Witam serdecznie. Posiadam staw 900m2 średnia głebokość 1.5m z naturalną roślinnością: lilie wodne, rogatek, moczarka kanadyjska. Wapnuje 2x w roku. Ryby w stawie: karp, karaś złoty, lin, słonecznica. Po zimie mam problem ze śnięciem ryb, jakieś 10+ karpi. Ryby były wpuszczane na jesieni zeszłego roku. Proszę o informację czy to choroba czy może być jakaś inna przyczyna. Pozdrawiam.
Witam serdecznie.
Posiadam staw 900m2 średnia głebokość 1.5m z naturalną roślinnością: lilie wodne, rogatek, moczarka kanadyjska. Wapnuje 2x w roku.
Ryby w stawie: karp, karaś złoty, lin, słonecznica.
Po zimie mam problem ze śnięciem ryb, jakieś 10+ karpi. Ryby były wpuszczane na jesieni zeszłego roku. Proszę o informację czy to choroba czy może być jakaś inna przyczyna.
Pozdrawiam.
Dodatkowe zdjęcie.
A nie pomyśłałeś o przebadaniu padłych karpików przez ichtiologa? Chyba tylko on może ci powiedzieć, czy jakaś choroba panuje w twoim stawie.
Tak w najbliższym czasie planuje przebadać wodę oraz rybki. Pomyślałem, że ktoś mial coś podobnego, wszelkie wskazówki mile widziane.
Wygląda trochę jak ospa karpi. Najlepiej jednak będzie dać te ryby do przebadania, jak radzili przedmówcy;)