Siema, wczoraj wybrałem się do sklepu wędkarskiego w celu przejrzenia kilku spiningów sandaczowych. Przeważnie oglądałem shimano i właśnie kijki tej firmy najlepiej mi w ręce leżały. Kije które oglądałem były w przedziale cenowym 160-500zł.Oglądałem catany,vegance, nexave,yasei i beast mastery. Wydawało mi się że im wyższa półka to kije będą mi bardziej odpowiadać ale wcale tak niebyło. Najbardziej urzekła mnie catana(10-30) spodobało mi się miejsce na którym można położyć palec na którym czuć każde uderzenie ryby w przynętę. Drugim kijem którym mi się spodobał był beast master(chyba do 35 gram), podobała mi się praca tego kija i włókno z którego był zrobiony. Szczytówką można było kręcić w każdą stronę. Może ktoś z was łowi kijami z tej serii? Był bym wdzięczny za krótką opinię o kiju z tych serii którym łowi.
Cześć, z tych serii co wypisałeś posiadam od niedawna kijek shimano nexave 270cm 10-30gna rybach był może z 5 razy, z nastawieniem na szczupaki. Wycholowałem na niego szczupaka około 4kg. Wygodny do trzymania, celne rzuty, dobre czucie.
cześć, mam kijek simano catana 7-21 2,7m jak narazie nic nie złowiłem na niego gdyż kilka razy byłem na rybkach. to ciekawe co kolega bednar14 mówi o tym miejscu na którym można położyć palec i czuć branie. Wszystkit catany tak mają czy jakies okreslone modele???
Kolego, mam kijek Shimano Vengeance 270M. Jestbardzo dobry , ale na sandacze raczej sięnienada, to typowy kij na szczupaki. Jest dość sztywny, a co za tym idzie szczytówka słabo wskazuje "pstryknięcia" sandaczy.
cześć, mam kijek simano catana 7-21 2,7m jak narazie nic nie złowiłem na niego gdyż kilka razy byłem na rybkach. to ciekawe co kolega bednar14 mówi o tym miejscu na którym można położyć palec i czuć branie. Wszystkit catany tak mają czy jakies okreslone modele???
Kolego, mam kijek Shimano Vengeance 270M. Jestbardzo dobry , ale na sandacze raczej sięnienada, to typowy kij na szczupaki. Jest dość sztywny, a co za tym idzie szczytówka słabo wskazuje "pstryknięcia" sandaczy.
Wczoraj trzymając w rękach vengeance miałem wrażenie że jest bardzo delikatny. Strasznie się lała ta część szczytowa.
Siema, wczoraj wybrałem się do sklepu wędkarskiego w celu przejrzenia kilku spiningów sandaczowych. Przeważnie oglądałem shimano i właśnie kijki tej firmy najlepiej mi w ręce leżały. Kije które oglądałem były w przedziale cenowym 160-500zł.Oglądałem catany,vegance, nexave,yasei i beast mastery. Wydawało mi się że im wyższa półka to kije będą mi bardziej odpowiadać ale wcale tak niebyło. Najbardziej urzekła mnie catana(10-30) spodobało mi się miejsce na którym można położyć palec na którym czuć każde uderzenie ryby w przynętę. Drugim kijem którym mi się spodobał był beast master(chyba do 35 gram), podobała mi się praca tego kija i włókno z którego był zrobiony. Szczytówką można było kręcić w każdą stronę. Może ktoś z was łowi kijami z tej serii? Był bym wdzięczny za krótką opinię o kiju z tych serii którym łowi.
Kolega kupił rok temu nową catanę pod wiślanego sandacza i z tego co wiem jest średnio zadowolony. Według niego kijek jest zbyt miękki.
Technium DF CX to dobra propozycja. Kij na sandacza musi być szybki i mocny, bo inaczej nie zatniesz zanderka i po krótkim holu będą ci spadać, albo pod samymi nogami :-)
Co do szczytówki to delikatna wklejka służy bardziej do pokazania opadu niż brania. Branie szybciej poczujesz w dłoni niż zauważysz na szczytówce. O łowieniu po ciemku nie wspominam.
Dobry kij na sandacza musi byś jednym słowem mocna i szybka oraz dobrze przenosić drgania, czyli blank z wysokomodułowego grafitu.
Technium może jeszcze obejrzę ale daiwe sobie daruję podobno nie ma serwisu w Polsce. A co wklejanek to teraz łowię wklejanką i dla odmiany szuka czegoś innego teraz.
