Dziwnie się czuję czytając o przepychankach . O porozumieniach już pisałem , Panowie ( i Panie)- Mazowieckiego już nie ma, komuna minęła,a nawet jak to piszą beton milicjant sie zmęczył władzą o odpuścił. A kiedy zaczniecie pisać w różnych językach skoro nie jesteśmy w jednej Polsce ?
Zapoznając się z powyższymi opłatami za wędkowanie na wodach PZW jako tzw. niezależny wędkarz zastanawiam się dlaczego wprowadzono tak wysoką opłatę za wędkowanie dla osób niezrzeszonych w wysokości 40 zł. za dzień wędkowania oraz dlaczego nie można wykupić zezwolenia tylko na jeden obwód rybacki.Dla przykładu podam ,że wędkując na terenie Mazur mając do dyspozycji 57 jezior ( na brak ryby nikt nie narzeka) za jeden dzień wędkowania płacę 17 zł z brzegu lub 30 zł z łodzi.Natomiast za cały sezon który trwa 01.04 do 30.11. z łodzi płacę 210 zł , a z brzegu tylko 145 zł. Wg .mnie opłata ustalona przez Okręg Skierniewicki jest zbyt wygórowana , a wody jakie są w ich posiadaniu nie są aż tak atrakcyjne . Może warto by było wprowadzić niższe opłaty oraz zrobić zezwolenia na poszczególne obwody rybackie.
Kolego Mariuszu już teraz wiesz co to są ceny ( opłaty ) zaporowe. Przecież My wędkarze zrzeszeni w PZW przechodzimy podobny dylemat. Opłaty okresowe w poszczególnych okręgach skalkulowano tak by były one nieopłacalne a co za tym idzie wymuszały opłatę całoroczną. Po raz kolejny władze PZW w tym i mój okręg Mazowiecki pokazały nam że mają Nas w d... Należymy do Polskiego Związku Wędkarskiego a jesteśmy związkiem okręgowym czyt. konglomeratem różnych układów, interesów i koterii. Julian
Dwie stówy panie kolego ,konkretnie 118zł + 68 zł składka razem 186zł - no prawie 2 stówy to ja zapłacę za sam okręg mazowiecki. A co będzie jeżeli będę miał ,, kaprys" łowić po za okręgiem zważywszy na to że mój okręg nie pali się do podpisywania porozumień. Ps. Już taką lekcję brałem parę lat temu gdy musiałem opłacić okręg małopolski, świętokrzyski, tarnowski, olsztyński. Bo mi się wędkowania w czasie urlopu i długie weekendy zachciało. Dlatego nie wyskakuj tu mi z tymi 60 gr. za dzień Julian
Z drugiej strony zapłacić te 2 stówy to też nie jest tragedia.. pewnie wyjdzie ok. 60 groszy za dzień wędkowania :-)
Pokaż nam wędkarza który w roku wędkuje ok 200 dni? skąd wyliczyłeś te 60 gr. Jako emeryt takiej liczby nie osiagam mimo że w sezonie nieraz jestem 2 razy nad wodą w jednym dniu.
Zapoznając się z powyższymi opłatami za wędkowanie na wodach PZW jako tzw. niezależny wędkarz zastanawiam się dlaczego wprowadzono tak wysoką opłatę za wędkowanie dla osób niezrzeszonych w wysokości 40 zł. za dzień wędkowania oraz dlaczego nie można wykupić zezwolenia tylko na jeden obwód rybacki.Dla przykładu podam ,że wędkując na terenie Mazur mając do dyspozycji 57 jezior ( na brak ryby nikt nie narzeka) za jeden dzień wędkowania płacę 17 zł z brzegu lub 30 zł z łodzi.Natomiast za cały sezon który trwa 01.04 do 30.11. z łodzi płacę 210 zł , a z brzegu tylko 145 zł. Wg .mnie opłata ustalona przez Okręg Skierniewicki jest zbyt wygórowana , a wody jakie są w ich posiadaniu nie są aż tak atrakcyjne . Może warto by było wprowadzić niższe opłaty oraz zrobić zezwolenia na poszczególne obwody rybackie. Powoli okręg skierniewicki zaczyna ustalać chore opłaty, podobnie jak jeszcze nie tak dawno okręg płocko-włocławski. Mam tylko nadzieję że skończą podobnie!!
