Witam W nocy z piątku na sobote 25.01.2019 w Rudnej(dolnośląskie)z piwnicy w bloku na ul Leśnej został skradziony sprzęt wędkarski :
Wędki- 2xDaiwa Black Widow 3.60 dwa składy 2xDaiwa Windcast 3.90 fedder 2xMikado DaVinci Match 4.20 Spiningi- Team Dragon Long Range 2.75 Team dragon Sensitive 2.45 Mikado Inazuma flash zander 2.40 35gr Mikado inazuma flash zander 2.29 22gr Kołowrotki- 2xShimano ultegra xtd z plecionkami orange (wszystko nowe) 2xSpro red arc 10400(stara wersja) z plecionkami fluo 2xRyobi zauber 4000 z plecionkami fluo 2xRyobi zauber cf 4000 z żyłkami 2xSpro passion match 740 z żyłkami Team dragon fd920 Silnik Haswing osapian 55lbs Echosonda Lowrance mark 5 Ładowarka (prostownik)do akumulatorów żelowych Schumacher Skrzynka wędkarska duża z wyposażeniem Torba (Good Fish)z przynętami(około 200 gum,woblerów) Pokrowce na wedki :Dragon 3 komory,Ron Thompson-karpiowy,tuba Mikado Torba na kołowrotki Mikado 2 halogeny akumulatorowe żółte Duża torba podróżna Ron Thompson i wiele innych rzeczy nie związanych z wędkarstwem.
Jeśli by ktoś usłyszał bądź widział jakieś super oferty prosiłbym o jakąś wiadomość w pomocy odnalezienia skradzionych rzeczy. Z góry dziękuje Pozdr... Mariusz nr. tel 579071246
Kolego rzuć to też na grupy na Facebooku. Tam są giełdy i ludzie często sprzedają sprzęt. Im więcej ludzi tam udostępni tym większa szansa na odzyskanie choć części.
Współczuję utraty i życzę odzyskania własności,
Rafał
To jest własnie trzymanie sprzętu w piwnicach,garażach ,komórkach,możcie się obrazić ale tak trzymając sprzęt to tylko kwestia czasu aż Was lumpy skroją.....mam duży garaż ,komórkę na podwórzu tuż koło domu ale NIGDY nie zostawiam w nim wędek,pontonu i ...silnika elektrycznego, na noc zostają TYLKO akomulatory reszte ,tacham na pierwsze piętro...tłumaczenie że w domu nie ma miejsca,że żona się nie zgadza itp,nie trafia do mnie...zupełnie,bodaj na balkonie ale nie w piwnicy czy garażu,Ludzie trochę wyobrazni......i jeszcze jedno własciciele motorówek łódek,z silnikami spalinowymi zostawiają po sezonie te łodzie w różnego rodzaju marinach hangarach i td ,niby pilnowanych ale....ileż to razy złodzieje byli lepsi...pamiętajmy okazja czyni złodzieja,...
Przyznam szczerze, żę trzymać tyle sprzętu w piwnicy to wielka odwaga. Ja mam zaledwie 3 wędki i 3 kołowrotki ale w piwnicy nie trzymam. Zwłaszcza po tym jak mi okradli piwnicę tylko z bezwartościowych dupereli ale jednak. Mam nadzieję, żę uda się odzyskać chociaż część sprzętu.
To jest własnie trzymanie sprzętu w piwnicach,garażach ,komórkach,możcie się obrazić ale tak trzymając sprzęt to tylko kwestia czasu aż Was lumpy skroją.....mam duży garaż ,komórkę na podwórzu tuż koło domu ale NIGDY nie zostawiam w nim wędek,pontonu i ...silnika elektrycznego, na noc zostają TYLKO akomulatory reszte ,tacham na pierwsze piętro...tłumaczenie że w domu nie ma miejsca,że żona się nie zgadza itp,nie trafia do mnie...zupełnie,bodaj na balkonie ale nie w piwnicy czy garażu,Ludzie trochę wyobrazni......i jeszcze jedno własciciele motorówek łódek,z silnikami spalinowymi zostawiają po sezonie te łodzie w różnego rodzaju marinach hangarach i td ,niby pilnowanych ale....ileż to razy złodzieje byli lepsi...pamiętajmy okazja czyni złodzieja,...
