Witam kolegów chciałbym dziś opisać moją wyprawe z synem na zalew w Przeczycach . Jest niedziela upalny dzień od samego rana z synem nie możemy wybrać miejsca na które pojedziemy połowić kochane rybki , wybieraliśmy miedzy Rudnikami , Porębą , Jaworznikiem , i Złotym Potokiem staw Amerikan ale ten staw po sprawdzeniu na internecie od razu odpad ponieważ zaczeła się przebudowa która ma sie skończyć w sierpniu ,no i zostały jeszcze Przeczyce na których byliśmy miesiąc temu i rewelacji nie było ale po długim przemysleniu wybraliśmy Przeczyce od strony Tuliszowa a wiec dojechaliśmy na godzine 13 .30 z 15 minut szukaliśmy miejca na rozbicie sie wedkarzy nie brakowało jeden koło drugiego ale nie tylko wedkarze a i ludzie szukający ochłody w wodzie ale w końcu jest miejsce rozłożyliśmy się i dawaj ja na grunt a syn na spławik zanęciłem zanętą na leszcza w okolicy jego spławika i ku mojemu zdziwieniu po chwili ma branie jest piekny leszczyk jakieś 35 cm zapinam mu pinke zarzucam ledwie położyłem wędkę i już syn zacina następnego leszczyka podobnego wymiaru do pierwszego u mnie też po chwili branie i jest leszczyk ale musze przyznać że na spławik mój syn złapał jakieś 15 leszczy dwie wzdręgi i okonia ja na grunt tylko 5 leszczy na spławik haczyk 14 a przypon zaryzykowałem i dałem krótki około 25 cm co dało niezłe efekty na haczyk starałem się dawać tylko białą pinke na ktorą brały leszcze a na czerwoną wzdręgi i okoń i to tyle moge zaliczyć początek czerwca do bardzo udanych i pozdrawiam wszystkich połamania
Witam kolegów chciałbym dziś opisać moją wyprawe z synem na zalew w Przeczycach . Jest niedziela upalny dzień od samego rana z synem nie możemy wybrać miejsca na które pojedziemy połowić kochane rybki , wybieraliśmy miedzy Rudnikami , Porębą , Jaworznikiem , i Złotym Potokiem staw Amerikan ale ten staw po sprawdzeniu na internecie od razu odpad ponieważ zaczeła się przebudowa która ma sie skończyć w sierpniu ,no i zostały jeszcze Przeczyce na których byliśmy miesiąc temu i rewelacji nie było ale po długim przemysleniu wybraliśmy Przeczyce od strony Tuliszowa a wiec dojechaliśmy na godzine 13 .30 z 15 minut szukaliśmy miejca na rozbicie sie wedkarzy nie brakowało jeden koło drugiego ale nie tylko wedkarze a i ludzie szukający ochłody w wodzie ale w końcu jest miejsce rozłożyliśmy się i dawaj ja na grunt a syn na spławik zanęciłem zanętą na leszcza w okolicy jego spławika i ku mojemu zdziwieniu po chwili ma branie jest piekny leszczyk jakieś 35 cm zapinam mu pinke zarzucam ledwie położyłem wędkę i już syn zacina następnego leszczyka podobnego wymiaru do pierwszego u mnie też po chwili branie i jest leszczyk ale musze przyznać że na spławik mój syn złapał jakieś 15 leszczy dwie wzdręgi i okonia ja na grunt tylko 5 leszczy na spławik haczyk 14 a przypon zaryzykowałem i dałem krótki około 25 cm co dało niezłe efekty na haczyk starałem się dawać tylko białą pinke na ktorą brały leszcze a na czerwoną wzdręgi i okoń i to tyle moge zaliczyć początek czerwca do bardzo udanych i pozdrawiam wszystkich połamania
Spoko wypadzik ,gratuluje,ja kilka razy łowiłem w twoich okolicach i różnie to bywało.
Mnie już nic nie zdziwi......mi udało sie trafic na ławice wzdręgi na RZECZYCACH......Pomyśl że widziałem ryby na dzierżnie...NIEMOŻLIWE....a jednak
Na Przeczyce jeżdże głównie na sandacze ,fajny zbiornik i himeryczny troche...
Na Przeczyce jadę w środę po południu na sandacza.Tak do 1 w nocy.Z brzegu.
od której strony jesli można wiedziec
od dużej tamy koło paradisu.
dzieki