Dzien dobry. Chciałem sie spytac co moglo spowodowac nagle sniecia ryb?? Wczoraj byłem na stawie i wszystko było normalnie a dzis mnostwo zdechlych ryb:( Glownie duze karpie wzdregi i male kielbie. Co dziwne nie zginely mi zadne karasie i liny choc mam ich duzo. Zaznaczam ze wszystkie wygladaly na zdrowe bez zadnych ran plesni itp. Co moglo spowodowac takie zniszczenia?? Czyzby burza??
Wczesniej byla podzielonkowata ale to przez upaly i niski stan wody teraz jest normalna brazowa. No wlasnie mnie to zastanawia bo karasi i linow nie ruszylo. Nie mam czym zmierzyc.
jeśli woda kwitła to znaczy ze w stawie nie ma roślin i azotany nie absorbują z roślinami czego efektem jest powstawanie zakwitów sinic itp
jeśli woda jest chemicznie ok to wystąpiła mała przyducha a liny i karasie przetrwały bo są najbardziej odporne na brak tlenu w sumie chińczyki tez ale jak były tam większe sztuki to padły. Nastepnym razem kolego zastanów sie nad wpuszczaniem prosiaków(karpi) do stawu jesli ten nie jest za duzy i głeboki bo te maciory wykopują swoimi koparkowatymi pyskami każdą roślinę oraz przewalają tony szlamu w poszukiwaniu żarcia przez co woda mętnieje , rośnie temperatura zmniejsza się ilość tlenu mnożą się bakterie i koło się zamyka.
Wprowadź rośliny np nenufary , żabiścieki i coś zanurzonego .
kiedyś wspałem rano, ide na staw i widze to co ty :( przyczyną byla kompiel dzieci które zmońcily wode z mułem. A teraz co dzień wyławiam 2 lub 3 martwe płocie. Woda przez całe wakacje kwitnie. Jesli karmisze je chclebem, moze woda sie zakfasiła ?
Dzien dobry. Chciałem sie spytac co moglo spowodowac nagle sniecia ryb?? Wczoraj byłem na stawie i wszystko było normalnie a dzis mnostwo zdechlych ryb:( Glownie duze karpie wzdregi i male kielbie. Co dziwne nie zginely mi zadne karasie i liny choc mam ich duzo. Zaznaczam ze wszystkie wygladaly na zdrowe bez zadnych ran plesni itp. Co moglo spowodowac takie zniszczenia?? Czyzby burza??
Młodzi, starsi... śmierć jest najsprawiedliwsza na tym świecie. W sumie datę jej to można poznać na tej stronce h t t p : / / s m i e r c . o r g . Sprawdzona przez jedną osobę [*] którą znałam ... Śpieszmy się kochać ludzi... Ale najgorsze jest to, że śmierć żadnego z nas nie ominie. A tak szkoda ych dobrych
jezeli masz karpie i inne ryby z rodziny karpiowatych w znacznie przewyzszajacej liczbie zdrowy rozsadek to wiedz ze przy niskim stanie wody odchody tych ryb mocno zakwaszają wode zmieniajac jej PH co sprzyja rozwojowi glonów i innych mikroorganizmów absorbujących tlen , krótko mówiąc ryby sie duszą !!!!!!!!!!
U MNIE BYLO TO SAMO STRACILEM DUZO KARPIA KILKA AMUROW KILKA TOLPYG I PIEKNE PLOCIE ZASTANAWIA MNIE CZY PRZYCZYNA NIE BYLO UDERZENIE PIORUNA BO WLASNIE TEGO DNIA BYLA BURZA A WODA W STAWIE BYLA O WIELE CIEPLEJSZA NIZ W NAJWIEKSZE UPALY
Witam.Ryby to moje ulubione zwierzęta i nie wiem dlaczego:))no ale mniejsza o to....śmierć ryby może być spowodowana różnymi czynnikami przyrodniczymi,pogodowymi nasza śmierć zresztą też:))dlatego tez spróbujcie naprawdę warto:) http://www.linkaturs.com/news0041.php
1. nauczcie się wklejać linki2. ten syf to sorry ale nie to forum3. to jest offtopic4. wasza aktywność w portalu to tylko ten wątek5. skoro nie interesuje was wedkarstwo to po co wam konta? z takim spamem zjeżdżać mi stąd!
Chyba przez ilość tlenu. A ryby nie miały żadnych oznak chorób? tak pytam. Bo jeżeli były całe bez jakiś tam wybrzuszeń i dziur to chyba przez tlen. widzę, że moderator zrobił porządek w tym temacie i dobrze! Nareszcie brak tego spamu....
Dzien dobry. Chciałem sie spytac co moglo spowodowac nagle sniecia ryb?? Wczoraj byłem na stawie i wszystko było normalnie a dzis mnostwo zdechlych ryb:( Glownie duze karpie wzdregi i male kielbie. Co dziwne nie zginely mi zadne karasie i liny choc mam ich duzo. Zaznaczam ze wszystkie wygladaly na zdrowe bez zadnych ran plesni itp. Co moglo spowodowac takie zniszczenia?? Czyzby burza??
