WitamJak można napisać sobie np: wyporność?Jakimś markerem?Nie mogę tego znajść na forum. Podpytaj na priv tu albo na fejsie kol Grzegorz Kamiński alias spokojny. Super spławiczki robi i wypisuje na nich co chcesz, zapewne zna sposoby.
Witam Mam pytanko: Kupiłem ostatnio lakier taki jak na zdjęciu i chciałem polakierować spławiki o długości ok. 20 cm a puszka ma zaledwie 6 cm jak więc polakierować te spławiczki ? Z góry dziękuje i pozdrawiam
Za gruby ten korpus. Lepszy byłby dłuższy bardziej smukły. Nie widać rozmiaru ale kształt bardziej pasuje na żywcowy niż do bacika. Ale generalnie nieźle wytoczony, taki rodzaj korka bardzo się kruszy więc brawo.
Jeśli ten lakier jest rzadki to wsadź spławik ile się da, nabierz na miękki pędzelek sporą ilość i polej od góry żeby spływał jednocześnie smaruj po spławiku jakbyś chciał wcierać. Powieś niech skapnie ile potrzebuje. I tak z 5-6 razy po wyschnięciu. Jeśli jednak lakier będzie za gęsty to zostaje nakładanie miękkim pędzelkiem - malowanie lakierem.
A ja chciałbym wszystkich zaprosić do profilu na "fejsie" mam nadzieję że to nie jest niezgodne z regulaminem forum ;) Znajdziecie tam moje wszystkie prace z ostatniego roku. https://www.facebook.com/pages/Sp%C5%82awiki-handmade/755010344585649
Witam Mam pytanko: Kupiłem ostatnio lakier taki jak na zdjęciu i chciałem polakierować spławiki o długości ok. 20 cm a puszka ma zaledwie 6 cm jak więc polakierować te spławiczki ? Z góry dziękuje i pozdrawiam
Jeśli chcesz malować przez zanurzenie to spróbuj sobie załatwić wąskie wysokie naczynie , ja do tego celu używałem słoiczków po oliwkach .
Nie wiem czy dobrze rozumiem Twoje pytanie o gruntowanie. Nie wywarzam korpusów przed malowaniem. Mam już trochę wprawy, sporo prototypów które pozwalają mi na uzyskanie takiego spławika jakiego oczekuję. Kiedy wykonuję inny model jakiego wcześniej nie obiłem robię dwa prototypy. Bez owijania malowania farbami. Szybkie sklejenie korpusu z resztą, dwie wartstwy lakieru w ten sam dzień i już na drugi mozna wyważać - sprawdzić co wyjdzie docelowo. Na spławiku 10gramowym mogę się pomylić o 0,5gr. A w kwestii farb to najlepiej sprawdzają mi się lakiery samochodowe. Mieszane z utwardzaczem. Szybko wysycha i daje twardą, mocną bazę. Fajnie obrabiają się papierkiem przed położeniem lakieru. Idealna gładkość.
dokładnie chodziło mi o to czego używasz do zagruntowania balsy. Z twojej wypowiedzi wynika ,że robimy podobnie ponieważ ja tez przed malowaniem robię kąpiel "surowym"spławikom w lakierze a następnie maluję. Chyba,że zamierzam pozostawić atut drewna czyli widoczne słoje , wtedy używam bejcy przed lakierowaniem. Muszę jeszcze wypróbować tych lakierów samochodowych bo zwykłe akrylowe jakoś mi nie leżą.
Bardzo fajne te maluszki, podoba mi się ich surowy drewniany kolor. Waglerki tez przyjemne. Zaciekawiły mnie miedziane oczka. Kupujesz gotowe? Z lakierami samochodowymi pamiętaj o utwardzacze i odpowiednich proporcjach inaczej nigdy nie stwardnieje. Ale to już temat dla lakiernika gdzie będziesz kupował.
hej , dzięki za dobra opinię. Bardzo mi się podoba "surowy" stan drewna, jest to wielki atut tego materiału i z premedytacją go wykorzystuję;)) Dociążenia są mosiężne i były robione przez mojego przyjaciela , który pracował w jakiś warsztatach i miał dostęp do różnych maszyn. Niestety zmienił miejsce pracy , a co za tym idzie ja straciłem "dostawcę" moich dociążeń :/Myślę już nad nowym rozwiązaniem i jeśli mi się uda to Ci napiszę jak to robię.
