oglądałem ostatnio spławiki drennan z dociążeniem jedne miały podaną gramaturę plus wagę dociążenia np. 2g+1BB ale niektóre modele mają podaną tylko gramaturę 2g co to oznacza że nie trzeba dociążać tych spławików i jak wygląda zestaw na te modele spławików
Spławiki o których piszesz występują w dwóch rodzajach "loaded" - dociążone oraz "unloaded", bez dociążenia. Jeśli chodzi o te pierwsze to są one wyważone tak, że wystaje tylko czerwona końcówka spławika. Zestaw jest najprostszy z możliwych montujemy spławik na stałe np. za pomocą łącznika, gumek silikonowych etc. do żyłki głównej dowiązujemy krętlik (jak najmniejszy) i przypon. Jest to typowy zestaw do łowienia z opadu na płytkich łowiskach (do 1,2 m). Oczywiście można dodać mikroskopijną śrucinę przy krętliku aby przyspieszyć opad. Same spławiki stworzone zostały z myślą o łowieniu karpi w płytkich łowiskach komercyjnych. Umożliwiają podanie przynęty w sposób naturalny, co jest pożądane, gdy karpie żerują w toni. Tyle teorii, od siebie dodam, że jest to moja ulubiona metoda na komercyjne karpie w pełni sezonu. Moim ulubionym modelem jest Drennan Loaded Pellet Wagler. Przynęty stosowane przy tej metodzie to głównie pellet, kukurydza, chleb i białe robaki. Generalnie delikatniejsze modele znajdą zastosowanie wszędzie tam, gdzie zależy nam na opadzie przynęty. Jeśli zaś chodzi o drugi typ spławików są to klasyczne spławiki, gdzie całe obciążenie umieszcza się na żyłce. Nie stosuje tych spławików, gdyż do tej metody używam od lat spławików Lorpio, które w mojej ocenie są najlepszymi na rynku.
Spławiki o których piszesz występują w dwóch rodzajach "loaded" - dociążone oraz "unloaded", bez dociążenia. Jeśli chodzi o te pierwsze to są one wyważone tak, że wystaje tylko czerwona końcówka spławika. Zestaw jest najprostszy z możliwych montujemy spławik na stałe np. za pomocą łącznika, gumek silikonowych etc. do żyłki głównej dowiązujemy krętlik (jak najmniejszy) i przypon. Jest to typowy zestaw do łowienia z opadu na płytkich łowiskach (do 1,2 m). Oczywiście można dodać mikroskopijną śrucinę przy krętliku aby przyspieszyć opad. Same spławiki stworzone zostały z myślą o łowieniu karpi w płytkich łowiskach komercyjnych. Umożliwiają podanie przynęty w sposób naturalny, co jest pożądane, gdy karpie żerują w toni. Tyle teorii, od siebie dodam, że jest to moja ulubiona metoda na komercyjne karpie w pełni sezonu. Moim ulubionym modelem jest Drennan Loaded Pellet Wagler. Przynęty stosowane przy tej metodzie to głównie pellet, kukurydza, chleb i białe robaki. Generalnie delikatniejsze modele znajdą zastosowanie wszędzie tam, gdzie zależy nam na opadzie przynęty. Jeśli zaś chodzi o drugi typ spławików są to klasyczne spławiki, gdzie całe obciążenie umieszcza się na żyłce. Nie stosuje tych spławików, gdyż do tej metody używam od lat spławików Lorpio, które w mojej ocenie są najlepszymi na rynku. chcę zauważyć że obydwa modele posiadają oryginalne obciążenie tylko ten pierwszy ma napisane aby dociążyć śruciną 1BB nie chodzi mi tu o modele które nie posiadają obciążenia w których trzeba montować śruciny aby wyważyć spławik
Te spławiki, które mają napisane loaded 2 g - są już dociążone dwoma gramami (na żyłce nic nie zakładamy prócz krętlika), z kolei unloaded 2 g - na żyłce należy umieścić obciążenie 2 g. Spławiki, które mają napisane np. 4g + 1 BB - na żyłkę zakładamy śrucinę 0,4 g. Dla ułatwienia brytyjska tabela oznaczeń gramatur:
1.crystal wagglers ( z plastiku ) ze wstępnym obciążeniem np.2g+1BB 2.peacock and balsa ( z pawiego pióra ) ze wstępnym obciążeniem 2g obydwa modele występują też bez obciążenia wstępnego
1.crystal wagglers ( z plastiku ) ze wstępnym obciążeniem np.2g+1BB 2.peacock and balsa ( z pawiego pióra ) ze wstępnym obciążeniem 2g obydwa modele występują też bez obciążenia wstępnego
oglądałem ostatnio spławiki drennan z dociążeniem
jedne miały podaną gramaturę plus wagę dociążenia np. 2g+1BB
