Ja łowie na ten o którym pisałem tyle tylko że łowię na Warcie i jeśli chodzi np. o celność co wg. mnie jest bardzo ważne nie ma lepszego kijka z żadnej stajni no chyba że z zupełnie innej półki cenowej.Jest lekki ma spory zapas mocy dłuższy dolnik co przy machaniu (bardzo intensywnym) za boleniem jest nie bez znaczenia.Mam wiele kijków z różnych stajni np.ostatnio nabyłem GS z Dragona ale SG jest naprawdę dobrą i specyficzną firmą jeśli chodzi o kijki.Polecam
Z tego, co wiem to już ta seria nie jest produkowana, podobnie jak model 2,7m do 20g - bardzo delikatny i zarazem mocny spinning pod klenia, jazia. Trudniej już dostać obie wędki. Możesz popytać w centrali w Bielsku - niestety nie mam już ich dokładnego namiaru. Także z cenami było różnie. W 2009r sklep w Krakowie oferował mi ten model boleniowy za ...650zł, a kupiłem go po lekkim targowaniu się [był ostatni egzemplarz] w jednej hurtowni za..300zł. Kolejny model tej serii [taki do 15g], który na allegro czy w sklepach "chodzi" po 400 do nawet 540zł, kupiłem w tej samej hurtowni za 320zł. I są to bez wątpienia oryginały a nie podróbki, bo właśnie potwierdzałem ich pochodzenie przed zakupem w centrali w Bielsku, gdzie jest główny dystrybutor.
I jeszcze jedno. Nie polecam na tę rybę kija o mniejszym wyrzucie niż do 30g. Po prostu grubą sztukę ciężko zaciąć lekkim kijkiem. Straciłem bardzo dużo naprawdę pięknych boleni, bo najzwyczajniej nie byłem w stanie ich pozacinać mimo potężnych pobić. Widać to szczególnie przy łowieniu na woblery. W przypadku gum sam powiem, że nawet delikatnym [do 10g] kijem, zacinałem bez kłopotu. Być może to kwestia pojedynczego haka w gumach... Ludzie mogą mieć różne zdania bo łowią w różnych łowiskach i mają różne temperamenty, różny refleks. Dlatego jedni zachwalają szybkie kije, a inni wolne o dużym ugięciu. Sporo zależy też od techniki. Łowiąc bolki na postawiony w miejscu, opadający wobler nie wyobrażam sobie innej wędki niż o możliwie najszybszej akcji. Generalnie moje doświadczenie z tymi rybami to Wisła, a z tego co widzę, te z Odry to jakby inny gatunek:)
Łowię już trzeci sezon na wędkę Konger World Champion IRI Skipper 305cm 10-30gr. Całkiem nieźle się sprawuje. Używając żyłki zdarzało mi się nie dociąć ryby biorącej na bardzo dużych dystansach. Zobaczę w tym sezonie jak będzie pracował z plecionką. Jeśli ryby będą wyrywać sobie przynętę z pyska (gdy brania są pod nogami zdarza się to nawet na żyłce przy idealnie nastawionym hamulcu w kołowrotku) sprawię sobie nową rózgę na bolenie.
szkoda ze wykluczasz Team Dragona. mam wersje 295 10-28g. 163g wagi bodajze, czyli bardzo lekki kijek jak na ta długosc. dolnik 32,5cm - pisze o tym bo wg mnie to istotna sprawa kiedy musimy oddawac rzuty 1 reka spod siebie w trudnych warunkach, gzies przy krzaczorach, a wiem ze i w takich miejscach bolenie sie pojawiaja. w przypadku dluzszego dolnika np 35 cm bytloby juz trudniej. osobiscie bolenia na ten kij jeszcze nie złapałem bo kupiłem go jesienią ub roku i juz bardziej przestawiałem sie na szczupaka, ale smiało moge stwierdzic ze kij bardzo czułymozna spokojnie podac przynete kilka g lzejsza. kijek nie ima sie tez przeciazen kiedy rzucałem 10gramowym ripperem z głowka 30g co razem daje 40g. choc pewnie spokojnie mogłbym jeszcze go przeciazyc bez zadnych szkod
Bolenie? Fantastyczna sportowa ryba. Kij na bolenia? Talon VI Plus 90MF2 albo tańszy i też świetny Pacific Bay Rainforest IM7 RF2SH1143-2 . Pozdrawiam.
