Rozumiem,sam znam gościa co robi koguty pod zamowienie.Sam znałem kiedyś Pana który robił obrotówki,wahadła,wobki .Niestety od kilku lat nie żyje,ale wyroby miał 1 sza klasa.Kilka zostało z tamtych czasów.Pozdrawiam
Mógłbym Ci zaproponować moje nowe modele na ten sezon, być może sprawdziłyby się i na Odrze. Nie wiem. Na razie są one rozpowszechnione w bardzo wąskim gronie, aby dowiedzieć się co są warte.
1. 7cm. -12-14g. 2. 5cm. - 7g. (przeznaczenie klatki między tamami) jak to ktoś napisał o tym modelu, idealny na boleniowe sieczki.
Widać bardzo dużo precyzję przy tworzeniu tych woblerów, prezentują sie bardzo ciekawie. Mam minimalne uwagi do tego na zdjęciu. Boleń nie atakuje tak jak jaź czy kleń. Nie ściga przynęty i nie uderza tak precyzyjnie. Wali na oślep, głuszy w takich przypadkach myślę że dwie kotwiczki zwiększałyby szanse na sukces.
Podejżewam że takiej wielkości wobler 5cm. wyląduje rapiszonowi cały w pysku. Boleń najczęściej zahacza się za brzuszną kotwice, ogonowa albo wbija się w pokrywę skrzelową albo dobija w okolicach oczu. Stąd tez zastosowanie pojedynczej kotwicy w tak małej przynęcie. Kotwica jest tak umieszczona że boleń zawiesi się łapiąc wabik od tyłu jak i uderzając od dołu.
Boleń wali na oślep ?Skąd taki wniosek ? Według mnie precyzyjnie chwyta przynętę a powtarzalność np w tym jak zapina się na wobler jest bardzo duża.
Masz rację, trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem. Boleń zanim pochwyci zdobycz często wpada w stado drobnicy i głuszy je uderzeniami pyska czy ogona. Brania bolenia są błyskawiczne i bardzo często na znacznej odległości więc ciężko je dokladnie przeanalizować. Z moich obserwacji wynika że przy porównaniu tej samej ilości brań na blachę z jedną kotwiczką czy wobler z dwiema o wiele bardziej skuteczne są przynęty z dwiema kotwicami. Dodatkowo przy woblerach ryba zapinała sie przy pierwszym uderzeniu a brzy blachach czasami przy poprawce.
Wyobrażam sobie to tak że boleń nie próbuje za pierwszym atakiem chwycić ryby a jedynie ją ogłuszyć taką ogłuszoną rybę chwyta już precyzyjnie. Dwie kotwice moim zdaniem sprawiają że boleń zapina sie czasami już przy pierwszym ataku i głuszeniu ofiary.
Zgadza się,większy wobler 7 cm + powinien mieć dwie kotwice. Na zdjeciu jest to co opisał Marek klasyczne zapięcie bolenia za brzuszna kotwicę a tylna gdzieś z boku głowy najczęściej się zaczepia.Oczywiście są wyjątki bo boleń atakuje jak napisałeś przeróżnie.
W innym wątku się nie doczekałem odpowiedzi, może tutaj koledzy pomogą:) Chodzi mi o to czy do zbyt dobrze widocznej dla Bolka plecionki warto dowiązać przypon z fluorocarbonu? Stosujecie taki patent?
W innym wątku się nie doczekałem odpowiedzi, może tutaj koledzy pomogą:) Chodzi mi o to czy do zbyt dobrze widocznej dla Bolka plecionki warto dowiązać przypon z fluorocarbonu? Stosujecie taki patent?
Ja bolenia łowię w warkoczach, na opaskach i odmętach tam nie ma szczupaka i do plecionki nie daję żadnego przyponu.
Podejżewam że takiej wielkości wobler 5cm. wyląduje rapiszonowi cały w pysku. Boleń najczęściej zahacza się za brzuszną kotwice, ogonowa albo wbija się w pokrywę skrzelową albo dobija w okolicach oczu. Stąd tez zastosowanie pojedynczej kotwicy w tak małej przynęcie. Kotwica jest tak umieszczona że boleń zawiesi się łapiąc wabik od tyłu jak i uderzając od dołu.
Jeżeli wobler ma 5 cm to masz rację jedna kotwica wystarczy. Ze zdjęcia wydawał mi sie na ok 7 cm.
