Witajcie. Mam zamiar wybrać sie na 2 dniową zasiadkę na leszcze i liny. Zbiornik ma 9 h głębokość na jakiej będe umieszczał zestawy to 6 m będę łowił metodą gruntową. zamierzam nęcic 3 dni ziarnem ( kukurydza i konopi) i drobnym pelletem 6-8 mm. I teraz mam pytanie do was jakie smaki polecacie dodac do ziarnem i potem zanęty którą będę umieszczał w koszyku i smak dipów. Bo wiem, że co wędkarz to inna teoria, chciałbym posluchać jak Wy byście to rozegrali ? myslę o boosterach truskawka i halibut ( co sprawdziło mi sie w majówkę ), co myślicie tam dodać letnią porą. to co już mi sie sprawdziło czy jakiś klasyczny leszczowy zapach i smak typu wanilia, miód, karmel ? Z góry wam dziękuję i pozdrawiam :)
Przynęta zanęta to juz mam obmyślone, tylko jakie smaki to mnie najbardziej ciekawi jakie smaki sprawdzają sie u was najlepiej i czy łamanie śmordka i owoców może zaowocować, ale mimo wszystko bardzo dziekuję.
Polawiacz....nie zrozumialeś ironii kolegi zawartej w powyższym wpisie. Wyłożę Ci więc kawę na ławę. Tematem zanęt leszczowych linowych płociowych i ch. wie jakich jeszcze rzygają prawie wszyscy. Stąd też wyszukiwarka forum jest pełna wpisów o zanętach. Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj na ten temat.
Wyszukiwarka to ten szarawy pasek na samej górze.
Te wszystkie dipy, boostery to sobie można wsadzić, jeżeli na łowisku jest ryba to weźnie na made, nawet zdechłą, a jak ryby jest tyle co kot napłakał no to lepiej sobie odpuścić i nie marnować pieniędzy. I to jest oczywiste jak to że w dzień świeci słońce, a w nocy świeci księżyc. Nie ma idealnego zapachu na dane ryby, ja dla przykładu na Wiśle stosuje za każdym razem inny zapach i na leszcze sporawdzał mi się słodki anyż, a teraz sprawdza mi się kozieradka. Mimo że nie są to typowo leszczowe zapachy.
Ogolnie melasa czyli coś słodkiego ,ale to zależy od pory dnia wiatru ciśnienia i ogólnie pogody jak jest duszno i gorąco to nie warto nastawiać się na ryby ! Ta sama zanęta ten sam zestaw ta sama dległość.... pora dnia inna i wyniki zupełnie inne rybki sa kapryśne jak my warto experymentować dodawać coś od siebie i na pewno nie zniechęcać się jakąś zanęta bo dziś nie brało na nią . W mojej opini warto coś samemu zmixować w domowytm zaciszu.... biszkopty paluszki....jakieś pokruszone pieczywo ... mąka kukurydziana płatki owsiane kukurydza groch to będzie lepsze niż takie śruciny co kupuje się w zanęcie eeeeh !
Te wszystkie dipy, boostery to sobie można wsadzić, jeżeli na łowisku jest ryba to weźnie na made, nawet zdechłą, a jak ryby jest tyle co kot napłakał no to lepiej sobie odpuścić i nie marnować pieniędzy. I to jest oczywiste jak to że w dzień świeci słońce, a w nocy świeci księżyc. Nie ma idealnego zapachu na dane ryby, ja dla przykładu na Wiśle stosuje za każdym razem inny zapach i na leszcze sporawdzał mi się słodki anyż, a teraz sprawdza mi się kozieradka. Mimo że nie są to typowo leszczowe zapachy.
Mylisz się co do faktu używania dipów. Niejdenokrotnie mogłem porównać swoje wyniki i wyniki innych. Oczywiście żeby ryby brały muszą być w wodzie ;-) i z tym się zgadzam.