Spining na bolenie powinien mieć tak powiedzmy 5-25g wyrzutu i mieć paraboliczną akcję.Akcja ze względu na :1-rzuty (jeśli łowisz woblerami a są one super na rapke to miękki kij "ładuje" nam przynęte i dalej rzucamy2-hol tej szalonej na początku ryby3-myślę że zważywszy na dynamikę brań bolenia też ze względu na więcej pewnych zacięć
witam panowiechciałbym zacząć przygodę z boleniami i właśnie przewertowałem cale forum i mam mętlik w głowie jaki kij wybrać a ze mam ograniczony budżet zwracam się do was o pomoc budżet wynosi 200 zł wiem ze to nie dużo ale jeszcze nie pracuje i tylko się uczę i nie nie mam gdzie zbytnio zarobić kasę ...
Myślę, że w takiej cenie powinieneś dorwać lub ciut więcej dragona millenium super fast 2.85 /5-25g. Dobry kijek, i przede wszystkim jest polecany przez wielu użytkowników.
Do tej pory łowiłem na Dragona Millenium Pike 10-35 2,7m i było spoko lecz zachciało mi się kijka o większym ugięciu przy holu. Zakupiłem Okumę Black Rock 5-25 2,75 i kijek jest spoko lecz żałuję trochę że nie kupiłem wersji 3,05 m bo możnaby dalej machnąć przynęte. Ostatecznie chyba połowię trochę ta Okumą i jak nadal będzie brakło odległości w rzucie to sprzedam ją i kupię to co polecał mi znajomy w sklepie - Daiwa Sea hunter Seatrout 10-40 g 3,10 m - to już powinno miotać wobki na duuuże odległości.
Proszę aby ktoś pokazał na zdjęciu jakie błystki używa na Bolenie, ja do tej pory za boleniami nie chodziłem a wiem że to one szaleją po powierzchni wody tam gdzie ja łowię.
dzięki szyspinn29 ale szukam czegos nie ze stajni dragona;)
Kup sobie Diaflexa do 22 albo 30 g i starczy żeby wycholowac każdego pewnie . Osobiście do łowienia woblerami używam Ultimy i wiem że to dobry kij. Sporo jest wędek boleniowych . Jak pisał już wyżej Krzychu praktycznie każda się nada .
kij do 15g na bolki to jak atak kolumny czołgów z kuszą .
Jak chcesz połączyć re 2 ryby to szukaj czegos d0 21g . Moi znajomi używają TD 4-21g i łowią tymi kijami piękne kleniska jak i medalowe bolki a od biedy prawie wszystko tym kijem obłowi i o to chodzi w spinningu zeby byc w miarę uniwersalnym a nie do kazdej przynęty , pory dnia i roku osobny kij.
siemanko, też w tym roku zaczynam przygodę z bolkiem i wybrałem zestaw Dragona ,wędka to Millenium Super Fast długości 2.85 i kołowrotek Maxima HS Spinn FD1030i, żyłka też Dragona hehe i też Maxima. Szukam go na Wiśle a jak się ten sprzęt sprawdzi to się okaże. Pozdro i połamania
Nie tak jest to że większy boleń w nurcie zwinie Ci go jak szpulkę nici. Po drugie zaś prowadzenie przynęty w warunkach wodnych w jakich występuje boleń wymaga zapasu mocy. Jeśli pojedzie przynętą 12 g na kiju o cw 15 g to nie trzeba nawet bolenia by to wędzisko przeszło do historii. Łowienie boleni to dynamika, siła i ekspresja a wędzisko musi temu podołać. Wędzisko dobre ale cw za mały. W serii Moderate masz do wyboru wędziska o większym cw więc nie widzę problemu.
