Witam wszystkich spinningistów jestem początkowym oraczem wody i miałbym kilka pytań dotyczących prowadzania przynęt.Łowie przeważnie na wahadłówki ,obrotówki, woblery na które mam większe czy mniejsze sukcesy ale na gumy to ni w ząb kombinuje w lewo i w prawo i nic mnie nie wychodzi gorzej nic się nie zahaczyć. Prosiłbym o wasze rady każdą wypróbuje. Łowie zazwyczaj na rzece Warcie na odcinku Pyzdry - Ląd (Zagórów).
sandacze lubią dno kamieniste w okolicach przelewów - raczej woda głębsza - próbuj na gumy z opadu jak wcześniej kolega pisał na cięższych główkach - stukaj o dno i podnoś, do tego koniecznie plecionka bo na żyłce słabo czuć przynętę
szczupak woli zaciszne miejsca, pod krzakami i zwalonymi konarami - raczej płytsza woda - tu bym polecił woblery, obrotówki, wahadłówki i gumy - staraj się prowadzić na wile sposobów, raz szybciej, raz wolniej, z opadu, czasami pozwól na dłużej opaść przynęcie na dno a czasami wstrzymaj w miejscu - to kwestia prób i błędów - każdego dnia ryba potrafi brać inaczej i na inne przynęty - generalnie szczupaka szukaj w krzakach - okulary polaryzacyjne są wskazane bo widzisz swoją przynętę i widzisz czy coś za nią wychodzi
boleń grasuje głównie w okolicach warkocza i w przybrzeżnej strefie - on się ugania za ukleją więc przynętami są wszystkie uklejopodobne woblery i blaszki oraz gumy dość szybko prowadzone przy powierzchni
okonie lubią patyki, rosliny, krzaki i inne takie zawady w wodzie zatopione - uwielbiają małe obrotówki w kolorach srebrno - czerwonych, twistery i małe gumki (czerwień, biel, motor oil, bordo) - prowadzić jak przy sandaczu - przy dnie albo nawet czasami po dnie.
Witam wszystkich spinningistów jestem początkowym oraczem wody i miałbym kilka pytań dotyczących prowadzania przynęt.Łowie przeważnie na wahadłówki ,obrotówki, woblery na które mam większe czy mniejsze sukcesy ale na gumy to ni w ząb kombinuje w lewo i w prawo i nic mnie nie wychodzi gorzej nic się nie zahaczyć. Prosiłbym o wasze rady każdą wypróbuje. Łowie zazwyczaj na rzece Warcie na odcinku Pyzdry - Ląd (Zagórów).
wszystko zależy od tego jaką rybę chcesz łapać, jakie jest łowisko(np dno)
polecam Ci cięższą główkę i jechać opadem
jedno lub 2 podbicia i szybkie zwijanei linki - żeby była napięta - to typowy sandaczowy sposób
możesz też po dnie powoli jechać
jeśli szukasz szczupaków to zakręć siękoło dołków i główek gdzie woda tak nie zasówa
próbuj różnym obciążeniem na różnym poziomie
jak nei ma ryb przy dnie staraj się troszkę wyżej prowadzic
czasem wprowadzaj znowu opad
wszystko zależy od ciebie
zakręć się w miejscach spokojniejszych - może tam coś upolujesz
trudno komukolwiek będzie napisać cokolwiek bo slabo opisałeś łowisko
katuj miejscówke i powodzenia
pozdrawiam
sandacze lubią dno kamieniste w okolicach przelewów - raczej woda głębsza - próbuj na gumy z opadu jak wcześniej kolega pisał na cięższych główkach - stukaj o dno i podnoś, do tego koniecznie plecionka bo na żyłce słabo czuć przynętę
szczupak woli zaciszne miejsca, pod krzakami i zwalonymi konarami - raczej płytsza woda - tu bym polecił woblery, obrotówki, wahadłówki i gumy - staraj się prowadzić na wile sposobów, raz szybciej, raz wolniej, z opadu, czasami pozwól na dłużej opaść przynęcie na dno a czasami wstrzymaj w miejscu - to kwestia prób i błędów - każdego dnia ryba potrafi brać inaczej i na inne przynęty - generalnie szczupaka szukaj w krzakach - okulary polaryzacyjne są wskazane bo widzisz swoją przynętę i widzisz czy coś za nią wychodzi
boleń grasuje głównie w okolicach warkocza i w przybrzeżnej strefie - on się ugania za ukleją więc przynętami są wszystkie uklejopodobne woblery i blaszki oraz gumy dość szybko prowadzone przy powierzchni
okonie lubią patyki, rosliny, krzaki i inne takie zawady w wodzie zatopione - uwielbiają małe obrotówki w kolorach srebrno - czerwonych, twistery i małe gumki (czerwień, biel, motor oil, bordo) - prowadzić jak przy sandaczu - przy dnie albo nawet czasami po dnie.