Zapoznając się z powyższymi opłatami za wędkowanie na wodach PZW jako tzw. niezależny wędkarz zastanawiam się dlaczego wprowadzono tak wysoką opłatę za wędkowanie dla osób niezrzeszonych w wysokości 40 zł. za dzień wędkowania oraz dlaczego nie można wykupić zezwolenia tylko na jeden obwód rybacki.Dla przykładu podam ,że wędkując na terenie Mazur mając do dyspozycji 57 jezior ( na brak ryby nikt nie narzeka) za jeden dzień wędkowania płacę 17 zł z brzegu lub 30 zł z łodzi.Natomiast za cały sezon który trwa 01.04 do 30.11. z łodzi płacę 210 zł , a z brzegu tylko 145 zł. Wg .mnie opłata ustalona przez Okręg Skierniewicki jest zbyt wygórowana , a wody jakie są w ich posiadaniu nie są aż tak atrakcyjne . Może warto by było wprowadzić niższe opłaty oraz zrobić zezwolenia na poszczególne obwody rybackie. Powoli okręg skierniewicki zaczyna ustalać chore opłaty, podobnie jak jeszcze nie tak dawno okręg płocko-włocławski. Mam tylko nadzieję że skończą podobnie!!
Widzę, że panowie mają luksus w postaci WYBORU wędkowania z brzegu lub łodzi, w moim okręgu Toruńskim uszczęśliwia się nas na siłe wpychając jedną opłatę z full opcją czyli ponad 350 zł na rok. W moim rejonie jest około 50 jezior a w okręgu około 200.
Chciałbym sprostować swój wcześniejszy wpis . Opisywane opłaty i jeziora nie są wodą PZW tylko jednego z Gospodarstw Rybackich na Mazurach i nie jest to napewno Gosp.Rybackie podlegajace pod PZW. Natomiast wody PZW Okręg Skierniewicki nie są aż tak atrakcyjne by dokonywać tak wysokich opłat .
Panie Julianie, milej proszę. 200 złotych (czy tam 180 jak Pan wyliczył) za rok wędkowania to nie jest dużo. Inną kwestią jest jakość naszych łowisk, ale to temat na inną rozmowę. Pozdrawiam:-)
Panie Julianie, milej proszę. 200 złotych (czy tam 180 jak Pan wyliczył) za rok wędkowania to nie jest dużo. Inną kwestią jest jakość naszych łowisk, ale to temat na inną rozmowę. Pozdrawiam:-)
Ale tutaj jedno z drugim się ściśle wiąże. Bo jeżeli masz atrakcyjne i rybne łowiska, to ja chętnie za dostęp do nich zapłacę i 300 zł/rok. Ale jak masz bezrybną studnię to i stówa to za dużo.
Dodatkowo te chore porozumienia, czy też raczej ich brak. Wkurza mnie to jak nie wiem. Podam przykład: z domu mam jakieś 15 km do Pilicy i jej ujścia do Wisły, ale oczywiście nie mogę na niej łowić, bo to już okręg radomski i wędkarze z mazowieckiego nie mogą tam łowić, no chyba że zrobią dopłatę, to wtedy bardzo proszę.
