Gdzie na Śląsku połowię leszcze, karasie lub płocie. może być staw komercyjny lub PZW – takie preferuję.
Chcę zabrać chrześniaka nad wodę chodzi o zabawę, żeby coś mu brało a nie przesiedział całego dnia o kiju.
Z mojej strony dodam, że:
2 lata temu jeździłem do Pszczyny na Łąkę i leszcze ładnie brały, ale rok temu i w tym kicha pomimo, że wszystkie wcześniej złowione ryby wróciły do wody.
Może byłem za wcześnie czerwiec i wtedy nie brały ?
Żeby pobawić się karasiami jeździłem na Amelung w Chorzowie było idealnie z roku na rok coraz lepiej, powoli to się psuje.
Na początku zarybili karasiem idealnie, wiadomo rośnie zabawa coraz lepsza jest. Ryba mniej chimeryczna i dla tego zabawa lepsza.
Staw przejęło koło PZW i wiadomo, nie narzeka wiadomo tak to u nas jest, najpierw zarybianie karpiem a jak jest karaś to trzeba wpuścić szczupaka. Karasia olali i jest go coraz mniej.
Przydał by się staw gdzie młodzież może uczyć się i gdzie po prostu idzie siąść i pobawić się.
Mają w pobliżu Skałkę i tam niech karpie łowią i niech ktoś w końcu zauważy, że łowienie karasi też fają zabawą jest a potrafią urosnąć do sporych rozmiarów :-)
Dla mnie Amelung może być stawem, z którego nie można zabierać ryb :-)
Witam
Gdzie na Śląsku połowię leszcze, karasie lub płocie. może być staw komercyjny lub PZW – takie preferuję.
Chcę zabrać chrześniaka nad wodę chodzi o zabawę, żeby coś mu brało a nie przesiedział całego dnia o kiju.
Z mojej strony dodam, że:
2 lata temu jeździłem do Pszczyny na Łąkę i leszcze ładnie brały, ale rok temu i w tym kicha pomimo, że wszystkie wcześniej złowione ryby wróciły do wody.
Może byłem za wcześnie czerwiec i wtedy nie brały ?
Żeby pobawić się karasiami jeździłem na Amelung w Chorzowie było idealnie z roku na rok coraz lepiej, powoli to się psuje.
Na początku zarybili karasiem idealnie, wiadomo rośnie zabawa coraz lepsza jest. Ryba mniej chimeryczna i dla tego zabawa lepsza.
Staw przejęło koło PZW i wiadomo, nie narzeka wiadomo tak to u nas jest, najpierw zarybianie karpiem a jak jest karaś to trzeba wpuścić szczupaka. Karasia olali i jest go coraz mniej.
Przydał by się staw gdzie młodzież może uczyć się i gdzie po prostu idzie siąść i pobawić się.
Mają w pobliżu Skałkę i tam niech karpie łowią i niech ktoś w końcu zauważy, że łowienie karasi też fają zabawą jest a potrafią urosnąć do sporych rozmiarów :-)
Dla mnie Amelung może być stawem, z którego nie można zabierać ryb :-)
Pozdrawiam
http://forum.wedkuje.pl/post/z-wedkami-na-slasku-wasze-relacje/299863/175#