Nie stosuje się żadnych przyponów do plecionki. Jednak jak łowisz na jakieś fluo i masz obawy za będzie ona negatywnie wplywać na brania pomaluj odcinek 10 -12 cm od przynęty czarnym markerem.
Panowie, cenne wskazówki co do umieszczania kotwic , na pewno wezmę je pod uwagę przy struganiu, ale to chyba w innym dziale, nie odbiegajmy od tematu ;)
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Skutecznych i sprawdzonych przynęt spinningowych na bolenia jest bardzo wiele,wahadłówki,obrotówki,woblery,gumy,ołowianki,"pompony","kliny",poppery,jerki,rurki,itd. Więcej nie pamiętam tak dużo tego jest ;)
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Skutecznych i sprawdzonych przynęt spinningowych na bolenia jest bardzo wiele,wahadłówki,obrotówki,woblery,gumy,ołowianki,"pompony","kliny",poppery,jerki,rurki,itd. Więcej nie pamiętam tak dużo tego jest ;)
Rozumiem, ale jeśli każdy napisałby swojego faworyta + ewentualnie gdzie go można dostać, byłoby ok. :)
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Skutecznych i sprawdzonych przynęt spinningowych na bolenia jest bardzo wiele,wahadłówki,obrotówki,woblery,gumy,ołowianki,"pompony","kliny",poppery,jerki,rurki,itd. Więcej nie pamiętam tak dużo tego jest ;)
Rozumiem, ale jeśli każdy napisałby swojego faworyta + ewentualnie gdzie go można dostać, byłoby ok. :)
Większośc przynęt kupisz w każdym sklepie wędkarskim,a faworytów na każdą sytuacje poprostu nie ma.boleni nie łowi się tylko na przynęty powierzchniowe prowadzone ekspresowym tempem,łowi się je różnymi technikami.
a nie prościej byłoby gdybyś mi napisał na co ty łowisz, kiedy i o jakiej porze zamiast pisac tak ogólnikowo? Prościej by nie było,bo to szeroki temat.Przynęty dobieram do warunków panujących w łowisku zależnych od pory roku,pory dnia,miejsca,sposobu żerowania itd.
A co tu naswietlać ? Nikt tobie nie powie co akurat na twojej wodzie jest skuteczne. To ty musisz wiedzieć czego potrzebujesz, jerka , popera, czy woblera do szybkiego sciągania. U mnie akurat sprawdzają się woblery do szybkiego prowadzenia o kształcie uklej robione przez kolegę JOPEK1971 Prosta sprawa zamawiasz co chcesz i to otrzymujesz bo nikt tutaj nie jest wróżką.
np u mnie na Odrze sprawdzał sie dorado tender, tylko ze to było w zeszłym roku. w tym mam zamiar przetestowac o wiele wieksza ilosc przynet. nie tylko woblery ale tez wahadłowki, olowianki czy kastmastery
Obcy 91 ten 7cm wobler podoba mi się ze względu na gramaturę oraz barwę co do reszty łowy pokarzą ode mnie gratulacje . Co do pytania ja łowię na Bugu na thrille i hermesy. Pozdro.
jak w temacie. Prosiłbym o podanie twórców, ew. jakiś kontakt. :)
Sam też szukałem i znalazłem.
http://www.corona-fishing.pl/Katalog,produktow/Przynety_-_CF_Hand_Made/Przynety_boleniowe/TREMOR/6,78,358
http://www.corona-fishing.pl/Katalog,produktow/Przynety_-_CF_Hand_Made/Przynety_boleniowe/Taily/6,78,609
http://www.zander.szczecin.pl/metody-polowow/spinning/119-woblery-na-bolenia-testy.html
http://www.naspinning.pl/archives/2114
Prawda taka , że jest w internecie tego więcej,ale dobrze by było abyś zapytał kogoś doświadczonego w temacie.
jakoś nie mam przekonania do masówek typu Gloog czy Spirit, ale dzieki, czekam na kolejne poropozycje.
Rozumiem,sam znam gościa co robi koguty pod zamowienie.Sam znałem kiedyś Pana który robił obrotówki,wahadła,wobki .Niestety od kilku lat nie żyje,ale wyroby miał 1 sza klasa.Kilka zostało z tamtych czasów.Pozdrawiam
jakoś nie mam przekonania do masówek typu Gloog czy Spirit, ale dzieki, czekam na kolejne poropozycje.
