Witam serdecznie to mój pierwszy post na forum więc proszę o wyrozumiałość. Zanim postanowiłem napisać przejrzałem tą stronkę i przeczytałem wiele ciekawych artykułów na temat połowu kleni. Zamierzam w tym roku dość poważnie pospiningować na niezbyt dużej rzece, jeziorkach no i na środkowym biegu Wisły (okolice Kozienic - głównie główki i opaska). Chciałbym zapolować na klenie i stąd moje pytanie - jaką wędkę polecacie? Wiem, że było już kilka postów na ten temat ale z roku na rok sprzętu przybywa i pojawiają się nowe modele wędzisk. Jaki ciężar wyrzutowy polecacie? Jeśli chodzi o długość to moim zdaniem 300 - 305 cm i takiej długości chciałbym mieć wędkę. Bardzo ciekawie zapowiada się Konger World Champion IRI Lucky 305/10g jednak chciałbym jeśli to możliwe zmieścić się w cenie do 200 PLN. Zamierzam łowić na przeróżne woblery własnej produkcji - masa ich raczej nie przekroczy 10g ale nie wiem jak ta wędka zachowa się na Wiśle - czy da radę uciągowi w okolicy opasek i główek?Pozdrawiam. Barti7k
Uściślij -bo pytanie jest co do małych rzek (jak dla mnie długość pomiędzy 2,40 a 2,70) a piszesz o Wiśle. Ja łowię na małych i średnich rzekach i mój podstawowy kij ma długość 2,70 i cw do 12g.
więc uściślam - tak jak napisałem na Wiśle sporadycznie i tylko pobliże kamiennej opaski i szczyty głowek - przeważnie jednak rzeka o jakiś 10m szerokości a miejscami nawet mniej z głębokością rzadko przekraczającą 2m.
więc uściślam - tak jak napisałem na Wiśle sporadycznie i tylko pobliże kamiennej opaski i szczyty głowek - przeważnie jednak rzeka o jakiś 10m szerokości a miejscami nawet mniej z głębokością rzadko przekraczającą 2m.
2,7 m myślę, że będzie optimum. O CW napisali wyżej. Inna kwestia to "krzaczory" - ale to dobór indywidualny. Na rzece w okolicach której się wychowywałem 2,4 to było max. żeby zarzucić - dosłownie olszynowe tunele żeby dojść do rzeki z kawałkiem miejsca na zarzucenie.
Bartik7k, 270 cm w zupełności wystarczy. Jeśli chodzi o wędkę polecam ci: Daiwe exceler jiger 3-18g 270cm. Łowię nią od sezonu i jestem bardzo zadowolony. PS. Jeśli chcesz na poważnie zabrać się za połów kleni na spinning powinieneś zaopatrzyć się w kilka sprawdzonych woblerów typu: Salmo Tiny, Dorado Alaska, Siek-M Gupik itp. Sam też kiedyś bawiłem się w struganie woblerów i z perspektywy czasu muszę przyznać że była to strata czasu i pieniędzy.
no i zakup się dokonał...zakupiłem w końcu MIKADO SHT 300 cm do 17g bardzo mi pasuje w rece...kończy się idealnie pod łokciem mam nadzieję, że będę zadowolony o moich wrażeniach z pierwszej wyprawy i zadowolenia z łowienia napewno napisze na blogu jak tylko bede po testach...pozdrawiam
Witam serdecznie to mój pierwszy post na forum więc proszę o wyrozumiałość. Zanim postanowiłem napisać przejrzałem tą stronkę i przeczytałem wiele ciekawych artykułów na temat połowu kleni. Zamierzam w tym roku dość poważnie pospiningować na niezbyt dużej rzece, jeziorkach no i na środkowym biegu Wisły (okolice Kozienic - głównie główki i opaska). Chciałbym zapolować na klenie i stąd moje pytanie - jaką wędkę polecacie? Wiem, że było już kilka postów na ten temat ale z roku na rok sprzętu przybywa i pojawiają się nowe modele wędzisk. Jaki ciężar wyrzutowy polecacie? Jeśli chodzi o długość to moim zdaniem 300 - 305 cm i takiej długości chciałbym mieć wędkę. Bardzo ciekawie zapowiada się Konger World Champion IRI Lucky 305/10g jednak chciałbym jeśli to możliwe zmieścić się w cenie do 200 PLN. Zamierzam łowić na przeróżne woblery własnej produkcji - masa ich raczej nie przekroczy 10g ale nie wiem jak ta wędka zachowa się na Wiśle - czy da radę uciągowi w okolicy opasek i główek?Pozdrawiam. Barti7k
Uściślij -bo pytanie jest co do małych rzek (jak dla mnie długość pomiędzy 2,40 a 2,70) a piszesz o Wiśle. Ja łowię na małych i średnich rzekach i mój podstawowy kij ma długość 2,70 i cw do 12g.
Ja bym ci polecił to: Dragon Express Jig 2,70/3-15g W cenie się zmieścisz, a kijek jest super.
więc uściślam - tak jak napisałem na Wiśle sporadycznie i tylko pobliże kamiennej opaski i szczyty głowek - przeważnie jednak rzeka o jakiś 10m szerokości a miejscami nawet mniej z głębokością rzadko przekraczającą 2m.
myślę jeszcze o MIKADO SCR LIGHT SPIN 300 z CW do 25g
więc uściślam - tak jak napisałem na Wiśle sporadycznie i tylko pobliże kamiennej opaski i szczyty głowek - przeważnie jednak rzeka o jakiś 10m szerokości a miejscami nawet mniej z głębokością rzadko przekraczającą 2m.
2,7 m myślę, że będzie optimum. O CW napisali wyżej. Inna kwestia to "krzaczory" - ale to dobór indywidualny. Na rzece w okolicach której się wychowywałem 2,4 to było max. żeby zarzucić - dosłownie olszynowe tunele żeby dojść do rzeki z kawałkiem miejsca na zarzucenie.
Bartik7k, 270 cm w zupełności wystarczy. Jeśli chodzi o wędkę polecam ci: Daiwe exceler jiger 3-18g 270cm. Łowię nią od sezonu i jestem bardzo zadowolony. PS. Jeśli chcesz na poważnie zabrać się za połów kleni na spinning powinieneś zaopatrzyć się w kilka sprawdzonych woblerów typu: Salmo Tiny, Dorado Alaska, Siek-M Gupik itp. Sam też kiedyś bawiłem się w struganie woblerów i z perspektywy czasu muszę przyznać że była to strata czasu i pieniędzy.
no i zakup się dokonał...zakupiłem w końcu MIKADO SHT 300 cm do 17g
bardzo mi pasuje w rece...kończy się idealnie pod łokciem mam nadzieję, że będę zadowolony o moich wrażeniach z pierwszej wyprawy i zadowolenia z łowienia napewno napisze na blogu jak tylko bede po testach...pozdrawiam