Mam takie pytanie czy jeśli złowię skarłowaciałe liny w stawie i przeniosę np kilka sztuk do innego stawu to czy one zaczną rosnąć jeśli będą miały pod dostatkiem pokarmu?
Z tego co słyszałem na temat karłowacenia rybek to zależne jest od bodajże wielkości akwenu a także występowaniu drapieżnej ryby. Wielu wędkarzy tak coś mówiło, że ryba karłowacieje w większym stopniu z powodu małej ilości lub braku ryby drapieżnej. Inaczej mówiąc tej ryby nie ma co przegonić a co za tym idzie jest ona zastana i rośnie na wysokość a nie na długość.
Przyczyn karłowacenia populacji ryb spokojnego żeru
jest wiele. O niektórych wspomniał kolega Tomikan1129.
Do przyczyn powodujących karłowacenie ryb można zaliczyć warunki
ekosystemu w którym żyją, dostępność pożywienia lub sposób karmienia, choroby
ryb i obecność drapieżników. Jeśli chodzi o warunki ekosystemu w którym żyją,
to zbiorniki małe i płytkie, zamulone, bez przepływu wody, z małą ilością tlenu
w wodzie sprzyjają karłowaceniu ryb. Czynnikiem, który w bardzo dużym stopniu
przyspiesza proces karłowacenia ryb jest brak lub zbyt mała ilość drapieżników
w ekosystemie. W przypadku braku naturalnego regulatora liczebności ryb
spokojnego żeru jakim jest drapieżnik, populacje tych ryb mnożą się w sposób
niekontrolowany, więc w skrajnych warunkach zaczyna brakować pokarmu i robi się
za ciasno w akwenie. Powoduje to karłowacenie populacji wskutek jej
przegęszczenia, co z kolei powoduje brak pokarmu i zbyt małą ilość tlenu w
wodzie. Oprócz zdrowych, przeżywają również osobniki chore, ułomne, z wadami
genetycznym, które to wady przekazują potomstwu w materiale genetycznym.
Populacja słabnie, słabo żeruje i karłowacieje. W zbiornikach pozbawionych
drapieżników występują choroby ryb rozprzestrzeniające się na całe stada.
Charakterystycznym symptomem wskazującym na brak drapieżników w akwenie jest
zarobaczenie układu trawiennego u ryb, przy czym najczęściej występuje
tasiemiec. W wodach pozbawionych drapieżników po pewnym czasie może dojść do
sytuacji kiedy trudno spotkać sztuki nie zakażone tasiemcem. Innym skutkiem
braku drapieżników może być masowy rozwój glonów w wodzie. Jako przykład
łańcucha pokarmowego w ekosystemie wodnym mogę podać: fitoplankton à zooplankton à ukleja à szczupak. Jeśli brak w wodzie tego ostatniego, nadmiernie rozmnoży się
populacja uklei spożywając wielkie ilości fitoplanktonu, wskutek czego
nadmiernie rozmnoży się fitoplankton. Nadmiernie rozmnażający się fitoplankton
powoduje zakwit wody o kolorze zielonym, co z kolei powoduje duże ubytki
tlenowe, skutkiem czego może być letnia
przyducha. Niektóre z glonów wydzielają toksyny powodujące masową śmierć
narybku. Tak więc obecność drapieżników w akwenie warunkuje zachowanie w nim
równowagi biologicznej. Drapieżniki ograniczają znacznie ilość chorych, słabych
i nieprzystosowanych osobników dzięki czemu do rozrodu dochodzą zdrowe osobniki,
przekazujące potomstwu dobry materiał genetyczny. Ograniczenie liczebności ryb
spokojnego żeru do wielkości pozwalającej na szybki wzrost w danym akwenie jest
warunkiem uniknięcia karłowacenia populacji. W przypadku wspomnianych linów,
mam za mało danych, aby stwierdzić autorytatywnie, który czynnik jest przyczyną
karłowacenia, więc musisz sam je ocenić mając informacje o zbiorniku w którym
występują wspomniane liny.
też spodkałem sie z karłowatymi linami w stawie ok 17 h więc miały miejsca a drapieznika również nie brakuje w akwenie więc nie mam pojęcia liny łowiłem nawet pod 2,5 - 3 kg ale strasznie karłowate pokrzywione brak płetw lub kregosłupy przesuniete a zbiornik jest zamkniety ryba nie ma możliwości migracji. Pozdrawiam
Mam takie pytanie czy jeśli złowię skarłowaciałe liny w stawie i przeniosę np kilka sztuk do innego stawu to czy one zaczną rosnąć jeśli będą miały pod dostatkiem pokarmu?