Przynęty boleniowe to nie tylko woblery,ale jak chcesz to mogę coś wystrugac dla ciebie ;)
Mógłbym Ci zaproponować moje nowe modele na ten sezon, być może sprawdziłyby się i na Odrze. Nie wiem. Na razie są one rozpowszechnione w bardzo wąskim gronie, aby dowiedzieć się co są warte.
1. 7cm. -12-14g.
2. 5cm. - 7g. (przeznaczenie klatki między tamami) jak to ktoś napisał o tym modelu, idealny na boleniowe sieczki.
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Mnie nigdy nie zawiódł stary poczciwy MORS 2.
Widać bardzo dużo precyzję przy tworzeniu tych woblerów, prezentują sie bardzo ciekawie. Mam minimalne uwagi do tego na zdjęciu. Boleń nie atakuje tak jak jaź czy kleń. Nie ściga przynęty i nie uderza tak precyzyjnie. Wali na oślep, głuszy w takich przypadkach myślę że dwie kotwiczki zwiększałyby szanse na sukces.
Boleń wali na oślep ?Skąd taki wniosek ?
Według mnie precyzyjnie chwyta przynętę a powtarzalność np w tym jak zapina się na wobler jest bardzo duża.
Podejżewam że takiej wielkości wobler 5cm. wyląduje rapiszonowi cały w pysku. Boleń najczęściej zahacza się za brzuszną kotwice, ogonowa albo wbija się w pokrywę skrzelową albo dobija w okolicach oczu. Stąd tez zastosowanie pojedynczej kotwicy w tak małej przynęcie.
Kotwica jest tak umieszczona że boleń zawiesi się łapiąc wabik od tyłu jak i uderzając od dołu.
Boleń wali na oślep ?Skąd taki wniosek ?
Według mnie precyzyjnie chwyta przynętę a powtarzalność np w tym jak zapina się na wobler jest bardzo duża.
Masz rację, trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem. Boleń zanim pochwyci zdobycz często wpada w stado drobnicy i głuszy je uderzeniami pyska czy ogona. Brania bolenia są błyskawiczne i bardzo często na znacznej odległości więc ciężko je dokladnie przeanalizować. Z moich obserwacji wynika że przy porównaniu tej samej ilości brań na blachę z jedną kotwiczką czy wobler z dwiema o wiele bardziej skuteczne są przynęty z dwiema kotwicami. Dodatkowo przy woblerach ryba zapinała sie przy pierwszym uderzeniu a brzy blachach czasami przy poprawce.
Wyobrażam sobie to tak że boleń nie próbuje za pierwszym atakiem chwycić ryby a jedynie ją ogłuszyć taką ogłuszoną rybę chwyta już precyzyjnie. Dwie kotwice moim zdaniem sprawiają że boleń zapina sie czasami już przy pierwszym ataku i głuszeniu ofiary.
Zgadza się,większy wobler 7 cm + powinien mieć dwie kotwice.
Na zdjeciu jest to co opisał Marek klasyczne zapięcie bolenia za brzuszna kotwicę a tylna gdzieś z boku głowy najczęściej się zaczepia.Oczywiście są wyjątki bo boleń atakuje jak napisałeś przeróżnie.
W innym wątku się nie doczekałem odpowiedzi, może tutaj koledzy pomogą:) Chodzi mi o to czy do zbyt dobrze widocznej dla Bolka plecionki warto dowiązać przypon z fluorocarbonu? Stosujecie taki patent?
W innym wątku się nie doczekałem odpowiedzi, może tutaj koledzy pomogą:) Chodzi mi o to czy do zbyt dobrze widocznej dla Bolka plecionki warto dowiązać przypon z fluorocarbonu? Stosujecie taki patent?
Ja bolenia łowię w warkoczach, na opaskach i odmętach tam nie ma szczupaka i do plecionki nie daję żadnego przyponu.
Podejżewam że takiej wielkości wobler 5cm. wyląduje rapiszonowi cały w pysku. Boleń najczęściej zahacza się za brzuszną kotwice, ogonowa albo wbija się w pokrywę skrzelową albo dobija w okolicach oczu. Stąd tez zastosowanie pojedynczej kotwicy w tak małej przynęcie.
Kotwica jest tak umieszczona że boleń zawiesi się łapiąc wabik od tyłu jak i uderzając od dołu.