Mi te działa prawidłowo. sciągnij sobie przeglądarke google chrome bo explorer jest do bani
ps .panowie czytam na forum jak wy biadolicie mimo że macie taki wybór wód do wędkowanie w postaci kilkudziesięciu jezior ,ciekawe co byście powiedzieli gdybyście mieli tak jak ja 2 zbiorniki zaporowe,pare stawów (w większości dodatkowo płatne )
kolego to i tak mały pikuś, siedziba główna pzw ciechanów mieści się w pułtusku nad samą narwią, która jest w mazowieckim o.w :D lata temu któryś "prezio" w zamian za nagrodę oddał narew warszawie, więc w ciechanowie, w którym mam "szczęście" mieszkać jest oooopór wody, do wyboru: glinianki, żwirownia, wyrobisko potorfowe zwane szumnie łowiskiem specjalnym, kałuże, i ciek wodny łydynia zwany rzeką, jak mawiają ciechanowiacy woda sięga żabie po jajka, do okręgu należą ze 3 jeziorka ale to już 70km, kawałek wkry min 18km drogi , kawałek sony-patrz łydynia, pewnie jeszcze jakieś bajora, o których słyszeli tylko najtwardsi łowcy karasek, więc pytam po raz kolejny, po jaką cholerę utrzymywać taki twór jak ciechanowski o.w, preziów, vicepreziów itditd, którzy nie zajmują się przeciez społecznie tymi "hektarami" lustra wody, pod którym nic nie pływa ? żeby połowić rekreacyjnie i coś złowić muszę jechać ponad 40km nad narew, dostępną dzięki łasce porozumienia z okręgiem mazowsze, albo na mazury i kupić zezwolenie na wody szwaderek
Zawsze dokonywałem dodatkowych opłat na ten okręg 50zł rok lub chyba bardziej ze sentymentu tylko dla jednego zbiornika Mysłaków na którym lubiłem wedkować 2 razy do roku wczesną wiosną,a wybierając sie po raz 3 pod koniec lata powiedziałem sobie KONIEC z tym okręgiem , a to dlatego że nie dość że do zbiornika nie można ani dojść ani dojechać bo bagno,zarośnięte stanowiska na 5m trzciną (chyba że ktoś jeździ z własną kosą) traktorem, okręg nie dba o zbiorniki,o rybach już nie wspominam bo są to takie same sadzawki bezrybne jak w Łódzkim.
Zawsze dokonywałem dodatkowych opłat na ten okręg 50zł rok lub chyba bardziej ze sentymentu tylko dla jednego zbiornika Mysłaków na którym lubiłem wedkować 2 razy do roku wczesną wiosną,a wybierając sie po raz 3 pod koniec lata powiedziałem sobie KONIEC z tym okręgiem , a to dlatego że nie dość że do zbiornika nie można ani dojść ani dojechać bo bagno,zarośnięte stanowiska na 5m trzciną (chyba że ktoś jeździ z własną kosą) traktorem, okręg nie dba o zbiorniki,o rybach już nie wspominam bo są to takie same sadzawki bezrybne jak w Łódzkim.
Z tego co mi się o uszy obiło to będziesz miał spokój bo zbiorniki Mysłaków w 2014 mają trafić w prywatne łapska
Na stronie PZW Skierniewice została umieszczona tabela składek członkowskich:
http://www.skierniewice.pzw.org.pl/wiadomosci/87469/63/wysokosc_skladek_w_2014r
A ciekawe jak z porozumieniami? Coś mi się obiło o uszy że z mazowieckim porozumienia w nowym sezonie to raczej nie będzie.
Nasi wodzowie doszli do wniosku, że nam ( okręg mazowiecki ) nie są potrzebne porozumienia.Podobno tylko z ciechanowskim będzie ale odpłatnie.JK
a jakie składki w mazowieckim na 2014 rok ??????
Dziwnie się czuję czytając o przepychankach . O porozumieniach już pisałem , Panowie ( i Panie)- Mazowieckiego już nie ma, komuna minęła,a nawet jak to piszą beton milicjant sie zmęczył władzą o odpuścił. A kiedy zaczniecie pisać w różnych językach skoro nie jesteśmy w jednej Polsce ?
