Reklama
  • Zibi602012-11-13 20:01:43

    Cały dzisiejszy dzień spędziliśmy z kolegą na łodzi, poszukując drapieżników na zaporówce Poraj. Cały, ponieważ pogoda była przepiękna, rybki skubały jak rzadko... tylko "jeden kamyczek do ogródka".
    Przykład ludzkiej bezmyślności mógł skutkować śmiercią ptaka. Płynąc łodzią zwróciliśmy uwagę na szamoczącą się na wodzie mewę. Zmieniliśmy kurs i po bliskim dopłynięciu okazało się, iż ma zaplątaną reklamówkę jednorazową wokół łapy. Każda próba poderwania do lotu była stopowana ciężarem reklamówki z wodą. Po kilku próbach udało nam się dopłynąć i schwytać wystraszonego ptaka. Obcięliśmy reklamówkę i jej resztki z łapy i ptak poszybował.
    Apeluję do bezmyślnie zostawiających różne śmieci wokół wody, mogą one stać się przyczynkiem tragedii zwierząt. Zabierzmy wszystko do domu do zutylizowania. Żyłka porzucona w krzaki staje się śmiertelną pułapką, podobnie jak reklamówka.

  • marek-debicki 2012-11-13 20:14:19

    Piękne ptaszysko, mewa śmieszka prawdopodobnie miała szczęście , gdyż trafiła na prawdziwych wędkarzy. Prawdą jest, że należy walczyć z niechlujstwem, śmieciarstwem i innymi zjawiskami, które powoli stają się patologią nie tylko w ogólnie rozumianym społeczeństwie, ale co najgorsze w grupie ludzi parającym się wędkarstwem. Niestety musimy mieć czasami na tyle odwagi, aby zwrócić jednemu, czy drugiemu Koledze uwagę w przypadku niewłaściwego postępowania. Tak trzymać Zibi. Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 20:23:56

    Zibi60 pomimo wszystkiego gratulacje i dzięki serdeczne za uratowanie ptaka !

  • Banita 2012-11-13 20:26:08

    Muszę przyznać, że na stanowiskach wędkarskich, zwłaszcza nad jeziorami bo tam najczęściej jestem jest coraz mniej śmieci i tak czasem się zastanawiam czy wędkarze robią się coraz bardziej porządni, a może ktoś co jakiś czas zbiera te śmieci.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 20:33:12

    podejżewam że ktoś zbiera jest coraz więcej takich wędkarzy co zbierają (nie swoje) śmieci i to jest fajne

  • Lin1992 2012-11-13 21:05:00

    No piękna postawa z Waszej strony. Jedno życie uratowane od długiej męczarni oraz strachu. Piękne.

  • obcy91 2012-11-13 21:19:22

    I nie zostawiajcie drodzy "wędkarze" resztek żyłek i plecionek!!!!
    Często spotykam resztki w krzakach! To jest idealny budulec gniazd ptasich....

  • monsterfishing 2012-11-13 22:37:16

    I nie zostawiajcie drodzy "wędkarze" resztek żyłek i plecionek!!!!
    Często spotykam resztki w krzakach! To jest idealny budulec gniazd ptasich....
    Miałem o tym pisać właśnie.. Nie raz wyplątywałem ptaszka czy małą kaczkę z takich żyłek...
    O śmieciach   to już nie wspomnę bo to chyba już ciężko zmienić, butelki, puszki, pudełka po robalach itd.. itd..


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 22:44:58

    Bardzo pozytywnie, ptasior uratowany,szacun

  • jarekk 2012-11-13 23:29:11

    Bardzo fajnie, że zareagowaliście. Miałem okazję podobnie pomagać mewie na Mietkowie.

     

    A przy okazji. Zazdroszę Wam Poraja, przepiękna woda :)

  • Zibi60 2012-11-14 05:56:31

    Tak Jarku, woda piękna, tylko rybostan zachwiany i próbujemy dojść przyczyny. Z pewnością zawinił człowiek, tylko w którym miejscu ?

