie na APR w kwocie przez siebie ustalonej w obwodzie rybackim. Celowo zaznaczyłem bo jasno jest napisane w obwodzie rybackim czyli jednym, nie dwóch, pięciu itd. A ja mam kilka obwodów rybackich wkoło ale np Wisła jako obwód mnie nie rajcuje więc dlaczego nie mogę wybrać obwodu rybackiego Zalew Zegrzyński a odpuścić Wisłę, Narew, Bug itd ? A najważniejsze - jestem chemikiem :-) JK
Nie w tym rzecz.Już na poziomie projektów ustawy cała armia prawników ustala aspekty prawne ustawy.Następnie gdy projekt ustawy trafi do laski marszałkowskiej ponownie jest konsultowany z prawnikami.Podobnie po każdym czytaniu.Następnie prawnicy senaccy jeszcze raz ją sprawdzają.Podobnie po powrocie do sejmu.Na koniec prawnicy prezydenccy sprawdzają zgodność z konstytucją.Niech mi ktoś wytłumaczy,jakim cudem jakiś prawnik,radca prawny lub inny obywatel zna się lepiej na interpretacji ustaw niż cała armia prawników,specjalistów różnych dziedzin prawa.
Moim zdaniem,jeżeli Kolega osa uważa że Okręg łamie prawo,to powinien Kolega złożyć zawiadomienie do prokuratury.Łamanie bowiem zapisów ustawy jest przestępstwem i tylko prokuratura jest władna to wyjaśnić definitywnie.
O ile mi wiadomo skargę na stowarzyszenie można złożyć tylko do organu nadzorującego czyli starostwa. Chyba największą bolączką PZW jest fakt, że nasze władze myślą, że tylko one mają "moc" zrozumieć i interpretować zapisy Ustaw. Więc wykorzystuje się niewiedzę wędkarzy a opornych kieruje się pod Sąd Koleżeński bo działają na szkodę PZW jak to zrobiono ostatnio w okręgu PZW Białystok. JK
O ile mi wiadomo skargę na stowarzyszenie można złożyć tylko do organu nadzorującego czyli starostwa. Chyba największą bolączką PZW jest fakt, że nasze władze myślą, że tylko one mają "moc" zrozumieć i interpretować zapisy Ustaw. Więc wykorzystuje się niewiedzę wędkarzy a opornych kieruje się pod Sąd Koleżeński bo działają na szkodę PZW jak to zrobiono ostatnio w okręgu PZW Białystok. JK I nie tylko, ja też miałem taka akcję... A w jednym wniosku było "0" zarzutów i rzecznik ten wniosek przyjął. Chciał się chłopak wykazać...
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Czyli każdy "normalny" nie prawnik ma nie broniąc swoich praw dać się "legalnie" bić w dupę? Pomyśl co piszesz bo za godzinę wszystko co Twoje będzie moje przecież nie jesteś prawnikiem i się nie obronisz. :))))
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Czyli każdy "normalny" nie prawnik ma nie broniąc swoich praw dać się "legalnie" bić w dupę? Pomyśl co piszesz bo za godzinę wszystko co Twoje będzie moje przecież nie jesteś prawnikiem i się nie obronisz. :))))
Skrzywienia zawodowe, ale jak się jest społecznikiem to nie powinno występować jakieś skrzywienie.
O ile mi wiadomo skargę na stowarzyszenie można złożyć tylko do organu nadzorującego czyli starostwa.
Prokuratura też może wnieść do sądu rejestrowego wnioski dotyczące stowarzyszenia, mam przygotowane pisma do prokuratury, ale działam metodycznie - do prokuratury tę sprawę winny wnieść (lub do organu nadzorującego) instytucje, które powiadomiłem o łamaniu prawa. Ale jak widać np. PSR nie widzi problemu, a Prezydent Miasta Krosna nie raczył odpowiedzieć.Czekam na resztę odpowiedzi - nie wszystkie instytucje mają miesiąc na odpowiedź !
Miło zaskoczył mnie ZG PZW – udzielił mi odpowiedzi:
Informujemy, że w sprawie uchwały Zarządu Okręgu PZW w
Krośnie dotyczącej składek członkowskich i opłat za wędkowanie w roku 2015
zostały podjęte czynności wyjaśniające.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, okręgi PZW zobowiązane
są do udostępnienia użytkowanych wód publicznych wszystkim wędkarzom, zarówno
członkom PZW, jak i osobom niezrzeszonym i cudzoziemcom. Reguluje to również
Uchwała Zarządu Głównego PZW nr 103 z dnia 27 września 2008 roku w sprawie
struktury składek okręgowych na ochronę i zagospodarowanie wód.
Za kilka dni ja roześlę Twoje pismo do tych instytucji. Oczywiście zmieniłem Krosno na Warszawę. Dam znać jak ktoś mi odpowie.Zachęcam Kolegów do bycia aktywnym i też rozesłanie pisma do odpowiednich instytucji. Marek a jaka instytucja nie musi odpowiadać w trybie KPA ?JK
Na pewno stowarzyszenia jeśli nie realizują zadań dla administracji państwowej. PZW nie podlega ogólnie kpa, ale np. sprawy dotyczące egzaminów wędkarskich prowadzonych dla administracji - tu PZW podlega pod kpa.Nie wiem jak zezwolenia - chyba też, ale nie jest to takie oczywiste. Każde stowarzyszenie powinno mieć zapisy jak realizuje skargi w swoim STATUCIE.
Na forum PZW był wpis o tym, że PZW zobowiązuje się do udzielenia odpowiedzi w każdej sprawie w ciągu 30 dni.No nie znajdę tego wpisu ponieważ dostałem dożywotniego bana na tym forum za pisanie o połowach sieciowych czyli " racjonalnej gospodarce rybackiej " ;-) JK
Dzisiaj w nocy próbowałem znaleźć odpowiedz na pytanie co zrobić, gdy dana instytucja nie odpowiada na skargę lub wniosek.Jest to dość skomplikowane więc będę działał metodą prób i błędów. (dana instytucja ma obowiązek przesłania do odpowiedniej instytucji takie zażalenie)Na początek: Samorządowe Kolegium Odwoławcze: Oto wysłane zażalenie: Do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie za pośrednictwem Prezydenta Miasta Krosna Dotyczy sprawy: Wniosku wzywającego Prezydenta Miasta Krosna do wypełnienia swojej roli „organu nadzorującego” wynikającego z ustawy „prawo o stowarzyszeniach” Zażalenie na bezczynność organu Na podstawie art. 37 kodeksu postępowania administracyjnego wnoszę o: 1. stwierdzenie niezałatwienia w terminie sprawy, tj. wypełnienia roli organu nadzorującego przez Prezydenta Miasta Krosna i wyznaczenie Prezydentowi terminu do wypełnienia tej roli 2. wyjaśnienie przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie. Uzasadnienie W dniu 19.01 2015r. za pośrednictwem elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP złożyłem wniosek wzywający Prezydenta Miasta Krosna do wypełnienia roli „organu nadzorującego” w stosunku do stowarzyszenia Okręgu PZW w Krośnie. Wniosek zawiera opis łamania prawa polskiego przez Okręg PZW w Krośnie. Dowód - Kopia wniosku złożonego do Urzędu Miasta Krosna Do dnia 6.03.2015r. nie zostałem poinformowany o jakichkolwiek krokach podjętych przez Prezydenta w tej sprawie. W tym stanie rzeczy zażalenie jest uzasadnione. Załącznik: Wniosek złożony do Urzędu Miasta Krosna
Jestem ciekaw odpowiedzi, od wielu lat po raz pierwszy jakaś instytucja nie odpowiedziała na moje pismo! Pisali bzdury, ale odpowiadali. Pożyjemy, zobaczymy ?
Złożyłem wezwanie do usunięcia naruszenia prawa do RSR w Rzeszowie: Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przez Państwową Straż Rybacką w Rzeszowie (dalej: „PSR”) ustawy „o rybactwie śródlądowym”(dalej: „ustawy”) art.22 ust 2.
Mój wniosek skierowany do PSR z dnia 19.01.2015r. składał się z dwóch zasadniczych zarzutów dotyczących PZW Okręgu w Krośnie(dalej: „Okręg”):
- dyskryminacji jaką prowadzi Okręg różnicując na wodach publicznych państwa polskiego zrzeszonych i niezrzeszonych w PZW obywateli RP.
- niezgodnego z ustawą wydawania przez Okręg zezwoleń na Amatorski Połów Ryb (dalej: „APR”) w użytkownych obwodach rybackich.
Odpowiedź PSR na mój wniosek jest zupełnie niezwiązana z moimi zarzutami.
Zauważyć należy, iż ustawa jasno definiuje jak powinno wyglądać „zezwolenie” na uprawianie APR (ustawa art. 7 ust. 2a.) – to zezwolenie na konkretny „obwód rybacki”.
Chcący uprawiać APR w danym obwodzie rybackim zgłasza się do „uprawnionego do rybactwa” i wykupuje zezwolenie na ten obwód.
Obywatel państwa polskiego ma prawo do wykupienia pojedynczego zezwolenia na konkretny obwód rybacki, Okręg mu to uniemożliwia.
Okręg nie przestrzega zapisu ustawy.
Wzywam PSR w Rzeszowie do usunięcia naruszenia prawa polegające na nieprzestrzeganiu przez PSR w Rzeszowie zapisu ustawy „o rybactwie śródlądowym” art. 22 ust, 2:
„Zadaniem Państwowej Straży Rybackiej jest kontrola przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie.”
W moim wniosku dokładnie opisałem na czym polega niezgodność działania Okręgu z zapisami ustawy.