ale niektóre modele mają podaną tylko gramaturę 2g
co to oznacza że nie trzeba dociążać tych spławików i jak wygląda zestaw
na te modele spławików
Spławiki o których piszesz występują w dwóch rodzajach "loaded" - dociążone oraz "unloaded", bez dociążenia. Jeśli chodzi o te pierwsze to są one wyważone tak, że wystaje tylko czerwona końcówka spławika. Zestaw jest najprostszy z możliwych montujemy spławik na stałe np. za pomocą łącznika, gumek silikonowych etc. do żyłki głównej dowiązujemy krętlik (jak najmniejszy) i przypon. Jest to typowy zestaw do łowienia z opadu na płytkich łowiskach (do 1,2 m). Oczywiście można dodać mikroskopijną śrucinę przy krętliku aby przyspieszyć opad. Same spławiki stworzone zostały z myślą o łowieniu karpi w płytkich łowiskach komercyjnych. Umożliwiają podanie przynęty w sposób naturalny, co jest pożądane, gdy karpie żerują w toni. Tyle teorii, od siebie dodam, że jest to moja ulubiona metoda na komercyjne karpie w pełni sezonu. Moim ulubionym modelem jest Drennan Loaded Pellet Wagler. Przynęty stosowane przy tej metodzie to głównie pellet, kukurydza, chleb i białe robaki. Generalnie delikatniejsze modele znajdą zastosowanie wszędzie tam, gdzie zależy nam na opadzie przynęty. Jeśli zaś chodzi o drugi typ spławików są to klasyczne spławiki, gdzie całe obciążenie umieszcza się na żyłce. Nie stosuje tych spławików, gdyż do tej metody używam od lat spławików Lorpio, które w mojej ocenie są najlepszymi na rynku.
Spławiki o których piszesz występują w dwóch rodzajach "loaded" - dociążone oraz "unloaded", bez dociążenia. Jeśli chodzi o te pierwsze to są one wyważone tak, że wystaje tylko czerwona końcówka spławika. Zestaw jest najprostszy z możliwych montujemy spławik na stałe np. za pomocą łącznika, gumek silikonowych etc. do żyłki głównej dowiązujemy krętlik (jak najmniejszy) i przypon. Jest to typowy zestaw do łowienia z opadu na płytkich łowiskach (do 1,2 m). Oczywiście można dodać mikroskopijną śrucinę przy krętliku aby przyspieszyć opad. Same spławiki stworzone zostały z myślą o łowieniu karpi w płytkich łowiskach komercyjnych. Umożliwiają podanie przynęty w sposób naturalny, co jest pożądane, gdy karpie żerują w toni. Tyle teorii, od siebie dodam, że jest to moja ulubiona metoda na komercyjne karpie w pełni sezonu. Moim ulubionym modelem jest Drennan Loaded Pellet Wagler. Przynęty stosowane przy tej metodzie to głównie pellet, kukurydza, chleb i białe robaki. Generalnie delikatniejsze modele znajdą zastosowanie wszędzie tam, gdzie zależy nam na opadzie przynęty. Jeśli zaś chodzi o drugi typ spławików są to klasyczne spławiki, gdzie całe obciążenie umieszcza się na żyłce. Nie stosuje tych spławików, gdyż do tej metody używam od lat spławików Lorpio, które w mojej ocenie są najlepszymi na rynku.
chcę zauważyć że obydwa modele posiadają oryginalne obciążenie
tylko ten pierwszy ma napisane aby dociążyć śruciną 1BB
nie chodzi mi tu o modele które nie posiadają obciążenia w których trzeba montować śruciny aby wyważyć spławik
Te spławiki, które mają napisane loaded 2 g - są już dociążone dwoma gramami (na żyłce nic nie zakładamy prócz krętlika), z kolei unloaded 2 g - na żyłce należy umieścić obciążenie 2 g. Spławiki, które mają napisane np. 4g + 1 BB - na żyłkę zakładamy śrucinę 0,4 g. Dla ułatwienia brytyjska tabela oznaczeń gramatur:
Symbol
Masa [gr]
SSG
1,890
AAA
0,810
BB
0,400
1
0,280
4
0,170
6
0,105
8
0,063
10
0,034
12
0,020
13
0,012
sorry ale nie dodałem informacji o modelach
1.crystal wagglers ( z plastiku ) ze wstępnym obciążeniem np.2g+1BB
2.peacock and balsa ( z pawiego pióra ) ze wstępnym obciążeniem 2g
obydwa modele występują też bez obciążenia wstępnego
sorry ale nie dodałem informacji o modelach
1.crystal wagglers ( z plastiku ) ze wstępnym obciążeniem np.2g+1BB
2.peacock and balsa ( z pawiego pióra ) ze wstępnym obciążeniem 2g
obydwa modele występują też bez obciążenia wstępnego
Drennan Latestwww.drennantackle.com/