Po przeczytaniu chyba miliona wypowiedzi na temat doboru parametrów sprzetu spinningowego w końcu podjąłem decyzję, które będą najodpowiedniejsze dla mojego wymarzonego patyka.
Sugerując się pochlebnymi opiniami o sprzęcie Mikado postanowiłem wybrać coś z oferty tej firmy. Po chwili poszukiwań natrafiłem na 3 idealnie pasujące mi propozycje. Jako, że sam nie jestem w stanie ocenić, który z nich jest najlepszy proszę o pomoc w tej kwestii. Który wybrać i czym tak właściwie się różnią?
Chcesz kupować na allegro czy pójdziesz do sklepu po niego ? Jeśli opcja druga, to weź jeszcze wszystkie do ręki i sprawdź który najlepiej leży. Jeśli będzie kupował w ciemno na allegro, wybierz pierwszy. Jest najlżejszy. Poza tym nie różnią się praktycznie niczym.
Zgadza się ,kij sinningowy i kołowrotek to nie wszystko.:) Kolego Krzewka,jest czas trzeba zacząć się rozglądać za przynętami w przystępnej cenie. Teraz można zrobić to powoli z głową,spokojnie bo potem nie będzie na to czasu.:)
Mowiąc, że wędzisko to połowa wydatku miałem na myśli wyłącznie moją sytuacje, gdzie brakuje mi właściwie już tylko kołowrotka. W przynęty i inne akcesoria zaopatrzyłem się na paczątku.
Kolejność zakupów rodem z czeskiego filmu pomyślicie... i słusznie :) ale teraz, gdy wszystko do siebie pasuje, to już przecież bez znaczenia.
Mowiąc, że wędzisko to połowa wydatku miałem na myśli wyłącznie moją sytuacje, gdzie brakuje mi właściwie już tylko kołowrotka. W przynęty i inne akcesoria zaopatrzyłem się na paczątku.
Kolejność zakupów rodem z czeskiego filmu pomyślicie... i słusznie :) ale teraz, gdy wszystko do siebie pasuje, to już przecież bez znaczenia.
Pozdrówka.
Nieważne którą drogą się szło,ważne że się jest u celu.:) Pozdro.
Witam.
Po przeczytaniu chyba miliona wypowiedzi na temat doboru parametrów sprzetu spinningowego w końcu podjąłem decyzję, które będą najodpowiedniejsze dla mojego wymarzonego patyka.
Sugerując się pochlebnymi opiniami o sprzęcie Mikado postanowiłem wybrać coś z oferty tej firmy. Po chwili poszukiwań natrafiłem na 3 idealnie pasujące mi propozycje. Jako, że sam nie jestem w stanie ocenić, który z nich jest najlepszy proszę o pomoc w tej kwestii. Który wybrać i czym tak właściwie się różnią?
Linki:
http://allegro.pl/wedka-mikado-sensual-medium-spin-270-cw-5-25gr-i2082518182.html
http://allegro.pl/weglowy-mikado-scr-light-spin-270-5-25g-fisker-i2099041085.html
http://allegro.pl/wedka-mikado-essential-skim-270-5-25g-nowosc-2012-i2082518193.html
Pozdrawiam,
Bartek.
Chcesz kupować na allegro czy pójdziesz do sklepu po niego ? Jeśli opcja druga, to weź jeszcze wszystkie do ręki i sprawdź który najlepiej leży. Jeśli będzie kupował w ciemno na allegro, wybierz pierwszy. Jest najlżejszy. Poza tym nie różnią się praktycznie niczym.
Polecę z całego serca coś takiego:
http://allegro.pl/wedka-robinson-diplomat-top-spin-2-70m-25g-hit-i2067791439.html
Kupował będę przez internet- w ciemno.
W poblizu mam co prawda sklep węskarski, ale niestety nie trudnią się tam spinningiem (jest kilka patyków, lecz zdecydowanie nie z tej półki cenowej)
Cóż, wezmę w takim razie nr. 1. Szczerze mówiąc to on był moim cichym faworytem, miejmy nadzieje, że się sprawdzi.
Dzięki za rade,
pozdrawiam serdecznie.
Polecę z całego serca coś takiego:
http://allegro.pl/wedka-robinson-diplomat-top-spin-2-70m-25g-hit-i2067791439.html
Ciekawa propozycja, niestety jak dla mnie zbyt droga. Mam ograniczony budżet a kij to przecież dopiero połowa wydatku na cały zestaw do spinningu.
Pozdrawiam
Kij to połowa wydatku ? Ja myślę, że jakieś 35% maksymalnie. Nawet nie. :)
Zgadza się ,kij sinningowy i kołowrotek to nie wszystko.:)
Kolego Krzewka,jest czas trzeba zacząć się rozglądać za przynętami w przystępnej cenie.
Teraz można zrobić to powoli z głową,spokojnie bo potem nie będzie na to czasu.:)
Słusznie, jak najbardziej macie Panowie racje.
Mowiąc, że wędzisko to połowa wydatku miałem na myśli wyłącznie moją sytuacje, gdzie brakuje mi właściwie już tylko kołowrotka. W przynęty i inne akcesoria zaopatrzyłem się na paczątku.
Kolejność zakupów rodem z czeskiego filmu pomyślicie... i słusznie :) ale teraz, gdy wszystko do siebie pasuje, to już przecież bez znaczenia.
Pozdrówka.
Słusznie, jak najbardziej macie Panowie racje.
Mowiąc, że wędzisko to połowa wydatku miałem na myśli wyłącznie moją sytuacje, gdzie brakuje mi właściwie już tylko kołowrotka. W przynęty i inne akcesoria zaopatrzyłem się na paczątku.
Kolejność zakupów rodem z czeskiego filmu pomyślicie... i słusznie :) ale teraz, gdy wszystko do siebie pasuje, to już przecież bez znaczenia.
Pozdrówka.
Nieważne którą drogą się szło,ważne że się jest u celu.:)
Pozdro.