Te wszystkie dipy, boostery to sobie można wsadzić, jeżeli na łowisku jest ryba to weźnie na made, nawet zdechłą, a jak ryby jest tyle co kot napłakał no to lepiej sobie odpuścić i nie marnować pieniędzy. I to jest oczywiste jak to że w dzień świeci słońce, a w nocy świeci księżyc. Nie ma idealnego zapachu na dane ryby, ja dla przykładu na Wiśle stosuje za każdym razem inny zapach i na leszcze sporawdzał mi się słodki anyż, a teraz sprawdza mi się kozieradka. Mimo że nie są to typowo leszczowe zapachy.
Mylisz się co do faktu używania dipów. Niejdenokrotnie mogłem porównać swoje wyniki i wyniki innych. Oczywiście żeby ryby brały muszą być w wodzie ;-) i z tym się zgadzam.
JK
No ok może przesadziłem, i rzeczywiście dip ściągne nam rybe dla przykładu podaje wartości z 200m, a zwykła zanęta tylko z 100m. Ale przedewszystkim trzeba trafic w ten dzień akurat gdzie te ryby chcą współpracować. Teraz z soboty na niedziele byłem na noc i przez całą noc cisza totalna na spławik i na feederka, zaś nad ranem 2 leszcze i 2 jazie. 4 rzuty 4 ryby w zaledwie w 20 minut.
Witajcie. Mam zamiar wybrać sie na 2 dniową zasiadkę na leszcze i liny. Zbiornik ma 9 h głębokość na jakiej będe umieszczał zestawy to 6 m będę łowił metodą gruntową. zamierzam nęcic 3 dni ziarnem ( kukurydza i konopi) i drobnym pelletem 6-8 mm. I teraz mam pytanie do was jakie smaki polecacie dodac do ziarnem i potem zanęty którą będę umieszczał w koszyku i smak dipów. Bo wiem, że co wędkarz to inna teoria, chciałbym posluchać jak Wy byście to rozegrali ? myslę o boosterach truskawka i halibut ( co sprawdziło mi sie w majówkę ), co myślicie tam dodać letnią porą. to co już mi sie sprawdziło czy jakiś klasyczny leszczowy zapach i smak typu wanilia, miód, karmel ? Z góry wam dziękuję i pozdrawiam :)
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiH2Zy5spbNAhVJXiwKHQlICecQFggiMAA&url=http%3A%2F%2Fforum.wedkuje.pl%2Fpost%2Fleszcz-jaka-zaneta-przyneta%2F495333&usg=AFQjCNG0h0tO9qNt3dF3khhT0vYh_WQSlg
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiH2Zy5spbNAhVJXiwKHQlICecQFggqMAE&url=http%3A%2F%2Fforum.wedkuje.pl%2Fpost%2Fjakie-zanety-na-leszcza%2F276424&usg=AFQjCNEooGmXX8k61JczT__AER4lhU1mCA
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiH2Zy5spbNAhVJXiwKHQlICecQFghBMAQ&url=http%3A%2F%2Fforum.wedkuje.pl%2Fpost%2Fnajlepsza-przyneta-na-leszcza%2F41835&usg=AFQjCNH7ZxbmwQkvXUaNBePVF5xBEaqddA
Tyle w 30 sekund, aż strach szukać dalej i tak z godzinkę poczytać... ;-)
Przynęta zanęta to juz mam obmyślone, tylko jakie smaki to mnie najbardziej ciekawi jakie smaki sprawdzają sie u was najlepiej i czy łamanie śmordka i owoców może zaowocować, ale mimo wszystko bardzo dziekuję.
Polawiacz....nie zrozumialeś ironii kolegi zawartej w powyższym wpisie. Wyłożę Ci więc kawę na ławę. Tematem zanęt leszczowych linowych płociowych i ch. wie jakich jeszcze rzygają prawie wszyscy. Stąd też wyszukiwarka forum jest pełna wpisów o zanętach. Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj na ten temat.
