Jak nie będzie padało i w miarę ciepła nocka to na pewno będę siedział nockę ale za węgorzem bo już najwyższy czas na niego. A z rana oczywiście spining
kumpel był w sobote po południu na pare godzinek pobawić się odległościówką i limit karpia mu sie trafił całkiem się nie spodziewał chłopak a z gruntu ani ani...
ja nie byłem jeszcze w tym roku ani razu ale zamierzam się wybrać niedługo na nocke posiedzieć za węgorzem, wiem że kumpel naprawdę polapal bo widziałem foteczki poza tym znamy się długo i nigdy mnie nie okłamal
Panowie jakie przynęty polecacie na karpia/leszcza? Do tej pory używałem białe/czerwone/kukurydzę, dodać coś do tego menu? Może makaron gwiazdki?, ciasto?
witam mam pytanie jaka jest populacja węgorza i suma na sosinie.czy te gatunki wcześniej trzeba nęcić, z góry dziękuje za wszelkie wskazówki .Bo wybieram się na zasiadkę i nie wiem jak się za bardzo przygotować na te gatunki ponieważ nie nastawiałem się nigdy na nie ,a co do miejsca będę łowił za wyspą .pozdrawiam
węgorza jest dużo i nie trzeba go nęcić , ja w zeszłym sezonie łowiłem je na pinke w nocy:)oczywiście byłem nastawiony na białoryb a trafialy się węgorze, jeśli chodzi o suma jest go mniej ale są spore sztuki. W tamtym roku złowił facet sztuke ponad 40kg i niewiele mniejsza też w tamtym roku została zlowiona. Jak nastawiasz się na węgorza proponuje filet z płoci albo kilka rosówek na haka
siri mówisz o tym przypadku co sum "holował" ponton z gościem koło wyspy, bo taką opowieść słyszałem nad wodą. Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś wskazówki lub doświadczenie proszę o podpowiedź
siri mówisz o tym przypadku co sum "holował" ponton z gościem koło wyspy, bo taką opowieść słyszałem nad wodą. Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś wskazówki lub doświadczenie proszę o podpowiedź
Na Sosinie jest zakaz wędkowania ze sprzętu pływającego...
Tego suma to przy mnie wyciągał bo siedziałem obok 3 dni. To była majówka 2012. I jak słyszę że każdy wypowiada się na ten temat że zakaz pływania pontonem lub łódką to szlak mnie trafia. To jak uważacie że lepiej żeby ten sum wyciągnął 600m żyłki bo wziął ok. 6 rano i jechał ile wlezie jakby mógł to by wszystko wysunął nawet po zacięciu jechał dalej z kołowrotka i później z nią pływał owszem wyplułby to ale żyłka zostaje w wodzie.
tak o tym przypadku mówie i są tam takie okazy, z reszta nie tylko sumy sa ładne. ja siedziałem czasem z kumplem karpiarzem z zabrza i on przyjeżdzał na karpia ale trafiały się tylko piękne amury ale 21,20kg to juz jest z czym sie bawić! A takiego najwiekszego przy mnie wyciągnął!
Zawsze się dzieje :) ale tak na poważnie to szczupak prawie wogóle nie bierze ani na spina ani na żywca czy trupka. Co do białej ryby to karp chodzi koło wyspy przy łódkach takie ok. 3kg no i oczywiście też mniejsze. Byłem w środę tydzień temu to uderzył tylko jeden karpik ale za to dwa tygodnie temu to ze znajomym złapaliśmy razem 5 karpi, 1 leszcz 50cm no i oczywiście kilka mniejszczych. Teraz od jutra będę siedział 3 dni bo pogoda już na to pozwoli więc zobaczymy co z tego wyjdzie
3dni?to ładna zasiadka:)Myślę że powinniście połowić ladnie, kumpel w tamtym tygodniu 4szt karpia, kilka ładniejszych leszczy, 3linki i mase płoci, wzdręg i krąpików
Ja byłem od soboty do niedzieli po drugiej stronie jak domki na końcu wyspy i ani pyknięcia dopiero o godz.8 wyciągłem lina 35cm nędza,a komary chyba jakieś nawiedzone po tych ulewach jak by mogły to by mnie zjadły na żywca.
ode mnie kumpel siedział przy wyspie ale jezdził codziennie przez 5dni i siedział od 6do14-16 przy tym sporo nęcił kukurydzą i ryba mu wchodzila, wczoraj był i mówił mi ze ani jednego leszcza nie zlapał a wczesniejsza samica miała jeszcze ikre a samce wysypke tarłową także może dopiero ten leszcz się idzie wycierać na sosinie, kolejni koledzy siedzieli w nocy z soboty na niedziele i jeden zapiął węgorza na 52cm a drugi niemiarowego szczupaka nic poza tym!
