NIGDY NIE MYJ RAK GORACA CZY CIEPŁA WODA TYLKO TO UTRWALA KUP SOBIE PŁYN DO DEZYNFEKCJI RAK UMYJ JE ZIMNA WODA Z MYDŁEM POTEM POPSIKAJ 100% SUKCESU GWARANTUJE
Ja też miałem przed zakupem wątpliwości :)Nie wiem jak na innych to działa, ale muszę przyznać, że po 1-2 minutowym użycia tego "mydełka" ręce stają się potwornie suche. Dlatego (zwłaszcza Paniom) po użyciu podpowiadam natarcie łapek sokiem z cytryny (witaminki) i użycie jakiegoś kremu :)T.
Zapach po rybach to jeszcze nic... Pamiętam jak za małolata samemu się kopało na kompostowniku czerwone robaki... Ten zapach było naprawdę ciężko usunąć :P
Zapach po rybach to jeszcze nic... Pamiętam jak za małolata samemu się kopało na kompostowniku czerwone robaki... Ten zapach było naprawdę ciężko usunąć :P
pozdrawiam, Almost
A zaśmiardły ci się kiedy kolego rosówki? To jest dopiero smród!
Z paznokciami nie miałem takich problemów jak z torbą w której mi się rosówki zaśmiardły.Z powodu nieziemskiego zapachu dalsze użytkowanie tego elementu mojego wyposażenia stało się trwale niemożliwe.
Haaaa, a to Cię Januszku teraz zaskoczę :)Zawsze robię kule z jokersem i ziemią w rękawicach jednorazowych i robi to większość kobiet na zawodach :)Głównie dlatego, że nie mamy wtedy wody, aby umyć ręce, a brudną tyczką i umazanymi rękami źle się łowi.Nie zakładam rękawic jak mam dostęp do wody :) ale na zawodach są inne prawa ;)Zawsze kiedy pakuję swój sprzęt, to myślę żeby nie zapomnieć rękawic..... noooo nie śmiej się...
Haaaa, a to Cię Januszku teraz zaskoczę :)Zawsze robię kule z jokersem i ziemią w rękawicach jednorazowych i robi to większość kobiet na zawodach :)Głównie dlatego, że nie mamy wtedy wody, aby umyć ręce, a brudną tyczką i umazanymi rękami źle się łowi.Nie zakładam rękawic jak mam dostęp do wody :) ale na zawodach są inne prawa ;)Zawsze kiedy pakuję swój sprzęt, to myślę żeby nie zapomnieć rękawic..... noooo nie śmiej się... Pani Olu ... :) Jak to na zawodach nie ma dostępu do wody? :) Są jakieś zakazy zabraniające umoczyć dłonie w wodzie? :)
Ja zostawiam sobie troszkę rozrobionej zanęty i po wędkowaniu przecieram ręce, potem płuczę wodą i na rękach pozostaje delikatny zapach zanęty ale zapachu ryb nie czuć.
Po rybach myję ręce kawą, po prostu...sypie kawę na dłonie i myje i do tego przyjemny zapach kawy jak ktoś lubi:) A z cytryną będę musiał spróbować, bo te paznokcie po rybach...szkoda gadać:)
Pasta Bhp+KWASEK CYTRYNOWY ultra skuteczny sposób, a paznokcie czyścimy...roztworem z sody oczyszczonej i miękką szczoteczką do dłoni ,czyścimy na tzw. Sztorc czyli pod paznokieć :) polecam
To problem chyba każdego wędkarza... jak po rybach pisząc na komputerze (trzymając ręce na klawce) czuję ten tragiczny zapach ryb :/ ale wydaje mi się, że dobrze jak ręce śmierdzą :P To znak, że coś się złowiło...