Ja w tej chwili dociążenie robię ołowiane, zakupuję pręt ołowiany o grubości 5mm. Taki jest optymalny. w internecie znajdują się przydatne przeliczniki masy w zależności od profilu i długości. Eksperymentalnie doszedłem do wprawy i tnę co do mm pałkę ołwianą i dostaję tyle gram ile potrzebuję. Końcówkę lekko fazuję, przykładam oczko i sklejam. Obecnie to najlepszy sposób jaki wypracowałem, najdokładniejszy jeśli chodzi o gramaturę. Szukałem sposobu na dokładane obciążenie jak w firmowych ale odpuściłem, w końcu to ma być handmade ;)
Bardzo ładne te twoje cudeńka. Ja dopiero w tym roku zacząłem moją małą produkcję i jeszcze kilka rzeczy muszę dopracować. Niestety "cierpię"na chroniczny brak czasu:/ co powoduje ,że moje drugie hobby(oczywiście pierwszym jest wędkarstwo spławikowe) schodzi na drugi plan. Przechodząc do sedna sprawy przedstawiam mój nowy pomysł na dociążenia. Kupiłem rurki mosiężne i do nich wklejam krętliki . Następnie w celu uzyskania odpowiedniej gramatury wkładam do rurki rozklepany ołów i sprawdzam masę na wadze.
Z tymi rurkami mosiężnymi dobry sposób o ile chcemy włożyć mało obciążenia. Jakbym chciał 10gr to rurka musiałaby mieć 7cm i średnicę około 6-7mm. Postaram się jutro pokazać jak robię z ołowiem.
Witam. Piękne te spławiczki. Mam małe pytanko czy ktoś z was robił spławiki z metalowym kilem jeśli tak to jak to zrobić i z czego ?? Z Góry dziękuję i pozdrawiam.
TYSIĘCZNY post:Djakubwr - jak by porównywać z moimi to po prostu magia:Da pręt ołowiany miałem 6mm i nie chciał wchodzić ,no ale ja robię 3-5g z trzciny to w sumie nie dziwne:)
i troszeczkę cięższy kaliber , jeszcze nie skończone
Witam.
Pinkne te Pana spławiki robione na tokarce czy wiertarce?
Pozdrawiam.
Witam, i dziękuję na samym początku toczyłem korpusy na na wiertarce, teraz zrobiłem maszynkę do toczenia
Witam.
Dziękuję za szybką odpowiedz.
puk puk jest tam kto ????
nikt już nic nie dłubie?pewnie rybki zaczęły dobrze brać
i troszeczkę cięższy kaliber , jeszcze nie skończone
Witaj, powiedz nam proszę z jakiego drutu robisz kil, gdzie dostać prosty i sztywny drut.
WitamJak można napisać sobie np: wyporność?Jakimś markerem?Nie mogę tego znajść na forum.
WitamJak można napisać sobie np: wyporność?Jakimś markerem?Nie mogę tego znajść na forum.
Podpytaj na priv tu albo na fejsie kol Grzegorz Kamiński alias spokojny. Super spławiczki robi i wypisuje na nich co chcesz, zapewne zna sposoby.
Dziękuje bardzo:D
Zapraszam do obejrzenia najnowszej galerii
http://fmix.pl/album/118801/splawiki-listopad-2014/1
spławiki z pawich piór :
http://fmix.pl/album/116728/splawiki-piorka/1
inne odległościowe:
http://fmix.pl/album/112896/handmade/1
witam, kile robię z drutu stalowego , dostaniesz taki w każdym sklepie modelarskim
WitamJak można napisać sobie np: wyporność?Jakimś markerem?Nie mogę tego znajść na forum.
ja piszę markerem permanentnym lub cienkopisem służącym do opisywania płyt CD , następnie nakładam na to lakier bezbarwny
Witam.