Jeżeli wobler ma 5 cm to masz rację jedna kotwica wystarczy. Ze zdjęcia wydawał mi sie na ok 7 cm.
Nie stosuje się żadnych przyponów do plecionki.
Jednak jak łowisz na jakieś fluo i masz obawy za będzie ona negatywnie wplywać na brania pomaluj odcinek 10 -12 cm od przynęty czarnym markerem.
Panowie, cenne wskazówki co do umieszczania kotwic , na pewno wezmę je pod uwagę przy struganiu, ale to chyba w innym dziale, nie odbiegajmy od tematu ;)
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Skutecznych i sprawdzonych przynęt spinningowych na bolenia jest bardzo wiele,wahadłówki,obrotówki,woblery,gumy,ołowianki,"pompony","kliny",poppery,jerki,rurki,itd.
Więcej nie pamiętam tak dużo tego jest ;)
JOPEK1971 salmo minnow używasz na bolenia?
JOPEK1971 salmo minnow używasz na bolenia?
Nie.Głównie używam swoich ale ten salmiak na wieczorną rapę w moim łowisku pewnie byłby skuteczny.
czyli technika przedewszystkim to jest najważniejsze:)
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Skutecznych i sprawdzonych przynęt spinningowych na bolenia jest bardzo wiele,wahadłówki,obrotówki,woblery,gumy,ołowianki,"pompony","kliny",poppery,jerki,rurki,itd.
Więcej nie pamiętam tak dużo tego jest ;)
Rozumiem, ale jeśli każdy napisałby swojego faworyta + ewentualnie gdzie go można dostać, byłoby ok. :)
witam ,na Odrze złapałem bolenia 57cm na raczej szczupakowy zestaw żółta plecionka Power Pro 0,15 i wobler Salmo Hornet.
Wiecie jak to jest inwestować w ciemno. Chodziło mi bardziej o skuteczne i sprawdzone przynęty ;)
Skutecznych i sprawdzonych przynęt spinningowych na bolenia jest bardzo wiele,wahadłówki,obrotówki,woblery,gumy,ołowianki,"pompony","kliny",poppery,jerki,rurki,itd.
Więcej nie pamiętam tak dużo tego jest ;)
Rozumiem, ale jeśli każdy napisałby swojego faworyta + ewentualnie gdzie go można dostać, byłoby ok. :)
Większośc przynęt kupisz w każdym sklepie wędkarskim,a faworytów na każdą sytuacje poprostu nie ma.boleni nie łowi się tylko na przynęty powierzchniowe prowadzone ekspresowym tempem,łowi się je różnymi technikami.
a nie prościej byłoby gdybyś mi napisał na co ty łowisz, kiedy i o jakiej porze zamiast pisac tak ogólnikowo?
a nie prościej byłoby gdybyś mi napisał na co ty łowisz, kiedy i o jakiej porze zamiast pisac tak ogólnikowo?
Prościej by nie było,bo to szeroki temat.Przynęty dobieram do warunków panujących w łowisku zależnych od pory roku,pory dnia,miejsca,sposobu żerowania itd.
A mógłbyś mi to jakoś bliżej naświetlić?
A co tu naswietlać ? Nikt tobie nie powie co akurat na twojej wodzie jest skuteczne. To ty musisz wiedzieć czego potrzebujesz, jerka , popera, czy woblera do szybkiego sciągania. U mnie akurat sprawdzają się woblery do szybkiego prowadzenia o kształcie uklej robione przez kolegę JOPEK1971 Prosta sprawa zamawiasz co chcesz i to otrzymujesz bo nikt tutaj nie jest wróżką.
i o taką odpowiedź mi chodziło, rozważę kupno wobka od kolegi ;)
np u mnie na Odrze sprawdzał sie dorado tender, tylko ze to było w zeszłym roku. w tym mam zamiar przetestowac o wiele wieksza ilosc przynet. nie tylko woblery ale tez wahadłowki, olowianki czy kastmastery
Obcy 91 ten 7cm wobler podoba mi się ze względu na gramaturę oraz barwę co do reszty łowy pokarzą ode mnie gratulacje . Co do pytania ja łowię na Bugu na thrille i hermesy. Pozdro.
czyli technika przedewszystkim to jest najważniejsze:)
Jak to sie mówi to nie sprzet ale technika zrobi z ciebie zawodnika :)
Dobre na bolenie są popery i woblery powierzchniowe.