witam wszystkich chciałem zorientować się jak tam u was ostatnio z drapieżnikiem na Wiśle?sam zacząłem nie dawno sezon i narazie tylko leszczyna się trafił zacięty za kapote podczas polowania na rapkę a tak to cisza ,dodam że byłem tylko parę razy w godzinach wieczornych na odcinku warszawskim
witam wszystkich
chciałem zorientować się jak tam u was ostatnio z drapieżnikiem na Wiśle?sam zacząłem nie dawno sezon i narazie tylko leszczyna się trafił zacięty za kapote podczas polowania na rapkę a tak to cisza ,dodam że byłem tylko parę razy w godzinach wieczornych na odcinku warszawskim
Ja byłem w niedzielę pod wieczór w okolicach Góry Kalwarii to bez żadnych brań