Muszę wypróbować wasze sposoby. Ja mam dobry sposób na usunięcie zapachu z siatki i podbieraka. Mieszkam w bloku na 4. piętrze więc wystarczy, że powiesze siatkę lub podbierak na balkonie na kilka dni - efekt gwarantowany ;)
"
Co do rosówek, sama w sobie nie brudzi, ale ziemia w której często się przechowuje już tak... "
No nieee :) mam wrażenie, że nie zbierałeś nigdy wieczorem rosówek :) Czy to możliwe ? Rosówkę wychodzącą z ziemi, po złapaniu musisz chwilę trzymać, aż wyjdzie z norki ....na rękach pozostaje coś w rodzaju śluzu. To nie ziemia tak bardzo brudzi ręce.... tylko właśnie ten śluz :) Super zabawa z tym zbieraniem rosówek,przypomina nieco zbieranie grzybów i chyba ma coś wspólnego z łowiectwem :) trzeba je cichutko podchodzić :) A co do siatki.... suszyłam kiedyś na drugim piętrze i do dnia dzisiejszego nie wiem jak to możliwe, że zniknęła.
"
Co do rosówek, sama w sobie nie brudzi, ale ziemia w której często się przechowuje już tak... "
No nieee :) mam wrażenie, że nie zbierałeś nigdy wieczorem rosówek :) Czy to możliwe ? Rosówkę wychodzącą z ziemi, po złapaniu musisz chwilę trzymać, aż wyjdzie z norki ....na rękach pozostaje coś w rodzaju śluzu. To nie ziemia tak bardzo brudzi ręce.... tylko właśnie ten śluz :) Super zabawa z tym zbieraniem rosówek,przypomina nieco zbieranie grzybów i chyba ma coś wspólnego z łowiectwem :) trzeba je cichutko podchodzić :) A co do siatki.... suszyłam kiedyś na drugim piętrze i do dnia dzisiejszego nie wiem jak to możliwe, że zniknęła.
Co do samego zbierania to wiadomo, chodziło mi o rosówki już przetrzymywane i zakładanie ich na hak. po dobrym deszczu zauważyłem że wcale nie trzeba aż tak cicho podchodzić, ostatnio jak zbierałem to nie wiedziałem za którą łapać, tyle ich było i co dziwne nie uciekały pomimo hałasu, a może leniwe rosówki mam pod blokiem:)
Zgadzam się z doczyszczeniem paznokci też jest problem, ale w tym przypadku to chyba kobiety mają nieco gorzej :)
Pewnie ze tak widziwlem nie raz wedkarzy obgryzali paznokcie jak nic nie bralo i po problemie?? A kobiety jednak musza czyscic bo jak obgryzc taki duzy- szkoda!!
a jak jest u was z jedzeniem podczas łowienia? ja myje rece kilkakrotnie i jem trzymajac kanapke przez folie :) A ja jadam zupkę z butelki lub z puszki.
Witam. Przyjechałem teraz z ryb szoruje moje ręce w gorącej wodzie i dalej śmierdzą mi rybą ,macie na to jakiś sposób?
Z góry dzieki.
proszek do prania ! :D
po rybach myjemy ręce cytryną!!! pazurki się doczyszczą i zapach przepadnie.... a po cytrynie dopiero inne wynalazki :)
Dobre jest też mydło septyczne.
Zgadza sie cytryna jest doskonala, zapach zniknie całkowicie!
Pasta bhp.
Płyn do mycia naczyń.
NIGDY NIE MYJ RAK GORACA CZY CIEPŁA WODA TYLKO TO UTRWALA KUP SOBIE PŁYN DO DEZYNFEKCJI RAK UMYJ JE ZIMNA WODA Z MYDŁEM POTEM POPSIKAJ 100% SUKCESU GWARANTUJE
Kiedyś też kombinowałem z płynami, pastami i cytryną, ale od kilku lat używam takiego patentu:http://dukapolska.com/katalog-produktow,produkt,basic-mydlo-metalowe T.
Wielkie dzięki koledzy po kiju na pewno sprawdzę to.
To zależy czy na rybach czy po rybach. Jak na rybach to piasek i ręce do wody a jak po rybach to płyn do mycia naczyń i raz dwa nie ma :)
najlepiej nie wachac, a jak dalej przeszkadza, to nie dotykac ryb ;)
Kiedyś też kombinowałem z płynami, pastami i cytryną, ale od kilku lat używam takiego patentu:http://dukapolska.com/katalog-produktow,produkt,basic-mydlo-metalowe T.
A ja myślałam, że to tylko tylko badziewie zachwalane w celu marketingowym....
