To proponuje kupic od 1g. do 4g. Bo jak jezioro i na leszcza to trzeba rzucić kawałek a cieższym dalej rzucisz ;. Ja optymalnie zakładał bym na leszcza taki 1,5g lub 2g chyba że wiatr by był to więcej.
Nie ma różnicy jakiej firmy ważne że kształt na leszcza. Ojciec opowiadał mi wiele historii z lat 70 i 80 jak nic nie było w sklepie wędkarskim i robili sobie blachy z łyżek kuchennych a spławiki z innych rzeczy a łowili ryby większe niż teraz na najlepszy sprzęt. ;D
Nie polecam ci tych spławików. Kupiłem kiedyś kilka sztuk i z każdego po 2,3 łowieniach schodzi farba,ogólnie są bardzo nietrwałe. Oprócz tego nie trzymają gramatury. Moim zdaniem spławiki Mikado to jedne z gorszych na rynku.
co sadzicie o tych spławikach?będą dobre na leszcza?
http://allegro.pl/mikado-splawik-waggler-3-0-2-g-smw-002-i3303086492.html
tego typu spławiki to uniwersalne wagglery na wode stojaca , wiec bedzie dobry
powiedz mi ile gram maja miec te splawiki bo jest spory wybor,i niewiem czy ciezszy czy lzejszy,bede lowil na jeziorze i nastawiam sie na leszcze
To proponuje kupic od 1g. do 4g. Bo jak jezioro i na leszcza to trzeba rzucić kawałek a cieższym dalej rzucisz ;. Ja optymalnie zakładał bym na leszcza taki 1,5g lub 2g chyba że wiatr by był to więcej.
Ja stosuję spławiki Lorpio Big Bream 1,5g i Jaxona. Fajne spławiczki, super. Cena za 1 to ok. 10 złotych. Pozdrawiam
Nie ma różnicy jakiej firmy ważne że kształt na leszcza. Ojciec opowiadał mi wiele historii z lat 70 i 80 jak nic nie było w sklepie wędkarskim i robili sobie blachy z łyżek kuchennych a spławiki z innych rzeczy a łowili ryby większe niż teraz na najlepszy sprzęt. ;D
Nie polecam ci tych spławików. Kupiłem kiedyś kilka sztuk i z każdego po 2,3 łowieniach schodzi farba,ogólnie są bardzo nietrwałe. Oprócz tego nie trzymają gramatury. Moim zdaniem spławiki Mikado to jedne z gorszych na rynku.