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-14 08:07:13

    Niektórzy stosują sznurowanie rzeki np. przed kormoranami przeciągając sznur przez całą szerokość rzeki. Tam się ptaki też wplątują i mogą umierać w mękach bo przecież nikt codziennie nie nadzoruje posznurowanych rzek. Wiem ,że kormoran to szkodnik ale jest istotą żyjącą . Lepiej płoszyć za pomocą dźwięku.

  • Reklama
  • patryk06 2012-11-14 08:35:15

    też miałem podobny przypadek, na niewielkim zbiorniku na którym grupowały się łabędzie ( już lód wchodził) znajazlem starą sieć (!) w którą sam się nogami zaplątałem ( po kolana brodziłem )

    siatke wyciągłem i zniszczyłem, jakiś ptak mógł w się w nią zaplątać

  • jarekk 2012-11-14 11:40:19

    Niektórzy stosują sznurowanie rzeki np. przed kormoranami przeciągając sznur przez całą szerokość rzeki. Tam się ptaki też wplątują....

     

    Poproszę o konkretny przykład opisanego powyżej przypadku. Chętnie zapoznam się z tematem, bo również brałem udział w akcji sznurkowania rzeki i nie zdarzyło się nic złego. Może po prostu robiliście to nieudolnie ?

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-14 13:00:19

    Brawo dla Was Zibi! Śmieci to istna zmora. Tak jak napisali poprzednicy, pudełka po robalach, żyłki, plecionki i reklamówki w wodzie i przy brzegach to niestety obraz większości łowisk.
    Pocieszające jest to, że coraz częściej można spotkać wędkarzy sprzątających, nie tylko po sobie! Worek na śmieci, powinien być podstawowym wyposażeniem każdej skrzynki.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-14 14:40:36

    gratulacje;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-14 15:27:47

    Niektórzy stosują sznurowanie rzeki np. przed kormoranami przeciągając sznur przez całą szerokość rzeki. Tam się ptaki też wplątują....

     

    Poproszę o konkretny przykład opisanego powyżej przypadku. Chętnie zapoznam się z tematem, bo również brałem udział w akcji sznurowania rzeki i nie zdarzyło się nic złego. Może po prostu robiliście to nieudolnie ?

    nie wiem ja nie brałem udziału w sznurowaniu , ale jacyś wędkarze których nie znam mi mówili ,że widzieli ptaki wplątane w te całe sznury i bardzo brzydko to wyglądało, im najwyraźniej utkwiło to w pamięci... co do tych sznurów to zwierzyna leśna i inna a nawet dzieci też mogą się wplątać , skoro zwykła reklamówka  nie doprowadziła o mało ptaka do śmierci , do czego doprowadzić może sznur? jak powyżej inni piszą że pozostawiona nawet zwykła żyłka stanowi zagrożenie.

  • Reklama
  • jarekk 2012-11-14 16:06:01

    Niektórzy stosują sznurowanie rzeki np. przed kormoranami przeciągając sznur przez całą szerokość rzeki. Tam się ptaki też wplątują....

     

    Poproszę o konkretny przykład opisanego powyżej przypadku. Chętnie zapoznam się z tematem, bo również brałem udział w akcji sznurowania rzeki i nie zdarzyło się nic złego. Może po prostu robiliście to nieudolnie ?

    nie wiem ja nie brałem udziału w sznurowaniu , ale jacyś wędkarze których nie znam mi mówili ,że widzieli ptaki wplątane w te całe sznury i bardzo brzydko to wyglądało, im najwyraźniej utkwiło to w pamięci... co do tych sznurów to zwierzyna leśna i inna a nawet dzieci też mogą się wplątać , skoro zwykła reklamówka  nie doprowadziła o mało ptaka do śmierci , do czego doprowadzić może sznur? jak powyżej inni piszą że pozostawiona nawet zwykła żyłka stanowi zagrożenie.



    Zgadza się. Dlatego te sprawy należy zostawić ludziom, którzy wiedzą jak to robić. Pozdrawiam

  • obcy91 2012-11-14 17:40:29

    No właśnie ja także się spotkałem ztakimi sznurami na Dunajcu, o co to chodzi?