Nie jest problemem gdzie ludzie sprzęt trzymają ale to że inni kradną. W Kanadzie mógłby i nad wodą ten sprzęt zostawić i nikt by mu nie ruszył a tu złodziejstwo pełną gębą a jak kogoś okradną to jeszcze znajdzie się taki co winy w okradzionym szuka.
To nie jest Kanada tylko Polska i skroją Cię jak chłopa w sądzie ,jesli będziesz trzymał sprzęt w piwnicy.......w Bieszczadach zostawiałem ponton na cały dzień przed kamperem wokół żywej duszy i szliśmy w góry,tam nikt NIC nie ruszył,wędki stały całą noc zarzucone praktycznie bez dozoru.....u siebie gdzie mieszkam tyle meneli i lumpów że nawet podpórki pod kija bym nie zostawił na brzegu........
Ponieważ urodziłem się i mieszkam na Pradze - dzielnicy cudów ( gdzie gacie zapier......lą a spodni nie ściągną ) mogę uważać się za eksperta. Jedno co pewne. Po h.....u fest masz sąsiadów. Bo najlepszym zamkiem , zabezpieczeniem i alarmem jest sąsiad. Chyba że ,,sąsiad " pomógł ,,skroić " ten twój sprzęt. Bo Na pewno !!!! ktoś wiedział że ty tyle ,,dobra " w piwnicy trzymasz. Mogę Ci tylko wspólczuć. Wiem co to znaczy stracić ,,ukochaną wędkę czy kołowrotek " Ps. Kumpel żęcha poloneza nie żałował a swojego Cormorana i Abu Cardinala w bagażniku.
ĹlÄ sk... Mieszkam w maĹym maĹym mieĹcie woj. Lubelskie i wiecie co? Nie zamykam drzwi do mieszkania, samochĂłd otwarty i czÄsto sprzÄt leĹźy w bagaĹźniku i nikogo nie swedza rÄce. Dlaczego? Gdybym musiaĹ codziennie martwiÄ siÄ o swoje, to bym siÄ przeprowadziĹ. Jestem prawie pewien, Ĺźe nikt obcy tego nie zwedzilđ
Witam
W nocy z piątku na sobote 25.01.2019 w Rudnej(dolnośląskie)z piwnicy w bloku na ul Leśnej został skradziony sprzęt wędkarski :
Wędki-
2xDaiwa Black Widow 3.60 dwa składy
2xDaiwa Windcast 3.90 fedder
2xMikado DaVinci Match 4.20
Spiningi- Team Dragon Long Range 2.75
Team dragon Sensitive 2.45
Mikado Inazuma flash zander 2.40 35gr
Mikado inazuma flash zander 2.29 22gr
Kołowrotki-
2xShimano ultegra xtd z plecionkami orange (wszystko nowe)
2xSpro red arc 10400(stara wersja) z plecionkami fluo 2xRyobi zauber 4000 z plecionkami fluo
2xRyobi zauber cf 4000 z żyłkami
2xSpro passion match 740 z żyłkami
Team dragon fd920
Silnik Haswing osapian 55lbs
Echosonda Lowrance mark 5
Ładowarka (prostownik)do akumulatorów żelowych Schumacher
Skrzynka wędkarska duża z wyposażeniem
Torba (Good Fish)z przynętami(około 200 gum,woblerów)
Pokrowce na wedki :Dragon 3 komory,Ron Thompson-karpiowy,tuba Mikado
Torba na kołowrotki Mikado
2 halogeny akumulatorowe żółte
Duża torba podróżna Ron Thompson i wiele innych rzeczy nie związanych z wędkarstwem.
Jeśli by ktoś usłyszał bądź widział jakieś super oferty prosiłbym o jakąś wiadomość w pomocy odnalezienia skradzionych rzeczy.
Z góry dziękuje
Pozdr...
Mariusz nr. tel 579071246
złodzieja tej kolekcji powinno się wyfiletować na żywca a całą rodzinę do 3 pokolenia poddać sterylizacji lub KŚ w celu eliminacji genu złodziejstwa
Kolego rzuć to też na grupy na Facebooku. Tam są giełdy i ludzie często sprzedają sprzęt. Im więcej ludzi tam udostępni tym większa szansa na odzyskanie choć części.
