Właśnie z wielkim smakiem zjadłem wczoraj złowione japońce. Smażone w samej mące,prosto z patelni,no pychota...
Chyba smażone na oleju, chyba że to nowy przepis smażenia w samej mące. :) Właśnie z wielkim smakiem zjadłem wczoraj złowione japońce. Smażone w samej mące,prosto z patelni,no pychota...
tylko te oście...:)
w masełku jakie dobre ale z ośćmi jest problem a na to niema chyba rady
złocisty lepszy :)
Właśnie z wielkim smakiem zjadłem wczoraj złowione japońce. Smażone w samej mące,prosto z patelni,no pychota...
Chyba smażone na oleju, chyba że to nowy przepis smażenia w samej mące. :)
Właśnie z wielkim smakiem zjadłem wczoraj złowione japońce. Smażone w samej mące,prosto z patelni,no pychota...
tylko te oście...:)
w masełku jakie dobre ale z ośćmi jest problem a na to niema chyba rady
złocisty lepszy :)