Mimo tego PSR nie podjęło żadnych kroków w tym temacie czym naruszyło prawo.
Dodatkowo informuję, iż wprowadzenie na publicznych wodach państwa polskiego jednodniowych opłat (przy braku opłat rocznych) za zezwolenia na APR dla niezrzeszonych w PZW i utrzymaniu rocznych opłat dla zrzeszonych to dyskryminacja (różnicowanie ze względu na przynależność). Na wodach publicznych „uprawniony do rybactwa” sprzedając zezwolenia na APR musi traktować wszystkich obywateli państwa polskiego jednakowo (cudzoziemców też – dyskryminacja ze względu na pochodzenie).
Działania Okręgu to jawna dyskryminacja.
Liczę na szybkie działanie.
Okręg PZW w Krośnie jest duży, a ze względu na atrakcyjne wody publiczne jakie użytkuje uprawia w nim APR ogromna liczba obywateli RP (jak też cudzoziemców), i nie wszyscy chcą należeć do stowarzyszenia PZW, a są do tego zmuszani.
W przypadku bezczynności PSR na zgłoszone nieprawidłowości, zgłoszę skargę na bezczynność PSR do Wojewody jako jednostkę organizacyjną mu podległą, oraz odpowiedni wniosek do prokuratury.
Jest odpowiedź od Prezydenta Miasta Krosna, a nawet dwie: Pierwsza: (może faktycznie nie zauważyłem odpowiedzi)
Odpowiedź
na pismo z dnia 19 stycznia 2015 r. zostało wysłane do Pana w dniu 2 marca 2015
r. poprzez platformę ePuap w trybie doręczenia - proszę wejść w pisma awizowane
i potwierdzić otrzymanie pisma (tzw. zwrotkę). Po wykonaniu tej czynności
odpowiedź na pismo otrzyma Pan na skrzynkę odbiorczą.
Druga: (tylko czemu to tak długo trwało ?)
Pismem z dnia 19 stycznia
2015 r. (data wpływu: 21.01.2015 r.) zwrócił się Pan do Prezydenta Miasta
Krosna o wypełnienie roli organu nadzorującego, zgodnie z art. 27 ustawy z dnia
7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 885 z
późn. zm.) w stosunku do Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie. W
związku z tym informuję, co następuje:
1)
szczegółowy
zakres kompetencji Prezydenta Miasta Krosna, jako organu nadzorującego
działalność stowarzyszeń został Panu opisany w piśmie o numerze sprawy: PS. 511.140.2014.W
z dnia 11.03.2014 r.
2)
dodatkowo
w celu wyjaśnienia sprawy Prezydent Miasta Krosna wypełniając swoje kompetencje
nadzorcze, szczegółowo zweryfikował informacje, które znalazły się w piśmie z
dnia 19 stycznia 2015 r. i zwrócił się do Okręgu PZW w Krośnie w celu
wyjaśnienia opisanej sprawy.
Po otrzymaniu odpowiedzi
od Okręgu PZW w Krośnie, zostanie Pan poinformowany
o przedstawionych wyjaśnieniach dot. przedmiotowej sprawy.
Pismem z dnia 19 stycznia 2015 r. (data wpływu: 21.01.2015 r.) zwrócił
się Pan do Prezydenta Miasta Krosna o wypełnienie roli organu nadzorującego,
zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach
(Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 885 z późn. zm.)
w stosunku do Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie.
Prezydent Miasta Krosna działając na podstawie art. 25 § 3 ustawy Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.) dopełnił
swoich kompetencji nadzorczych, poprzez zwrócenie się do Okręgu PZW w Krośnie o
złożenie stosownych wyjaśnień odnośnie sprawy podnoszonej przez Pana w w/w
piśmie. W dniu 24 lutego 2015 r. Prezydent Miasta Krosna skierował do Pana
pismo, w którym opisał czynności podjęte w celu wyjaśnienia sprawy. Po
otrzymaniu odpowiedzi od Okręgu PZW w Krośnie (data wpływu: 11.03.2015 r.) Prezydent
informuje, co następuje:
Uwzględniając treść pisma Okręgu PZW w Krośnie oraz informację ze
zgromadzonej
w sprawie dokumentacji należy stwierdzić, że nie znaleziono żadnych argumentów
formalno-prawnych, które pozwalałyby sądzić, że kryteria otrzymania zezwoleń na
wędkowanie w danym Okręgu Rybackim ustalone przez Okręg PZW Krosno zostały
określone niezgodnie z prawem lub statutem stowarzyszenia.
W związku z niestwierdzeniem niezgodności w zakresie wydawania zezwoleń
na wędkowanie przez Okręg PZW w Krośnie z obowiązującym w RP porządkiem prawnym,
Prezydent nie posiada kompetencji do kwestionowania ustalonych kryteriów, co
podnosi Pan
w swoim piśmie. Okręg PZW w Krośnie oświadcza, że nie ma Pan obowiązku
przynależności do Stowarzyszenia w celu uzyskania zezwolenia na wędkowanie, a
członkowie PZW również opłacają składki w celu uzyskania zezwolenia.
Wobec należytego załatwienia sprawy pod względem formalno-prawnym oraz
wobec tego, że środki prawne na
podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U.
z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.), w zakresie nadzoru nad
stowarzyszeniami mają bardzo ograniczony charakter stwierdzam, że sprawa
została załatwiona prawidłowo.
W załączeniu przekazuje kopię pisma Okręgu PZW w Krośnie z dnia
9.03.2015 r..
Wyjaśnienia Okręgu PZW w Krośnie (otrzymałem w obrazku więc jest to wersja przepisana do postaci tekstowej)
W odpowiedzi na pismo z dnia 24-02-2015 r. o nr. PS
526.16.12.2015 MS w sprawie zarzutów stawianych Okręgowi Polskiego Związku Wędkarskiego
z Krośnie przez Pana …. wyjaśniam:
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie jest
użytkownikiem rybackim wód płynących określonych granicami w 15 obwodach. Wody
15 obwodów zostały wydzierżawione Okręgowi przez Skarb Państwa reprezentowany przez Zarząd Regionalny
Gospodarki Wodnej w Krakowie i z chwilą ich wydzierżawienia zostało ograniczone
powszechne prawo obywateli do amatorskiego połowu ryb Ustawą o Rybactwie
Śródlądowym.
Ustawa określa co nie kwestionuje skarżący, że Okręg jako
użytkownik ma określone prawa, z których może korzystać z zakresie wydawania
zezwoleń na wędkowanie. Każdy kto ma zamiar wędkować na tych wodach musi
spełniać następujące warunki:
1. Posiadać kartę wędkarską.
2. Uzyskać zezwolenie użytkownika rybackiego na
wędkowanie, w którym określone są czas, określona woda i zasady wędkowania. W
Okręgu obowiązuje także rejestr połowu.
3. Aby uzyskać zezwolenie na amatorski połowu ryb w
Okręgu krośnieńskim Członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego opłacają składkę
na ochronę i zagospodarowanie wód, roczną lub okresową.
4. . Niezrzeszeni i cudzoziemcy wnoszą opłatę za
uzyskane zezwolenie, opłata ta jest obciążona podatkiem VAT
Zezwolenia na wody nizinne w Okręgu daje prawo do połowu na
dowolnie wybranym obwodzie rybackim wód nizinnych lub wód górskich w zależności
od tego jaka została wniesiona opłata. Nie wydajemy zezwoleń na poszczególne
obwody rybackie.
Takie uprawnienia posiada użytkownik rybacki i z nich
korzysta zgodnie z przepisami Ustawy o Rybactwie Śródlądowym.
Z całą mocą oświadczam, że nie ma obowiązku przynależności
do Stowarzyszenia pod nazwą POLSKI Związek Wędkarski, nikogo do tego nie
zmuszamy i nie jest to uzależnione w
sprawie otrzymania zezwolenia na amatorski połów ryb.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego nie prowadzi
działalności gospodarczej, jego działalnością jest działalność Statutowa dla
Członków, działalność sportowa i działalność rolnicza w zakresie prowadzenia
Ośrodków Hodowlanych.
Ustalone zasady Amatorskiego Połowu Ryb w wodach Okręgu
Krosno nie naruszają zasad ustalonych w art. 7 Ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r
o Rybactwie Śródlądowym.
Podstawą prawną ustalenia opłaty za wydanie zezwolenia na
uprawianie Amatorskiego Połowu Ryb jest Art. 7. Ust. 8 Ustawy o Rybactwie
Śródlądowym. Wysokość tej opłaty została ustalona Uchwałą Prezydium z dnia
9.02.2015r. i ostatecznie zatwierdzona Uchwał a Zarządu Okręgu nr 5/2/2015 z
dnia 16-02-2015r. i treść tej Uchwały została opublikowana na stronie
internetowej Okręgu PZW w Krośnie.