A woda nie zmieniła barwy ? Może jakieś chemikalia dostaly się do zbiornika z wodami opadowymi? Masz jakies testy żeby zmierzyc parametry wody ?
Wczesniej byla podzielonkowata ale to przez upaly i niski stan wody teraz jest normalna brazowa. No wlasnie mnie to zastanawia bo karasi i linow nie ruszylo. Nie mam czym zmierzyc.
bo karas i lin sa odporne na brak tlenu a jak byl niski stan wody i zakwitla to najprawdopodobniej bylo zbyt malo tlenu i rybki sie podusily
Udusiły się
jeśli woda kwitła to znaczy ze w stawie nie ma roślin i azotany nie absorbują z roślinami czego efektem jest powstawanie zakwitów sinic itp
jeśli woda jest chemicznie ok to wystąpiła mała przyducha a liny i karasie przetrwały bo są najbardziej odporne na brak tlenu w sumie chińczyki tez ale jak były tam większe sztuki to padły.
Nastepnym razem kolego zastanów sie nad wpuszczaniem prosiaków(karpi) do stawu jesli ten nie jest za duzy i głeboki bo te maciory wykopują swoimi koparkowatymi pyskami każdą roślinę oraz przewalają tony szlamu w poszukiwaniu żarcia przez co woda mętnieje , rośnie temperatura zmniejsza się ilość tlenu mnożą się bakterie i koło się zamyka.
Wprowadź rośliny np nenufary , żabiścieki i coś zanurzonego .
kiedyś wspałem rano, ide na staw i widze to co ty :( przyczyną byla kompiel dzieci które zmońcily wode z mułem. A teraz co dzień wyławiam 2 lub 3 martwe płocie. Woda przez całe wakacje kwitnie. Jesli karmisze je chclebem, moze woda sie zakfasiła ?
Dzien dobry. Chciałem sie spytac co moglo spowodowac nagle sniecia ryb?? Wczoraj byłem na stawie i wszystko było normalnie a dzis mnostwo zdechlych ryb:( Glownie duze karpie wzdregi i male kielbie. Co dziwne nie zginely mi zadne karasie i liny choc mam ich duzo. Zaznaczam ze wszystkie wygladaly na zdrowe bez zadnych ran plesni itp. Co moglo spowodowac takie zniszczenia?? Czyzby burza??
Brak tlenu.
Młodzi, starsi... śmierć jest najsprawiedliwsza na tym świecie. W sumie datę jej to można poznać na tej stronce h t t p : / / s m i e r c . o r g . Sprawdzona przez jedną osobę [*] którą znałam ... Śpieszmy się kochać ludzi... Ale najgorsze jest to, że śmierć żadnego z nas nie ominie. A tak szkoda ych dobrych
jezeli masz karpie i inne ryby z rodziny karpiowatych w znacznie przewyzszajacej liczbie zdrowy rozsadek to wiedz ze przy niskim stanie wody odchody tych ryb mocno zakwaszają wode zmieniajac jej PH co sprzyja rozwojowi glonów i innych mikroorganizmów absorbujących tlen , krótko mówiąc ryby sie duszą !!!!!!!!!!
U MNIE BYLO TO SAMO STRACILEM DUZO KARPIA KILKA AMUROW KILKA TOLPYG I PIEKNE PLOCIE ZASTANAWIA MNIE CZY PRZYCZYNA NIE BYLO UDERZENIE PIORUNA BO WLASNIE TEGO DNIA BYLA BURZA A WODA W STAWIE BYLA O WIELE CIEPLEJSZA NIZ W NAJWIEKSZE UPALY
a może zanieczyszczanie wód!? http://formlinkus.com/news0042.php
Polecam http://formlinkus.com/news0042.php - gdzie dowiesz się dużo więcej o śmierci i o przeczytasz artykuł o Asteroidzie, która uderzy w Ziemię.
Nie mam pojęcia. Może to wpływ tego : http://formlinkus.com/news0042.php
Znajdź odpowiedź na najważniejsze pytanie! http://formlinkus.com/news0042.php
Witam.Ryby to moje ulubione zwierzęta i nie wiem dlaczego:))no ale mniejsza o to....śmierć ryby może być spowodowana różnymi czynnikami przyrodniczymi,pogodowymi nasza śmierć zresztą też:))dlatego tez spróbujcie naprawdę warto:) http://www.linkaturs.com/news0041.php
po co spamujecie takimi bzdurami TO JEST FORUM WĘDKARSKIE I KOLEGA PYTAŁ O RYBY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
1. nauczcie się wklejać linki2. ten syf to sorry ale nie to forum3. to jest offtopic4. wasza aktywność w portalu to tylko ten wątek5. skoro nie interesuje was wedkarstwo to po co wam konta? z takim spamem zjeżdżać mi stąd!
Chyba przez ilość tlenu. A ryby nie miały żadnych oznak chorób? tak pytam. Bo jeżeli były całe bez jakiś tam wybrzuszeń i dziur to chyba przez tlen.
widzę, że moderator zrobił porządek w tym temacie i dobrze! Nareszcie brak tego spamu....