Witam ! Od początku czerwca praktycznie co każdy weekend lub nawet częściej łowię na Zalewie Sulejowskim. Na łowisku zawsze jestem przed wschodem słońca.Łowię z łódki przeważnie 10 godzin. W zeszłym roku , jak na początkującego efekty miałem imponujące , ponieważ nie było dnia w którym choćby mały garbus czy esox się nie zahaczył.Ten sezon jest dla mnie koszmarny , największym i jedynym jak dotąd efektem był szczupak 35 cm , a byłem na rybach już z 25 razy.Głównie łowię na algę , obrotówki meppsa ,chlapaki, a także rippery.Bardzo proszę o jakoś radę i liczę , że opiszecie swoje wyprawy.
Witam !
Od początku czerwca praktycznie co każdy weekend lub nawet częściej łowię na Zalewie Sulejowskim. Na łowisku zawsze jestem przed wschodem słońca.Łowię z łódki przeważnie 10 godzin. W zeszłym roku , jak na początkującego efekty miałem imponujące , ponieważ nie było dnia w którym choćby mały garbus czy esox się nie zahaczył.Ten sezon jest dla mnie koszmarny , największym i jedynym jak dotąd efektem był szczupak 35 cm , a byłem na rybach już z 25 razy.Głównie łowię na algę , obrotówki meppsa ,chlapaki, a także rippery.Bardzo proszę o jakoś radę i liczę , że opiszecie swoje wyprawy.
Leszku masz tu stronke forum.tu masz wszystkowszytko o Zawlewie Sulejowki.
http://forum.wedkuje.pl/f,zalew-sulejowski-i-pilica-lacje,244600,0.html