witam wszystkich kolegów po fachu na początku sezonu dokonałem zakupu dwóch kołowrotków firmy cormoran seri procarp 11pif-br8000 nawinąłem na nie żyłkę z tandema co się okazało po paru wyrzutach na żyłce zaczęły się robić warkocze pomyślałem że to wina żyłki może przeleżała lub coś innego kupiłem nową z trabuko i co znowu to samo najgorsze jest to że na dwóch kołowrotkach jest tak samo więc moje pytanie do was brzmi CZY TO WINA KOŁOWROTKÓW CZY MOŻE BYĆ JAKAŚ INNA PRZYCZYNA dodam że używam je do karpiówek firmy robinron a i używam też krętlików prosze o pomoc bo jest to uciążliwe a kołowrotki wcale nie były takie tanie
witam wszystkich kolegów po fachu na początku sezonu dokonałem zakupu dwóch kołowrotków firmy cormoran seri procarp 11pif-br8000 nawinąłem na nie żyłkę z tandema co się okazało po paru wyrzutach na żyłce zaczęły się robić warkocze pomyślałem że to wina żyłki może przeleżała lub coś innego kupiłem nową z trabuko i co znowu to samo najgorsze jest to że na dwóch kołowrotkach jest tak samo więc moje pytanie do was brzmi CZY TO WINA KOŁOWROTKÓW CZY MOŻE BYĆ JAKAŚ INNA PRZYCZYNA dodam że używam je do karpiówek firmy robinron a i używam też krętlików prosze o pomoc bo jest to uciążliwe a kołowrotki wcale nie były takie tanie
Wydaje mi się że jest to przyczynom tego że masz za mocno rozkręcone sprzęgło i wyciągasz z niego żyłkę i przy np popuszczaniu zamiast otwierać kołowrotek sobie tak wyciągasz , proponuje zmienić jeszcze raz żyłkę i ustawić sprzęgło tylko i wyłącznie na rybę . (no chyba że tak robisz to już wtedy wina kołowrotka na gwarancje lub przedstawić to w sklepie / serwisie)
wolny bieg myślę że nic nie powinien przeszkadzać chyba że go używasz do czegoś innego nie wiem np. wyciągania żyłki lub coś podobnego wolny bieg powinien tylko sygnalizować branie i dawać luz rybie . Chodzi mi o górny hamulec , zdaje mi się że masz go na za dużym luzie .
nie kumam co ma sprzęgło do kręcenia żyłki no ale może i ma . A ile żyłki masz nawinięte na niego i na obu kijach masz to samo tak ? Sprawdzałeś ile może być jakiej nawinięte a ile ty masz? ja gdy tak miałem to właśnie była grubość względem ilości są też różne żyłki i może to problem żyłki że jest lipna i tyle..
też to robiłem a warkocze robią sie nawet przy wywózce przy naprężaniu żyłki
Czy wywózkę robisz na wolnym biegu???Tak się nigdy nie powinno robić,wywozimy zawsze na otwartym kabłąku.Częstym powodem skręcania sie żyłki jest też nieobracająca się rolka w kabłąku.
ja rowniez mam kolowrotek cormorana.uzywam go do spiningu.mam to
samo.czy plecionka czy zylka chociaz z plecionka mam jeszcze wiekszy
problem.gdy trzymam wedke w dol to plecionke nawijal mi na srubke od
hamulca(hamulec przedni)stracilem juz kilkadziesiat metrow
plecionki-sufix.postanowilem ze wiecej cormorana nie kupie.skusila mnie
cena.pozdrawiam
ja mam 2 kołowrotki cormorana z wolnym biegiem już 4 lata i nigdy nie miałem problemu ani z żyłką ani z plecionką ,winą w tym wypadku może być wiele rzeczy ,nawet przelotki przy wędce mogą być odpowiedzialne za skręcanie się żyłek ,o samej żyłce nie wspomnę ,żyłka czy plecionka to pierwsze ogniwo odpowiedzialne za takie kłopoty ,szukał bym w pierwszej kolejności tu przyczyny
czy jest to możliwe żebym miał takiego pecha i kupiłbym drugi raz złą żyłke a co do przelotek to jak miałem wcześniejsze kołowrotki to nic z żyłką sie nie działo
witam wszystkich kolegów po fachu
na początku sezonu dokonałem zakupu dwóch kołowrotków firmy cormoran seri procarp 11pif-br8000 nawinąłem na nie żyłkę z tandema co się okazało po paru wyrzutach na żyłce zaczęły się robić warkocze pomyślałem że to wina żyłki może przeleżała lub coś innego kupiłem nową z trabuko i co znowu to samo najgorsze jest to że na dwóch kołowrotkach jest tak samo więc moje pytanie do was brzmi CZY TO WINA KOŁOWROTKÓW CZY MOŻE BYĆ JAKAŚ INNA PRZYCZYNA dodam że używam je do karpiówek firmy robinron a i używam też krętlików prosze o pomoc bo jest to uciążliwe a kołowrotki wcale nie były takie tanie
witam wszystkich kolegów po fachu
na początku sezonu dokonałem zakupu dwóch kołowrotków firmy cormoran seri procarp 11pif-br8000 nawinąłem na nie żyłkę z tandema co się okazało po paru wyrzutach na żyłce zaczęły się robić warkocze pomyślałem że to wina żyłki może przeleżała lub coś innego kupiłem nową z trabuko i co znowu to samo najgorsze jest to że na dwóch kołowrotkach jest tak samo więc moje pytanie do was brzmi CZY TO WINA KOŁOWROTKÓW CZY MOŻE BYĆ JAKAŚ INNA PRZYCZYNA dodam że używam je do karpiówek firmy robinron a i używam też krętlików prosze o pomoc bo jest to uciążliwe a kołowrotki wcale nie były takie tanie
Wydaje mi się że jest to przyczynom tego że masz za mocno rozkręcone sprzęgło i wyciągasz z niego żyłkę i przy np popuszczaniu zamiast otwierać kołowrotek sobie tak wyciągasz , proponuje zmienić jeszcze raz żyłkę i ustawić sprzęgło tylko i wyłącznie na rybę .