ryukon1975- czy łowiłeś kiedys na kij np do 12g?Ja tak... niejednokrotnie miałem na nim duzą rybe i nic mu nie było.Lub zaczep na dnie, kij zwinął się w podtkowe i nic mu nie było... łowię na niego nadal ;)Wiec to słaby argument tak mi się wydaje. Chodzi mi raczej o zacinanie ryby. czy nie jest do tego za miekki.(na tego do 12g złapeałem już 2 bolki około 60cm)
ryukon1975- czy łowiłeś kiedys na kij np do 12g?Ja tak... niejednokrotnie miałem na nim duzą rybe i nic mu nie było.Lub zaczep na dnie, kij zwinął się w podtkowe i nic mu nie było... łowię na niego nadal ;)Wiec to słaby argument tak mi się wydaje. Chodzi mi raczej o zacinanie ryby. czy nie jest do tego za miekki.(na tego do 12g złapeałem już 2 bolki około 60cm)
Tym patyczkiem do 12g okonki można połowić.Mówisz że miałeś wielokrotnie duże ryby,więc gdzie one są? Chwalisz się dwoma boleniami które okazami nie są,takie 50+ to maluchy,Przekonasz się jak zapniesz coś większego.Uwierz mi że Gruby kleń lub gruba rapa przekona Ciebie do zastosowania mocniejszego kija,czego Tobie życzę.Jeśli chodzi o zacinanie tym patyczkiem to nie ma różnicy,ale męczarnia w holu dla Ciebie i dla ryby.Ja łowię kijem 3m do 35g o szybkiej akcji,stosuję plecionkę 0,15-018,idealnie ustawiony hamulec(przy plecionce podstawa),mocne pogrubione kotwice(na sztywnym zestawie boleń potrafi rozgiąć kotwicę).Tobie proponuję kij 5-25g dł.2,7.Klenie i bolenie na taki kijek możesz łowić nawet na małe przynęty. Połamania.
Grubego klenia mialem kilka razy na kijku o cw 10g a bolenia tez i ani bolen ani klen to nie sa ryby do zacinania, one sa tak szybkie ze predzej sie wypna z kotwicy nioz ty zdazysz pomyslec a co dopiero zaciac, i jesli uwazasz ze cokolwiek zacinasz to robisz to juz z ryba ktora ma kotwice gleboko wbite w pysk inaczej juz bys jej nie widzial.Lowie je kijkiem o cw 10g i zylce 0.14 i daje rade. Jedyna ryba jakaiej nie dalem rady na takim zestawie to sum ktory i tak na szczescie wypial sie szybciej niz skonczyla sie zylka na szpuli.
Ja też w majówkę połowiłem bolków na "lekko".Normalnie łowię do.28 g + plecionka 5,1 kg ale ten sezon boleniowy zaczołem kleniowym zestawem. Na kijek 3-14 z żyłką 0,16 cztery sztuki od 55 do 64 cm.Nie wiem co jest grane ale w tym sezonie jakoś słabo walczą a są już dawno po tarle czyli powinny byc "wypoczęte" :) Bardzo długo łowiłem bolki spinningem do 18g. i pamiętam 2 sezony temu były niesamowicie waleczne.Wtedy pierwszego w sezonie miałem 67 cm i tak mi dał popalić że myślałem że to min. 80. Kijek gioł się po samą rękojeść a były zaraz po tarle.(pokaleczone) Moim zdaniem optymalny spinning na bolenia to okolice 28-30g.I zgadzam się z kolegą wirefree -bolka można co najwyżej "dociąć" bo zacina się sam.
Grubego klenia mialem kilka razy na kijku o cw 10g a bolenia tez i ani bolen ani klen to nie sa ryby do zacinania, one sa tak szybkie ze predzej sie wypna z kotwicy nioz ty zdazysz pomyslec a co dopiero zaciac, i jesli uwazasz ze cokolwiek zacinasz to robisz to juz z ryba ktora ma kotwice gleboko wbite w pysk inaczej juz bys jej nie widzial.Lowie je kijkiem o cw 10g i zylce 0.14 i daje rade. Jedyna ryba jakaiej nie dalem rady na takim zestawie to sum ktory i tak na szczescie wypial sie szybciej niz skonczyla sie zylka na szpuli.
My tu nie piszemy o tym co "da radę" tylko o komfortowym świadomym łowieniu.
Da radę przewieźć autem osobowym tonę cementu ? Da, ale raczej nikt takim go nie wozi.