Wyszukiwarka to ten szarawy pasek na samej górze.
Te wszystkie dipy, boostery to sobie można wsadzić, jeżeli na łowisku jest ryba to weźnie na made, nawet zdechłą, a jak ryby jest tyle co kot napłakał no to lepiej sobie odpuścić i nie marnować pieniędzy. I to jest oczywiste jak to że w dzień świeci słońce, a w nocy świeci księżyc. Nie ma idealnego zapachu na dane ryby, ja dla przykładu na Wiśle stosuje za każdym razem inny zapach i na leszcze sporawdzał mi się słodki anyż, a teraz sprawdza mi się kozieradka. Mimo że nie są to typowo leszczowe zapachy.
Ogolnie melasa czyli coś słodkiego ,ale to zależy od pory dnia wiatru ciśnienia i ogólnie pogody jak jest duszno i gorąco to nie warto nastawiać się na ryby ! Ta sama zanęta ten sam zestaw ta sama dległość.... pora dnia inna i wyniki zupełnie inne rybki sa kapryśne jak my warto experymentować dodawać coś od siebie i na pewno nie zniechęcać się jakąś zanęta bo dziś nie brało na nią . W mojej opini warto coś samemu zmixować w domowytm zaciszu.... biszkopty paluszki....jakieś pokruszone pieczywo ... mąka kukurydziana płatki owsiane kukurydza groch to będzie lepsze niż takie śruciny co kupuje się w zanęcie eeeeh !
Te wszystkie dipy, boostery to sobie można wsadzić, jeżeli na łowisku jest ryba to weźnie na made, nawet zdechłą, a jak ryby jest tyle co kot napłakał no to lepiej sobie odpuścić i nie marnować pieniędzy. I to jest oczywiste jak to że w dzień świeci słońce, a w nocy świeci księżyc. Nie ma idealnego zapachu na dane ryby, ja dla przykładu na Wiśle stosuje za każdym razem inny zapach i na leszcze sporawdzał mi się słodki anyż, a teraz sprawdza mi się kozieradka. Mimo że nie są to typowo leszczowe zapachy.
Mylisz się co do faktu używania dipów. Niejdenokrotnie mogłem porównać swoje wyniki i wyniki innych. Oczywiście żeby ryby brały muszą być w wodzie ;-) i z tym się zgadzam.
JK
Dzięki wam za odp, macie racje teraz jak to przejżałem to serio z groma tego.
Te wszystkie dipy, boostery to sobie można wsadzić, jeżeli na łowisku jest ryba to weźnie na made, nawet zdechłą, a jak ryby jest tyle co kot napłakał no to lepiej sobie odpuścić i nie marnować pieniędzy. I to jest oczywiste jak to że w dzień świeci słońce, a w nocy świeci księżyc. Nie ma idealnego zapachu na dane ryby, ja dla przykładu na Wiśle stosuje za każdym razem inny zapach i na leszcze sporawdzał mi się słodki anyż, a teraz sprawdza mi się kozieradka. Mimo że nie są to typowo leszczowe zapachy.
Mylisz się co do faktu używania dipów. Niejdenokrotnie mogłem porównać swoje wyniki i wyniki innych. Oczywiście żeby ryby brały muszą być w wodzie ;-) i z tym się zgadzam.
JK
No ok może przesadziłem, i rzeczywiście dip ściągne nam rybe dla przykładu podaje wartości z 200m, a zwykła zanęta tylko z 100m. Ale przedewszystkim trzeba trafic w ten dzień akurat gdzie te ryby chcą współpracować. Teraz z soboty na niedziele byłem na noc i przez całą noc cisza totalna na spławik i na feederka, zaś nad ranem 2 leszcze i 2 jazie. 4 rzuty 4 ryby w zaledwie w 20 minut.
Leszcz-Piernik. Lin-Marcepan tyle ja napiszę.