Zapoznając się z powyższymi opłatami za wędkowanie na wodach PZW jako tzw. niezależny wędkarz zastanawiam się dlaczego wprowadzono tak wysoką opłatę za wędkowanie dla osób niezrzeszonych w wysokości 40 zł. za dzień wędkowania oraz dlaczego nie można wykupić zezwolenia tylko na jeden obwód rybacki.Dla przykładu podam ,że wędkując na terenie Mazur mając do dyspozycji 57 jezior ( na brak ryby nikt nie narzeka) za jeden dzień wędkowania płacę 17 zł z brzegu lub 30 zł z łodzi.Natomiast za cały sezon który trwa 01.04 do 30.11. z łodzi płacę 210 zł , a z brzegu tylko 145 zł. Wg .mnie opłata ustalona przez Okręg Skierniewicki jest zbyt wygórowana , a wody jakie są w ich posiadaniu nie są aż tak atrakcyjne . Może warto by było wprowadzić niższe opłaty oraz zrobić zezwolenia na poszczególne obwody rybackie.
W/g mnie powinnabyć jedna opłata na cały kraj-czy okręg dolnoślaski,a okręg mazowiecki to inna Polska?
Kolego Mariuszu już teraz wiesz co to są ceny ( opłaty ) zaporowe. Przecież My wędkarze zrzeszeni w PZW przechodzimy podobny dylemat. Opłaty okresowe w poszczególnych okręgach skalkulowano tak by były one nieopłacalne a co za tym idzie wymuszały opłatę całoroczną. Po raz kolejny władze PZW w tym i mój okręg Mazowiecki pokazały nam że mają Nas w d...
Należymy do Polskiego Związku Wędkarskiego a jesteśmy związkiem okręgowym czyt. konglomeratem różnych układów, interesów i koterii.
Julian
Z drugiej strony zapłacić te 2 stówy to też nie jest tragedia.. pewnie wyjdzie ok. 60 groszy za dzień wędkowania :-)
Dwie stówy panie kolego ,konkretnie 118zł + 68 zł składka razem 186zł - no prawie 2 stówy to ja zapłacę za sam okręg mazowiecki. A co będzie jeżeli będę miał ,, kaprys" łowić po za okręgiem zważywszy na to że mój okręg nie pali się do podpisywania porozumień.
Ps. Już taką lekcję brałem parę lat temu gdy musiałem opłacić okręg małopolski, świętokrzyski, tarnowski, olsztyński. Bo mi się wędkowania w czasie urlopu i długie weekendy zachciało.
Dlatego nie wyskakuj tu mi z tymi 60 gr. za dzień
Julian
Z drugiej strony zapłacić te 2 stówy to też nie jest tragedia.. pewnie wyjdzie ok. 60 groszy za dzień wędkowania :-)
Pokaż nam wędkarza który w roku wędkuje ok 200 dni? skąd wyliczyłeś te 60 gr.
Jako emeryt takiej liczby nie osiagam mimo że w sezonie nieraz jestem 2 razy nad wodą w jednym dniu.
a jakie składki w mazowieckim na 2014 rok ??????
http://ompzw.pl/modulesData/files/2877_zasady_wdkowania_2014_r_s7g4qkfc.pdf
Właśnie je podałem. 118 zł ( wody nizinne) + 68zł składka członkowska.
Julian
Ps. Pełny zestaw masz w PZW okręg Mazowsze.
Zapoznając się z powyższymi opłatami za wędkowanie na wodach PZW jako tzw. niezależny wędkarz zastanawiam się dlaczego wprowadzono tak wysoką opłatę za wędkowanie dla osób niezrzeszonych w wysokości 40 zł. za dzień wędkowania oraz dlaczego nie można wykupić zezwolenia tylko na jeden obwód rybacki.Dla przykładu podam ,że wędkując na terenie Mazur mając do dyspozycji 57 jezior ( na brak ryby nikt nie narzeka) za jeden dzień wędkowania płacę 17 zł z brzegu lub 30 zł z łodzi.Natomiast za cały sezon który trwa 01.04 do 30.11. z łodzi płacę 210 zł , a z brzegu tylko 145 zł. Wg .mnie opłata ustalona przez Okręg Skierniewicki jest zbyt wygórowana , a wody jakie są w ich posiadaniu nie są aż tak atrakcyjne . Może warto by było wprowadzić niższe opłaty oraz zrobić zezwolenia na poszczególne obwody rybackie.