Grubego klenia mialem kilka razy na kijku o cw 10g a bolenia tez i ani bolen ani klen to nie sa ryby do zacinania, one sa tak szybkie ze predzej sie wypna z kotwicy nioz ty zdazysz pomyslec a co dopiero zaciac, i jesli uwazasz ze cokolwiek zacinasz to robisz to juz z ryba ktora ma kotwice gleboko wbite w pysk inaczej juz bys jej nie widzial.Lowie je kijkiem o cw 10g i zylce 0.14 i daje rade. Jedyna ryba jakaiej nie dalem rady na takim zestawie to sum ktory i tak na szczescie wypial sie szybciej niz skonczyla sie zylka na szpuli.
pewnie że się da........ ale na kiju do 15gr plus żyłka 0,18 miałem dobrą 80 na Noteci,Noteć to rzeka bez główek wyprostowana przez Niemców z bardzo szybkim nurtem......bolenia w obawie przed stratą woblera nie mogłem zatrzymać na tym zestawie, odjechał na ok 100m spokojnie, potem go pompowałem bardzo wolno pod prąd bo nie było możliwości zejścia do ryby (drzewa), wystarczało że stawał w poprzek nurtu i nie mogłem go podciągnąć po ok 10 minutach przeciągania liny już w zasięgu wzroku ryba wypluła woblera.......na kijek do 30-35gr po niecałych 3 minutach pozował by do zdjęć.tym samym kijem na warcie między główkami, gdzie woda stoi 70 wyjeżdżały bez problemu ale kolego Krzysztof ma racje na bolenie lepiej mieć mocniejszy kijek bo bolki do 60cm to są tylko bolki ;) dopiero po 70cm ta ryba potrafi pokazać jaki ma POWER, łowić delikatnie nie zawsze się da, mój najlżejszy zestaw rzeczny to Daiwa Infinity Q 3-18gr i to jest mój kijek na klenie niżej zejść się nie da ze względu na częste przyłowy dużych boleni a nawet szczupaków.
Macie racje koledzy, nie złowiłem jeszcze takich 70+.Osobiście nienawidze chodzić z 2 kijami na ryby, stad mój pomysł na jeden najbardziej uniwersalny.Mam Dragona 5-25g 2,70 i wczesniej nim łowiłem... na bolki jest ok.Ale miałem duzo nie zapiętych Kleni na tym kiju...Kupiłem Mikado do 12g i Klenie w 90% wycągam z wody, takie do 50cm.I nie miałem problemu z ich holem.
Witam kolegów. Po przeglądzie kilku kijków w sklepie wybór padł na Fenwicka Eagle GT 290, 10-21g. Czy ktos miał taki kij nad wodą?Ze względu na wysoką wodę nie mam jak go przetestować :/ Ale ciekaw jestem co o nim sądzicie :)?
Witam kolegów! Poszukuję kija na bolki. Łowisko Odra, przynęty głównie wobki. Nigdy nie miałem do czynienia z celowym łowieniem tych ryb, nie wiem za bardzo jaka akcja będzie najlepsza, dlatego postanowiłem zasięgnąć porady u kolegów i liczę na konkretne propozycje.:D Cena do 250 zł, z góry wielkie dzięki.:D
Jeśli dobrze poszukasz to możesz znaleźć Dragona Black Rock 5-25 305cm w promocji za 220-230zł, bez promocji kij ten chodzi po 280-300zł. Fajny długi patyk którym można spokojnie machnąć na odpowiednią odległość i poprowadzić wobka tak jak tego chcemy. Na stronie dragona jest tekst na temat tej wędki.
Zerknij na to:
https://www.olx.pl/oferta/konger-world-champions-ii-classic-270-cw-10-35gr-CID767-IDkvoHY.html#04487cc8e6
JakCi się podoba to pisz na priv. Pozdrawiam.
przyglądam sie sg tylko że 3.07 cw. 9.32g..
Ja łowie na ten o którym pisałem tyle tylko że łowię na Warcie i jeśli chodzi np. o celność co wg. mnie jest bardzo ważne nie ma lepszego kijka z żadnej stajni no chyba że z zupełnie innej półki cenowej.Jest lekki ma spory zapas mocy dłuższy dolnik co przy machaniu (bardzo intensywnym) za boleniem jest nie bez znaczenia.Mam wiele kijków z różnych stajni np.ostatnio nabyłem GS z Dragona ale SG jest naprawdę dobrą i specyficzną firmą jeśli chodzi o kijki.Polecam
W 100 % polecam Savagear Parabelum cw.7-23 jest wprost idealny pod Bolenia.