Do siri 35 nie wprowadzaj kolegów w błąd,na sosinie martwa woda,i dotego śmierdząca bo przygotowali ją do kąpieli,i wpuścili jakąś hemię,ryba nie nadaje się do zjedzenia,śmierdzi jak z Wisły 40 lat temu.Odradzam to łowisko.
To,że nie nadaje się do zjedzenia to nie znaczy, że nie można łowić;) A co do brań to jak posiedzisz i ponęcisz miejsce to i połapiesz tak to już jest na Sosinie nie jest to łatwa woda, że przyjdziesz rzucisz i jest.
Nie będę komentował tego że ryba z sosiny śmierdzi.
Jak mówiłem wcześniej że posiedzę to posiedziałem z wynikiem pozytywnym. We dwóch złapane 10 leszczy takich w przedziale 45-55cm, no i oczywiście masa malych do tego 2 węgorze 80cm i co mnie zdziwiło że grube a nie jak zwykle cieniutkie i do tego 2 karpie.
Siedziałem od środy do piątku przy wyspie od strony domków.
To ładnie połowiliście sobie, tam naprawde idzie fajnie połowić, tylko trzeba sobie odpowiednio p[rzygotowac łowisko i czekać. Jak się nie umię wędkować i daję się tylko zanętę do koszyka to raczej cięzko połowić cokolwiek:)Pozdro dla kumatych!
Witam.Byłem z dziewczyną na Sosinie 3 dni.Rzuciłem jedna wędkę na kulke proteinową a drugą zrobiłem na robaka. I jedynie przez te 3 dni co tam byłem złowiłem węgorza 66cm na czerwonego robaka,na kulkę proteinową zaczepił się kleń 7cm,na kukurydzę złowiłem jedynie leszcza 5cm. Masakra totalna żadnej porządnej ryby nie złowiłem i dużo wędkarzy też mi mówiło jak pytałem,że nic konkretnego nie ma oprócz małych rybek takich jak okoń czy płotka.A pozatym nikt nie wie kiedy tam zarybiali.
zarybiali wiosna jak zwykle co roku a potem jeszcze poźna jesienią zarybiają!Ryba jest ale trzeba podnęcić solidnie i sosina to ciężki i himeryczny zbiornik, jednym razem połapiesz a innym siedzisz trzy dni i nic nie pociągniesz:(
hm przy wyspie?można zostawić auto????Już się zmieniło tam nie da się już wjechać na parking ten z kostki ponieważ brama jest zamknięta i nie wpuszczają. Do lasu ogólnie już nie wolno wjeżdzać a żeby dojechać na domki od strony wyspy trzeba pokonać kawałek lasku.
Do jurka096 ja bardzo chetnie bym z toba pojechal na jakies lowisko kase sie zalatwi jak bys chcial to pisz do mnie ja bardzo chetnie pojade gdzies na jakies ladne rybki:)
pewnie juri piszac o paru groszach ma na myśli żeby mieć na jedzenie i cos grosza przy sobie. Jade jutro na sosine zobaczę czy cos ładnego pyknie, jezeli nie to odpuszczam juz ten zbiornik totalnie.
z 3 h wyjeżdzam ,a jedni na priva piszą mi że idzie wjechać na sosine autem i mieć blisko samochód,a drudzy że trzeba walić z buta...to w końcu jak jest? Pisze dlatego ,bo jade z rodziną i namiot ,pawilon ,leżaki ,mój sprzęt ,grill,spiwory ,materace ...muszae mieć blisko auto,bo nie dam rady tego targać...może ktoś szczerze powiedzieć jak jest--ale ktoś kto wie na 100%...prosze o rade,bo w innym wypadku zmieniam zbiornik i zależy mi na czasie
Szczerze Ci powiem, ze jak ja podjechałem autem blisko zeby nie nosic tak jak Ty to policja mnie spisała i 20zl musialem zaplacic kary,tam jest parking do ktorego mozesz dojechac i tyle,dalej nie wolno bo "niby" niszczysz zieleń. Jezeli chcesz to musisz isc do prezesa i zalatwic od niego zezwolenie na jazde autem po sosinie.