Powoli okręg skierniewicki zaczyna ustalać chore opłaty, podobnie jak jeszcze nie tak dawno okręg płocko-włocławski. Mam tylko nadzieję że skończą podobnie!!
Zapoznając się z powyższymi opłatami za wędkowanie na wodach PZW jako tzw. niezależny wędkarz zastanawiam się dlaczego wprowadzono tak wysoką opłatę za wędkowanie dla osób niezrzeszonych w wysokości 40 zł. za dzień wędkowania oraz dlaczego nie można wykupić zezwolenia tylko na jeden obwód rybacki.Dla przykładu podam ,że wędkując na terenie Mazur mając do dyspozycji 57 jezior ( na brak ryby nikt nie narzeka) za jeden dzień wędkowania płacę 17 zł z brzegu lub 30 zł z łodzi.Natomiast za cały sezon który trwa 01.04 do 30.11. z łodzi płacę 210 zł , a z brzegu tylko 145 zł. Wg .mnie opłata ustalona przez Okręg Skierniewicki jest zbyt wygórowana , a wody jakie są w ich posiadaniu nie są aż tak atrakcyjne . Może warto by było wprowadzić niższe opłaty oraz zrobić zezwolenia na poszczególne obwody rybackie.
Powoli okręg skierniewicki zaczyna ustalać chore opłaty, podobnie jak jeszcze nie tak dawno okręg płocko-włocławski. Mam tylko nadzieję że skończą podobnie!!
Widzę, że panowie mają luksus w postaci WYBORU wędkowania z brzegu lub łodzi, w moim okręgu Toruńskim uszczęśliwia się nas na siłe wpychając jedną opłatę z full opcją czyli ponad 350 zł na rok. W moim rejonie jest około 50 jezior a w okręgu około 200.
Chciałbym sprostować swój wcześniejszy wpis . Opisywane opłaty i jeziora nie są wodą PZW tylko jednego z Gospodarstw Rybackich na Mazurach i nie jest to napewno Gosp.Rybackie podlegajace pod PZW. Natomiast wody PZW Okręg Skierniewicki nie są aż tak atrakcyjne by dokonywać tak wysokich opłat .
Panie Julianie, milej proszę. 200 złotych (czy tam 180 jak Pan wyliczył) za rok wędkowania to nie jest dużo. Inną kwestią jest jakość naszych łowisk, ale to temat na inną rozmowę.
Pozdrawiam:-)
Panie Julianie, milej proszę. 200 złotych (czy tam 180 jak Pan wyliczył) za rok wędkowania to nie jest dużo. Inną kwestią jest jakość naszych łowisk, ale to temat na inną rozmowę.
Pozdrawiam:-)
Ale tutaj jedno z drugim się ściśle wiąże. Bo jeżeli masz atrakcyjne i rybne łowiska, to ja chętnie za dostęp do nich zapłacę i 300 zł/rok. Ale jak masz bezrybną studnię to i stówa to za dużo.
Dodatkowo te chore porozumienia, czy też raczej ich brak. Wkurza mnie to jak nie wiem. Podam przykład: z domu mam jakieś 15 km do Pilicy i jej ujścia do Wisły, ale oczywiście nie mogę na niej łowić, bo to już okręg radomski i wędkarze z mazowieckiego nie mogą tam łowić, no chyba że zrobią dopłatę, to wtedy bardzo proszę.
No u nas niestety sprawdzić składek nie można:-(
Strona PZW Bydgoszcz przestała istnieć:
http://www.opzw.bydgoszcz.pl/
...może jednak, to problem z przeglądarką lub internetem :) ...bo ja otwieram bez problemu.
http://www.opzw.bydgoszcz.pl/index.php/skladki-oplaty.html
No u nas niestety sprawdzić składek nie można:-(
Strona PZW Bydgoszcz przestała istnieć:
http://www.opzw.bydgoszcz.pl/
U mnie także Twój link działa. Otwiera się dobrze.
Coś tam masz nie tak, albo admin działał na stronie i była chwilowo nieczynna.
Spróbuj jeszcze raz.