Parę słów komentarza: 1. Jak widać Okręg twierdzi, iż łączenie obwodów rybackich nie narusza prawa (ja mam inne zdanie)2. Okręg twierdzi, iż nie zmusza do wstąpienia do PZW, ale niezrzeszony lub cudzoziemiec mógł:- wykupić i łowić w roku 2015 dopiero od podjęcia odpowiedniej uchwały w dniu 16.02.2015r. Do tego czasu aby łowić na wodach obwodów rybackich Okręgu trzeba było zapisać się do PZW. - wprowadzenie opłat jednodniowych dla cudzoziemców a utrzymanie opłat rocznych dla członków PZW to dyskryminacja Okręgu wobec polskich obywateli i cudzoziemców na publicznych wodach państwa polskiego. Oczywiście to zmuszanie do wstąpienia do PZW dla wygody i z przyczyn finansowych. - Okręg żyje w starym PRL-u gdzie faktycznie wody były dzierżawione, w tej chwili wody obwodów rybackich są przekazywane w użytkowanie, Okręg jest użytkownikiem tych wód i może tylko to na co pozwala mu prawo. Nie jest to umowa dzierżawy. Ustawowym użytkownikiem jest każdy obywatel RP, który ma prawo zgodne z art. 34 ustawy "Prawo Wodne" robić na tych wodach wiele rzeczy (sport, wypoczynek ....) i tylko ustawowym ograniczeniom podlega Amatorski Połów Ryb (potrzeba kartę i zezwolenie)
Nie mam czasu przepisywać odpowiedzi listownych, będę zamieszczał tylko wersje elektroniczne i moje pisma: Pismo do Prezydenta Miasta Krosna:
Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przez Prezydenta Miasta Krosna (dalej: „Prezydent”) ustawy „Prawo o stowarzyszeniach” (dalej: „Ustawa”), art. 8 ust. 5 pkt.2 który to czyni Pana Prezydenta jedynym „organem nadzorującym” nad stowarzyszeniem Okręg PZW w Krośnie (dalej: „Okręg”).
Prezydent nie podejmując się przewidzianych prawem obowiązków „organu nadzorującego” Rozdział 3 Ustawy narusza prawo co w konsekwencji prowadzi do przyzwolenia na łamanie prawa przez Okręg.
Nieprawdą jest, iż środki prawne na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.), w zakresie nadzoru nad stowarzyszeniami mają bardzo ograniczony charakter.
Wspomniany Rozdział 3 Ustawy pozwala na całkowitą kontrolę przestrzegania prawa przez objęte „nadzorem” stowarzyszenia włącznie z jego rozwiązaniem.
Prezydent nie zdając sobie sprawy jak ważną rolę nadała mu Ustawa, łamie prawo i pozwala na proceder łamania prawa przez Okręg w stosunku do obywateli RP.
Wymienię nieprawne działania Okręgu:
1. Jak sam Okręg potwierdza w swoich wyjaśnieniach nie wydaje pozwoleń na poszczególne obwody rybackie. Ustawa „o rybactwie śródlądowym” art. 7 ust. 2a wprowadza obowiązek na uprawnionego do rybactwa do wydania zezwolenia, a obywatelowi RP nadaje prawo do uzyskania zezwolenia na dany (pojedynczy) obwód rybacki. Żadne zapisy ustaw „o rybactwie śródlądowym” nie dają prawnych upoważnień uprawnionym do rybactwa na łączeni e obwodów rybackich i zmuszanie obywateli RP do wykupienia zezwoleń na nieinteresujące ich wody obwodów rybackich.
Obywatel RP ma prawo zgłosić się do uprawnionego do rybactwa (w tym przypadku do Okręgu) i wykupić zezwolenie na dany (pojedynczy) obwód rybacki. Okręg łamie ustawę „o rybactwie śródlądowym” art. 7. ust 2a.
2. W chwili wysłania mojego wniosku do Prezydenta, aż do dnia 16.02.2015r. – podjęcie uchwały przez Okręg nr 5/02/2015 (prawdopodobna data upublicznienia uchwały to 20.02.2015r.) nie było możliwe wykupienie zezwolenia przez niezrzeszonego w PZW.
Panie Prezydencie wody obwodów rybackich to wody „publiczne” państwa polskiego. Na takich wodach niedopuszczalne jest odmienne traktowanie obywateli RP. Wszyscy muszą być traktowani jednakowo. Zmuszanie do wstąpienia do PZW (trwało to prawie dwa miesiące), aby móc uprawiać Amatorski Połów Ryb na wodach publicznych, co jest prawem powszechnym obywateli RP nadanym Konstytucją i potwierdzonym w ustawie „Prawo wodne” art. 34 to dyskryminacja oraz łamanie prawa zawartego w Ustawie art. 6 ust 2.
3. Uchwała nr 5/02/2015 podjęta przez Okręg w dniu 16.02.2015r. wprowadza jednodniowe zezwolenia na wody obwodów rybackich dla niezrzeszonych i cudzoziemców. Sytuacja obywateli RP chcących uprawiać Amatorski Połów Ryb w Okręgu jest następująca:
- należąc do PZW obywatel RP ma możliwość uzyskania całorocznego zezwolenia
- niezrzeszony w PZW oraz cudzoziemiec może tylko wykupić zezwolenie jednodniowe
Panie Prezydencie to dyskryminacja:
- w przypadku obywateli niezrzeszonych w PZW to dyskryminacja ze względu na przynależność
- w przypadku cudzoziemców to dyskryminacja ze względu na pochodzenie
Dodatkowo to zmuszanie obywateli RP do wstąpienia do stowarzyszenia jakim jest PZW co jest sprzeczne z Ustawą art. 6 ust 2.
Dyskryminacja prawnie zakazana jest w Konstytucji, w Traktacie Stowarzyszeniowym z Unią Europejską, a jednocześnie Ustawa posiada zapis art. 6 ust 2, który też zapobiega stosowania dyskryminacji przez stowarzyszenia.
Panie Prezydencie wzywam Pana do usunięcia naruszenia prawa i podjęcia się roli „organu nadzorującego” w stosunku do Okręgu.
Wydaje się, iż trwanie na stanowisku, iż nie ma niezgodności prawnych w procedurze wydawania zezwoleń na Amatorski Połów Ryb przez Okręg, to brak odpowiedniej wiedzy w zakresie ustawy „o rybactwie śródlądowym” , oraz zupełne niezrozumienie zjawiska dyskryminacji.
Panie Prezydencie, w przypadkach „zawiłych” prawnie, tylko Sąd może rozstrzygnąć co jest a co nie jest zgodne z prawem. W przypadku wątpliwości (a to jest taki przypadek) Pan Prezydent musi zwrócić się z odpowiednim wnioskiem do Sądu Rejestrowego stowarzyszenia aby ten rozstrzygnął czy Okręg działa w granicach prawa. Ja twierdze, iż nie, Pan Prezydent nie widzi w zaistniałej sytuacji uchybień prawnych, tylko Sąd może to rozstrzygnąć.
Jako jedyny „organ nadzorujący” jest Pan Prezydent zobowiązany rozwiązać tą prawnie skomplikowaną sytuację.
Nadmieniam, iż w przypadku niespełnienia mojego wezwania zgłoszę sprawę do Prokuratury, oraz wystąpię do Sądu Administracyjnego.
Dodatkowo wydaje się, iż mój pogląd popiera Rzecznik Praw Obywatelskich:
Witam,Po bezskutecznym wzywaniu Okręgu do zaprzestania łamania prawa wysłałem skargi.Jedna do różnych instytucji.
Można powielać, skracać - kto chce niech też wyśle, w "kupie" siła.Oto skarga:
Konstytucja RP w art.1 określa Polskę jako dobro wspólne wszystkich obywateli.
Ustawa „Prawo Wodne” art. 34 precyzuje powyższy zapis w stosunku do wód publicznych RP, ustanawiając powszechne prawo do korzystania z tych wód każdemu obywatelowi RP. Jednocześnie w art. 10 definiuje wody publiczne jako wszystkie wody należące do Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego.
Dodatkowo art. 34 ustanawia powszechne prawo każdego obywatela RP do prowadzenia Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych na zasadach określonych w odrębnych przypisach.
Te przypisy odnajdujemy w ustawie „O rybactwie śródlądowym”.
Ustawa „O rybactwie śródlądowym” art. 7 po pierwsze wprowadza wymóg posiadania karty wędkarskiej na wodach publicznych, po wtóre wprowadza obowiązek posiadania zezwolenia uprawnionego do rybactwa w wypadu Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych w obwodach rybackich(wody publiczne płynące zostały podzielone na obwody rybackie).
Dodatkowo zobowiązuje uprawnionych do rybactwa w obwodach rybackich do wydania takiego zezwolenia oraz pozwala za wydanie takiego zezwolenia na pobranie opłaty.
Okręg PZW w Krośnie(dalej zwany: Okręgiem) jest uprawniony do rybactwa na wodach publicznych państwa polskiego, gdzie najczęściej dokonuję Amatorskiego Połowu Ryb.
Z chwilą próby uzyskania zezwolenia na jeden z obwodów rybackich użytkowanych przez Okręg, Okręg przedstawia mi następujące możliwości stania się posiadaczem takiego zezwolenia:
- warunkiem podstawowym otrzymania zezwolenia jest przystąpienie do stowarzyszenia PZW.
- dodatkowo nie mam możliwości wykupienia zezwolenia na Amatorski Połów Ryb na dany „obwód rybacki” płynących wód publicznych
Okręg łączy wody różnice się pod względem własności w jedną wodę tzw. „wody ogólnodostępne”. To wody niepubliczne będące własnością PZW, wody niepubliczne użytkowane przez PZW na zasadach różnych umów z osobami fizycznymi jak i prawnymi, to wody publiczne stojące użytkowane na zasadach różnych umów ze Skarbem Państwa lub jednostkami samorządu terytorialnego, oraz wody różnych obwodów rybackich użytkowanych przez PZW na podstawie umów użytkowania zawartymi zgodnie z ustawą „prawo wodne” z odpowiednim oddziałem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Nie mogę, (na co pozwala mi prawo) wybrać jakiegoś obwodu rybackiego i uzyskać zezwolenia na uprawianie Amatorskiego Połowu Ryb w tym obwodzie, mogę tylko wykupić zezwolenie na wszystkie wody naraz.
