Reklama
  • Pazas2012-07-28 08:22:59

    Tytuł może śmieszny, ale historia prawdziwa. Łowiłem w Międzybrodziu Bialskim z pomostu na jednym z ośrodków. Metoda spławikowa. Przynęta na przemian ciasto, biały robak. Około 5 metrów obok łowił na płatki owsiane, na spławik obcy wędkarz. Po około 2 godzinach ja zero on 3 leszcze. Zaparzyłem sobie płatki, kolejna godzina ja nic - on kolejne 2 leszcze. Zdradził mi sekret. Na sitko wsypać garść płatków, nalać na nie odrobinę spirytusu ale nie wódki ( tyle co wchodzi w nakrętkę z butelki) i przelać wrzątkiem. Odstąpił trochę płatków i po około 30 minutach miałem leszcza.

    Pytanie do doświadczonych wędkarzy. Czy rzeczywiście spirytus daje aromat przyciągający tam ryby, czy po prostu fart lub miał inne płatki?

  • dendrobena 2012-07-28 07:13:29

    Czy kol.czasami nie najadł się tej zanęty.Pozdrawiam.

  • altershepi 2012-07-28 08:41:52

    Alkohol nie ma wabić zapachem a jedynie pomóc w rozprzestrzenianiu się naturalnego zapachu przynęty/zanęty

  • Rool 2012-07-28 10:38:17

    Czy kol.czasami nie najadł się tej zanęty.Pozdrawiam.
    lol Dobre :D

  • Reklama


Reklama
Reklama