Reklama
  • turu822012-02-11 17:17:09

    Witam napewno czesto Jestescie w sklepach wędkarskich i trafiają sie wam zabawne sytuacje w tym watku Możecie je opisywać do woli ,troche humoru na forum nie zaszkodzi .

  • turu82 2012-02-11 17:21:57

    Ja np ostatnio byłem ś wiadkiem jak koles ze sklepu próbował wcisnąć starszej  pani podbierak  karpiowy jako siatke na motyle ,on sie smiał  ja sie smiałem a babka tak sie zapatrzyła w ten podbierak ze go o mały włos nie kupiła ale po kilku minutach namysłu stwierdziła że jest za dużu i poczeka na mniejszy.

  • Iras1975 2012-02-11 18:11:17

    Ja pracuję w sklepie wędkarskim ale jakoś w tej chwili nie przypominam sobie jakiejś zabawnej sytuacji. Często jednak pada pytanie które nas(mnie i koleżankę) bawi za każdym razem

     Macie robaki?:)

    A my na to- nie, ale są w lodówce... czy coś w tym stylu. :)

  • Tomekoo 2012-02-11 18:21:54

    he he he :Psam tak pytam bo u nas często są wykupione :PP

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-02-12 06:10:30

    Ja ostatnio kupuję większość rzeczy przez internet i nie dzieje się nic śmiesznego.:)
    Niestety mam daleko do dobrze zaopatrzonego sklepu a nawet jak tam pojadę nie mam gwarancji że będzie dokładnie to czego chcę.
    Jak staruszek wędkarski mam już swoje dziwactwa i musi być dokładnie ten model i ta wielkość.:)
    Internet daje mi tą możliwość,do sklepu zaglądam po jakieś drobiazgi przy okazji wizyty w Rzeszowie.

  • robalon 2012-02-13 10:21:06

    Witam.

    W sklepie do którego czasem zaglądam mamy "mądrego" sprzedawcę.

    Ostatnio na pytanie klienta dlaczego tak dużo podrożały wędki , stwierdził że w górę poszedł węgiel a w Chinach za tonę płacą już po 1200zł .Klient stwierdził że po co firmy kupują go za granicą jak u nas można kupić po 900zł. Na co sprzedawca odpowiedzaił że nasz węgiel nie da się tak cienko rozwałkować na włókno węglowe.

  • robalon 2012-02-13 10:44:25

    Ten sam sprzedawca na pytanie klienta czy jest pellet odpowiedział- że jemu towar nie przywożą na paletach tylko w kartonach ale niech się dowie w sklepie obok bo oni powinni mieć.

  • Esox_lucius1988 2012-02-13 10:57:46

    no niestety u mnie takich sytuacji nie ma. kupuje w sklepie perfekt w sulechowie i jakby nie patrzec, nie przyjma tam pierwszego leposzego sprzedawce;p nawet szefowa ktora zapewne az tak nie wedkuje bardzo dobrze sie zna;p ze strony klientów nie zauwazyłem zadnej takiej gafy gdyz codze tam tylko na wieksze zakupy, w koncu mam juz rabat 7% u nich.
    choc.. wlasnie przypomniała mi sie sytuacja kolegi.. spoko gosc ale lekko nierozgarniety
    kupil sobie wedke spinningowa, nawet dobra lecz nie jakas markowa za kilka dyszek, mniejsza z tym. stwierdził ze pojdzie zjebac sklepowego bo na wedce nie ma naklejki "spinning" i on czuje sie oszukany ze gosc sprzedal mu wedke nie spinningowa;Pczujecie to.. poszedł tam.. z 20 minut sie kłocił, a gosciu juz wkurzony wreszcie sie odezwał;p"panie a na dupie tez masz pan naklejke z napisaem dupa?";p koles lekko zszokowany, mimo to nadal stoi przy swojej wersji i mowi ze chce naklejke z innej wedki, a sprzedawca nie tak nie mozna;p pogadali jeszcze przez pare chwil i na koniec sprzedawca dał mu jakas blache zeby sie odczepil;p
    choc w sumie to nie dziwie sie ze ten moj kumpel poszedl do sklepu i sie kłocił, bierze jakies psychotropy i czasami ma taka gadane i pomysly ze hoho;p ale jest nie grozny hehe

  • Reklama


Reklama
Reklama