Hehe ostro! Jaxon, Mikado i wiele innych marek włącznie z DAM również "kopiują" błyski Meppsa... Co prawda nigdy nie złowiłem ryby na obrotówki marki Caperlan, ale oferta Decathlonu na nich się nie kończy.
Jednym z dostawców tej sieci jest francuska firma Autain Peche produkująca znakomite obrotówki Suissex. Jeśli znajdziecie je w swoim sklepie, to "nie miejcie obawień" i bierzcie śmiało. Jedna uwaga... 15 zł za obrotówkę to nie mało... Przez mój chlebaczek przewinęło się kilka tych obrotówek i muszę przyznać, że są bardzo skuteczne. Doskonale pracują w opadzie i startują bezzwłocznie po zanurzeniu w wodzie. Paletka stawia duży opór w wodzie, co umożliwia wolne prowadzenie przynęty. Po zdemontowaniu główki dociążającej można ją prowadzić tuż pod lustrem wody, a nawet skutecznie obławiać płycizny. Szczupaki to kochają...
Hehe zabrzmiało pewnie jak wpis sponsorowany :D no ale nikt mnie nie sponsoruje. Generalnie wszystko, co napisałem odnośnie przynęty Suissex odnosi się również do Mepps Lusox i wspomnianego już przez Alka (Sith) Jaxona Esox. To podobieństwo wynika przede wszystkim z aktu, że żadna z nich nie posiada obciążenia na korpusie, a ich paletki są wykrępowane w podobny sposób. Gorąco polecam na wody stojące. Te przynęty potrafią zrobić w wodzie niezły kocioł.
Przeczytałem ,,To wszystko " z dużą cierpliwością . A teraz konkluzja : A przestań walić w ch ... a - czytaj grę wojskową ( za moich czasów tak to się nazywało) . Jak na AMATORA !!!! to Ty Masz dużą i Konkretną wiedzę. Tak się zastanawiam . Po co ten cyrk.
Jak na AMATORA !!!! to Ty Masz dużą i Konkretną wiedzę. Tak się zastanawiam . Po co ten cyrk.
Cyrk... no to Cię kolego zdziwię bo naprawdę moja wiedza (przynajmniej tak myślę)
w tym temacie jest na bardzo niskim poziomie... Jeżeli uważasz, że kantuję i tak naprawdę
dla zabawy zakładam temat i podpytuję hehe to już Twój problem :)
Z drugiej strony - miło że uważasz że wiedzę mam konkretną i dużą
bo to znaczy że szybko się uczę :)
A tak na poważnie - w życiu nie łowiłem metodą spiningową, ostatni raz wędkę nad
wodą miałem w rękach jakieś 10 lat temu. Od jakiegoś czasu czytam, śledzę fora,
radzę się znajomych, oglądam filmy na YT i dopiero po analizie tego wszystkiego
zacząłem pisać na forum moje wątpliwości i wszelkiego rodzaju pytania.
Wędka i kołowrotek skompletowane, teraz muszę nakupować przynęty, plecionkę
i jakieś niezbędne rzeczy typu pudełko na przynęty, szczypce, podbierak i to właśnie
skłoniło mnie do stworzenia powyższego teamtu i posłuchania rad lepiej
doświadczonych kolegów.
Tych błystek to za darmo bym nie chciał a niektóre to żywcem zerżnięte wzorem i wykonaniem z innych ;))
Hehe ostro! Jaxon, Mikado i wiele innych marek włącznie z DAM również "kopiują" błyski Meppsa... Co prawda nigdy nie złowiłem ryby na obrotówki marki Caperlan, ale oferta Decathlonu na nich się nie kończy.
Jednym z dostawców tej sieci jest francuska firma Autain Peche produkująca znakomite obrotówki Suissex. Jeśli znajdziecie je w swoim sklepie, to "nie miejcie obawień" i bierzcie śmiało. Jedna uwaga... 15 zł za obrotówkę to nie mało... Przez mój chlebaczek przewinęło się kilka tych obrotówek i muszę przyznać, że są bardzo skuteczne. Doskonale pracują w opadzie i startują bezzwłocznie po zanurzeniu w wodzie. Paletka stawia duży opór w wodzie, co umożliwia wolne prowadzenie przynęty. Po zdemontowaniu główki dociążającej można ją prowadzić tuż pod lustrem wody, a nawet skutecznie obławiać płycizny. Szczupaki to kochają...
https://www.decathlon.pl/?sn.q=suissex
Hehe zabrzmiało pewnie jak wpis sponsorowany :D no ale nikt mnie nie sponsoruje. Generalnie wszystko, co napisałem odnośnie przynęty Suissex odnosi się również do Mepps Lusox i wspomnianego już przez Alka (Sith) Jaxona Esox. To podobieństwo wynika przede wszystkim z aktu, że żadna z nich nie posiada obciążenia na korpusie, a ich paletki są wykrępowane w podobny sposób. Gorąco polecam na wody stojące. Te przynęty potrafią zrobić w wodzie niezły kocioł.
Przeczytałem ,,To wszystko " z dużą cierpliwością . A teraz konkluzja : A przestań walić w ch ... a - czytaj grę wojskową ( za moich czasów tak to się nazywało) . Jak na AMATORA !!!! to Ty Masz dużą i Konkretną wiedzę. Tak się zastanawiam . Po co ten cyrk.
Jak na AMATORA !!!! to Ty Masz dużą i Konkretną wiedzę. Tak się zastanawiam . Po co ten cyrk. Cyrk... no to Cię kolego zdziwię bo naprawdę moja wiedza (przynajmniej tak myślę)
w tym temacie jest na bardzo niskim poziomie... Jeżeli uważasz, że kantuję i tak naprawdę
dla zabawy zakładam temat i podpytuję hehe to już Twój problem :)
Z drugiej strony - miło że uważasz że wiedzę mam konkretną i dużą
bo to znaczy że szybko się uczę :)
A tak na poważnie - w życiu nie łowiłem metodą spiningową, ostatni raz wędkę nad
wodą miałem w rękach jakieś 10 lat temu. Od jakiegoś czasu czytam, śledzę fora,
radzę się znajomych, oglądam filmy na YT i dopiero po analizie tego wszystkiego
zacząłem pisać na forum moje wątpliwości i wszelkiego rodzaju pytania.
Wędka i kołowrotek skompletowane, teraz muszę nakupować przynęty, plecionkę
i jakieś niezbędne rzeczy typu pudełko na przynęty, szczypce, podbierak i to właśnie
skłoniło mnie do stworzenia powyższego teamtu i posłuchania rad lepiej
doświadczonych kolegów.