Na moich łowiskach i w ich warunkach stanowczo za mały cw.
Czyli nie ideał.:)
Krzysztof może masz racje pojecie względne.Idealny jak na moje łowiska. :)
Z tego, co wiem to już ta seria nie jest produkowana, podobnie jak model 2,7m do 20g - bardzo delikatny i zarazem mocny spinning pod klenia, jazia. Trudniej już dostać obie wędki. Możesz popytać w centrali w Bielsku - niestety nie mam już ich dokładnego namiaru. Także z cenami było różnie. W 2009r sklep w Krakowie oferował mi ten model boleniowy za ...650zł, a kupiłem go po lekkim targowaniu się [był ostatni egzemplarz] w jednej hurtowni za..300zł. Kolejny model tej serii [taki do 15g], który na allegro czy w sklepach "chodzi" po 400 do nawet 540zł, kupiłem w tej samej hurtowni za 320zł. I są to bez wątpienia oryginały a nie podróbki, bo właśnie potwierdzałem ich pochodzenie przed zakupem w centrali w Bielsku, gdzie jest główny dystrybutor.
I jeszcze jedno. Nie polecam na tę rybę kija o mniejszym wyrzucie niż do 30g. Po prostu grubą sztukę ciężko zaciąć lekkim kijkiem. Straciłem bardzo dużo naprawdę pięknych boleni, bo najzwyczajniej nie byłem w stanie ich pozacinać mimo potężnych pobić. Widać to szczególnie przy łowieniu na woblery. W przypadku gum sam powiem, że nawet delikatnym [do 10g] kijem, zacinałem bez kłopotu. Być może to kwestia pojedynczego haka w gumach...
Ludzie mogą mieć różne zdania bo łowią w różnych łowiskach i mają różne temperamenty, różny refleks. Dlatego jedni zachwalają szybkie kije, a inni wolne o dużym ugięciu. Sporo zależy też od techniki. Łowiąc bolki na postawiony w miejscu, opadający wobler nie wyobrażam sobie innej wędki niż o możliwie najszybszej akcji. Generalnie moje doświadczenie z tymi rybami to Wisła, a z tego co widzę, te z Odry to jakby inny gatunek:)
Łowię już trzeci sezon na wędkę Konger World Champion IRI Skipper 305cm 10-30gr. Całkiem nieźle się sprawuje. Używając żyłki zdarzało mi się nie dociąć ryby biorącej na bardzo dużych dystansach. Zobaczę w tym sezonie jak będzie pracował z plecionką. Jeśli ryby będą wyrywać sobie przynętę z pyska (gdy brania są pod nogami zdarza się to nawet na żyłce przy idealnie nastawionym hamulcu w kołowrotku) sprawię sobie nową rózgę na bolenie.
szkoda ze wykluczasz Team Dragona. mam wersje 295 10-28g. 163g wagi bodajze, czyli bardzo lekki kijek jak na ta długosc. dolnik 32,5cm - pisze o tym bo wg mnie to istotna sprawa kiedy musimy oddawac rzuty 1 reka spod siebie w trudnych warunkach, gzies przy krzaczorach, a wiem ze i w takich miejscach bolenie sie pojawiaja. w przypadku dluzszego dolnika np 35 cm bytloby juz trudniej. osobiscie bolenia na ten kij jeszcze nie złapałem bo kupiłem go jesienią ub roku i juz bardziej przestawiałem sie na szczupaka, ale smiało moge stwierdzic ze kij bardzo czułymozna spokojnie podac przynete kilka g lzejsza. kijek nie ima sie tez przeciazen kiedy rzucałem 10gramowym ripperem z głowka 30g co razem daje 40g. choc pewnie spokojnie mogłbym jeszcze go przeciazyc bez zadnych szkod
Bolenie? Fantastyczna sportowa ryba.
Kij na bolenia? Talon VI Plus 90MF2 albo tańszy i też świetny Pacific Bay Rainforest IM7 RF2SH1143-2 .
