Witam wszystkich użytkowników portalu !Byłem dziś na rybach i nic nie złowiłem co się dzieje ? Otóż łapię od lipca na boczny trok przeważnie było tak że łowiłem od 20 do 40 sztuk okonia czasem trafiło się coś innego a od jakiegoś tygodnia prawie nic albo tak jak dziś zero a próbowałem cały dzień troka i kopyta o co chodzi? A podobno to pora na takie drapieżniki! Czy ktoś może ma jakieś doświadczenia z którymi mógłby się podzielić? był bym wdzięczny za jaką fachową poradę !
Pora na drapieżniki jest dobra, ale duży okoń nie spojrzy teraz na paproszka 3cm na bocznym troku... paprochy można odstawić aż do wiosny i zabrać się za większe przynęty. No i zmieniły się też miejsca bytowania drapieżników.
Z mojego doświadczenia powiem że teraz okoń też bierze (czyli po przymrozkach)ale brania są bardzo delikatne - latem najczesciej zacinają sie same a na jesieni to przypadek...reaguj zacięciem na najmniejsze pukniecie lub poluzowanie żyłki nawet jak myślis ze to tylko jakas roślinka
to wodzę że tak jest wszędzie u Mnie jest zalew normalnie to okon bierze jak szalony ale od jakiegos czasu nic kompletnie a z pomostu widać że jest ale wogole nie jest zainteresowany
Pokombinuj trochę z większymi przynętami. Jeśli do tej pory łowiłeś na przynęty 3 cm, to teraz spróbuj na 5 - 7 cm. U mnie to normalka, że im później, im bliżej zimy, tym przynęty większe, a łowienie głębsze. Teraz po przymrozkach ławice małych ryb, czyli okoniowy pokarm, schodzą na głębszą wodę, a okonie oczywiście za nimi. Nie znaczy to, że nie złowisz w brzegu okonia. Pasiaczki cały czas jeszcze atakują drobnicę w brzegu, w toni czy pod powierzchnią wody, ale jednak najpewniej będzie namierzać je na głębszej wodzie, gdzieś pośród powalonych drzew, gdzieś, gdzie mogą mieć dobre kryjówki. Ja bym nie rezygnował i wciąż szukał. O tej porze, kiedy okonie już się grupują, kiedy je namierzysz, to może spotkać cie miła niespodzianka. Pozdro!
Witam wszystkich użytkowników portalu !Byłem dziś na rybach i nic nie złowiłem co się dzieje ? Otóż łapię od lipca na boczny trok przeważnie było tak że łowiłem od 20 do 40 sztuk okonia czasem trafiło się coś innego a od jakiegoś tygodnia prawie nic albo tak jak dziś zero a próbowałem cały dzień troka i kopyta o co chodzi? A podobno to pora na takie drapieżniki! Czy ktoś może ma jakieś doświadczenia z którymi mógłby się podzielić? był bym wdzięczny za jaką fachową poradę !
Pora na drapieżniki jest dobra, ale duży okoń nie spojrzy teraz na paproszka 3cm na bocznym troku... paprochy można odstawić aż do wiosny i zabrać się za większe przynęty. No i zmieniły się też miejsca bytowania drapieżników.
Z mojego doświadczenia powiem że teraz okoń też bierze (czyli po przymrozkach)ale brania są bardzo delikatne - latem najczesciej zacinają sie same a na jesieni to przypadek...reaguj zacięciem na najmniejsze pukniecie lub poluzowanie żyłki nawet jak myślis ze to tylko jakas roślinka
A kolor gumy może mieć znaczenie bo do tej pory stosowałem granat lub ciemny fiolet?
Pora zmienić technikę na opad.
to wodzę że tak jest wszędzie u Mnie jest zalew normalnie to okon bierze jak szalony ale od jakiegos czasu nic kompletnie a z pomostu widać że jest ale wogole nie jest zainteresowany
nie wiem ale zauważyłem ze ogólnie drapieżnik jest aktywny przy nagłym spadku ciśnienia a od paru dni po barometrze widzę że rośnie powoli
Pokombinuj trochę z większymi przynętami. Jeśli do tej pory łowiłeś na przynęty 3 cm, to teraz spróbuj na 5 - 7 cm. U mnie to normalka, że im później, im bliżej zimy, tym przynęty większe, a łowienie głębsze. Teraz po przymrozkach ławice małych ryb, czyli okoniowy pokarm, schodzą na głębszą wodę, a okonie oczywiście za nimi. Nie znaczy to, że nie złowisz w brzegu okonia. Pasiaczki cały czas jeszcze atakują drobnicę w brzegu, w toni czy pod powierzchnią wody, ale jednak najpewniej będzie namierzać je na głębszej wodzie, gdzieś pośród powalonych drzew, gdzieś, gdzie mogą mieć dobre kryjówki. Ja bym nie rezygnował i wciąż szukał. O tej porze, kiedy okonie już się grupują, kiedy je namierzysz, to może spotkać cie miła niespodzianka. Pozdro!
W końcu dziś udało się złapać 3 szt.Ale giganty 33 34 i37cm a poza tym 5 szczupaków 3 powyżej 50 cm to był dzień !