Witam zastanawiam sie nad kupnem spiningu Shimano Catana od 10-30g. czy ktos juz moze machal tym kijem i czy cierzar wyrzutu jest ok.Chcial bym zeby wedka słurzyla do polowu szczupaka i okonia.
Mam ten spiniorek i jest zadowolony stosuje go raczej na szczupaka i z łodki bo ma wersje 2.4 m na okonia ale duzego i raczej na blaszki od biedy jest poprostu za sztywny
Witam... Mam 270.Z brzegu. Na szczupaka i sandacza tak,na okonia nie .Ze względu na kruchość jego pyska.Wyrywa niemiłosiernie i jest zbyt sztywna.Jeśli są to początki spinu to odradzam akcję szczytową,raczej pracę na całej długości.Wprawdzie zacięcia z pewnością będą spóźnione,ale "zapięta" ryba będzie miała mniejsze szansę się wyczepić.Rzuty będą bliższe-ale więcej wabików zostanie w pudełku.Jeśli to pierwszy kij to sugeruję telespin,wygodniejszy w transporcie-ale dwu-trzy częściowe dają większe bezpieczeństwo podczas "odjazdów" ryby. Ugięcie poniżej 10g jest jeszcze wyczuwalne i "ładuje" kij-chociaż zależy to od egzemplarza. Ugięcie powyżej 20g(na tyle miałem odwagi) pozostawia już nadmiar drgań na szczytówce. Pozdrowienia.
Witam zastanawiam sie nad kupnem spiningu Shimano Catana od 10-30g. czy ktos juz moze machal tym kijem i czy cierzar wyrzutu jest ok.Chcial bym zeby wedka słurzyla do polowu szczupaka i okonia.
Mam ten spiniorek i jest zadowolony stosuje go raczej na szczupaka i z łodki bo ma wersje 2.4 m na okonia ale duzego i raczej na blaszki od biedy jest poprostu za sztywny
Kupiłem ostatnio shimano catana 2,70 do tego kręcioł shimano catana 4000 fa. Sprzęt leciutki. Jak w połowach się spiszę to zobaczymy.
ja mam shimano catana 3-15 g spoko jako kij ładnie wykończony za tą cene przyjemna wędzia
JA go nieużywałem ale jak widzę cw.10-30 jest dobra na szczupaka ale troche zadużą na okonia:(
Witam...
Mam 270.Z brzegu.
Na szczupaka i sandacza tak,na okonia nie .Ze względu na kruchość jego pyska.Wyrywa niemiłosiernie i jest zbyt sztywna.Jeśli są to początki spinu to odradzam akcję szczytową,raczej pracę na całej długości.Wprawdzie zacięcia z pewnością będą spóźnione,ale "zapięta" ryba będzie miała mniejsze szansę się wyczepić.Rzuty będą bliższe-ale więcej wabików zostanie w pudełku.Jeśli to pierwszy kij to sugeruję telespin,wygodniejszy w transporcie-ale dwu-trzy częściowe dają większe bezpieczeństwo podczas "odjazdów" ryby.
Ugięcie poniżej 10g jest jeszcze wyczuwalne i "ładuje" kij-chociaż zależy to od egzemplarza.
Ugięcie powyżej 20g(na tyle miałem odwagi) pozostawia już nadmiar drgań na szczytówce.
Pozdrowienia.
Choć zdania są podzielone,uważam,że za tą kasę to niezły wynalazek.Polecam