Pozdrawiam.
Spining na bolenie powinien mieć tak powiedzmy 5-25g wyrzutu i mieć paraboliczną akcję.Akcja ze względu na :1-rzuty (jeśli łowisz woblerami a są one super na rapke to miękki kij "ładuje" nam przynęte i dalej rzucamy2-hol tej szalonej na początku ryby3-myślę że zważywszy na dynamikę brań bolenia też ze względu na więcej pewnych zacięć
witam panowiechciałbym zacząć przygodę z boleniami i właśnie przewertowałem cale forum i mam mętlik w głowie jaki kij wybrać a ze mam ograniczony budżet zwracam się do was o pomoc budżet wynosi 200 zł wiem ze to nie dużo ale jeszcze nie pracuje i tylko się uczę i nie nie mam gdzie zbytnio zarobić kasę ...
Myślę, że w takiej cenie powinieneś dorwać lub ciut więcej dragona millenium super fast 2.85 /5-25g. Dobry kijek, i przede wszystkim jest polecany przez wielu użytkowników.
Do tej pory łowiłem na Dragona Millenium Pike 10-35 2,7m i było spoko lecz zachciało mi się kijka o większym ugięciu przy holu. Zakupiłem Okumę Black Rock 5-25 2,75 i kijek jest spoko lecz żałuję trochę że nie kupiłem wersji 3,05 m bo możnaby dalej machnąć przynęte. Ostatecznie chyba połowię trochę ta Okumą i jak nadal będzie brakło odległości w rzucie to sprzedam ją i kupię to co polecał mi znajomy w sklepie - Daiwa Sea hunter Seatrout 10-40 g 3,10 m - to już powinno miotać wobki na duuuże odległości.
Proszę aby ktoś pokazał na zdjęciu jakie błystki używa na Bolenie, ja do tej pory za boleniami nie chodziłem a wiem że to one szaleją po powierzchni wody tam gdzie ja łowię.
dzięki szyspinn29 ale szukam czegos nie ze stajni dragona;)
Kup sobie Diaflexa do 22 albo 30 g i starczy żeby wycholowac każdego pewnie . Osobiście do łowienia woblerami używam Ultimy i wiem że to dobry kij. Sporo jest wędek boleniowych . Jak pisał już wyżej Krzychu praktycznie każda się nada .
A co powiecie o tym kiju na bolka:Dragon MODERATE 3,05m 3-15gChcę nim połączyć łowienie kleni i boleni na Odrze.
kij do 15g na bolki to jak atak kolumny czołgów z kuszą .
Jak chcesz połączyć re 2 ryby to szukaj czegos d0 21g .
Moi znajomi używają TD 4-21g i łowią tymi kijami piękne kleniska jak i medalowe bolki a od biedy prawie wszystko tym kijem obłowi i o to chodzi w spinningu zeby byc w miarę uniwersalnym a nie do kazdej przynęty , pory dnia i roku osobny kij.
siemanko, też w tym roku zaczynam przygodę z bolkiem i wybrałem zestaw Dragona ,wędka to Millenium Super Fast długości 2.85 i kołowrotek Maxima HS Spinn FD1030i, żyłka też Dragona hehe i też Maxima. Szukam go na Wiśle a jak się ten sprzęt sprawdzi to się okaże. Pozdro i połamania
Ale co jest nie tak z tym kijem na bolenie?Przynęt nie używam większych niż 12g.
Nie tak jest to że większy boleń w nurcie zwinie Ci go jak szpulkę nici. Po drugie zaś prowadzenie przynęty w warunkach wodnych w jakich występuje boleń wymaga zapasu mocy. Jeśli pojedzie przynętą 12 g na kiju o cw 15 g to nie trzeba nawet bolenia by to wędzisko przeszło do historii. Łowienie boleni to dynamika, siła i ekspresja a wędzisko musi temu podołać. Wędzisko dobre ale cw za mały. W serii Moderate masz do wyboru wędziska o większym cw więc nie widzę problemu.