Ja też miałem przed zakupem wątpliwości :)Nie wiem jak na innych to działa, ale muszę przyznać, że po 1-2 minutowym użycia tego "mydełka" ręce stają się potwornie suche. Dlatego (zwłaszcza Paniom) po użyciu podpowiadam natarcie łapek sokiem z cytryny (witaminki) i użycie jakiegoś kremu :)T.
Moje dziś czuć dość wyraźnie, ale przynajmniej mam alibi.:)
Pasta BHP lub proszek bo prania :)
Zapach po rybach to jeszcze nic...
Pamiętam jak za małolata samemu się kopało na kompostowniku czerwone robaki...
Ten zapach było naprawdę ciężko usunąć :P
pozdrawiam,
Almost
Pasta BHP lub proszek bo prania :)
Zapach po rybach to jeszcze nic...
Pamiętam jak za małolata samemu się kopało na kompostowniku czerwone robaki...
Ten zapach było naprawdę ciężko usunąć :P
pozdrawiam,
Almost
A zaśmiardły ci się kiedy kolego rosówki? To jest dopiero smród!
Smród jak smród..., tylko jak te paznokcie po rosówkach doczyścić ?
Zaśmierdły i nie tylko rosówki, a mina po otwarciu opakowania - bezcenna :)
Zgadzam się z doczyszczeniem paznokci też jest problem, ale w tym przypadku to chyba kobiety mają nieco gorzej :)
CześćOlu widziałem ostatnio wędkarza w rękawiczkach jednorazowych.JK
Z paznokciami nie miałem takich problemów jak z torbą w której mi się rosówki zaśmiardły.Z powodu nieziemskiego zapachu dalsze użytkowanie tego elementu mojego wyposażenia stało się trwale niemożliwe.
Haaaa, a to Cię Januszku teraz zaskoczę :)Zawsze robię kule z jokersem i ziemią w rękawicach jednorazowych i robi to większość kobiet na zawodach :)Głównie dlatego, że nie mamy wtedy wody, aby umyć ręce, a brudną tyczką i umazanymi rękami źle się łowi.Nie zakładam rękawic jak mam dostęp do wody :) ale na zawodach są inne prawa ;)Zawsze kiedy pakuję swój sprzęt, to myślę żeby nie zapomnieć rękawic..... noooo nie śmiej się...
Cześć Olu widziałem ostatnio wędkarza w rękawiczkach jednorazowych. JK
To był zawodowiec. Nie chciał zostawić odcisków.:)
Haaaa, a to Cię Januszku teraz zaskoczę :)Zawsze robię kule z jokersem i ziemią w rękawicach jednorazowych i robi to większość kobiet na zawodach :)Głównie dlatego, że nie mamy wtedy wody, aby umyć ręce, a brudną tyczką i umazanymi rękami źle się łowi.Nie zakładam rękawic jak mam dostęp do wody :) ale na zawodach są inne prawa ;)Zawsze kiedy pakuję swój sprzęt, to myślę żeby nie zapomnieć rękawic..... noooo nie śmiej się...
Pani Olu ... :)
Jak to na zawodach nie ma dostępu do wody? :)
Są jakieś zakazy zabraniające umoczyć dłonie w wodzie? :)
No dokładnie, jest wiele zakazów.... ten jest podstawowy, a dotyczy właśnie robienia kul i domaczania.Ale to się tyczy tylko zawodów :)
Nie uczestniczyłem nigdy w zawodach, stąd moje pytanie :)
Ale dobrze wiedzieć...
Ja zostawiam sobie troszkę rozrobionej zanęty i po wędkowaniu przecieram ręce, potem płuczę wodą i na rękach pozostaje delikatny zapach zanęty ale zapachu ryb nie czuć.
Po rybach myję ręce kawą, po prostu...sypie kawę na dłonie i myje i do tego przyjemny zapach kawy jak ktoś lubi:)
A z cytryną będę musiał spróbować, bo te paznokcie po rybach...szkoda gadać:)
Pasta Bhp+KWASEK CYTRYNOWY ultra skuteczny sposób, a paznokcie czyścimy...roztworem z sody oczyszczonej i miękką szczoteczką do dłoni ,czyścimy na tzw. Sztorc czyli pod paznokieć :)
polecam
No rączki wiem już czym umyć to teraz napiszcie co zrobić z siatką na ryby? Śmierdzi niemiłosiernie w ciepły dzień w samochodzie:)?