Pozdrawiam.
No u nas niestety sprawdzić składek nie można:-(
Strona PZW Bydgoszcz przestała istnieć:
http://www.opzw.bydgoszcz.pl/
Mi te działa prawidłowo. sciągnij sobie przeglądarke google chrome bo explorer jest do bani
ps .panowie czytam na forum jak wy biadolicie mimo że macie taki wybór wód do wędkowanie w postaci kilkudziesięciu jezior ,ciekawe co byście powiedzieli gdybyście mieli tak jak ja 2 zbiorniki zaporowe,pare stawów (w większości dodatkowo płatne )
A więc z pewnością problem leży po stronie przeglądarki. Spróbuję później na drugim komputerze. Dzięki wszystkim!
kolego to i tak mały pikuś, siedziba główna pzw ciechanów mieści się w pułtusku nad samą narwią, która jest w mazowieckim o.w :D
lata temu któryś "prezio" w zamian za nagrodę oddał narew warszawie, więc w ciechanowie, w którym mam "szczęście" mieszkać jest oooopór wody, do wyboru: glinianki, żwirownia, wyrobisko potorfowe zwane szumnie łowiskiem specjalnym, kałuże, i ciek wodny łydynia zwany rzeką, jak mawiają ciechanowiacy woda sięga żabie po jajka, do okręgu należą ze 3 jeziorka ale to już 70km, kawałek wkry min 18km drogi , kawałek sony-patrz łydynia, pewnie jeszcze jakieś bajora, o których słyszeli tylko najtwardsi łowcy karasek, więc pytam po raz kolejny, po jaką cholerę utrzymywać taki twór jak ciechanowski o.w, preziów, vicepreziów itditd, którzy nie zajmują się przeciez społecznie tymi "hektarami" lustra wody, pod którym nic nie pływa ? żeby połowić rekreacyjnie i coś złowić muszę jechać ponad 40km nad narew, dostępną dzięki łasce porozumienia z okręgiem mazowsze, albo na mazury i kupić zezwolenie na wody szwaderek
Na stronie PZW Skierniewice została umieszczona tabela składek członkowskich:
http://www.skierniewice.pzw.org.pl/wiadomosci/87469/63/wysokosc_skladek_w_2014r
Zawsze dokonywałem dodatkowych opłat na ten okręg 50zł rok lub chyba bardziej ze sentymentu tylko dla jednego zbiornika Mysłaków na którym lubiłem wedkować 2 razy do roku wczesną wiosną,a wybierając sie po raz 3 pod koniec lata powiedziałem sobie KONIEC z tym okręgiem , a to dlatego że nie dość że do zbiornika nie można ani dojść ani dojechać bo bagno,zarośnięte stanowiska na 5m trzciną (chyba że ktoś jeździ z własną kosą) traktorem, okręg nie dba o zbiorniki,o rybach już nie wspominam bo są to takie same sadzawki bezrybne jak w Łódzkim.
Na stronie PZW Skierniewice została umieszczona tabela składek członkowskich:
http://www.skierniewice.pzw.org.pl/wiadomosci/87469/63/wysokosc_skladek_w_2014r
Zawsze dokonywałem dodatkowych opłat na ten okręg 50zł rok lub chyba bardziej ze sentymentu tylko dla jednego zbiornika Mysłaków na którym lubiłem wedkować 2 razy do roku wczesną wiosną,a wybierając sie po raz 3 pod koniec lata powiedziałem sobie KONIEC z tym okręgiem , a to dlatego że nie dość że do zbiornika nie można ani dojść ani dojechać bo bagno,zarośnięte stanowiska na 5m trzciną (chyba że ktoś jeździ z własną kosą) traktorem, okręg nie dba o zbiorniki,o rybach już nie wspominam bo są to takie same sadzawki bezrybne jak w Łódzkim.
Z tego co mi się o uszy obiło to będziesz miał spokój bo zbiorniki Mysłaków w 2014 mają trafić w prywatne łapska
Czy Okręg Skierniewice podpisał jakieś porozumienia na rok 2014 ?