ryukon1975- czy łowiłeś kiedys na kij np do 12g?Ja tak... niejednokrotnie miałem na nim duzą rybe i nic mu nie było.Lub zaczep na dnie, kij zwinął się w podtkowe i nic mu nie było... łowię na niego nadal ;)Wiec to słaby argument tak mi się wydaje. Chodzi mi raczej o zacinanie ryby. czy nie jest do tego za miekki.(na tego do 12g złapeałem już 2 bolki około 60cm)
Skoro wiesz lepiej to nie pytaj tylko samodzielnie podejmij decyzję. Co do "miękkości" to nie decyduje o niej cw tylko akcja.
ryukon1975- czy łowiłeś kiedys na kij np do 12g?Ja tak... niejednokrotnie miałem na nim duzą rybe i nic mu nie było.Lub zaczep na dnie, kij zwinął się w podtkowe i nic mu nie było... łowię na niego nadal ;)Wiec to słaby argument tak mi się wydaje. Chodzi mi raczej o zacinanie ryby. czy nie jest do tego za miekki.(na tego do 12g złapeałem już 2 bolki około 60cm)
Tym patyczkiem do 12g okonki można połowić.Mówisz że miałeś wielokrotnie duże ryby,więc gdzie one są? Chwalisz się dwoma boleniami które okazami nie są,takie 50+ to maluchy,Przekonasz się jak zapniesz coś większego.Uwierz mi że Gruby kleń lub gruba rapa przekona Ciebie do zastosowania mocniejszego kija,czego Tobie życzę.Jeśli chodzi o zacinanie tym patyczkiem to nie ma różnicy,ale męczarnia w holu dla Ciebie i dla ryby.Ja łowię kijem 3m do 35g o szybkiej akcji,stosuję plecionkę 0,15-018,idealnie ustawiony hamulec(przy plecionce podstawa),mocne pogrubione kotwice(na sztywnym zestawie boleń potrafi rozgiąć kotwicę).Tobie proponuję kij 5-25g dł.2,7.Klenie i bolenie na taki kijek możesz łowić nawet na małe przynęty.
Połamania.
Grubego klenia mialem kilka razy na kijku o cw 10g a bolenia tez i ani bolen ani klen to nie sa ryby do zacinania, one sa tak szybkie ze predzej sie wypna z kotwicy nioz ty zdazysz pomyslec a co dopiero zaciac, i jesli uwazasz ze cokolwiek zacinasz to robisz to juz z ryba ktora ma kotwice gleboko wbite w pysk inaczej juz bys jej nie widzial.Lowie je kijkiem o cw 10g i zylce 0.14 i daje rade. Jedyna ryba jakaiej nie dalem rady na takim zestawie to sum ktory i tak na szczescie wypial sie szybciej niz skonczyla sie zylka na szpuli.
Ja też w majówkę połowiłem bolków na "lekko".Normalnie łowię do.28 g + plecionka 5,1 kg ale ten sezon boleniowy zaczołem kleniowym zestawem.
Na kijek 3-14 z żyłką 0,16 cztery sztuki od 55 do 64 cm.Nie wiem co jest grane ale w tym sezonie jakoś słabo walczą a są już dawno po tarle czyli powinny byc "wypoczęte" :)
Bardzo długo łowiłem bolki spinningem do 18g. i pamiętam 2 sezony temu były niesamowicie waleczne.Wtedy pierwszego w sezonie miałem 67 cm i tak mi dał popalić że myślałem że to min. 80. Kijek gioł się po samą rękojeść a były zaraz po tarle.(pokaleczone)
Moim zdaniem optymalny spinning na bolenia to okolice 28-30g.I zgadzam się z kolegą wirefree -bolka można co najwyżej "dociąć" bo zacina się sam.
Grubego klenia mialem kilka razy na kijku o cw 10g a bolenia tez i ani bolen ani klen to nie sa ryby do zacinania, one sa tak szybkie ze predzej sie wypna z kotwicy nioz ty zdazysz pomyslec a co dopiero zaciac, i jesli uwazasz ze cokolwiek zacinasz to robisz to juz z ryba ktora ma kotwice gleboko wbite w pysk inaczej juz bys jej nie widzial.Lowie je kijkiem o cw 10g i zylce 0.14 i daje rade. Jedyna ryba jakaiej nie dalem rady na takim zestawie to sum ktory i tak na szczescie wypial sie szybciej niz skonczyla sie zylka na szpuli.