Zajebiście idzie sie czegoś konkretnie dowiedzieć tutaj na portalu.Kilka wiadomości wysłanych do kolegów którzy łowią na Sosinie,większość nie odpowiada ,a Ci co odpowiadają (dziekuje jeszcze raz) pisze mi sprzeczne informacje... Czyli w sumie można wjechać na sosine ,ale nie można -czyli idzie ,ale nie idzie ...dobra dzięki ...za szczegółowe info...
Jak nie będzie padało i w miarę ciepła nocka to na pewno będę siedział nockę ale za węgorzem bo już najwyższy czas na niego. A z rana oczywiście spining
kumpel był w sobote po południu na pare godzinek pobawić się odległościówką i limit karpia mu sie trafił całkiem się nie spodziewał chłopak a z gruntu ani ani...
Ja byłem 12.05 4 godz nad wodą i tylko na gruncik jeden mały leszczyk wziął porażka sporo śnietej ryby :(
ja nie byłem jeszcze w tym roku ani razu ale zamierzam się wybrać niedługo na nocke posiedzieć za węgorzem, wiem że kumpel naprawdę polapal bo widziałem foteczki poza tym znamy się długo i nigdy mnie nie okłamal
Witam!
Panowie jakie przynęty polecacie na karpia/leszcza?
Do tej pory używałem białe/czerwone/kukurydzę, dodać coś do tego menu?
Może makaron gwiazdki?, ciasto?
połącz ryż preparowany z białymi efekt murowany
Siri34 a powiesz gdzie je połapał? Bo jak ja siedze przy wyspie to biorą tylko same sznurówki
właśnie przy wyspie w zasadzie juz sie zaczyna wyspa i pierwsze stanowisko naprzeciwko wyspy!
Byłem na Sosinie i złapałem 3 karpie ok 37 cm i kilka leszczy
gdzie siedziales?Leszcze czy leszczyki?Noc czy dzień?Na co szły?
koło wyspy , miały ok. 37 ,noc,biały robak
to całkiem ładnie połapaleś szkoda że linek nie podszedł i węgorz:(a sa i to całkiem ladne
a te leszczyki jakie?bo karpie mialy po 37cm tak?
37-38 cm leszcze
to i tak nie najgorzej ale ja leszcza nazywam te powyżej 45cm:)
Witam.
Dużo ludzi w weekend wędkuję na Sosinie? W tym roku jeszcze nie byłem więc zdajcie relację.
Pozdrawiam
jest sporo ludzi, najlepiej nocke posiedziec. Jutro zawody z okazji dnia dziecka
A o której są zawody?
Organizowane są od strony wyspy (na przeciwko)?
I tak będę ryzykował i się jutro wybiorę.
witam mam pytanie jaka jest populacja węgorza i suma na sosinie.czy te gatunki wcześniej trzeba nęcić, z góry dziękuje za wszelkie wskazówki .Bo wybieram się na zasiadkę i nie wiem jak się za bardzo przygotować na te gatunki ponieważ nie nastawiałem się nigdy na nie ,a co do miejsca będę łowił za wyspą .pozdrawiam
węgorza jest dużo i nie trzeba go nęcić , ja w zeszłym sezonie łowiłem je na pinke w nocy:)oczywiście byłem nastawiony na białoryb a trafialy się węgorze, jeśli chodzi o suma jest go mniej ale są spore sztuki. W tamtym roku złowił facet sztuke ponad 40kg i niewiele mniejsza też w tamtym roku została zlowiona. Jak nastawiasz się na węgorza proponuje filet z płoci albo kilka rosówek na haka
siri mówisz o tym przypadku co sum "holował" ponton z gościem koło wyspy, bo taką opowieść słyszałem nad wodą. Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś wskazówki lub doświadczenie proszę o podpowiedź
siri mówisz o tym przypadku co sum "holował" ponton z gościem koło wyspy, bo taką opowieść słyszałem nad wodą. Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś wskazówki lub doświadczenie proszę o podpowiedź
Na Sosinie jest zakaz wędkowania ze sprzętu pływającego...
