Witam,zamierzam wybrać się na spining nad Liwiec ale po ostatnich ulewach rzeka ledwo się mieści w brzegach.Czy przy takiej wodzie jest szansa na złowienie szczupaka lub okonia?Od razu dodam,że rzeka jest słabo zarybiona i nawet w sprzyjających warunkach nie zawsze coś się złowi.
Ja nie łowię na spinning w takich warunkach.Szanse na cokolwiek prawie zerowe a do tego nie można poprowadzić przynęty w świadomy sposób bo pod wodą trawa, krzaki itp. Tak łowiłem dziś na feeder ,jakoś nie widzę na drugim brzegu spinningisty.:)
Zależy kolego kto co ma na myśli mówiąc wysoka woda.Dla jednego wędkarza to przybór o 50 cm,dla drugiego o 2 m.Nie ma na to definicji.Dla mnie wysoka woda jest wtedy kiedy wszyscy przestają łowić,żerują tylko niektóre gatunki ryb a cała rzeka jest tylko moja.(taka sytuacja ma miejsce na wyżej zamieszczonym zdjęciu).
Jeśli chodzi o spinning to ja bardzo lubie wędkowac tą metodą przy dużym stanie wody ( gdy woda przelewa się przez tamy do 50 cm i oczewiście chodzi mi tu o duże rzeki typu Odra ) Bardzo fajnie żerują wtedy Klenie Jazie o Boleniach już nie wspomne . Wszystkie napływy i przelewy gwarantują choć odrobine adrenaliny . Rzeczą niezbędną przy takim łowieniu są oczewiście wodery ....Pozdrawiam
Gdy woda idzie w górę ,zaczynają się dobre brania,najlepiej jak nad główką jest jakieś 30-50cm wody.Klenie ,jazie ,a w szczególności bolenie dostają wtedy amoku.A jak postuka się tuż koło zalanych krzaków gumą w dno-to i ładny sandacz potrafi uderzyć na seledynowego,, predatorka,,.Generalnie jak woda idzie w górę ryby,,idą,,w brzeg-pozdrawiam
Witam,zamierzam wybrać się na spining nad Liwiec ale po ostatnich ulewach rzeka ledwo się mieści w brzegach.Czy przy takiej wodzie jest szansa na złowienie szczupaka lub okonia?Od razu dodam,że rzeka jest słabo zarybiona i nawet w sprzyjających warunkach nie zawsze coś się złowi.
Może jakiś cień szansy, ale 98%, że wrócisz o kiju.
Ja nie łowię na spinning w takich warunkach.Szanse na cokolwiek prawie zerowe a do tego nie można poprowadzić przynęty w świadomy sposób bo pod wodą trawa, krzaki itp.
Tak łowiłem dziś na feeder ,jakoś nie widzę na drugim brzegu spinningisty.:)
Ja na wysokiej wodzie łowiłem ostatnio klenie na robala smużaka i musze przyznać ,że brały doskonale :) tylko woda nie była tak bardzo brudna.
Zależy kolego kto co ma na myśli mówiąc wysoka woda.Dla jednego wędkarza to przybór o 50 cm,dla drugiego o 2 m.Nie ma na to definicji.Dla mnie wysoka woda jest wtedy kiedy wszyscy przestają łowić,żerują tylko niektóre gatunki ryb a cała rzeka jest tylko moja.(taka sytuacja ma miejsce na wyżej zamieszczonym zdjęciu).
Jeśli chodzi o spinning to ja bardzo lubie wędkowac tą metodą przy dużym stanie wody ( gdy woda przelewa się przez tamy do 50 cm i oczewiście chodzi mi tu o duże rzeki typu Odra ) Bardzo fajnie żerują wtedy Klenie Jazie o Boleniach już nie wspomne . Wszystkie napływy i przelewy gwarantują choć odrobine adrenaliny . Rzeczą niezbędną przy takim łowieniu są oczewiście wodery ....Pozdrawiam
Gdy woda idzie w górę ,zaczynają się dobre brania,najlepiej jak nad główką jest jakieś 30-50cm wody.Klenie ,jazie ,a w szczególności bolenie dostają wtedy amoku.A jak postuka się tuż koło zalanych krzaków gumą w dno-to i ładny sandacz potrafi uderzyć na seledynowego,, predatorka,,.Generalnie jak woda idzie w górę ryby,,idą,,w brzeg-pozdrawiam