Reasumując, opisane działania łamią wiele zapisów polskich ustaw w tym:
- „prawo o stowarzyszeniach” – art. 6. Ust 2. – zmuszanie do wstąpienia do stowarzyszenia
- „prawo wodne” – art. 34 – ograniczenie praw powszechnych (dotyczy zwłaszcza pobierania opłat za Amatorski Połów Ryb na stojących wodach publicznych) – nie ma prawnych upoważnień w żadnych zapisach polskich ustaw o możliwości pobierania takich opłat
- „o rybactwie śródlądowym” – art. 7 – to on mówi o prawie obywatela do wybrania danego obwodu rybackiego i uzyskania zezwolenia na ten konkretny obwód, to on wprowadza darmowy połów ryb na publicznych wodach stojących (warunkiem jest posiadanie karty wędkarskiej)
Pewnie wiele innych.
Dodatkowo to dyskryminacja polskich obywateli ze względu na przynależność. Każdy obywatel ma prawo uprawiać Amatorski Połów Ryb na wodach publicznych RP a nie tylko osoby należące do PZW.
Państwowa Straż Rybacka została zgodnie z ustawą „o rybactwie śródlądowym” powołana do kontroli przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie – Art. 22
Wzywam Państwową Straż Rybacką do wypełnienia swojej ustawowej roli i zmuszenie Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania ustawy „o rybactwie” śródlądowym.
Wzywam Prezydenta Miasta Krosna do wypełnienia swojej roli „organu nadzorującego” wynikającego z ustawy „prawo o stowarzyszeniach” i zmuszenie Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania polskiego prawa.
Wzywam Rzecznika Praw Obywatelskich do podjęcia kroków w celu przywrócenia obywatelom RP praw powszechnych wynikających z Konstytucji RP.
Wzywam Panią Pełnomocnik Rządu Do Spraw Równego Traktowaniu o podjęcie działań mających na celu zlikwidowaniu zjawiska dyskryminacji polskich obywateli niezrzeszonych w PZW. Jednocześnie informuję, iż do dzisiaj nie została spełniona obietnica Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi o usunięciu zapisów dyskryminujących polskich obywateli z ustawy „o rybactwie śródlądowym”.
Wzywam Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego o przestrzeganie polskiego prawa i podjęcia działań naprawczych w Okręgach PZW.
Wzywam Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi jako „wydawcę” ustawy „o rybactwie śródlądowym” o podjęcie działań aby w państwie polskim była ona przestrzegana. Jednocześnie przypominam, iż obiecał Pan Minister przy najbliższej nowelizacji tejże ustawy zlikwidować zapis dyskryminacji polskich obywateli względem cudzoziemców o konieczności posiadania karty wędkarskiej, a zwolnienia z jej posiadania cudzoziemców. To hańba dla młodej polskiej demokracji.
Z wyrazami szacunku
Wydaje mi się że właściwym adresatem powinien być Minister Rolnictwa I Rozwoju Wsi a nie zainteresowane tym stanem PZW. Można by było e-mailami jak i listami zarzucić Ministerstwo, może jakiś odzew by byl.
Kawałek solidnego i przemyślanego materiału. Czasami jednak odnoszę wrażenie, że RZGW, które powinny w imieniu Skarbu Państwa sprawować pieczę nad wodami, z chwilą zawarcie umów, zbytnio wodami się nie przejmują. Takie mam wrażenie.Pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania problemu.
Ciekawe kiedy wylecisz za związku za podważanie decyzji GÓRY :)))
Lepiej wylecieć z tego czegoś (co raczej jest mało prawdopodobne) z twarzą jak dać się wgnieść butem w glebę. Póki co mamy wolność słowa i możemy mówić "prawie wszystko". Najważniejsze nie dać się ogłupić do końca.
Kawałek solidnego i przemyślanego materiału. Czasami jednak odnoszę wrażenie, że RZGW, które powinny w imieniu Skarbu Państwa sprawować pieczę nad wodami, z chwilą zawarcie umów, zbytnio wodami się nie przejmują. Takie mam wrażenie.Pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania problemu.
Tak jak Kolega mówi .
Nie chcę studzić niczyich zapałów, ale wiem że podobne próby były już podejmowane, m.in. przez kolegę Jacka Kolendowicza. Gośc miał dużo zapału, znajomość przepisów, adwokatów za sobą, pismo wędkarskie i.... kilka lat minęło i nic się nie zmienia. Odbił się od paru drzwi i przestał walczyć z wiatrakami.
Oto odpowiedź na moją skargę jaką otrzymałem od PSR w Rzeszowie:
W odniesieniu do Pana skargi z dnia 19 stycznia 2015 r. w zakresie „zmuszenia Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania ustawy o rybactwie śródlądowym": Amatorski połów ryb (zarówno wędkarstwo, jak i kusznictwo podwodne) wchodzi w zakres powszechnego korzystania z wód w rozumieniu art. 34 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 z późn. zm.). Jednak, zapis ust. 2 ww. art. 34 odsyła do odrębnych przepisów, i dotyczy właśnie amatorskiego połowu ryb. To zastrzeżenie, pozwala na wyjaśnienie relacji między amatorskim połowem ryb w rozumieniu ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (t. j. Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1471 z późn. zm.) a powszechnym korzystaniem z wód w rozumieniu Prawa wodnego. Otóż w obowiązującym stanie prawnym nie można powoływać się na prawo do powszechnego korzystania z wód w formie uprawiania amatorskiego połowu ryb, gdyby ten połów nie miał być zgodny z przepisami ustawy rybackiej. Art. 7 ust. 2 ustawy rybackiej, jasno wskazuje, że do uprawiania amatorskiego połowu ryb należy posiadać kartę wędkarską i zezwolenie Uprawnionego do rybactwa, o którym mówi art. 4 ustawy rybackiej. Z tym, że karta wędkarska nie jest wymagana do uprawiania amatorskiego połowy ryb w obiektach przeznaczonych do chowu i hodowli ryb. W obowiązującym stanie prawnym mamy do czynienia z kategorią nadrzędną zezwolenia uprawnionego do rybactwa w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy rybackiej na amatorski połów ryb na wodach tego uprawnionego, bez względu na to, kto jest tym uprawnionym i o jakie wody chodzi, . To zezwolenie z kolei może być: a) zezwoleniem na amatorski połów ryb w obwodzie rybackim; b) zezwoleniem na amatorski połów ryb poza obwodem rybackim; W obu wariantach charakter prawny zezwolenia jest identyczny – jest potwierdzeniem zawarcia umowy cywilnoprawnej między wędkarzem (kusznikiem podwodnym) a uprawnionym do rybactwa niezależnie od tego czy jest to kategoria uprawnionych na wodach prywatnych czy uprawnionych na wodach publicznych. Art. 7 ust. 8 ustawy rybackiej daje każdemu uprawnionemu do rybactwa prawo do pobierania opłat za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb w wysokości przez siebie ustalonej. Udzielenie zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach uprawnionego do rybactwa jest umową sprzedaży prawa do połowu ryb na jego wodach. Ponadto, podstawowym obowiązkiem uprawnionego do rybactwa na wodach publicznych jest prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej (art. 6 ustawy rybackiej), a wobec tego powołanie się na względy racjonalnej gospodarki rybackiej może uzasadnić odmowę udzielenia zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach publicznych. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest przepis § 5 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie operatu rybackiego (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 177), który wymaga podania w operacie maksymalnej liczby mogących w ciągu jednego dnia uprawiać amatorski połów ryb, co jest podyktowane wymogiem racjonalnej gospodarki rybackiej. Państwowa Straż Rybacka w stosunku do działań Okręgów Polskiego Związku Wędkarskiego, czyli uprawnionych do rybactwa posiada możliwość sankcjonowania ich działań na podstawie art. 27 ustawy rybackiej, za niewykonywanie obowiązków dotyczących racjonalnej gospodarki rybackiej określonych w art. 4a ust. 1 i 2 oraz w art. 6c. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej w Rzeszowie, jak do tej pory, nie miała zastrzeżeń do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej przez PZW Okręg w Krośnie. Dodatkowo informuję Pana, że Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. Z poważaniem Irena Gierus Komendant Wojewódzki PSR w Rzeszowie
No cóż, zupełny brak wiedzy i przedziwna interpretacja prawa: - brak zrozumienia jak dzielą się wody w Polsce, co to jest i na jakich wodach uprawiany jest ustawowo tzw. „Amatorski Połów Ryb”, co to są zezwolenia i na jakich wodach obowiązują. - zupełnie niezrozumienie terminu „dyskryminacja” - zupełne niezrozumienie roli „uprawnionego do rybactwa” - niewiedza gdzie „uprawniony do rybactwa” musi prowadzić „Racjonalną Gospodarkę Rybacką”
Będę się starał doprowadzić „dialog” z PSR Rzeszów do sądu. Na dzisiaj muszę „poczytać” czy już ta odpowiedź kwalifikuje się do takiej sprawy ? Chyba nie, pewnie wezwę PSR do zaprzestania naruszania prawa (usunięcia naruszania prawa), oraz wezwę organ nadzorczy (wojewoda) do zmuszenia PSR do respektowania prawa. Zamieszczę moje wnioski jak je zredaguję.
Widzisz, osa. Masz dylemat. Bo nie ważne jak prawo mówi. Ważne jak ty uważasz....
Na szczęście ty nie dyktujesz warunków, nie ty ustanawiasz prawo...
Z chwilą próby uzyskania zezwolenia na jeden z obwodów rybackich użytkowanych przez Okręg, Okręg przedstawia mi następujące możliwości stania się posiadaczem takiego zezwolenia:
- warunkiem podstawowym otrzymania zezwolenia jest przystąpienie do stowarzyszenia PZW.I tu już PZW dałeś podstawę do pozwania ciebie za zniesławienie/ pomówienie.