Za niewiele powyżej 500zł kupisz HM69 w wersji typowo pod sandacza. Kij moim zdaniem świetny. bardzo dobrym wyborem będą również Technium DF od Shimano i Daiwowska InfinityQ. Tak naprawdę są to kije porównywalnej jakości więc sugeruj się raczej tym, który z nich Tobie pasuje. Co do braku serwisu Daiwy w Polsce - kiedyś nie było serwisu Cormorana a problemu z naprawą wędek nie było, jest natomiast serwis Shimano ;-) wszyscy wiemy jaki poziom reprezentuje.
Każdy produkt sprzedawany w Polsce objęty jest gwarancją oraz serwisem i nie ma znaczenia czy serwis jest krajowy czy zagraniczny bo procedura naprawcza w obu przypadkach ani nie trwa dłużej ani krócej. Daj znać Piotrek co wybrałeś. Pozdrawiam.
przez jakis czas interesowałem sie wedziskami ze stajni shimano i mam 2 kijki. hyperloop i beastmastera. hyperloop do 20g natomiast bm do 50g. tu sie nasuwa pytanie z jakiej serii to były kije.. ax, bx a moze cx?? seria ax jest seria miesista akcja szczytowa przechodzaca w taki polparaboilk, natomiast jak opisuje producent, kolejne wersje były coraz lzejsze, miały wieksza ilosc przelotek i bardziej szczytowa akcje. tutaj tez zapewne sa roznice pomiedzy gramatura kijkow. inaczej bedzie sie zachowywał ten sam Bmaster z serrii cx o gramaturze do 50g a inaczej do 21g z tej samej serii CX. osobiscie nie brałbym zadnej wedki z serrii shimano jesli chodzi o sandacza. wg mnie shimano ma bardzo dobre wedki ale pod szczupaka. pod sandacza.. brałbym cos z dragona lub innej marki
Mam nexave 270 10-30 i catane 240 10-30. Ani jeden nie jest sticte sandaczowy. Nexave na sandacza w ogóle się nie nadaje. Catana może jako tako. Są po prostu za miękkie. O ile z podbiciem przynęty nie ma problemu, to już z zacięciem jest dużo gorzej. Plusem zaś tak miękkich kijów jest to, że mało ryb spada.
Siema, wczoraj wybrałem się do sklepu wędkarskiego w celu przejrzenia kilku spiningów sandaczowych. Przeważnie oglądałem shimano i właśnie kijki tej firmy najlepiej mi w ręce leżały. Kije które oglądałem były w przedziale cenowym 160-500zł.Oglądałem catany,vegance, nexave,yasei i beast mastery. Wydawało mi się że im wyższa półka to kije będą mi bardziej odpowiadać ale wcale tak niebyło. Najbardziej urzekła mnie catana(10-30) spodobało mi się miejsce na którym można położyć palec na którym czuć każde uderzenie ryby w przynętę. Drugim kijem którym mi się spodobał był beast master(chyba do 35 gram), podobała mi się praca tego kija i włókno z którego był zrobiony. Szczytówką można było kręcić w każdą stronę. Może ktoś z was łowi kijami z tej serii? Był bym wdzięczny za krótką opinię o kiju z tych serii którym łowi.
Cześć, z tych serii co wypisałeś posiadam od niedawna kijek shimano nexave 270cm 10-30gna rybach był może z 5 razy, z nastawieniem na szczupaki. Wycholowałem na niego szczupaka około 4kg. Wygodny do trzymania, celne rzuty, dobre czucie.
cześć, mam kijek simano catana 7-21 2,7m jak narazie nic nie złowiłem na niego gdyż kilka razy byłem na rybkach. to ciekawe co kolega bednar14 mówi o tym miejscu na którym można położyć palec i czuć branie. Wszystkit catany tak mają czy jakies okreslone modele???
Kolego, mam kijek Shimano Vengeance 270M. Jest bardzo dobry , ale na sandacze raczej się nie nada, to typowy kij na szczupaki. Jest dość sztywny, a co za tym idzie szczytówka słabo wskazuje "pstryknięcia" sandaczy.
cześć, mam kijek simano catana 7-21 2,7m jak narazie nic nie złowiłem na niego gdyż kilka razy byłem na rybkach. to ciekawe co kolega bednar14 mówi o tym miejscu na którym można położyć palec i czuć branie. Wszystkit catany tak mają czy jakies okreslone modele???
Są dwa modele catany te nowsze maja takie coś ;-)
Kolego, mam kijek Shimano Vengeance 270M. Jest bardzo dobry , ale na sandacze raczej się nie nada, to typowy kij na szczupaki. Jest dość sztywny, a co za tym idzie szczytówka słabo wskazuje "pstryknięcia" sandaczy.
Wczoraj trzymając w rękach vengeance miałem wrażenie że jest bardzo delikatny. Strasznie się lała ta część szczytowa.