  • Pawelski13 2012-11-14 18:29:52

    Tak Jarku, woda piękna, tylko rybostan zachwiany i próbujemy dojść przyczyny. Z pewnością zawinił człowiek, tylko w którym miejscu ?

    @Zibi - nie kto inny jak człowiek i całkiem prawdopodobne że to Ci którzy tam siedzą w przyczepach, kempingach i ciorają rybki od marca do grudnia bez umiaru.

  • karolpolawiacz 2012-11-14 21:02:43

    brawa dla pana za postawę. Ja myślę ze nie tylko wędkarze śmiecą nad woda to tez turyści 

  • lynx 2013-01-17 20:45:43

    Witam wszystkich,  którzy lubią przyrode.
    Ja spotkałem duzo róznych przypadków ale przedstawię dwa, które mnie bardzo ruszyły.

    Łabędź szukał w szuwarach jedzenia i w pewnym  momencie zaczął się kręcić i potrząsac łbem. Odpływał od brzegu i cały czas trząsł łbem. Wędkarze zauważyli i zaczęły się komentarze.
    Co on tak macha tym łbem. Pewnie jedzenie miał niesmaczne. A co rybki mu nie smakują. Ktoś dodal pewnie połknął rybę z chaczykiem i mu stanął. A dobrze mu tak, ryby będzie nam płoszył.
    Popatrz jak łbem kręci jakby kielicha golnął. Jakbys ty haka połknął to też byś łbem kręcił. To po h...j jadł rybę z hakiem, dobrze mu tak, nie wiadomo po co to pływa i mnie wku....a.
    Cała grupa śmiała sie z zadowoleniem.
    Zwinąłem wędki bo nerwowo nie można wytrzymac w obok takich....
    Ten łabędź miał chyba wiekszy mózg niż ci wędkarze.

    Widziałem jak grupa chyba z 6 lub 8 bocianów w tym 4 młode. kręciło się z tyłu za wędkarzami. Ci rzucali im mniejsze rybki i tak to leciało. Wśród nich było trzy bociany z jedną nogą i też walczyły o rybę a nawet wygrywały z młodymi. nie mam pojęcia co im sie stało. Sądzę, że zaplątane w żyłce oberwały nogę. Kilka razy tam byłem i te bidulki jakoś sobie radziły. Niestety w następnym roku były tylko bociany z dwoma nogami a te widocznie już sie wykończyły.

    Nie wiem jak zaapelować do wędkarzy aby urwane żyłki zabierali albo palili. Sam kilka razy mało nie przewróciłem się na takich żyłkach. Czy to tak ciężko splątaną wrzucić do jakiegoś pudełka i  zabrać.
    jak się komus zwraca uwagę to jak się stawia, jaki obrażony. Nic tylko wyjąć kałacha i wypalić.
    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2013-01-17 23:32:21

    O czym rozmawiamy. Niektórzy w domach mają taki syf, że strach tam wchodzić to myślicie, że nad wodą zostawią porządek ?

  • lynx 2013-01-18 12:43:18

    O czym rozmawiamy. Niektórzy w domach mają taki syf, że strach tam wchodzić to myślicie, że nad wodą zostawią porządek ?
    W domu to może na gó..ch spać, co mnie to obchodzi ale jeżeli zaśmieca lub niszczy miejsca, które używają również inni to ma się dostosowaś do ogółu bo inaczej to i my będziemy siedzieć w tych gó...ch.

  • Reklama
  • szczupak410 2013-01-19 18:12:52

    na poraju jest bardzo dużo śmieci.Wiem bo też tam czasami łowie.

  • SZUWARdragon2 2013-01-19 19:15:11

    Ile mogliscie uwolnic,a ile nie uwolnili?



    Ostatnio dobilen synogarlise bo sokol mi przed oczami zatakowal ak bylem narybach.Bazant sparkowal mi na barku,przyczaja na klenia poszla na marne:))))


  • Forum wedkuje.pl 2013-01-19 20:00:30

    Tylko pochwalić za postawę. Ja osobiście jak jadę na rybki i jest syf to sprzątam bo nie po to jadę na łono natury żeby przez weekend oglądać śmieci dookoła. Kiedyś nawet wędkujący dziadek zagadał, że pierwszy raz widzi jak młodzież sprząta stanowisko. A co do zostawiania żyłek to już najgorsza głupota jaka tylko może być bo działają one prawie tak samo jak sidła. 