My tu nie piszemy o tym co "da radę" tylko o komfortowym świadomym łowieniu.
Da radę przewieźć autem osobowym tonę cementu ? Da, ale raczej nikt takim go nie wozi.
Grubego klenia mialem kilka razy na kijku o cw 10g a bolenia tez i ani bolen ani klen to nie sa ryby do zacinania, one sa tak szybkie ze predzej sie wypna z kotwicy nioz ty zdazysz pomyslec a co dopiero zaciac, i jesli uwazasz ze cokolwiek zacinasz to robisz to juz z ryba ktora ma kotwice gleboko wbite w pysk inaczej juz bys jej nie widzial.Lowie je kijkiem o cw 10g i zylce 0.14 i daje rade. Jedyna ryba jakaiej nie dalem rady na takim zestawie to sum ktory i tak na szczescie wypial sie szybciej niz skonczyla sie zylka na szpuli.
pewnie że się da........ ale na kiju do 15gr plus żyłka 0,18 miałem dobrą 80 na Noteci,Noteć to rzeka bez główek wyprostowana przez Niemców z bardzo szybkim nurtem......bolenia w obawie przed stratą woblera nie mogłem zatrzymać na tym zestawie, odjechał na ok 100m spokojnie, potem go pompowałem bardzo wolno pod prąd bo nie było możliwości zejścia do ryby (drzewa), wystarczało że stawał w poprzek nurtu i nie mogłem go podciągnąć po ok 10 minutach przeciągania liny już w zasięgu wzroku ryba wypluła woblera.......na kijek do 30-35gr po niecałych 3 minutach pozował by do zdjęć.tym samym kijem na warcie między główkami, gdzie woda stoi 70 wyjeżdżały bez problemu ale kolego Krzysztof ma racje na bolenie lepiej mieć mocniejszy kijek bo bolki do 60cm to są tylko bolki ;) dopiero po 70cm ta ryba potrafi pokazać jaki ma POWER, łowić delikatnie nie zawsze się da, mój najlżejszy zestaw rzeczny to Daiwa Infinity Q 3-18gr i to jest mój kijek na klenie niżej zejść się nie da ze względu na częste przyłowy dużych boleni a nawet szczupaków.
Macie racje koledzy, nie złowiłem jeszcze takich 70+.Osobiście nienawidze chodzić z 2 kijami na ryby, stad mój pomysł na jeden najbardziej uniwersalny.Mam Dragona 5-25g 2,70 i wczesniej nim łowiłem... na bolki jest ok.Ale miałem duzo nie zapiętych Kleni na tym kiju...Kupiłem Mikado do 12g i Klenie w 90% wycągam z wody, takie do 50cm.I nie miałem problemu z ich holem.
Witam kolegów.
Po przeglądzie kilku kijków w sklepie wybór padł na Fenwicka Eagle GT 290, 10-21g.
Czy ktos miał taki kij nad wodą?Ze względu na wysoką wodę nie mam jak go przetestować :/ Ale ciekaw jestem co o nim sądzicie :)?
Robinson Diaflex Light Spin 7-22g (dł. 2.95 m.)
Witam kolegów! Poszukuję kija na bolki. Łowisko Odra, przynęty głównie wobki. Nigdy nie miałem do czynienia z celowym łowieniem tych ryb, nie wiem za bardzo jaka akcja będzie najlepsza, dlatego postanowiłem zasięgnąć porady u kolegów i liczę na konkretne propozycje.:D Cena do 250 zł, z góry wielkie dzięki.:D
Jeśli dobrze poszukasz to możesz znaleźć Dragona Black Rock 5-25 305cm w promocji za 220-230zł, bez promocji kij ten chodzi po 280-300zł. Fajny długi patyk którym można spokojnie machnąć na odpowiednią odległość i poprowadzić wobka tak jak tego chcemy. Na stronie dragona jest tekst na temat tej wędki.
Pozdrawiam
Zerknij na to:
https://www.olx.pl/oferta/konger-world-champions-ii-classic-270-cw-10-35gr-CID767-IDkvoHY.html#04487cc8e6
JakCi się podoba to pisz na priv. Pozdrawiam.
.