Tego suma to przy mnie wyciągał bo siedziałem obok 3 dni. To była majówka 2012. I jak słyszę że każdy wypowiada się na ten temat że zakaz pływania pontonem lub łódką to szlak mnie trafia. To jak uważacie że lepiej żeby ten sum wyciągnął 600m żyłki bo wziął ok. 6 rano i jechał ile wlezie jakby mógł to by wszystko wysunął nawet po zacięciu jechał dalej z kołowrotka i później z nią pływał owszem wyplułby to ale żyłka zostaje w wodzie.
tak o tym przypadku mówie i są tam takie okazy, z reszta nie tylko sumy sa ładne. ja siedziałem czasem z kumplem karpiarzem z zabrza i on przyjeżdzał na karpia ale trafiały się tylko piękne amury ale 21,20kg to juz jest z czym sie bawić! A takiego najwiekszego przy mnie wyciągnął!
witam...dzieje sie coś na sosinie?
Zawsze się dzieje :) ale tak na poważnie to szczupak prawie wogóle nie bierze ani na spina ani na żywca czy trupka. Co do białej ryby to karp chodzi koło wyspy przy łódkach takie ok. 3kg no i oczywiście też mniejsze. Byłem w środę tydzień temu to uderzył tylko jeden karpik ale za to dwa tygodnie temu to ze znajomym złapaliśmy razem 5 karpi, 1 leszcz 50cm no i oczywiście kilka mniejszczych. Teraz od jutra będę siedział 3 dni bo pogoda już na to pozwoli więc zobaczymy co z tego wyjdzie
3dni?to ładna zasiadka:)Myślę że powinniście połowić ladnie, kumpel w tamtym tygodniu 4szt karpia, kilka ładniejszych leszczy, 3linki i mase płoci, wzdręg i krąpików
a gdzie siri34 twój kolega siedział??
Chce się wybrać na sośke tylko właśnie nie wiem gdzie....
Ja byłem od soboty do niedzieli po drugiej stronie jak domki na końcu wyspy i ani pyknięcia dopiero o godz.8 wyciągłem lina 35cm nędza,a komary chyba jakieś nawiedzone po tych ulewach jak by mogły to by mnie zjadły na żywca.
ode mnie kumpel siedział przy wyspie ale jezdził codziennie przez 5dni i siedział od 6do14-16 przy tym sporo nęcił kukurydzą i ryba mu wchodzila, wczoraj był i mówił mi ze ani jednego leszcza nie zlapał a wczesniejsza samica miała jeszcze ikre a samce wysypke tarłową także może dopiero ten leszcz się idzie wycierać na sosinie, kolejni koledzy siedzieli w nocy z soboty na niedziele i jeden zapiął węgorza na 52cm a drugi niemiarowego szczupaka nic poza tym!
by·łem wczoraj od 19 do 23 koło kładki przed wyspą (tam gdzie łódki) wynik sama drobnica do 15cm ....porazka
Do siri 35 nie wprowadzaj kolegów w błąd,na sosinie martwa woda,i dotego śmierdząca bo przygotowali ją do kąpieli,i wpuścili jakąś hemię,ryba nie nadaje się do zjedzenia,śmierdzi jak z Wisły 40 lat temu.Odradzam to łowisko.
Do siri 34,zainwestuj parę groszy to Cię zabiorę na piękne rybki
To,że nie nadaje się do zjedzenia to nie znaczy, że nie można łowić;) A co do brań to jak posiedzisz i ponęcisz miejsce to i połapiesz tak to już jest na Sosinie nie jest to łatwa woda, że przyjdziesz rzucisz i jest.
Nie będę komentował tego że ryba z sosiny śmierdzi.
Jak mówiłem wcześniej że posiedzę to posiedziałem z wynikiem pozytywnym. We dwóch złapane 10 leszczy takich w przedziale 45-55cm, no i oczywiście masa malych do tego 2 węgorze 80cm i co mnie zdziwiło że grube a nie jak zwykle cieniutkie i do tego 2 karpie.