Sama Pani " Irena Gierus Komendant Wojewódzki PSR w Rzeszowie" wskazała ci tu opłatę dla nie zrzeszonych.
- dodatkowo nie mam możliwości wykupienia zezwolenia na Amatorski Połów Ryb na dany „obwód rybacki” płynących wód publicznych.
No ciekawe na jaki obwód nie masz zezwolenia jak dostajesz zezwolenie na wody nizinne?
Owszem, można by było wprowadzić składkę na dany okręg, jak i takowe zezwolenie, ale w prawie na które się powołujesz nie ma zapisu że uprawniony musi wydawać zezwolenie na każdy obwód rybacki oddzielnie.
Tak tez robi i PGRyb. To czemu i ich nie skarżysz?
Dodatkowo to dyskryminacja polskich obywateli ze względu na przynależność. Każdy obywatel ma prawo uprawiać Amatorski Połów Ryb na wodach publicznych RP a nie tylko osoby należące do PZW.
Jak wyżej, masz wybór wędkowania jako zrzeszony lub nie zrzeszony.
Najśmieszniejsze jest to że ty domagasz się zezwolenia na jeden obwód rybacki. Mimo że mając zezwolenie możesz łowić nie tylko na tym obwodzie ale i na kilku innych.
A inni domagają się zezwoleń uprawniających ich do łowienia na wszystkich wodach PZW.
Oto odpowiedź na moją skargę jaką otrzymałem od PSR w Rzeszowie:
W odniesieniu do Pana skargi z dnia 19 stycznia 2015 r. w zakresie „zmuszenia Okręgu PZW w Krośnie do przestrzegania ustawy o rybactwie śródlądowym": Amatorski połów ryb (zarówno wędkarstwo, jak i kusznictwo podwodne) wchodzi w zakres powszechnego korzystania z wód w rozumieniu art. 34 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 z późn. zm.). Jednak, zapis ust. 2 ww. art. 34 odsyła do odrębnych przepisów, i dotyczy właśnie amatorskiego połowu ryb. To zastrzeżenie, pozwala na wyjaśnienie relacji między amatorskim połowem ryb w rozumieniu ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (t. j. Dz. U. z 2009 r., Nr 189, poz. 1471 z późn. zm.) a powszechnym korzystaniem z wód w rozumieniu Prawa wodnego. Otóż w obowiązującym stanie prawnym nie można powoływać się na prawo do powszechnego korzystania z wód w formie uprawiania amatorskiego połowu ryb, gdyby ten połów nie miał być zgodny z przepisami ustawy rybackiej. Art. 7 ust. 2 ustawy rybackiej, jasno wskazuje, że do uprawiania amatorskiego połowu ryb należy posiadać kartę wędkarską i zezwolenie Uprawnionego do rybactwa, o którym mówi art. 4 ustawy rybackiej. Z tym, że karta wędkarska nie jest wymagana do uprawiania amatorskiego połowy ryb w obiektach przeznaczonych do chowu i hodowli ryb. W obowiązującym stanie prawnym mamy do czynienia z kategorią nadrzędną zezwolenia uprawnionego do rybactwa w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy rybackiej na amatorski połów ryb na wodach tego uprawnionego, bez względu na to, kto jest tym uprawnionym i o jakie wody chodzi, . To zezwolenie z kolei może być: a) zezwoleniem na amatorski połów ryb w obwodzie rybackim; b) zezwoleniem na amatorski połów ryb poza obwodem rybackim; W obu wariantach charakter prawny zezwolenia jest identyczny – jest potwierdzeniem zawarcia umowy cywilnoprawnej między wędkarzem (kusznikiem podwodnym) a uprawnionym do rybactwa niezależnie od tego czy jest to kategoria uprawnionych na wodach prywatnych czy uprawnionych na wodach publicznych. Art. 7 ust. 8 ustawy rybackiej daje każdemu uprawnionemu do rybactwa prawo do pobierania opłat za wydane zezwolenie na uprawianie amatorskiego połowu ryb w wysokości przez siebie ustalonej. Udzielenie zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach uprawnionego do rybactwa jest umową sprzedaży prawa do połowu ryb na jego wodach. Ponadto, podstawowym obowiązkiem uprawnionego do rybactwa na wodach publicznych jest prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej (art. 6 ustawy rybackiej), a wobec tego powołanie się na względy racjonalnej gospodarki rybackiej może uzasadnić odmowę udzielenia zezwolenia na amatorski połów ryb w wodach publicznych. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest przepis § 5 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie operatu rybackiego (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 177), który wymaga podania w operacie maksymalnej liczby mogących w ciągu jednego dnia uprawiać amatorski połów ryb, co jest podyktowane wymogiem racjonalnej gospodarki rybackiej. Państwowa Straż Rybacka w stosunku do działań Okręgów Polskiego Związku Wędkarskiego, czyli uprawnionych do rybactwa posiada możliwość sankcjonowania ich działań na podstawie art. 27 ustawy rybackiej, za niewykonywanie obowiązków dotyczących racjonalnej gospodarki rybackiej określonych w art. 4a ust. 1 i 2 oraz w art. 6c. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej w Rzeszowie, jak do tej pory, nie miała zastrzeżeń do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej przez PZW Okręg w Krośnie. Dodatkowo informuję Pana, że Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne. Z poważaniem Irena Gierus Komendant Wojewódzki PSR w Rzeszowie
No cóż, zupełny brak wiedzy i przedziwna interpretacja prawa: - brak zrozumienia jak dzielą się wody w Polsce, co to jest i na jakich wodach uprawiany jest ustawowo tzw. „Amatorski Połów Ryb”, co to są zezwolenia i na jakich wodach obowiązują. - zupełnie niezrozumienie terminu „dyskryminacja” - zupełne niezrozumienie roli „uprawnionego do rybactwa” - niewiedza gdzie „uprawniony do rybactwa” musi prowadzić „Racjonalną Gospodarkę Rybacką”
Będę się starał doprowadzić „dialog” z PSR Rzeszów do sądu. Na dzisiaj muszę „poczytać” czy już ta odpowiedź kwalifikuje się do takiej sprawy ? Chyba nie, pewnie wezwę PSR do zaprzestania naruszania prawa (usunięcia naruszania prawa), oraz wezwę organ nadzorczy (wojewoda) do zmuszenia PSR do respektowania prawa. Zamieszczę moje wnioski jak je zredaguję.
Działaj Kolego i informuj nas .
Artur, a wiesz czemu PZW Krosno wprowadzilo te oplaty ?. I czemu dopiero 09.02 ?.
Bo wczesnie bezprawnie nie przewidywali oplat dla niezrzeszonych. Ale rozpetala sie burza, miedzy innymi tu:
http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=141264&offset=0
i Krosno dziwnym trafem nagle wprowadzilo te oplaty.
Wczesniej w uchwale nr 1/10/14 i uchwała nr 2/10/14 ZO PZW Krosno z dnia 29 października 2014 w sprawie składek i zasad wędkowania na 2015 rok nie bylo slowa na temat niezrzeszonych.
Artur, a wiesz czemu PZW Krosno wprowadzilo te oplaty ?. I czemu dopiero 09.02 ?.
Bo wczesnie bezprawnie nie przewidywali oplat dla niezrzeszonych. Ale rozpetala sie burza, miedzy innymi tu:
http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=141264&offset=0
i Krosno dziwnym trafem nagle wprowadzilo te oplaty.
Wczesniej w uchwale nr 1/10/14 i uchwała nr 2/10/14 ZO PZW Krosno z dnia 29 października 2014 w sprawie składek i zasad wędkowania na 2015 rok nie bylo slowa na temat niezrzeszonych.
No to faktycznie było nie fer...
Ja inny okręg i u mnie były dla nie zrzeszonych.
PS.:
I. Wody ogólnodostępne:
Członkowie PZW:
· Składka roczna:
podstawowa pełna - 200 zł, ulgowa dla członków rezygnujących z wędkowania na wodach górskich - 140 zł
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne.To teraz taniej maja nie zrzeszeni....
Widzę tu słuszną sprawę ale i walkę z wiatrakami .Ja kiedyś próbowałem zrozumieć obowiązek posiadania karty wędkarskiej u kogoś kto chce tylko zobaczyć czy mu się wędkarstwo spodoba i nie jest zwolniony z jej posiadania.Nie każdy zaczyna wędkować jako dziecko.Powodzenia w boju.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne.
To teraz taniej maja nie zrzeszeni....
To jest opłata za dobę......
PS. A teraz w Krosnie mamy paradoks. Niezrzeszony moze lowic na OS San za 80zl/dzien a na "normalnej" wodzie gorskiej 100zl. Uwazalem Krosno za wzorcowy jesli chodzi o wody gorskie okreg a tu taka glupota.
OS i tak ma niemalze 100% oblozenie a teraz dodatkowo "zmusza" sie niezrzeszonych do lowienia na OS"e. Dopchac sie tam do wody bedzie w tym roku cudem :(
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie, uchwałą z dnia 9 lutego 2015 r. ustalił wysokość składek dla osób niezrzeszonych w PZW w wysokości: 100 zł – wody górskie i 70 zł – wody nizinne.
To teraz taniej maja nie zrzeszeni....
To jest opłata za dobę......
szczerze, to nie widzę tych składek/opłat da nie zrzeszonych, na stronie okręgu.
Są opłaty dla nie zrzeszonych na cały rok?
Możesz tu wkleić wykaz opłat?