Mój pierwszy korpus z korka toczyłem na wiertarce stołowej.
Co o nim myślicie to będzie waggler.
Pozdrawiam
całkiem niezły jak na pierwszy raz , obawiam się tylko że jak na waggler to ten korpus trochę jest za krótki
Hej forumowicze ,może któryś z was wie gdzie można dostać trzcinę sarkandę??????????????szukam juz od dłuższego czasu i jakoś nie mogę tego ogarnąć:/
całkiem niezły jak na pierwszy raz , obawiam się tylko że jak na waggler to ten korpus trochę jest za krótki
Jeśli będzie za krótki to zrobię z niego spławik pod bacika :)
Ale mnie nakręciliście tymi swoimi wyrobami, sa naprawde zaje...te, materiału już naciąłem i pochwale się swoimi po nowym roku :)
Witam
Mam pytanko:
Kupiłem ostatnio lakier taki jak na zdjęciu i chciałem polakierować spławiki o długości ok. 20 cm
a puszka ma zaledwie 6 cm jak więc polakierować te spławiczki ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam
Za gruby ten korpus. Lepszy byłby dłuższy bardziej smukły.
Nie widać rozmiaru ale kształt bardziej pasuje na żywcowy niż do bacika.
Ale generalnie nieźle wytoczony, taki rodzaj korka bardzo się kruszy więc brawo.
Jeśli ten lakier jest rzadki to wsadź spławik ile się da, nabierz na miękki pędzelek sporą ilość i polej od góry żeby spływał jednocześnie smaruj po spławiku jakbyś chciał wcierać. Powieś niech skapnie ile potrzebuje. I tak z 5-6 razy po wyschnięciu.
Jeśli jednak lakier będzie za gęsty to zostaje nakładanie miękkim pędzelkiem - malowanie lakierem.
A ja chciałbym wszystkich zaprosić do profilu na "fejsie" mam nadzieję że to nie jest niezgodne z regulaminem forum ;)
Znajdziecie tam moje wszystkie prace z ostatniego roku.
https://www.facebook.com/pages/Sp%C5%82awiki-handmade/755010344585649
Witam
Mam pytanko:
Kupiłem ostatnio lakier taki jak na zdjęciu i chciałem polakierować spławiki o długości ok. 20 cm
a puszka ma zaledwie 6 cm jak więc polakierować te spławiczki ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam
Jeśli chcesz malować przez zanurzenie to spróbuj sobie załatwić wąskie wysokie naczynie , ja do tego celu używałem słoiczków po oliwkach .
Dziękuję za odpowiedzi.
Spławiczek troszkę zmniejszyłem i dotoczyłem sobie waggler jeszcze tylko lakier podkład fary i 5-6 warstw lakieru :)
A tu waggler :)
Mógł bym prosić kogoś o wytłumaczenie jak wrzucać kilka zdjęć na raz ?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
mam pytanie do jakubwrjeśli możesz to powiedz nam czym gruntujesz korpusy przed malowaniem i jakich farb używasz?
Nie wiem czy dobrze rozumiem Twoje pytanie o gruntowanie.
Nie wywarzam korpusów przed malowaniem. Mam już trochę wprawy, sporo prototypów które pozwalają mi na uzyskanie takiego spławika jakiego oczekuję.
Kiedy wykonuję inny model jakiego wcześniej nie obiłem robię dwa prototypy. Bez owijania malowania farbami. Szybkie sklejenie korpusu z resztą, dwie wartstwy lakieru w ten sam dzień i już na drugi mozna wyważać - sprawdzić co wyjdzie docelowo. Na spławiku 10gramowym mogę się pomylić o 0,5gr.
A w kwestii farb to najlepiej sprawdzają mi się lakiery samochodowe. Mieszane z utwardzaczem.
