Czołem, powolutku przygotowuje się na wycieczkę bushcraftową do Skandynawii. Przy okazji pobytu nad jeziorami chciałbym oczywiście pospinningować, ale mam bardzo mocno ograniczone miejsce bagażowe (autostop) i nie mogę zabrać żadnego, klasycznego wędziska. Wymagania: - CW w okolicach 5-15 gramów - długość 270 lub 300cm - maksymalnie smukła rękojeść z korka - cena do 250zł - współpraca z Daiwą Ninja 3000 LT Temat spinningów teleskopowych był już poruszany, ale ostatnie wątki mają już kilka dobrych lat. Dawne teleskopówki nie nadawały się do niczego; grube, ciężkie i toporne kolumbryny. Coś się zmieniło w tej kwestii?
Basiu, na pewno teleskop najwygodniejszy w transporcie, ale czy na pewno równie ergonomiczny co travel? Skandynawskie wody, a zwłaszcza ryby, to nie "PZW-rybki" i wymagają bardziej niezawodnych konstrukcji.
Bardzo przyzwoitym travelem, choć nieco krótszym niż życzeniowy jest https://allegro.pl/oferta/spinning-ron-thompson-travel-spin-xp-240-4-14g-8399205887, długość transportowa zaledwie 66cm, więc bardzo zbliżona do teleskopów.
Niestety telespinny to produkcja uboczna, są produkowane z odpadów poprodukcyjnych, co prawda pełnowartoścowych, ale nie jest to "to co tygrysy lubią najbardziej". Ponadto w życzeniowym c.w. jest dość mały wachlarz do wyboru, są zazwyczaj w wyższym zakresie. Nie potrafię wskazać czegoś sensownego.
Jak chcesz to kup.
Wysoce merytoryczna wypowiedź! Jeśli nie masz nic sensownego do powiedzenia to się nie produkuj, bo się ośmieszasz i kompromitujesz.
"Przy okazji pobytu nad jeziorami chciałbym oczywiście pospinningować"
Jeżeli ma to być łowienie "okazyjne", to osobiście wybrałbym coś na wzór Shimano Catana EX Tele (c.w 3-14g lub 7-21g). Moim zdaniem takie rowziązanie powinno wystarczyć do łowienia okazyjnego. Teleskop jest, rękojeść z korka jest, c.w w okolicach 5-15 jest, budżet wynoszący do 250zł jest. Jedyny chyba warunek, którego nie udało się spełnić w mojej propozycji to długość wędziska :) Pozdrawiam.
W tym przedziale cenowym i z takim CW to telespina będzie bardzo ciężko znaleźć, raczej nie podejrzewam, żebyś chciał kupić wędkę wyłącznie na tę jedną wyprawę, dlatego chyba jednak zdecydowanie sensowniejszym rozwiązaniem będzie trawell.
Czołem, powolutku przygotowuje się na wycieczkę bushcraftową do Skandynawii. Przy okazji pobytu nad jeziorami chciałbym oczywiście pospinningować, ale mam bardzo mocno ograniczone miejsce bagażowe (autostop) i nie mogę zabrać żadnego, klasycznego wędziska.
Wymagania:
- CW w okolicach 5-15 gramów
- długość 270 lub 300cm
- maksymalnie smukła rękojeść z korka
- cena do 250zł
- współpraca z Daiwą Ninja 3000 LT
Temat spinningów teleskopowych był już poruszany, ale ostatnie wątki mają już kilka dobrych lat. Dawne teleskopówki nie nadawały się do niczego; grube, ciężkie i toporne kolumbryny. Coś się zmieniło w tej kwestii?
Pozdrowionka
Wygoogluj travel spinning, osobiście nie posiadam, ale wydaje się być lepszą opcją niż teleskop - wybór jest dość spory.
Jak chcesz to kup.
@panterasrc, travel to jednak "wiązka chrustu" do noszenia, a telepsin to jeden kawałek - transportowo wygodniejszy.
Basiu, na pewno teleskop najwygodniejszy w transporcie, ale czy na pewno równie ergonomiczny co travel? Skandynawskie wody, a zwłaszcza ryby, to nie "PZW-rybki" i wymagają bardziej niezawodnych konstrukcji.
Bardzo przyzwoitym travelem, choć nieco krótszym niż życzeniowy jest https://allegro.pl/oferta/spinning-ron-thompson-travel-spin-xp-240-4-14g-8399205887, długość transportowa zaledwie 66cm, więc bardzo zbliżona do teleskopów.
Niestety telespinny to produkcja uboczna, są produkowane z odpadów poprodukcyjnych, co prawda pełnowartoścowych, ale nie jest to "to co tygrysy lubią najbardziej". Ponadto w życzeniowym c.w. jest dość mały wachlarz do wyboru, są zazwyczaj w wyższym zakresie. Nie potrafię wskazać czegoś sensownego.
Jedyne teleskopy godne polecenia jakie przychodzą mi do głowy, ale ze znacznie wyższym zakresem c.w. od życzeniowego, to https://allegro.pl/oferta/wedka-dragon-thytan-travel-spin-3m-10-30g-10530226581
Jak chcesz to kup. Wysoce merytoryczna wypowiedź! Jeśli nie masz nic sensownego do powiedzenia to się nie produkuj, bo się ośmieszasz i kompromitujesz.
"Przy okazji pobytu nad jeziorami chciałbym oczywiście pospinningować"
Jeżeli ma to być łowienie "okazyjne", to osobiście wybrałbym coś na wzór Shimano Catana EX Tele (c.w 3-14g lub 7-21g). Moim zdaniem takie rowziązanie powinno wystarczyć do łowienia okazyjnego. Teleskop jest, rękojeść z korka jest, c.w w okolicach 5-15 jest, budżet wynoszący do 250zł jest. Jedyny chyba warunek, którego nie udało się spełnić w mojej propozycji to długość wędziska :) Pozdrawiam.W tym przedziale cenowym i z takim CW to telespina będzie bardzo ciężko znaleźć, raczej nie podejrzewam, żebyś chciał kupić wędkę wyłącznie na tę jedną wyprawę, dlatego chyba jednak zdecydowanie sensowniejszym rozwiązaniem będzie trawell.