Siema, wczoraj wybrałem się do sklepu wędkarskiego w celu przejrzenia kilku spiningów sandaczowych. Przeważnie oglądałem shimano i właśnie kijki tej firmy najlepiej mi w ręce leżały. Kije które oglądałem były w przedziale cenowym 160-500zł.Oglądałem catany,vegance, nexave,yasei i beast mastery. Wydawało mi się że im wyższa półka to kije będą mi bardziej odpowiadać ale wcale tak niebyło. Najbardziej urzekła mnie catana(10-30) spodobało mi się miejsce na którym można położyć palec na którym czuć każde uderzenie ryby w przynętę. Drugim kijem którym mi się spodobał był beast master(chyba do 35 gram), podobała mi się praca tego kija i włókno z którego był zrobiony. Szczytówką można było kręcić w każdą stronę. Może ktoś z was łowi kijami z tej serii? Był bym wdzięczny za krótką opinię o kiju z tych serii którym łowi.
Kolega kupił rok temu nową catanę pod wiślanego sandacza i z tego co wiem jest średnio zadowolony. Według niego kijek jest zbyt miękki.
To sprawdz kolego jeszcze schimano technium DF CX i Daiwe infinity Q sa to dobre kije i w tym przedziale cenowym
Technium DF CX to dobra propozycja. Kij na sandacza musi być szybki i mocny, bo inaczej nie zatniesz zanderka i po krótkim holu będą ci spadać, albo pod samymi nogami :-)
Co do szczytówki to delikatna wklejka służy bardziej do pokazania opadu niż brania. Branie szybciej poczujesz w dłoni niż zauważysz na szczytówce. O łowieniu po ciemku nie wspominam.
Dobry kij na sandacza musi byś jednym słowem mocna i szybka oraz dobrze przenosić drgania, czyli blank z wysokomodułowego grafitu.
Technium może jeszcze obejrzę ale daiwe sobie daruję podobno nie ma serwisu w Polsce. A co wklejanek to teraz łowię wklejanką i dla odmiany szuka czegoś innego teraz.
Za niewiele powyżej 500zł kupisz HM69 w wersji typowo pod sandacza. Kij moim zdaniem świetny. bardzo dobrym wyborem będą również Technium DF od Shimano i Daiwowska InfinityQ. Tak naprawdę są to kije porównywalnej jakości więc sugeruj się raczej tym, który z nich Tobie pasuje. Co do braku serwisu Daiwy w Polsce - kiedyś nie było serwisu Cormorana a problemu z naprawą wędek nie było, jest natomiast serwis Shimano ;-) wszyscy wiemy jaki poziom reprezentuje.
Każdy produkt sprzedawany w Polsce objęty jest gwarancją oraz serwisem i nie ma znaczenia czy serwis jest krajowy czy zagraniczny bo procedura naprawcza w obu przypadkach ani nie trwa dłużej ani krócej.
Daj znać Piotrek co wybrałeś. Pozdrawiam.
przez jakis czas interesowałem sie wedziskami ze stajni shimano i mam 2 kijki. hyperloop i beastmastera. hyperloop do 20g natomiast bm do 50g. tu sie nasuwa pytanie z jakiej serii to były kije.. ax, bx a moze cx?? seria ax jest seria miesista akcja szczytowa przechodzaca w taki polparaboilk, natomiast jak opisuje producent, kolejne wersje były coraz lzejsze, miały wieksza ilosc przelotek i bardziej szczytowa akcje. tutaj tez zapewne sa roznice pomiedzy gramatura kijkow. inaczej bedzie sie zachowywał ten sam Bmaster z serrii cx o gramaturze do 50g a inaczej do 21g z tej samej serii CX. osobiscie nie brałbym zadnej wedki z serrii shimano jesli chodzi o sandacza. wg mnie shimano ma bardzo dobre wedki ale pod szczupaka. pod sandacza.. brałbym cos z dragona lub innej marki
Czekam do poniedziałku na catane 2,70 musze porównać ją z 2,40 cm. Ale jeszcze raz pomacam sobie beast mastera i może zapytam o HM.
Mam nexave 270 10-30 i catane 240 10-30. Ani jeden nie jest sticte sandaczowy. Nexave na sandacza w ogóle się nie nadaje. Catana może jako tako. Są po prostu za miękkie. O ile z podbiciem przynęty nie ma problemu, to już z zacięciem jest dużo gorzej. Plusem zaś tak miękkich kijów jest to, że mało ryb spada.
Zapomniałem o najważniejszym. Oba kije są ze starszej serii :D
Jacosław jednak zdecydowałem się na Shimano BeastMaster CX 240/10-30. Znalazłem tą wędkę w ciekawej cenie i kupiłem ;-)
No to połamania Piotrek :))
Sezon trwa więc testy pewnie niebawem ;-)