Czesc, jestem ciekaw w ktorych szczecinskich sklepach wedkarskich kupujecie sprzet i jakie macie opinie o nich. Ja zazwyczaj kupuje w dwoch- ,,u prezesa,, (turzyn) i ,,as,, (ul. krakowska). Jestem srednio zadowolony z tych sklepow ,bo w asie jest sprzet podstawowy i maly wybor (np. zanety tylko eldorado a o ziemi i glinach nikt nie slyszal). A co do pezesa to mam mieszane odczucia.
Ja jak jestem , w Szczecinie to zaopatruje sie w Nemo na Wojska Polskiego. Nie ma lepiej zaopatrzonego sklepu w Szczecinie. Jak na razie . Chyba ze kiedyś powstanie coś większego jak ten w Warszawie.
Witam,faktycznie najlepiej zaopatrzony sklep w Szczecinie to Nemo,nie lubię tam chodzić bo drogo i obsługa wymądrzała traktująca z góry klienta,u Prezesa chyba jeszcze drożej niż w Nemo a w As mały wybór.Ja takie podstawowe rzeczy typu ciężarki,haki ofsetowe,żyłki i inne drobiazgi kupuję u ormianina w nowym Turzynie,dobrze zaopatrzony sklep jest też Wędkarz na Krzywoustego tam plecionke kupowałe i gumy.Od jakiegoś czasu kupuję przez neta jest kilku sprzedawców ze Szczecina którzy handlują takimi firmami jak Dragon,Mikado,Konger,York,Berkley itp,czasami nawet do pracy przywożą mi towar;-)pozdrawiam
Na alle... jest jeden sklep ze Szczecina, który ma też sklep stacjonarny. Z tego co widziałem to mają spory asortyment Cormorana. Nazywa się chyba troć szczecin czy coś takiego...Jak to na miejscu wygląda to nie wiem...
Nieźle zaopatrzony jest "kleń" na ul. Partyzantów, choć głównie pod kątem spinningu, a jak nie ma czegoś, to idę do "wędkarza" na Krzywoustego. Nemo faktycznie jest największe, ale wielkość tego sklepu trochę przeraża, a prezes z turzynu mnie denerwuje nadmierną promocją jednej marki.
Najczęściej bywam w Nemo lub na manchatanie (w moim kole :)). Sklep "U Prezesa" nie dość, że jest słabo zaopatrzony, to jeszcze tak mnie WKURZA ten Prezes i ta jego lafirynda... A co do "Nemo" to moim zdaniem obsługa jest bardzo miła, można pogadać itd.
Dawno temu w PRL-u brałem co było dostępne na rynku Turzyn,ale to się zmieniło.Potem kupowałem w sklepikach jak na manchatanie , U Prezesa ,itp, wniektórych był mydło i powidło,karma dla psów i kotów .Marzył mi się salon duży,gdzie widać co jest i jest właśnie Nemo . A obsługa jest naprawde miła i pomocna ,nawet gdy nic nie kupisz ,doradzą i pomogą .Na kartce spisał co potrzeba i miałem sprawdzić i porównać w inter,a następne słowa brzmiały zapraszam ponownie.Fakt prezes to gburowaty facet.A na Majowym jeszcze nie byłem .
Czesc, jestem ciekaw w ktorych szczecinskich sklepach wedkarskich kupujecie sprzet i jakie macie opinie o nich. Ja zazwyczaj kupuje w dwoch- ,,u prezesa,, (turzyn) i ,,as,, (ul. krakowska). Jestem srednio zadowolony z tych sklepow ,bo w asie jest sprzet podstawowy i maly wybor (np. zanety tylko eldorado a o ziemi i glinach nikt nie slyszal). A co do pezesa to mam mieszane odczucia.
Ja jak jestem , w Szczecinie to zaopatruje sie w Nemo na Wojska Polskiego. Nie ma lepiej zaopatrzonego sklepu w Szczecinie. Jak na razie . Chyba ze kiedyś powstanie coś większego jak ten w Warszawie.
Witam,faktycznie najlepiej zaopatrzony sklep w Szczecinie to Nemo,nie lubię tam chodzić bo drogo i obsługa wymądrzała traktująca z góry klienta,u Prezesa chyba jeszcze drożej niż w Nemo a w As mały wybór.Ja takie podstawowe rzeczy typu ciężarki,haki ofsetowe,żyłki i inne drobiazgi kupuję u ormianina w nowym Turzynie,dobrze zaopatrzony sklep jest też Wędkarz na Krzywoustego tam plecionke kupowałe i gumy.Od jakiegoś czasu kupuję przez neta jest kilku sprzedawców ze Szczecina którzy handlują takimi firmami jak Dragon,Mikado,Konger,York,Berkley itp,czasami nawet do pracy przywożą mi towar;-)pozdrawiam
Nieprawda był ktoś z was na Majowym w "Lipieniu"
Na alle... jest jeden sklep ze Szczecina, który ma też sklep stacjonarny. Z tego co widziałem to mają spory asortyment Cormorana. Nazywa się chyba troć szczecin czy coś takiego...Jak to na miejscu wygląda to nie wiem...
to prawda maja cormorany i daiwe ale w szczecinie jest tylko magazyn (kupywalem u nich wedka na alledrogo i chcialem odebrac osobiscie)
Nieźle zaopatrzony jest "kleń" na ul. Partyzantów, choć głównie pod kątem spinningu, a jak nie ma czegoś, to idę do "wędkarza" na Krzywoustego. Nemo faktycznie jest największe, ale wielkość tego sklepu trochę przeraża, a prezes z turzynu mnie denerwuje nadmierną promocją jednej marki.
Najczęściej bywam w Nemo lub na manchatanie (w moim kole :)). Sklep "U Prezesa" nie dość, że jest słabo zaopatrzony, to jeszcze tak mnie WKURZA ten Prezes i ta jego lafirynda... A co do "Nemo" to moim zdaniem obsługa jest bardzo miła, można pogadać itd.
Dawno temu w PRL-u brałem co było dostępne na rynku Turzyn,ale to się zmieniło.Potem kupowałem w sklepikach jak na manchatanie , U Prezesa ,itp, wniektórych był mydło i powidło,karma dla psów i kotów .Marzył mi się salon duży,gdzie widać co jest i jest właśnie Nemo . A obsługa jest naprawde miła i pomocna ,nawet gdy nic nie kupisz ,doradzą i pomogą .Na kartce spisał co potrzeba i miałem sprawdzić i porównać w inter,a następne słowa brzmiały zapraszam ponownie.Fakt prezes to gburowaty facet.A na Majowym jeszcze nie byłem .
zgodzę się z wami ja również korzystam z wędkarza i kupuje u Ormianina w Turzynie a troć również jest dobrym godnym polecenia