Wyjąć z samochodu najlepiej. I rozwiesić aż dobrze wyschnie. Chyba, że wolisz mieć siatkę zawsze w samochodzie.
A co jest w rosówkach że tak brudża łapy ?
To problem chyba każdego wędkarza... jak po rybach pisząc na komputerze (trzymając ręce na klawce) czuję ten tragiczny zapach ryb :/ ale wydaje mi się, że dobrze jak ręce śmierdzą :P To znak, że coś się złowiło...
Muszę wypróbować wasze sposoby. Ja mam dobry sposób na usunięcie zapachu z siatki i podbieraka. Mieszkam w bloku na 4. piętrze więc wystarczy, że powiesze siatkę lub podbierak na balkonie na kilka dni - efekt gwarantowany ;)
Co do rosówek, sama w sobie nie brudzi, ale ziemia w której często się przechowuje już tak...
ja podobnie jak adrianlewy wieszam na balkonie i wisi do następnego wędkowania, ale to może tylko na 4 piętrze tak działa:):)
" Co do rosówek, sama w sobie nie brudzi, ale ziemia w której często się przechowuje już tak... "
No nieee :) mam wrażenie, że nie zbierałeś nigdy wieczorem rosówek :) Czy to możliwe ? Rosówkę wychodzącą z ziemi, po złapaniu musisz chwilę trzymać, aż wyjdzie z norki ....na rękach pozostaje coś w rodzaju śluzu. To nie ziemia tak bardzo brudzi ręce.... tylko właśnie ten śluz :) Super zabawa z tym zbieraniem rosówek,przypomina nieco zbieranie grzybów i chyba ma coś wspólnego z łowiectwem :) trzeba je cichutko podchodzić :)
A co do siatki.... suszyłam kiedyś na drugim piętrze i do dnia dzisiejszego nie wiem jak to możliwe, że zniknęła.
No rączki wiem już czym umyć to teraz napiszcie co zrobić z siatką na ryby? Śmierdzi niemiłosiernie w ciepły dzień w samochodzie:)?
Najlepszy sposób na śmierdzą siatkę jest wymoczenie jej w SOLANCE (woda z solą)
" Co do rosówek, sama w sobie nie brudzi, ale ziemia w której często się przechowuje już tak... "
No nieee :) mam wrażenie, że nie zbierałeś nigdy wieczorem rosówek :) Czy to możliwe ? Rosówkę wychodzącą z ziemi, po złapaniu musisz chwilę trzymać, aż wyjdzie z norki ....na rękach pozostaje coś w rodzaju śluzu. To nie ziemia tak bardzo brudzi ręce.... tylko właśnie ten śluz :) Super zabawa z tym zbieraniem rosówek,przypomina nieco zbieranie grzybów i chyba ma coś wspólnego z łowiectwem :) trzeba je cichutko podchodzić :)
A co do siatki.... suszyłam kiedyś na drugim piętrze i do dnia dzisiejszego nie wiem jak to możliwe, że zniknęła.
Co do samego zbierania to wiadomo, chodziło mi o rosówki już przetrzymywane i zakładanie ich na hak.
po dobrym deszczu zauważyłem że wcale nie trzeba aż tak cicho podchodzić, ostatnio jak zbierałem to nie wiedziałem za którą łapać, tyle ich było i co dziwne nie uciekały pomimo hałasu, a może leniwe rosówki mam pod blokiem:)
Zgadzam się z doczyszczeniem paznokci też jest problem, ale w tym przypadku to chyba kobiety mają nieco gorzej :)
Pewnie ze tak widziwlem nie raz wedkarzy obgryzali paznokcie jak nic nie bralo i po problemie??
A kobiety jednak musza czyscic bo jak obgryzc taki duzy- szkoda!!
a jak jest u was z jedzeniem podczas łowienia? ja myje rece kilkakrotnie i jem trzymajac kanapke przez folie :)
a jak jest u was z jedzeniem podczas łowienia? ja myje rece kilkakrotnie i jem trzymajac kanapke przez folie :)
A ja jadam zupkę z butelki lub z puszki.