Cześć, zamierzam wybrać się na kolucha dzisiaj tj. 13.06.09 posiadam dwie wędki, pierwsza jest to spining z ustawioną tzw metodą "na żywca", natomiast druga jest to zwykła teleskopówka 3,60m, na której mogę ustawić dowolny spławik od 3,5-0,8g i haczyk od 20-0/2. Posiadam przynęty typu kukurydza,rosówka,kopane zwykle robaki lub mogę też spróbować na przynęty do tej pory mi nie znane. Słyszałem, oraz widziałem na własne oczy jak pewien starszy pan łapiąc na dość małą płotkę wyciągał już konkretne koluchy 30-40cm, 300-700g. Miejsce, w którym zamierzam łowić to dość płytki 07-1,5m, zarośnięty stawik, a moje stanowisko słynie z ogromnej ilości trzcin, które tworzą coś w rodzaju zakola i dość dużych linów w maju złapałem liny: (30cm 0,6kg,33,5 0,9kg, 35cm 1,1kg).Biorę pod uwagę fakt że w tej właśnie porze roku o koluchów odbywa się tarło. Na ryby wybieram się o godz. 18.00 i zamierzam pobyć do 22.00. Jeżeli ktoś przeczytał mój post i jest na tyle doświadczony porszę odpowiedzieć na poniższe pytania: 1.Czy warto postawić wędką na małą płoteczkę, licze się z tym że może wziąść także szczupak, jeżeli warto to jaki grunt ustawic na wędce? 2.Na jaki spławik i haczyk łapac na większego kolucha oraz jakiej przynęty stosować? 3.Czy ziemniaki skrojone w grubą kostke o średnicy 1cm kwadratowego z kukurydza i suszonym mięsem zmielonym przez maszynkę do kawy ja dobrą zanęta na koluchy, i czy macie jakieś swoje sprawdzone latwo dostepne zanęty(najlepiej samorobione) >prócz ziemi z kretowiska -.- bo pod to podchodzi dorbnica i okonki ;/ Staw słynie z ogromnych koluchów, szczupaków , więc jest to tylko kwestia przynęty i waszej przekazanej mi wiedzy ;P Pozdrawiam i dziekuję z przeczytanie postu ...LapiePlocie...
Cześć, zamierzam wybrać się na kolucha dzisiaj tj. 13.06.09 posiadam dwie wędki, pierwsza jest to spining z ustawioną tzw metodą "na żywca", natomiast druga jest to zwykła teleskopówka 3,60m, na której mogę ustawić dowolny spławik od 3,5-0,8g i haczyk od 20-0/2. Posiadam przynęty typu kukurydza,rosówka,kopane zwykle robaki lub mogę też spróbować na przynęty do tej pory mi nie znane. Słyszałem, oraz widziałem na własne oczy jak pewien starszy pan łapiąc na dość małą płotkę wyciągał już konkretne koluchy 30-40cm, 300-700g. Miejsce, w którym zamierzam łowić to dość płytki 07-1,5m, zarośnięty stawik, a moje stanowisko słynie z ogromnej ilości trzcin, które tworzą coś w rodzaju zakola i dość dużych linów w maju złapałem liny: (30cm 0,6kg,33,5 0,9kg, 35cm 1,1kg).Biorę pod uwagę fakt że w tej właśnie porze roku o koluchów odbywa się tarło. Na ryby wybieram się o godz. 18.00 i zamierzam pobyć do 22.00. Jeżeli ktoś przeczytał mój post i jest na tyle doświadczony porszę odpowiedzieć na poniższe pytania: 1.Czy warto postawić wędką na małą płoteczkę, licze się z tym że może wziąść także szczupak, jeżeli warto to jaki grunt ustawic na wędce? 2.Na jaki spławik i haczyk łapac na większego kolucha oraz jakiej przynęty stosować? 3.Czy ziemniaki skrojone w grubą kostke o średnicy 1cm kwadratowego z kukurydza i suszonym mięsem zmielonym przez maszynkę do kawy ja dobrą zanęta na koluchy, i czy macie jakieś swoje sprawdzone latwo dostepne zanęty(najlepiej samorobione) >prócz ziemi z kretowiska -.- bo pod to podchodzi dorbnica i okonki ;/ Staw słynie z ogromnych koluchów, szczupaków , więc jest to tylko kwestia przynęty i waszej przekazanej mi wiedzy ;P Pozdrawiam i dziekuję z przeczytanie postu ...LapiePlocie...
koluch to jest sum ?
na pierwsze pytanie moge Ci odpowiedziec : nie wiem jak jest u Ciebie ale nie mozesz łowic na malutką płoteczke bo ona musi miec 15 cm :)
mowisz ze jest tam płytko to grunt ustaw sobie taki 60 cm . jesli nie bedzie efektow probuj zwiekszac albo zmniejszac
nie wiem co to KOLUCH, ale jeżeli konkretny koluch to 30-40cm, to chyba nic konkretnego:-).
koluch to sumik karłowaty:)
Aaa, to zmienia postać rzeczy:-)). U nas się z tym gatunkiem jeszcze nie witałem.