Szybko wysycha i daje twardą, mocną bazę. Fajnie obrabiają się papierkiem przed położeniem lakieru. Idealna gładkość.
dokładnie chodziło mi o to czego używasz do zagruntowania balsy. Z twojej wypowiedzi wynika ,że robimy podobnie ponieważ ja tez przed malowaniem robię kąpiel "surowym"spławikom w lakierze a następnie maluję. Chyba,że zamierzam pozostawić atut drewna czyli widoczne słoje , wtedy używam bejcy przed lakierowaniem. Muszę jeszcze wypróbować tych lakierów samochodowych bo zwykłe akrylowe jakoś mi nie leżą.
a oto kilka moich spławiczków na rzekę oraz bata
i nowe wagglery
Bardzo fajne te maluszki, podoba mi się ich surowy drewniany kolor. Waglerki tez przyjemne. Zaciekawiły mnie miedziane oczka. Kupujesz gotowe?
Z lakierami samochodowymi pamiętaj o utwardzacze i odpowiednich proporcjach inaczej nigdy nie stwardnieje. Ale to już temat dla lakiernika gdzie będziesz kupował.
hej , dzięki za dobra opinię. Bardzo mi się podoba "surowy" stan drewna, jest to wielki atut tego materiału i z premedytacją go wykorzystuję;)) Dociążenia są mosiężne i były robione przez mojego przyjaciela , który pracował w jakiś warsztatach i miał dostęp do różnych maszyn. Niestety zmienił miejsce pracy , a co za tym idzie ja straciłem "dostawcę" moich dociążeń :/Myślę już nad nowym rozwiązaniem i jeśli mi się uda to Ci napiszę jak to robię.
Ja w tej chwili dociążenie robię ołowiane, zakupuję pręt ołowiany o grubości 5mm. Taki jest optymalny. w internecie znajdują się przydatne przeliczniki masy w zależności od profilu i długości. Eksperymentalnie doszedłem do wprawy i tnę co do mm pałkę ołwianą i dostaję tyle gram ile potrzebuję. Końcówkę lekko fazuję, przykładam oczko i sklejam. Obecnie to najlepszy sposób jaki wypracowałem, najdokładniejszy jeśli chodzi o gramaturę.
Szukałem sposobu na dokładane obciążenie jak w firmowych ale odpuściłem, w końcu to ma być handmade ;)
Bardzo ładne te twoje cudeńka. Ja dopiero w tym roku zacząłem moją małą produkcję i jeszcze kilka rzeczy muszę dopracować. Niestety "cierpię"na chroniczny brak czasu:/ co powoduje ,że moje drugie hobby(oczywiście pierwszym jest wędkarstwo spławikowe) schodzi na drugi plan. Przechodząc do sedna sprawy przedstawiam mój nowy pomysł na dociążenia. Kupiłem rurki mosiężne i do nich wklejam krętliki . Następnie w celu uzyskania odpowiedniej gramatury wkładam do rurki rozklepany ołów i sprawdzam masę na wadze.
A tak poza tematem dociążeń czy ktoś z forum wie gdzie można dostać sarkandę , widziałem że kilka stron wcześniej ktoś z niej robił spławiki
Z tymi rurkami mosiężnymi dobry sposób o ile chcemy włożyć mało obciążenia.
Jakbym chciał 10gr to rurka musiałaby mieć 7cm i średnicę około 6-7mm.
Postaram się jutro pokazać jak robię z ołowiem.
świeżo wystrugane ...
Grubszy kaliber
3+7, 3+10, 3+13, 3+17
wymienne antenki, kalkomania z podpisem
Witam.
Piękne te spławiczki.
Mam małe pytanko czy ktoś z was robił spławiki z metalowym kilem jeśli tak to jak to zrobić i z czego ??
Z Góry dziękuję i pozdrawiam.
Najlepszy jest drut srężynowy, z braku można zastosować dentystyczny taki jaki stosują protetycy.
A tutaj ostatnie moje zlecenie
Pełna galeria :
https://www.facebook.com/pages/Sp%C5%82awiki-handmade-Jakub_wr/755010344585649
TYSIĘCZNY post:Djakubwr - jak by porównywać z moimi to po prostu magia:Da pręt ołowiany miałem 6mm i nie chciał wchodzić ,no ale ja robię 3-5g z trzciny to w sumie nie dziwne:)