PS. A teraz w Krosnie mamy paradoks. Niezrzeszony moze lowic na OS San za 80zl/dzien a na "normalnej" wodzie gorskiej 100zl. Uwazalem Krosno za wzorcowy jesli chodzi o wody gorskie okreg a tu taka glupota.
OS i tak ma niemalze 100% oblozenie a teraz dodatkowo "zmusza" sie niezrzeszonych do lowienia na OS"e. Dopchac sie tam do wody bedzie w tym roku cudem :(
W# pogoni za kasa nie zawsze racjonalnie się myśli, a może przeświecała idea że na górskich jednak rybę można zabrać.
Artur na oficjalnej stronie też nie widzę tylko z postu "Osy" przeczytałem. Nie widze na stronie uchwały z 9 lutego 2015 r.
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Mieliśmy przykład jak prawnik PZW P. Kustosz niektóre uchwały interpretował podobnie jak sołtys Kierdziłek.
Każdy może interpretować prawo, nie ma znaczenia czy prawnik czy rolnik.Prawo jest dla ludzi, nie dla prawników.
W sądzie najczęściej spierają się prawnicy właśnie o interpretację zapisów prawnych (jeden prawnik twierdzi iż jest tak, a drugi że inaczej).Tylko sąd jest w stanie to rozstrzygnąć. Będę tą sprawę ciągnął aż do sądu.Zobaczymy co sąd na to ?
Nie jestem prawnikiem.
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Nie chcę być upierdliwy ale jakiś czas temu pewien prawnik zinterpretował fakt wywózki zestawu jako połów ryb ;-)Inny prawnik stwierdził, że jakaś tam SSR może pobierać dobrowolne wpłaty od wędkarzy łamiących zapisy Ustawy. Ale już nie prawnik a Komendant PSR właściwy dla tej SSR stwierdził, że takiego prawa nie ma. ( mam na to dowód )Zapewniam Cię, że mając jako takie pojęcie o czytaniu ze zrozumieniem zwykły człowiek jest w stanie zinterpretować zapisy różnych ustaw. Faktem jest jednak, że choćby taka interpretacja była najwłaściwsza zostanie podważona dla samej zasady podważenia przez " wykształconego " prawnika. Sam domyśl się dlaczego ?
Powiedz Romuald czy trzeba być prawnikiem żeby zrozumieć zapis, że uprawniony do rybactwa wydaje zezwolenie na APR w kwocie przez siebie ustalonej w obwodzie rybackim. Celowo zaznaczyłem bo jasno jest napisane w obwodzie rybackim czyli jednym, nie dwóch, pięciu itd. A ja mam kilka obwodów rybackich wkoło ale np Wisła jako obwód mnie nie rajcuje więc dlaczego nie mogę wybrać obwodu rybackiego Zalew Zegrzyński a odpuścić Wisłę, Narew, Bug itd ?
A najważniejsze - jestem chemikiem :-)
JK
Nie w tym rzecz.Już na poziomie projektów ustawy cała armia prawników ustala aspekty prawne ustawy.Następnie gdy projekt ustawy trafi do laski marszałkowskiej ponownie jest konsultowany z prawnikami.Podobnie po każdym czytaniu.Następnie prawnicy senaccy jeszcze raz ją sprawdzają.Podobnie po powrocie do sejmu.Na koniec prawnicy prezydenccy sprawdzają zgodność z konstytucją.Niech mi ktoś wytłumaczy,jakim cudem jakiś prawnik,radca prawny lub inny obywatel zna się lepiej na interpretacji ustaw niż cała armia prawników,specjalistów różnych dziedzin prawa.
Moim zdaniem,jeżeli Kolega osa uważa że Okręg łamie prawo,to powinien Kolega złożyć zawiadomienie do prokuratury.Łamanie bowiem zapisów ustawy jest przestępstwem i tylko prokuratura jest władna to wyjaśnić definitywnie.
O ile mi wiadomo skargę na stowarzyszenie można złożyć tylko do organu nadzorującego czyli starostwa.
Chyba największą bolączką PZW jest fakt, że nasze władze myślą, że tylko one mają "moc" zrozumieć i interpretować zapisy Ustaw. Więc wykorzystuje się niewiedzę wędkarzy a opornych kieruje się pod Sąd Koleżeński bo działają na szkodę PZW jak to zrobiono ostatnio w okręgu PZW Białystok.
JK
O ile mi wiadomo skargę na stowarzyszenie można złożyć tylko do organu nadzorującego czyli starostwa.
Chyba największą bolączką PZW jest fakt, że nasze władze myślą, że tylko one mają "moc" zrozumieć i interpretować zapisy Ustaw. Więc wykorzystuje się niewiedzę wędkarzy a opornych kieruje się pod Sąd Koleżeński bo działają na szkodę PZW jak to zrobiono ostatnio w okręgu PZW Białystok.
JK
I nie tylko, ja też miałem taka akcję...
A w jednym wniosku było "0" zarzutów i rzecznik ten wniosek przyjął. Chciał się chłopak wykazać...
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Czyli każdy "normalny" nie prawnik ma nie broniąc swoich praw dać się "legalnie" bić w dupę? Pomyśl co piszesz bo za godzinę wszystko co Twoje będzie moje przecież nie jesteś prawnikiem i się nie obronisz. :))))
Ja chciałbym wiedzieć czy osa12 jest prawnikiem.Bo tylko prawnik może wiarygodnie ocenić interpretację zapisów ustawy.
Czyli każdy "normalny" nie prawnik ma nie broniąc swoich praw dać się "legalnie" bić w dupę? Pomyśl co piszesz bo za godzinę wszystko co Twoje będzie moje przecież nie jesteś prawnikiem i się nie obronisz. :))))
Skrzywienia zawodowe, ale jak się jest społecznikiem to nie powinno występować jakieś skrzywienie.
O ile mi wiadomo skargę na stowarzyszenie można złożyć tylko do organu nadzorującego czyli starostwa.
Prokuratura też może wnieść do sądu rejestrowego wnioski dotyczące stowarzyszenia, mam przygotowane pisma do prokuratury, ale działam metodycznie - do prokuratury tę sprawę winny wnieść (lub do organu nadzorującego) instytucje, które powiadomiłem o łamaniu prawa.
Ale jak widać np. PSR nie widzi problemu, a Prezydent Miasta Krosna nie raczył odpowiedzieć.Czekam na resztę odpowiedzi - nie wszystkie instytucje mają miesiąc na odpowiedź !
Miło zaskoczył mnie ZG PZW – udzielił mi odpowiedzi:
Informujemy, że w sprawie uchwały Zarządu Okręgu PZW w Krośnie dotyczącej składek członkowskich i opłat za wędkowanie w roku 2015 zostały podjęte czynności wyjaśniające.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, okręgi PZW zobowiązane są do udostępnienia użytkowanych wód publicznych wszystkim wędkarzom, zarówno członkom PZW, jak i osobom niezrzeszonym i cudzoziemcom. Reguluje to również Uchwała Zarządu Głównego PZW nr 103 z dnia 27 września 2008 roku w sprawie struktury składek okręgowych na ochronę i zagospodarowanie wód.
Za kilka dni ja roześlę Twoje pismo do tych instytucji. Oczywiście zmieniłem Krosno na Warszawę.
Dam znać jak ktoś mi odpowie.Zachęcam Kolegów do bycia aktywnym i też rozesłanie pisma do odpowiednich instytucji.
Marek a jaka instytucja nie musi odpowiadać w trybie KPA ?JK
Na pewno stowarzyszenia jeśli nie realizują zadań dla administracji państwowej.
PZW nie podlega ogólnie kpa, ale np. sprawy dotyczące egzaminów wędkarskich prowadzonych dla administracji - tu PZW podlega pod kpa.Nie wiem jak zezwolenia - chyba też, ale nie jest to takie oczywiste.
Każde stowarzyszenie powinno mieć zapisy jak realizuje skargi w swoim STATUCIE.
Na forum PZW był wpis o tym, że PZW zobowiązuje się do udzielenia odpowiedzi w każdej sprawie w ciągu 30 dni.No nie znajdę tego wpisu ponieważ dostałem dożywotniego bana na tym forum za pisanie o połowach sieciowych czyli " racjonalnej gospodarce rybackiej " ;-)
JK
Dzisiaj w nocy próbowałem znaleźć odpowiedz na pytanie co zrobić, gdy dana instytucja nie odpowiada na skargę lub wniosek.Jest to dość skomplikowane więc będę działał metodą prób i błędów. (dana instytucja ma obowiązek przesłania do odpowiedniej instytucji takie zażalenie)Na początek: Samorządowe Kolegium Odwoławcze:
Oto wysłane zażalenie:
Do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie za pośrednictwem Prezydenta Miasta Krosna Dotyczy sprawy: Wniosku wzywającego Prezydenta Miasta Krosna do wypełnienia swojej roli „organu nadzorującego” wynikającego z ustawy „prawo o stowarzyszeniach”
Zażalenie na bezczynność organu
Na podstawie art. 37 kodeksu postępowania administracyjnego wnoszę o: 1. stwierdzenie niezałatwienia w terminie sprawy, tj. wypełnienia roli organu nadzorującego przez Prezydenta Miasta Krosna i wyznaczenie Prezydentowi terminu do wypełnienia tej roli 2. wyjaśnienie przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie.
Uzasadnienie W dniu 19.01 2015r. za pośrednictwem elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP złożyłem wniosek wzywający Prezydenta Miasta Krosna do wypełnienia roli „organu nadzorującego” w stosunku do stowarzyszenia Okręgu PZW w Krośnie. Wniosek zawiera opis łamania prawa polskiego przez Okręg PZW w Krośnie.