Współczuję utraty i życzę odzyskania własności,
Rafał
To jest własnie trzymanie sprzętu w piwnicach,garażach ,komórkach,możcie się obrazić ale tak trzymając sprzęt to tylko kwestia czasu aż Was lumpy skroją.....mam duży garaż ,komórkę na podwórzu tuż koło domu ale NIGDY nie zostawiam w nim wędek,pontonu i ...silnika elektrycznego, na noc zostają TYLKO akomulatory reszte ,tacham na pierwsze piętro...tłumaczenie że w domu nie ma miejsca,że żona się nie zgadza itp,nie trafia do mnie...zupełnie,bodaj na balkonie ale nie w piwnicy czy garażu,Ludzie trochę wyobrazni......i jeszcze jedno własciciele motorówek łódek,z silnikami spalinowymi zostawiają po sezonie te łodzie w różnego rodzaju marinach hangarach i td ,niby pilnowanych ale....ileż to razy złodzieje byli lepsi...pamiętajmy okazja czyni złodzieja,...
Przyznam szczerze, żę trzymać tyle sprzętu w piwnicy to wielka odwaga. Ja mam zaledwie 3 wędki i 3 kołowrotki ale w piwnicy nie trzymam. Zwłaszcza po tym jak mi okradli piwnicę tylko z bezwartościowych dupereli ale jednak. Mam nadzieję, żę uda się odzyskać chociaż część sprzętu.
To jest własnie trzymanie sprzętu w piwnicach,garażach ,komórkach,możcie się obrazić ale tak trzymając sprzęt to tylko kwestia czasu aż Was lumpy skroją.....mam duży garaż ,komórkę na podwórzu tuż koło domu ale NIGDY nie zostawiam w nim wędek,pontonu i ...silnika elektrycznego, na noc zostają TYLKO akomulatory reszte ,tacham na pierwsze piętro...tłumaczenie że w domu nie ma miejsca,że żona się nie zgadza itp,nie trafia do mnie...zupełnie,bodaj na balkonie ale nie w piwnicy czy garażu,Ludzie trochę wyobrazni......i jeszcze jedno własciciele motorówek łódek,z silnikami spalinowymi zostawiają po sezonie te łodzie w różnego rodzaju marinach hangarach i td ,niby pilnowanych ale....ileż to razy złodzieje byli lepsi...pamiętajmy okazja czyni złodzieja,... Nie jest problemem gdzie ludzie sprzęt trzymają ale to że inni kradną. W Kanadzie mógłby i nad wodą ten sprzęt zostawić i nikt by mu nie ruszył a tu złodziejstwo pełną gębą a jak kogoś okradną to jeszcze znajdzie się taki co winy w okradzionym szuka.
To nie jest Kanada tylko Polska i skroją Cię jak chłopa w sądzie ,jesli będziesz trzymał sprzęt w piwnicy.......w Bieszczadach zostawiałem ponton na cały dzień przed kamperem wokół żywej duszy i szliśmy w góry,tam nikt NIC nie ruszył,wędki stały całą noc zarzucone praktycznie bez dozoru.....u siebie gdzie mieszkam tyle meneli i lumpów że nawet podpórki pod kija bym nie zostawił na brzegu........
wędki stały całą noc zarzucone praktycznie bez dozoru.....
Uwielbiam takich wędkarzy. Dość że łamią regulamin to jeszcze zajmują miejscówki i znikają.
Nie zniknełem tylko byłem w kamper,ze 20 m dalej,
Ponieważ urodziłem się i mieszkam na Pradze - dzielnicy cudów ( gdzie gacie zapier......lą a spodni nie ściągną ) mogę uważać się za eksperta. Jedno co pewne. Po h.....u fest masz sąsiadów. Bo najlepszym zamkiem , zabezpieczeniem i alarmem jest sąsiad. Chyba że ,,sąsiad " pomógł ,,skroić " ten twój sprzęt. Bo Na pewno !!!! ktoś wiedział że ty tyle ,,dobra " w piwnicy trzymasz. Mogę Ci tylko wspólczuć. Wiem co to znaczy stracić ,,ukochaną wędkę czy kołowrotek " Ps. Kumpel żęcha poloneza nie żałował a swojego Cormorana i Abu Cardinala w bagażniku.
ĹlÄ sk... Mieszkam w maĹym maĹym mieĹcie woj. Lubelskie i wiecie co? Nie zamykam drzwi do mieszkania, samochĂłd otwarty i czÄsto sprzÄt leĹźy w bagaĹźniku i nikogo nie swedza rÄce. Dlaczego? Gdybym musiaĹ codziennie martwiÄ siÄ o swoje, to bym siÄ przeprowadziĹ. Jestem prawie pewien, Ĺźe nikt obcy tego nie zwedzilđ