Skoro według posłów Unii Europejskiej, której jesteśmy członkiem, a przewodniczącym jej parlamentu jest Polak, ślimak to też ryba, to domagam się ustalenia wymiarów medalowych tej "ryby"! Dodatkowo przemawia za tym fakt, że jesteśmy jednym z największych eksporterów tej "ryby". Mamy tradycje, które - jak się okazało - są "rybackie". Swoją drogą ciekawe, jakie metody połowu tej "ryby" stosujecie?
Nie wiedzialem o co chodzi w tytule tego postu.Ale jak zobaczylem dzisiejsze super wiadomości o 19.30,to zrozumialem. Przecież to trzeba byc kretynem ostatnim,żeby takie coś oglosic,w ogóle wymyslec.Tam to naprawde "naukowcy" siedzą. He,he,to teraz okresy ochronne i wymiary wprowadzą?
My jak my,ale PZW to sie musi cieszyc,uuuuuuuuuuuu,tyle kasy wplynie za friko że hej.Musze sąsiadowi powiedziec,ze musi sobie karte wyrobic i oplacic skladeczki jak chce zbierac "rybki" na trawnikach.
To doczekaliśmy się paradoksu prawnego. Każdy kto pozbawi życia ślimaka,bez uprawnień wędkarskich-zostanie automatycznie "kłusolem".Z cala pewnością zostaną wprowadzone okresy ochronne i limity.Ironicznie pogratulować.
Jak mi wiadomo to Winniczek ma już okres ochronny i wymiar , wiec ma coś wspólnego z wędkarstwem . A tak na poważnie to doczekaliśmy się czasów gdzie ludzie wykształceni i to wysoce (bo niejednokrotnie są wykładowcami) nie potrafią normalnie i samodzielnie nic rozsądnego stworzyć i to wróży że cofamy się w rozwoju . Człowiek mniej wykształcony ma większą wiedze niż niejeden profesor – i z kogo brać przykład .
Swoją drogę dziwne zaklasyfikowanie, skoro ślimaki należą do bezkręgowców a ryby do kręgowców. Ale cóż, Francuzi mają na tyle silne wpływy w UE, żeby tak odrębne grupy zwierząt ze sobą skojarzyć, aby tylko zaspokoić swoje potrzeby kulinarne.
& Luxis. Najodpowiedniejsza będzie zdecydowanie drobna akcja(migotliwa),z uwagi na przyspieszenie podczas ataku takiego drapieżnika jak ślimak.Natomiast drobna-aparat gębowy-żeby drapieżca,który lokalizuje pożywienie za pomocą czułek,a będący zdecydowanym daltonista-trafił w prezentowana przynętę. Co do steru;"eksperci" dopiero się kształtują,ale będą zgodni co do długiego,wąskiego steru,zapewniającego szybkie i głębokie zejście woblera-z pewnością z "grzechotka" do jego (ślimaka) zwabienia. Po namyśle;na Ślimaka,zdecydowałem się na jerk"a w formie sera.Przysłowie ludowe mówi "Ślimak pokaz rogi,dam ci sera na pierogi".Drugi pomysł to wirówka w formie pieroga(nazwa zastrzeżona).
Bardzo dobrą przynętą na duże płocie czy leszcze jest właśnie ślimak, masę jest ich w wodzie więc warto na nie spróbować połowić już wiosną. Czasem na nie łowiłem i to z dobrym skutkiem.
Zgadzam sie z Kristoph1 2 lata temu na Pilicy z ciekawosci wrzuciłem na hak ślimaka (takiego bez skorupki)i powiem wam ze na ten przysmaczek skusil sie ladny leszczyk okolo 3kg:)w tym roku tez spróbuje i moze jakas złota rybka sie skusi:)pozdrawiam
Już niedługo te żaby będą też rybą. Przecież żabie udka to też przysmak francuzów.I będzie można je na muchę poławiać.:D heh... kolejna ryba szlachetna....