Dowód - Kopia wniosku złożonego do Urzędu Miasta Krosna
Do dnia 6.03.2015r. nie zostałem poinformowany o jakichkolwiek krokach podjętych przez Prezydenta w tej sprawie.
W tym stanie rzeczy zażalenie jest uzasadnione. Załącznik: Wniosek złożony do Urzędu Miasta Krosna
Jestem ciekaw odpowiedzi, od wielu lat po raz pierwszy jakaś instytucja nie odpowiedziała na moje pismo! Pisali bzdury, ale odpowiadali. Pożyjemy, zobaczymy ?
Złożyłem wezwanie do usunięcia naruszenia prawa do RSR w Rzeszowie:
Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przez Państwową Straż Rybacką w Rzeszowie (dalej: „PSR”) ustawy „o rybactwie śródlądowym”(dalej: „ustawy”) art.22 ust 2.
Mój wniosek skierowany do PSR z dnia 19.01.2015r. składał się z dwóch zasadniczych zarzutów dotyczących PZW Okręgu w Krośnie(dalej: „Okręg”):
- dyskryminacji jaką prowadzi Okręg różnicując na wodach publicznych państwa polskiego zrzeszonych i niezrzeszonych w PZW obywateli RP.
- niezgodnego z ustawą wydawania przez Okręg zezwoleń na Amatorski Połów Ryb (dalej: „APR”) w użytkownych obwodach rybackich.
Odpowiedź PSR na mój wniosek jest zupełnie niezwiązana z moimi zarzutami.
Zauważyć należy, iż ustawa jasno definiuje jak powinno wyglądać „zezwolenie” na uprawianie APR (ustawa art. 7 ust. 2a.) – to zezwolenie na konkretny „obwód rybacki”.
Chcący uprawiać APR w danym obwodzie rybackim zgłasza się do „uprawnionego do rybactwa” i wykupuje zezwolenie na ten obwód.
Obywatel państwa polskiego ma prawo do wykupienia pojedynczego zezwolenia na konkretny obwód rybacki, Okręg mu to uniemożliwia.
Okręg nie przestrzega zapisu ustawy.
Wzywam PSR w Rzeszowie do usunięcia naruszenia prawa polegające na nieprzestrzeganiu przez PSR w Rzeszowie zapisu ustawy „o rybactwie śródlądowym” art. 22 ust, 2:
„Zadaniem Państwowej Straży Rybackiej jest kontrola przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie.”
W moim wniosku dokładnie opisałem na czym polega niezgodność działania Okręgu z zapisami ustawy.
Mimo tego PSR nie podjęło żadnych kroków w tym temacie czym naruszyło prawo.
Dodatkowo informuję, iż wprowadzenie na publicznych wodach państwa polskiego jednodniowych opłat (przy braku opłat rocznych) za zezwolenia na APR dla niezrzeszonych w PZW i utrzymaniu rocznych opłat dla zrzeszonych to dyskryminacja (różnicowanie ze względu na przynależność). Na wodach publicznych „uprawniony do rybactwa” sprzedając zezwolenia na APR musi traktować wszystkich obywateli państwa polskiego jednakowo (cudzoziemców też – dyskryminacja ze względu na pochodzenie).
Działania Okręgu to jawna dyskryminacja.
Liczę na szybkie działanie.
Okręg PZW w Krośnie jest duży, a ze względu na atrakcyjne wody publiczne jakie użytkuje uprawia w nim APR ogromna liczba obywateli RP (jak też cudzoziemców), i nie wszyscy chcą należeć do stowarzyszenia PZW, a są do tego zmuszani.
W przypadku bezczynności PSR na zgłoszone nieprawidłowości, zgłoszę skargę na bezczynność PSR do Wojewody jako jednostkę organizacyjną mu podległą, oraz odpowiedni wniosek do prokuratury.
Z wyrazami szacunku,
Jest odpowiedź od Prezydenta Miasta Krosna, a nawet dwie:
Pierwsza: (może faktycznie nie zauważyłem odpowiedzi)
Odpowiedź na pismo z dnia 19 stycznia 2015 r. zostało wysłane do Pana w dniu 2 marca 2015 r. poprzez platformę ePuap w trybie doręczenia - proszę wejść w pisma awizowane i potwierdzić otrzymanie pisma (tzw. zwrotkę). Po wykonaniu tej czynności odpowiedź na pismo otrzyma Pan na skrzynkę odbiorczą.
Druga: (tylko czemu to tak długo trwało ?)
Pismem z dnia 19 stycznia 2015 r. (data wpływu: 21.01.2015 r.) zwrócił się Pan do Prezydenta Miasta Krosna o wypełnienie roli organu nadzorującego, zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 885 z późn. zm.) w stosunku do Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie. W związku z tym informuję, co następuje:
1) szczegółowy zakres kompetencji Prezydenta Miasta Krosna, jako organu nadzorującego działalność stowarzyszeń został Panu opisany w piśmie o numerze sprawy: PS. 511.140.2014.W z dnia 11.03.2014 r.
2) dodatkowo w celu wyjaśnienia sprawy Prezydent Miasta Krosna wypełniając swoje kompetencje nadzorcze, szczegółowo zweryfikował informacje, które znalazły się w piśmie z dnia 19 stycznia 2015 r. i zwrócił się do Okręgu PZW w Krośnie w celu wyjaśnienia opisanej sprawy.
Po otrzymaniu odpowiedzi od Okręgu PZW w Krośnie, zostanie Pan poinformowany
o przedstawionych wyjaśnieniach dot. przedmiotowej sprawy.
Otrzymują za zwrotnym potwierdzeniem odbioru:
Adresat A/aJest następne pismo z Krosna:
Pismem z dnia 19 stycznia 2015 r. (data wpływu: 21.01.2015 r.) zwrócił się Pan do Prezydenta Miasta Krosna o wypełnienie roli organu nadzorującego, zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 885 z późn. zm.)
w stosunku do Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie.
Prezydent Miasta Krosna działając na podstawie art. 25 § 3 ustawy Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.) dopełnił swoich kompetencji nadzorczych, poprzez zwrócenie się do Okręgu PZW w Krośnie o złożenie stosownych wyjaśnień odnośnie sprawy podnoszonej przez Pana w w/w piśmie. W dniu 24 lutego 2015 r. Prezydent Miasta Krosna skierował do Pana pismo, w którym opisał czynności podjęte w celu wyjaśnienia sprawy. Po otrzymaniu odpowiedzi od Okręgu PZW w Krośnie (data wpływu: 11.03.2015 r.) Prezydent informuje, co następuje:
Uwzględniając treść pisma Okręgu PZW w Krośnie oraz informację ze zgromadzonej
w sprawie dokumentacji należy stwierdzić, że nie znaleziono żadnych argumentów formalno-prawnych, które pozwalałyby sądzić, że kryteria otrzymania zezwoleń na wędkowanie w danym Okręgu Rybackim ustalone przez Okręg PZW Krosno zostały określone niezgodnie z prawem lub statutem stowarzyszenia.
W związku z niestwierdzeniem niezgodności w zakresie wydawania zezwoleń na wędkowanie przez Okręg PZW w Krośnie z obowiązującym w RP porządkiem prawnym, Prezydent nie posiada kompetencji do kwestionowania ustalonych kryteriów, co podnosi Pan
w swoim piśmie. Okręg PZW w Krośnie oświadcza, że nie ma Pan obowiązku przynależności do Stowarzyszenia w celu uzyskania zezwolenia na wędkowanie, a członkowie PZW również opłacają składki w celu uzyskania zezwolenia.
Wobec należytego załatwienia sprawy pod względem formalno-prawnym oraz wobec tego, że środki prawne na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.), w zakresie nadzoru nad stowarzyszeniami mają bardzo ograniczony charakter stwierdzam, że sprawa została załatwiona prawidłowo.
W załączeniu przekazuje kopię pisma Okręgu PZW w Krośnie z dnia 9.03.2015 r..Wyjaśnienia Okręgu PZW w Krośnie (otrzymałem w obrazku więc jest to wersja przepisana do postaci tekstowej)
W odpowiedzi na pismo z dnia 24-02-2015 r. o nr. PS 526.16.12.2015 MS w sprawie zarzutów stawianych Okręgowi Polskiego Związku Wędkarskiego z Krośnie przez Pana …. wyjaśniam:
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krośnie jest użytkownikiem rybackim wód płynących określonych granicami w 15 obwodach. Wody 15 obwodów zostały wydzierżawione Okręgowi przez Skarb Państwa reprezentowany przez Zarząd Regionalny Gospodarki Wodnej w Krakowie i z chwilą ich wydzierżawienia zostało ograniczone powszechne prawo obywateli do amatorskiego połowu ryb Ustawą o Rybactwie Śródlądowym.
Ustawa określa co nie kwestionuje skarżący, że Okręg jako użytkownik ma określone prawa, z których może korzystać z zakresie wydawania zezwoleń na wędkowanie. Każdy kto ma zamiar wędkować na tych wodach musi spełniać następujące warunki:
1. Posiadać kartę wędkarską.
2. Uzyskać zezwolenie użytkownika rybackiego na wędkowanie, w którym określone są czas, określona woda i zasady wędkowania. W Okręgu obowiązuje także rejestr połowu.
3. Aby uzyskać zezwolenie na amatorski połowu ryb w Okręgu krośnieńskim Członkowie Polskiego Związku Wędkarskiego opłacają składkę na ochronę i zagospodarowanie wód, roczną lub okresową.