  • cinek123 2013-01-19 21:34:23

    to nie mewa smieszka. smieszka ma czarna glowe. to jakas inna musi byc. pozdro

  • majap 2013-01-31 15:09:08

    Nietuzinkowy przypadek . A wracając do śmieci myślę że dopóki wędkarz wędkarzowi będzie się bał zwrócić uwagę to się ich nie pozbędziemy . Jest to przecież regulaminowy obowiązek . Pozdrawiam .

  • hefemadrid 2013-01-31 15:27:25

    prezes zapewne ma  nascie lat  i Zbiera kupy dzadkow...bravo bravio zapraszam na kisajno !Nie mam jeszcze 40stu ale moje klocki sa naprawde wysmienite.:) 

  • Forum wedkuje.pl 2013-02-01 10:08:13

    prezes zapewne ma  nascie lat  i Zbiera kupy dzadkow...bravo bravio zapraszam na kisajno !Nie mam jeszcze 40stu ale moje klocki sa naprawde wysmienite.:) 

    Nie wiem ile Ty masz lat ale ja mam 26 i wcale się tego nie wstydzę a przypuszczam, że śmieci zbieram po takich jak Ty. Na mazury to mogę tylko w ramach wypoczynku przyjechać bo na ryby za daleko i za drogo. 

  • Forum wedkuje.pl 2013-02-01 11:08:42

    prezes zapewne ma  nascie lat  i Zbiera kupy dzadkow...bravo bravio zapraszam na kisajno !Nie mam jeszcze 40stu ale moje klocki sa naprawde wysmienite.:) 



    Chyba na tych "twoich" Mazurach macie braki w edukacji.

  • marek-debicki 2013-02-01 14:42:39

    Dwóch ostatnich Kolegów proszę o zachowanie spokoju. Proszę potraktować tą prośbę jako ostatnie ostrzeżenie przed wykluczeniem z grupy.

  • grzegorz not 2013-02-01 16:20:17

    Nietuzinkowy przypadek . A wracając do śmieci myślę że dopóki wędkarz wędkarzowi będzie się bał zwrócić uwagę to się ich nie pozbędziemy . Jest to przecież regulaminowy obowiązek . Pozdrawiam .


     

     

    A najgorsze w tym wszystkim to, że najczęściej spotykane śmieci nad wodą to opakowania po zanętach, robakach i błystkach....o butelkach różnego rodzaju już nie wspomnę...

  • grzegorz not 2013-02-01 16:22:17

    prezes zapewne ma  nascie lat  i Zbiera kupy dzadkow...bravo bravio zapraszam na kisajno !Nie mam jeszcze 40stu ale moje klocki sa naprawde wysmienite.:) 

     

    Osobiście swoich nie smakowałem ale Tobie gratuluję odwagi...

  • michu1 2013-02-19 12:40:27




    hefemadrid prezes zapewne ma  nascie lat  i Zbiera kupy dzadkow...bravo bravio zapraszam na kisajno !Nie mam jeszcze 40stu ale moje klocki sa naprawde wysmienite.:) 











         Każdy pisze o tym, na czym się zna NAJLEPIEJ- nieprawdaż kol. hefemadrid? Gdyby tak jeszcze troszkę tej szeroko rozumianej kultury liznąć..... no ale tu już potrzebne IQ troszkę powyżej 50.