Intrygujące komentarze.Sztuczne bicie piany. Panowie Nas to nie dotyczy.Nie mamy na ta decyzje żadnego wpływu.W tym przypadku idzie o pieniądze z UE.Medal ma dwie strony,a My wałkujemy tylko jedna. Prawnik i specjalista w dziedzinie prawa rolnego-dr.Maciej Jabłoński-Uniwersytet kard.Stefana Wyszyńskiego. Cytat;"Ponieważ jest to decyzja Komisji Europejskiej,a nie np.rozporządzenie Rady Unii Europejskiej,to w każdym kraju członkowskim UE,o szczegółach zbierania winniczków decyduje Prawo Krajowe.Dla na ta decyzja oznacza tylko tyle,ze możemy z funduszy unijnych,wydawać w ramach naszych programów operacyjnych,cześć pieniędzy przeznaczonych na rybołówstwo przeniesionych na hodowle i zbieranie ślimaków-tłumaczy Jabłoński."koniec cytatu. Zrozumcie,osłabione rolnictwo(niewykorzystane w pełni fundusze),degradacja rybołówstwa(zakazy np.-dorszowe),pieniądze musimy oddawać UE.Ta furtkę(finansowa) dostrzegła Francja i Belgia-i ja wykorzystuje. Nie istnieją żadne badania,czy tez dowody na istnienie upośledzenia Słowian.Hasełko;"boso,ale w ostrogach" łechcze Nasza dumę,lecz w tym konkretnym przypadku Nas nie wzbogaca finansowo-a możemy z tego korzystać zgodnie z prawem.Pozdrawiam otwarte głowy.
Skoro według posłów Unii Europejskiej, której jesteśmy członkiem, a przewodniczącym jej parlamentu jest Polak, ślimak to też ryba, to domagam się ustalenia wymiarów medalowych tej "ryby"! Dodatkowo przemawia za tym fakt, że jesteśmy jednym z największych eksporterów tej "ryby". Mamy tradycje, które - jak się okazało - są "rybackie". Swoją drogą ciekawe, jakie metody połowu tej "ryby" stosujecie?
Proponuję metodę gruntową hehe pozdrawiam!
To chyba zgodnie z powiedzeniem "Na bezrybiu i rak ryba".
Nie wiedzialem o co chodzi w tytule tego postu.Ale jak zobaczylem dzisiejsze super wiadomości o 19.30,to zrozumialem. Przecież to trzeba byc kretynem ostatnim,żeby takie coś oglosic,w ogóle wymyslec.Tam to naprawde "naukowcy" siedzą. He,he,to teraz okresy ochronne i wymiary wprowadzą?
Panowie ,cieszmy się ,będzie więcej wędkarzy bo zbieracze ślimaków ,,ryb" będą musieli wyrobić sobie kartę wędkarską.hehehehe
My jak my,ale PZW to sie musi cieszyc,uuuuuuuuuuuu,tyle kasy wplynie za friko że hej.Musze sąsiadowi powiedziec,ze musi sobie karte wyrobic i oplacic skladeczki jak chce zbierac "rybki" na trawnikach.
To doczekaliśmy się paradoksu prawnego.
Każdy kto pozbawi życia ślimaka,bez uprawnień wędkarskich-zostanie automatycznie "kłusolem".Z cala pewnością zostaną wprowadzone okresy ochronne i limity.Ironicznie pogratulować.
Jak mi wiadomo to Winniczek ma już okres ochronny i wymiar , wiec ma coś wspólnego z wędkarstwem . A tak na poważnie to doczekaliśmy się czasów gdzie ludzie wykształceni i to wysoce (bo niejednokrotnie są wykładowcami) nie potrafią normalnie i samodzielnie nic rozsądnego stworzyć i to wróży że cofamy się w rozwoju . Człowiek mniej wykształcony ma większą wiedze niż niejeden profesor – i z kogo brać przykład .
ciekawe co bedzie z zawodami ? łąki trzeba będzie ponumerować :) a rejestr to chyba bedzie rozmiaru a4 i 100 kartek bedzie miał ?
