Ostatnio będąc nad jeziorem Grodno - miejscowość Nowogród zaobserwowałem przy brzegach dużą ilość śmieci różnego rodzaju (np. butelki po Arizonach i innych winach wysoko siarczanowych, opakowania, woreczki, butelki, uwaga hit sezonu - filtr olejowy od samochodu). Wziąłem podbierak i co udało mi się zapakowałem i wrzuciłem do wiaderka, które miałem przy sobie. Piszę to nie tylko w celu zauważenia problemu ogólnopolskiego, że marzy nam się druga Szwecja, a u nas zachowujemy się jak "brudasy", bo takich postów na forum jest pełno. Dziwi mnie ten konkretny przypadek z tego powodu, iż obok jeziora mieszka dużo osób, domki letniskowe sprzedane zostały prywatnym osobom, ludzie przyjeżdżają na fajnie zrobiony pomost i nikomu to nie przeszkadza. Tragedia !
Jeziora sa bardzo zanieczyszczone , szczegolnie brzegi. Zazwyczaj jest tak ze ktoś musi posprzątać po kolegach brudasach bo sami po sobie nie sprzątają. Niedlugo mam nadzieje przeprowadzimy sprzątanie jeziora Grodno i Słupno , informacje będą podawane na bierząco na stronie KOLA "DRWECA"
Takich jak Grodno i innych jezior szkoda.Ja ostatnio łowiłem na Grodnie 20 lat temu koło jakiegoś pomnika na cyplu,ale o śmieci tu chodzi. Jedna miska olejowa to pikuś przemx;od mostu kolejowego(Wisła)do 2 Winnicy leżą; telewizory.fotele.lodówki plastiki różnego rodzaju gumolity. Tak jak chcesz przejść to musisz uważać na gumaki(szkła).Parę lat temu Winnice podłączyli do ścieków,ale za to wyrzucają śmieci przez podwórko bliżej wody.To po prostu HAŃBA. Miasta moim zdaniem powinny i Gminy raz w tygodniu wystawić kontener na jakiś fyrtel to może o 1czwartą by było śmieci mniej,ale to marzenia.Pozdrawiam połamania.
Dzisiaj byłem na Owieczkowie na mojej ulubionej miejscówce. To co tam zastałem to jakaś pomyłka. Sterta śmieci z obu stron miesjcówki. Jutro też tam jadę ale tym razem wezmę duuże worki do śmieci. Widać po rodzaju śmieci, że to ewidentnie "wędkarze" to zostawiają. A po za tym padły 2 liny - jeden 40cm a drugi 46cm :)
Ostatnio będąc nad jeziorem Grodno - miejscowość Nowogród zaobserwowałem przy brzegach dużą ilość śmieci różnego rodzaju (np. butelki po Arizonach i innych winach wysoko siarczanowych, opakowania, woreczki, butelki, uwaga hit sezonu - filtr olejowy od samochodu). Wziąłem podbierak i co udało mi się zapakowałem i wrzuciłem do wiaderka, które miałem przy sobie. Piszę to nie tylko w celu zauważenia problemu ogólnopolskiego, że marzy nam się druga Szwecja, a u nas zachowujemy się jak "brudasy", bo takich postów na forum jest pełno. Dziwi mnie ten konkretny przypadek z tego powodu, iż obok jeziora mieszka dużo osób, domki letniskowe sprzedane zostały prywatnym osobom, ludzie przyjeżdżają na fajnie zrobiony pomost i nikomu to nie przeszkadza. Tragedia !
Jeziora sa bardzo zanieczyszczone , szczegolnie brzegi. Zazwyczaj jest tak ze ktoś musi posprzątać po kolegach brudasach bo sami po sobie nie sprzątają.
Niedlugo mam nadzieje przeprowadzimy sprzątanie jeziora Grodno i Słupno , informacje będą podawane na bierząco na stronie KOLA "DRWECA"
przemx- w sobotejestesmy umowieni :D
Takich jak Grodno i innych jezior szkoda.Ja ostatnio łowiłem na Grodnie 20 lat temu koło jakiegoś pomnika na cyplu,ale o śmieci tu chodzi. Jedna miska olejowa to pikuś przemx;od mostu kolejowego(Wisła)do 2 Winnicy leżą; telewizory.fotele.lodówki plastiki różnego rodzaju gumolity. Tak jak chcesz przejść to musisz uważać na gumaki(szkła).Parę lat temu Winnice podłączyli do ścieków,ale za to wyrzucają śmieci przez podwórko bliżej wody.To po prostu HAŃBA. Miasta moim zdaniem powinny i Gminy raz w tygodniu wystawić kontener na jakiś fyrtel to może o 1czwartą by było śmieci mniej,ale to marzenia.Pozdrawiam połamania.
Dzisiaj byłem na Owieczkowie na mojej ulubionej miejscówce. To co tam zastałem to jakaś pomyłka. Sterta śmieci z obu stron miesjcówki. Jutro też tam jadę ale tym razem wezmę duuże worki do śmieci. Widać po rodzaju śmieci, że to ewidentnie "wędkarze" to zostawiają. A po za tym padły 2 liny - jeden 40cm a drugi 46cm :)