Moje pytanie jest następujące: kiedy np. do zanęty płociowej chcę dodać prażonych mielonych konopii - składnika pracującego, rozpraszającego - a łowię w rzece i trzebaby zanętę doleić przy pomocy kleju (PV1), to czy ma jakiś sens takie połączenie składnika rozpraszającego z wiążącym, czy też wzajemnie się one wykluczają??
Obydwa komponenty stosujemy aby poprawić, dostosować do naszych potrzeb, pracę zanęty. Klej, choć ma także właściwości smakowe (proteiny, cukier) stosujemy głównie aby spowolnić, wydłużyć pracę zanęty. Konopie natomiast ma inny cel - zdecydowanie poprawia pracę zanęty, wynosi mikrocząstki do góry lub z prądem wody. Jest dodatkiem odżywczym, wabiącym i zatrzymującym ryby w miejscu nęcenia.
Moje pytanie jest następujące: kiedy np. do zanęty płociowej chcę dodać prażonych mielonych konopii - składnika pracującego, rozpraszającego - a łowię w rzece i trzebaby zanętę doleić przy pomocy kleju (PV1), to czy ma jakiś sens takie połączenie składnika rozpraszającego z wiążącym, czy też wzajemnie się one wykluczają??
Obydwa komponenty stosujemy aby poprawić, dostosować do naszych potrzeb, pracę zanęty. Klej, choć ma także właściwości smakowe (proteiny, cukier) stosujemy głównie aby spowolnić, wydłużyć pracę zanęty.
Konopie natomiast ma inny cel - zdecydowanie poprawia pracę zanęty, wynosi mikrocząstki do góry lub z prądem wody. Jest dodatkiem odżywczym, wabiącym i zatrzymującym ryby w miejscu nęcenia.
"Odświeżam" temat - proszę o więcej odpowiedzi.