Swoją drogę dziwne zaklasyfikowanie, skoro ślimaki należą do bezkręgowców a ryby do kręgowców. Ale cóż, Francuzi mają na tyle silne wpływy w UE, żeby tak odrębne grupy zwierząt ze sobą skojarzyć, aby tylko zaspokoić swoje potrzeby kulinarne.
Ja już zacząłem strugać woblery w kształcie liścia sałaty,mam tylko problem z ich akcją,tonące czy pływające???Co myślicie???
& Luxis.
Najodpowiedniejsza będzie zdecydowanie drobna akcja(migotliwa),z uwagi na przyspieszenie podczas ataku takiego drapieżnika jak ślimak.Natomiast drobna-aparat gębowy-żeby drapieżca,który lokalizuje pożywienie za pomocą czułek,a będący zdecydowanym daltonista-trafił w prezentowana przynętę.
Co do steru;"eksperci" dopiero się kształtują,ale będą zgodni co do długiego,wąskiego steru,zapewniającego szybkie i głębokie zejście woblera-z pewnością z "grzechotka" do jego (ślimaka) zwabienia.
Po namyśle;na Ślimaka,zdecydowałem się na jerk"a w formie sera.Przysłowie ludowe mówi "Ślimak pokaz rogi,dam ci sera na pierogi".Drugi pomysł to wirówka w formie pieroga(nazwa zastrzeżona).
Bardzo dobrą przynętą na duże płocie czy leszcze jest właśnie ślimak, masę jest ich w wodzie więc warto na nie spróbować połowić już wiosną. Czasem na nie łowiłem i to z dobrym skutkiem.
Kazik w 100% zgadzam się z tobą
Do Kristoph1.Rozumiem ,że na winniczki najlepszą przynętą są duże płocie i leszcze.A karaski mogą być?
Zgadzam sie z Kristoph1 2 lata temu na Pilicy z ciekawosci wrzuciłem na hak ślimaka (takiego bez skorupki)i powiem wam ze na ten przysmaczek skusil sie ladny leszczyk okolo 3kg:)w tym roku tez spróbuje i moze jakas złota rybka sie skusi:)pozdrawiam
Już niedługo te żaby będą też rybą. Przecież żabie udka to też przysmak francuzów.I będzie można je na muchę poławiać.:D heh... kolejna ryba szlachetna....
Intrygujące komentarze.Sztuczne bicie piany.
Panowie Nas to nie dotyczy.Nie mamy na ta decyzje żadnego wpływu.W tym przypadku idzie o pieniądze z UE.Medal ma dwie strony,a My wałkujemy tylko jedna.
Prawnik i specjalista w dziedzinie prawa rolnego-dr.Maciej Jabłoński-Uniwersytet kard.Stefana Wyszyńskiego.
Cytat;"Ponieważ jest to decyzja Komisji Europejskiej,a nie np.rozporządzenie Rady Unii Europejskiej,to w każdym kraju członkowskim UE,o szczegółach zbierania winniczków decyduje Prawo Krajowe.Dla na ta decyzja oznacza tylko tyle,ze możemy z funduszy unijnych,wydawać w ramach naszych programów operacyjnych,cześć pieniędzy przeznaczonych na rybołówstwo przeniesionych na hodowle i zbieranie ślimaków-tłumaczy Jabłoński."koniec cytatu.
Zrozumcie,osłabione rolnictwo(niewykorzystane w pełni fundusze),degradacja rybołówstwa(zakazy np.-dorszowe),pieniądze musimy oddawać UE.Ta furtkę(finansowa) dostrzegła Francja i Belgia-i ja wykorzystuje.
Nie istnieją żadne badania,czy tez dowody na istnienie upośledzenia Słowian.Hasełko;"boso,ale w ostrogach" łechcze Nasza dumę,lecz w tym konkretnym przypadku Nas nie wzbogaca finansowo-a możemy z tego korzystać zgodnie z prawem.Pozdrawiam otwarte głowy.
No nieżle