Dla mnie śmieszny wyrok.Szczególnie że jak czytam w artykule widziano kłusownika na zamkniętym odcinku rzeki bardzo często.Takie niskie kwoty kar nie wpłyną raczej na świadomość tego czy owego kłusola.Kto kłusuje będzie kłusował dalej.SSR gratuluję skutecznego "odłowu".
Wyrok myślę, że jest dotkliwy i taki powinien być. Jeśli będzie dalej kłusował to będą kolejne wyroki i kolejne itd. do czasu kiedy nie zrozumie, że za prawie 2 tys. zł można było kupić w sklepie więcej ryb niż chciał zabrać lub zabrał wcześniej. Dodam tylko od siebie i proszę tego nie odbierać jako przyzwolenie ale kłusownicy z agregatami, sieciami czy łowiącymi na "szarpaka" są w stanie wyrządzić zdecydowanie większe spustoszenie w rybostanie i takich bym karał bez litości.
http://www.spoleczna-straz-rybacka.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=142&Itemid=156
Dla mnie śmieszny wyrok.Szczególnie że jak czytam w artykule widziano kłusownika na zamkniętym odcinku rzeki bardzo często.Takie niskie kwoty kar nie wpłyną raczej na świadomość tego czy owego kłusola.Kto kłusuje będzie kłusował dalej.SSR gratuluję skutecznego "odłowu".
Wyrok myślę, że jest dotkliwy i taki powinien być. Jeśli będzie dalej kłusował to będą kolejne wyroki i kolejne itd. do czasu kiedy nie zrozumie, że za prawie 2 tys. zł można było kupić w sklepie więcej ryb niż chciał zabrać lub zabrał wcześniej. Dodam tylko od siebie i proszę tego nie odbierać jako przyzwolenie ale kłusownicy z agregatami, sieciami czy łowiącymi na "szarpaka" są w stanie wyrządzić zdecydowanie większe spustoszenie w rybostanie i takich bym karał bez litości.
Masakra taka mała kara pieniężna!
Powinno być 5 razy większa