Trudno kolego na ten temat wypowiedziec nie wiadomo jak organizm rybki sie w tym nowym miejscu zachowa.
Z tego co słyszałem na temat karłowacenia rybek to zależne jest od bodajże wielkości akwenu a także występowaniu drapieżnej ryby. Wielu wędkarzy tak coś mówiło, że ryba karłowacieje w większym stopniu z powodu małej ilości lub braku ryby drapieżnej. Inaczej mówiąc tej ryby nie ma co przegonić a co za tym idzie jest ona zastana i rośnie na wysokość a nie na długość.
Pozdrawiam.
czyli takie liny powinny zacząć rosnąć w nowym akwenie
Przyczyn karłowacenia populacji ryb spokojnego żeru jest wiele. O niektórych wspomniał kolega Tomikan1129.
Do przyczyn powodujących karłowacenie ryb można zaliczyć warunki ekosystemu w którym żyją, dostępność pożywienia lub sposób karmienia, choroby ryb i obecność drapieżników. Jeśli chodzi o warunki ekosystemu w którym żyją, to zbiorniki małe i płytkie, zamulone, bez przepływu wody, z małą ilością tlenu w wodzie sprzyjają karłowaceniu ryb. Czynnikiem, który w bardzo dużym stopniu przyspiesza proces karłowacenia ryb jest brak lub zbyt mała ilość drapieżników w ekosystemie. W przypadku braku naturalnego regulatora liczebności ryb spokojnego żeru jakim jest drapieżnik, populacje tych ryb mnożą się w sposób niekontrolowany, więc w skrajnych warunkach zaczyna brakować pokarmu i robi się za ciasno w akwenie. Powoduje to karłowacenie populacji wskutek jej przegęszczenia, co z kolei powoduje brak pokarmu i zbyt małą ilość tlenu w wodzie. Oprócz zdrowych, przeżywają również osobniki chore, ułomne, z wadami genetycznym, które to wady przekazują potomstwu w materiale genetycznym. Populacja słabnie, słabo żeruje i karłowacieje. W zbiornikach pozbawionych drapieżników występują choroby ryb rozprzestrzeniające się na całe stada. Charakterystycznym symptomem wskazującym na brak drapieżników w akwenie jest zarobaczenie układu trawiennego u ryb, przy czym najczęściej występuje tasiemiec. W wodach pozbawionych drapieżników po pewnym czasie może dojść do sytuacji kiedy trudno spotkać sztuki nie zakażone tasiemcem. Innym skutkiem braku drapieżników może być masowy rozwój glonów w wodzie. Jako przykład łańcucha pokarmowego w ekosystemie wodnym mogę podać: fitoplankton à zooplankton à ukleja à szczupak. Jeśli brak w wodzie tego ostatniego, nadmiernie rozmnoży się populacja uklei spożywając wielkie ilości fitoplanktonu, wskutek czego nadmiernie rozmnoży się fitoplankton. Nadmiernie rozmnażający się fitoplankton powoduje zakwit wody o kolorze zielonym, co z kolei powoduje duże ubytki tlenowe, skutkiem czego może być letnia przyducha. Niektóre z glonów wydzielają toksyny powodujące masową śmierć narybku. Tak więc obecność drapieżników w akwenie warunkuje zachowanie w nim równowagi biologicznej. Drapieżniki ograniczają znacznie ilość chorych, słabych i nieprzystosowanych osobników dzięki czemu do rozrodu dochodzą zdrowe osobniki, przekazujące potomstwu dobry materiał genetyczny. Ograniczenie liczebności ryb spokojnego żeru do wielkości pozwalającej na szybki wzrost w danym akwenie jest warunkiem uniknięcia karłowacenia populacji. W przypadku wspomnianych linów, mam za mało danych, aby stwierdzić autorytatywnie, który czynnik jest przyczyną karłowacenia, więc musisz sam je ocenić mając informacje o zbiorniku w którym występują wspomniane liny.też spodkałem sie z karłowatymi linami w stawie ok 17 h więc miały miejsca a drapieznika również nie brakuje w akwenie więc nie mam pojęcia liny łowiłem nawet pod 2,5 - 3 kg ale strasznie karłowate pokrzywione brak płetw lub kregosłupy przesuniete a zbiornik jest zamkniety ryba nie ma możliwości migracji. Pozdrawiam