4. . Niezrzeszeni i cudzoziemcy wnoszą opłatę za uzyskane zezwolenie, opłata ta jest obciążona podatkiem VAT
Zezwolenia na wody nizinne w Okręgu daje prawo do połowu na dowolnie wybranym obwodzie rybackim wód nizinnych lub wód górskich w zależności od tego jaka została wniesiona opłata. Nie wydajemy zezwoleń na poszczególne obwody rybackie.
Takie uprawnienia posiada użytkownik rybacki i z nich korzysta zgodnie z przepisami Ustawy o Rybactwie Śródlądowym.
Z całą mocą oświadczam, że nie ma obowiązku przynależności do Stowarzyszenia pod nazwą POLSKI Związek Wędkarski, nikogo do tego nie zmuszamy i nie jest to uzależnione w sprawie otrzymania zezwolenia na amatorski połów ryb.
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego nie prowadzi działalności gospodarczej, jego działalnością jest działalność Statutowa dla Członków, działalność sportowa i działalność rolnicza w zakresie prowadzenia Ośrodków Hodowlanych.
Ustalone zasady Amatorskiego Połowu Ryb w wodach Okręgu Krosno nie naruszają zasad ustalonych w art. 7 Ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r o Rybactwie Śródlądowym.
Podstawą prawną ustalenia opłaty za wydanie zezwolenia na uprawianie Amatorskiego Połowu Ryb jest Art. 7. Ust. 8 Ustawy o Rybactwie Śródlądowym. Wysokość tej opłaty została ustalona Uchwałą Prezydium z dnia 9.02.2015r. i ostatecznie zatwierdzona Uchwał a Zarządu Okręgu nr 5/2/2015 z dnia 16-02-2015r. i treść tej Uchwały została opublikowana na stronie internetowej Okręgu PZW w Krośnie.
Podpis: Prezes Zarządu Okręgu PZW Krosno
Parę słów komentarza:
1. Jak widać Okręg twierdzi, iż łączenie obwodów rybackich nie narusza prawa (ja mam inne zdanie)2. Okręg twierdzi, iż nie zmusza do wstąpienia do PZW, ale niezrzeszony lub cudzoziemiec mógł:- wykupić i łowić w roku 2015 dopiero od podjęcia odpowiedniej uchwały w dniu 16.02.2015r. Do tego czasu aby łowić na wodach obwodów rybackich Okręgu trzeba było zapisać się do PZW.
- wprowadzenie opłat jednodniowych dla cudzoziemców a utrzymanie opłat rocznych dla członków PZW to dyskryminacja Okręgu wobec polskich obywateli i cudzoziemców na publicznych wodach państwa polskiego. Oczywiście to zmuszanie do wstąpienia do PZW dla wygody i z przyczyn finansowych.
- Okręg żyje w starym PRL-u gdzie faktycznie wody były dzierżawione, w tej chwili wody obwodów rybackich są przekazywane w użytkowanie, Okręg jest użytkownikiem tych wód i może tylko to na co pozwala mu prawo. Nie jest to umowa dzierżawy. Ustawowym użytkownikiem jest każdy obywatel RP, który ma prawo zgodne z art. 34 ustawy "Prawo Wodne" robić na tych wodach wiele rzeczy (sport, wypoczynek ....) i tylko ustawowym ograniczeniom podlega Amatorski Połów Ryb (potrzeba kartę i zezwolenie)
Nie mam czasu przepisywać odpowiedzi listownych, będę zamieszczał tylko wersje elektroniczne i moje pisma:
Pismo do Prezydenta Miasta Krosna:
Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przez Prezydenta Miasta Krosna (dalej: „Prezydent”) ustawy „Prawo o stowarzyszeniach” (dalej: „Ustawa”), art. 8 ust. 5 pkt.2 który to czyni Pana Prezydenta jedynym „organem nadzorującym” nad stowarzyszeniem Okręg PZW w Krośnie (dalej: „Okręg”).
Prezydent nie podejmując się przewidzianych prawem obowiązków „organu nadzorującego” Rozdział 3 Ustawy narusza prawo co w konsekwencji prowadzi do przyzwolenia na łamanie prawa przez Okręg.
Nieprawdą jest, iż środki prawne na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.), w zakresie nadzoru nad stowarzyszeniami mają bardzo ograniczony charakter.
Wspomniany Rozdział 3 Ustawy pozwala na całkowitą kontrolę przestrzegania prawa przez objęte „nadzorem” stowarzyszenia włącznie z jego rozwiązaniem.
Prezydent nie zdając sobie sprawy jak ważną rolę nadała mu Ustawa, łamie prawo i pozwala na proceder łamania prawa przez Okręg w stosunku do obywateli RP.
Wymienię nieprawne działania Okręgu:
1. Jak sam Okręg potwierdza w swoich wyjaśnieniach nie wydaje pozwoleń na poszczególne obwody rybackie. Ustawa „o rybactwie śródlądowym” art. 7 ust. 2a wprowadza obowiązek na uprawnionego do rybactwa do wydania zezwolenia, a obywatelowi RP nadaje prawo do uzyskania zezwolenia na dany (pojedynczy) obwód rybacki. Żadne zapisy ustaw „o rybactwie śródlądowym” nie dają prawnych upoważnień uprawnionym do rybactwa na łączeni e obwodów rybackich i zmuszanie obywateli RP do wykupienia zezwoleń na nieinteresujące ich wody obwodów rybackich.
Obywatel RP ma prawo zgłosić się do uprawnionego do rybactwa (w tym przypadku do Okręgu) i wykupić zezwolenie na dany (pojedynczy) obwód rybacki. Okręg łamie ustawę „o rybactwie śródlądowym” art. 7. ust 2a.
2. W chwili wysłania mojego wniosku do Prezydenta, aż do dnia 16.02.2015r. – podjęcie uchwały przez Okręg nr 5/02/2015 (prawdopodobna data upublicznienia uchwały to 20.02.2015r.) nie było możliwe wykupienie zezwolenia przez niezrzeszonego w PZW.
Panie Prezydencie wody obwodów rybackich to wody „publiczne” państwa polskiego. Na takich wodach niedopuszczalne jest odmienne traktowanie obywateli RP. Wszyscy muszą być traktowani jednakowo. Zmuszanie do wstąpienia do PZW (trwało to prawie dwa miesiące), aby móc uprawiać Amatorski Połów Ryb na wodach publicznych, co jest prawem powszechnym obywateli RP nadanym Konstytucją i potwierdzonym w ustawie „Prawo wodne” art. 34 to dyskryminacja oraz łamanie prawa zawartego w Ustawie art. 6 ust 2.
3. Uchwała nr 5/02/2015 podjęta przez Okręg w dniu 16.02.2015r. wprowadza jednodniowe zezwolenia na wody obwodów rybackich dla niezrzeszonych i cudzoziemców. Sytuacja obywateli RP chcących uprawiać Amatorski Połów Ryb w Okręgu jest następująca:
- należąc do PZW obywatel RP ma możliwość uzyskania całorocznego zezwolenia
- niezrzeszony w PZW oraz cudzoziemiec może tylko wykupić zezwolenie jednodniowe
Panie Prezydencie to dyskryminacja:
- w przypadku obywateli niezrzeszonych w PZW to dyskryminacja ze względu na przynależność
- w przypadku cudzoziemców to dyskryminacja ze względu na pochodzenie
Dodatkowo to zmuszanie obywateli RP do wstąpienia do stowarzyszenia jakim jest PZW co jest sprzeczne z Ustawą art. 6 ust 2.
Dyskryminacja prawnie zakazana jest w Konstytucji, w Traktacie Stowarzyszeniowym z Unią Europejską, a jednocześnie Ustawa posiada zapis art. 6 ust 2, który też zapobiega stosowania dyskryminacji przez stowarzyszenia.
Panie Prezydencie wzywam Pana do usunięcia naruszenia prawa i podjęcia się roli „organu nadzorującego” w stosunku do Okręgu.
Wydaje się, iż trwanie na stanowisku, iż nie ma niezgodności prawnych w procedurze wydawania zezwoleń na Amatorski Połów Ryb przez Okręg, to brak odpowiedniej wiedzy w zakresie ustawy „o rybactwie śródlądowym” , oraz zupełne niezrozumienie zjawiska dyskryminacji.
Panie Prezydencie, w przypadkach „zawiłych” prawnie, tylko Sąd może rozstrzygnąć co jest a co nie jest zgodne z prawem. W przypadku wątpliwości (a to jest taki przypadek) Pan Prezydent musi zwrócić się z odpowiednim wnioskiem do Sądu Rejestrowego stowarzyszenia aby ten rozstrzygnął czy Okręg działa w granicach prawa. Ja twierdze, iż nie, Pan Prezydent nie widzi w zaistniałej sytuacji uchybień prawnych, tylko Sąd może to rozstrzygnąć.
Jako jedyny „organ nadzorujący” jest Pan Prezydent zobowiązany rozwiązać tą prawnie skomplikowaną sytuację.
Nadmieniam, iż w przypadku niespełnienia mojego wezwania zgłoszę sprawę do Prokuratury, oraz wystąpię do Sądu Administracyjnego.
Dodatkowo wydaje się, iż mój pogląd popiera Rzecznik Praw Obywatelskich:
https://www.rpo.gov.pl/content/do-prezesa-uokik-ws-zroznicowanej-wysokosci-opl-za-amatorski-połow-ryb
Z wyrazami szacunku
Dobrze że Ci się wydaje.
Z chęcią bym zobaczył jego pismo...
Bo to co koledzy tu na forum wkleili, świadczy że troszkę inaczej to on widzi.
https://www.rpo.gov.pl/content/do-prezesa-uokik-ws-zroznicowanej-wysokosci-opl-za-amatorski-połow-ryb
To zobacz jest pod linkiem powyżej.