Siedziałem od środy do piątku przy wyspie od strony domków.
To ładnie połowiliście sobie, tam naprawde idzie fajnie połowić, tylko trzeba sobie odpowiednio p[rzygotowac łowisko i czekać. Jak się nie umię wędkować i daję się tylko zanętę do koszyka to raczej cięzko połowić cokolwiek:)Pozdro dla kumatych!
witam...dzieje się coś ostatnio na sosince?
odnawiam pytanie kolegi!
Witam.Byłem z dziewczyną na Sosinie 3 dni.Rzuciłem jedna wędkę na kulke proteinową a drugą zrobiłem na robaka. I jedynie przez te 3 dni co tam byłem złowiłem węgorza 66cm na czerwonego robaka,na kulkę proteinową zaczepił się kleń 7cm,na kukurydzę złowiłem jedynie leszcza 5cm.
Masakra totalna żadnej porządnej ryby nie złowiłem i dużo wędkarzy też mi mówiło jak pytałem,że nic konkretnego nie ma oprócz małych rybek takich jak okoń czy płotka.A pozatym nikt nie wie kiedy tam zarybiali.
zarybiali wiosna jak zwykle co roku a potem jeszcze poźna jesienią zarybiają!Ryba jest ale trzeba podnęcić solidnie i sosina to ciężki i himeryczny zbiornik, jednym razem połapiesz a innym siedzisz trzy dni i nic nie pociągniesz:(
Potrzebuje info ,czy jest szansa na Sosinie ustawić sie namiotem nad wode rodzinnie i mieć niedaleko samochód?
No jasne że tak. Np. przy wyspie od strony domków. Jest tam gdzie postawić namiot a samochód jest tuż za tobą. Następne to przy topolach
hm przy wyspie?można zostawić auto????Już się zmieniło tam nie da się już wjechać na parking ten z kostki ponieważ brama jest zamknięta i nie wpuszczają. Do lasu ogólnie już nie wolno wjeżdzać a żeby dojechać na domki od strony wyspy trzeba pokonać kawałek lasku.
Do jurka096 ja bardzo chetnie bym z toba pojechal na jakies lowisko kase sie zalatwi jak bys chcial to pisz do mnie ja bardzo chetnie pojade gdzies na jakies ladne rybki:)
a to ty jurek096 pobierasz opłaty za wędkowanie z Toba????hahahaha nieźle!!!!!
pewnie juri piszac o paru groszach ma na myśli żeby mieć na jedzenie i cos grosza przy sobie. Jade jutro na sosine zobaczę czy cos ładnego pyknie, jezeli nie to odpuszczam juz ten zbiornik totalnie.
z 3 h wyjeżdzam ,a jedni na priva piszą mi że idzie wjechać na sosine autem i mieć blisko samochód,a drudzy że trzeba walić z buta...to w końcu jak jest?
Pisze dlatego ,bo jade z rodziną i namiot ,pawilon ,leżaki ,mój sprzęt ,grill,spiwory ,materace ...muszae mieć blisko auto,bo nie dam rady tego targać...może ktoś szczerze powiedzieć jak jest--ale ktoś kto wie na 100%...prosze o rade,bo w innym wypadku zmieniam zbiornik i zależy mi na czasie
Szczerze Ci powiem, ze jak ja podjechałem autem blisko zeby nie nosic tak jak Ty to policja mnie spisała i 20zl musialem zaplacic kary,tam jest parking do ktorego mozesz dojechac i tyle,dalej nie wolno bo "niby" niszczysz zieleń. Jezeli chcesz to musisz isc do prezesa i zalatwic od niego zezwolenie na jazde autem po sosinie.
Zajebiście idzie sie czegoś konkretnie dowiedzieć tutaj na portalu.Kilka wiadomości wysłanych do kolegów którzy łowią na Sosinie,większość nie odpowiada ,a Ci co odpowiadają (dziekuje jeszcze raz) pisze mi sprzeczne informacje...
Czyli w sumie można wjechać na sosine ,ale nie można -czyli idzie ,ale nie idzie ...dobra dzięki ...za szczegółowe info...