(no chyba że tak robisz to już wtedy wina kołowrotka na gwarancje lub przedstawić to w sklepie / serwisie)
czy chodzi ci o wolny bieg mam za lózno czy hamulec
wolny bieg myślę że nic nie powinien przeszkadzać chyba że go używasz do czegoś innego nie wiem np. wyciągania żyłki lub coś podobnego wolny bieg powinien tylko sygnalizować branie i dawać luz rybie . Chodzi mi o górny hamulec , zdaje mi się że masz go na za dużym luzie .
A może źle żyłkę nawijasz na kołowrotek ? Może jest za luźno nawinięta ? A może jest jej za dużo nawinięte ?
zbyt dużo żyłki nawinięte jest . wyrzuć z 20m może więcej i zobaczysz efekt;] .
Połamania kija;]
też to robiłem a warkocze robią sie nawet przy wywózce przy naprężaniu żyłki
ustaw górne sprzęgło tylko i wyłącznie na rybę .
nie kumam co ma sprzęgło do kręcenia żyłki no ale może i ma .
A ile żyłki masz nawinięte na niego i na obu kijach masz to samo tak ?
Sprawdzałeś ile może być jakiej nawinięte a ile ty masz?
ja gdy tak miałem to właśnie była grubość względem ilości są też różne żyłki i może to problem żyłki że jest lipna i tyle..
pewnie ustawiasz wolny bieg jak wywozisz zestaw i wtedy się skręca. musisz otworzyć kabłąk jak wywozisz.
pewnie ustawiasz wolny bieg jak wywozisz zestaw i wtedy się skręca. musisz otworzyć kabłąk jak wywozisz.
CześćTo zdanie jest istotne.Czy prawidłowo pracują rolki w kołowrotkach?
JK
też to robiłem a warkocze robią sie nawet przy wywózce przy naprężaniu żyłki
Czy wywózkę robisz na wolnym biegu???Tak się nigdy nie powinno robić,wywozimy zawsze na otwartym kabłąku.Częstym powodem skręcania sie żyłki jest też nieobracająca się rolka w kabłąku.
żyłkę mam na pewno dobrze nawinięta i odpowiednią ilość a przy wywózce mam otwarty kabłąk
Może żyłka się przetarła właśnie przez rolkę albo coś innego.
ja rowniez mam kolowrotek cormorana.uzywam go do spiningu.mam to samo.czy plecionka czy zylka chociaz z plecionka mam jeszcze wiekszy problem.gdy trzymam wedke w dol to plecionke nawijal mi na srubke od hamulca(hamulec przedni)stracilem juz kilkadziesiat metrow plecionki-sufix.postanowilem ze wiecej cormorana nie kupie.skusila mnie cena.pozdrawiam
właśnie sprawdziłem rolki i obracają sie płynnie kupując te kołowrotki napewno nie sugerowałem sie ceną bo ponad 400 stówki za kręciołek to nie mało
ja mam 2 kołowrotki cormorana z wolnym biegiem już 4 lata i nigdy nie miałem problemu ani z żyłką ani z plecionką ,winą w tym wypadku może być wiele rzeczy ,nawet przelotki przy wędce mogą być odpowiedzialne za skręcanie się żyłek ,o samej żyłce nie wspomnę ,żyłka czy plecionka to pierwsze ogniwo odpowiedzialne za takie kłopoty ,szukał bym w pierwszej kolejności tu przyczyny
czy jest to możliwe żebym miał takiego pecha i kupiłbym drugi raz złą żyłke a co do przelotek to jak miałem wcześniejsze kołowrotki to nic z żyłką sie nie działo
A teraz korzystasz z tej samej żyłki z której korzystałeś używając innych kołowrotków ?
nie żyłke mam nową ale też wymieniałem już na inna ale to tez nie pomogło
Za grubą masz żyłkę w stosunku do kołowrotka.
Jak się łowi na obrotówki to żyłka się też skręca