  • lord232 2013-02-19 16:38:04

    co do porządku na łowisku macie racje trzeba po sobie i po innych sprzatać bo jak nie to za pare lub parenaście lat będziemy łowic na śmieciowisku

  • okiem_sandacza 2013-02-19 21:41:19

    Na jeziorze Bytyńskim na brzegach panuje pożądek-,są beczki co 10m. i jest o to dbane,ale niestety wielu wędkarzom się nie chce i siup do wody, a pozniej nawet kąpać się nie można bo szkła butelki ,puszki i wielkie ilości żyłek i przyponów splątanych w trzcinach w ostatnich latach w taki sposób przy trzcinach był zaplątany jeżyk,którego udało się uratować, na wierzbie przy pomoście i w trzcinach poplątane 2 wróble,3 trzcinniaczki oraz remiz ,który jest chronionym ptakiem i jest ich na prawdę mało a to co jest na trzcinach to już w ogóle porażka 2 lata temu na plażyce w lasku był złapany perkoz za haczyk ze spławikiem i tak by po prostu zdechł ,ale po przeprowadzonej operacji usunięcia haczyka perkoz grasował przez kilka dni w oczku przy domu i odleciał ,niestety w zeszłym roku znalazłem już martwą małą łyskę na wiosnę oraz cyraneczkę splątane w żyłki i to nie były najczęsciej zerwane zestawy tak jak w przypadku perkoza,mimo ,że było około 30m.żyłki przy tym spławiku,ale najczęsciej są to splątane odcinki żyłek wyrzucone w trzciny nie z konieczności a z czystego nygustwa -,przecież beczka stoi 10m dalej,a jednak zadaleko..

  • obcy91 2013-02-19 23:32:46

    Zawsze ładuję takie żyłki do kieszeni a po powrocie do domu lądują w koszu na śmieci, dobrze jest je zapalniczką potraktować.

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-28 22:47:32

    Ja widziałem dorosłego z małą wirówką zaczepioną głeboko w szyi. Niestety byłem jeszcze mały i bałem się go złapać zresztą nawet bym nie dał rady, po prostu ptak by odleciał

  • maryska 2014-10-05 20:08:02

    Jeżdżę przeważnie nad Narew i niestety ostatnio sama się zaplątałam w bezmyślnie pozostawione kłębisko żyłki , ale ja to nie ptak i się wyplatałam,  o górach śmieci pozostawionych po niby wędkarzach   można napisać poemat. Zwróciłam raz uwagę  jednemu gościowi że śmieci się zabiera ze sobą, a nie zostawia syf nad wodą , w odpowiedzi usłyszałam jaka to ja stara porządnicka k ....jestem . Zatkało mnie na amen . Co się dziwić że szacunku dla przyrody nie ma , jak nawet kobiety uszanować nie potrafi .

  • Nagelek 2014-10-07 12:20:56

    W dolinie trzech rzek zaobserwowałem że butelki i puszki są zbierane przez osoby postronne. Wiadomo, parę groszy zawsze wpadnie. Najwięcej śmieci zostawiamy jednak MY - wędkarze. Są to prze wszystkim pudełka po robakach i różne folie. Ja zawsze zbieram to do jednego woreczka a wracam z dwoma bo i swoje śmieci trzeba zabrać. Jednak problem żyłek i plecionek pozostanie. Ile razy to nam urywają się zestawy a niekiedy to i 20m żyłki ze szpuli ucieknie. Trzeba zapamiętać aby tego nie ignorować. Nikt nie lubi odplątywać własnych zestawów z cudzej żyłki. Najlepszym rozwiązaniem jest spalenie jej lub wetknięcie do butelki po napoju i wyrzucenie. Przy okazji zdejmując toksyczny ołów czy rożnego rodzaju krętliki (też parę groszy w kieszeni) Największą pułapką są jednak sieci kłusowników. Nie tylko ryby w nich umierają także bobry, wydry, ptaki i wszystkie inne zwierzęta. Jeśli My, policja, SSR, PSR i inne organizacje nic z tym nie zrobimy, to przyrodę wodną będziemy oglądać tylko na zdjęciach.

  • Forum wedkuje.pl 2014-10-13 15:31:07

    Niestety czystość naszych łowisk pozostawia wiele do życzenia. Jak często czepiamy się i narzekamy na biwakowiczów, że śmiecą a sami wędkarze, a raczej niby wędkarze zostawiają śmieci na potęgę. Sam z kolegą nazbierałem cały worek z około 15 metrów brzegu. Większosć stanowiły opakowania po robakach zanętach i oczywiście wszechobecne butelki.



Reklama
Reklama