Od dłuższego czasu obserwuję rosnącą choć w wolnym tempie społeczność naszego koła na stronie. Jest to z jednej strony pewne zadowolenie, jednak z drugiej strony odczuwam pewien niedosyt. Porównując to z ilością członków, liczba zarejestrowanej społeczności jest jednak mała. Ponad to moją uwagę przykuwa fakt braku fotek, które w znacznym stopniu ograniczają rozpoznawalność społeczności. Może są tacy którzy nie chcą się ujawnić. Niemniej zastanawiam się, że jeśli tak jest to z czego to wynika. Cały czas sądziłem i uważam, że my wędkarze raczej nie mamy powodów do tak dużej anonimowości. Dlatego apeluję do kolegów ujawniajcie się przecież to pomoże w nawiązywaniu znajomości na różnych płaszczyznach naszego życia, a w szczególności na płaszczyźnie naszego największego hobby WĘDKARSTWA.Proszę też podzielcie się w tym względzie swymi opiniami na naszym forum, co sądzicie o takim apelu.
U nas w kole liczącym 220 członków w społeczności jest 85 osób. Mało tego że nie ma fotek to aktywność na forum bardzo słaba. Nie sądzę aby się coś zmieniło. Spada również liczba członków.
Od dłuższego czasu obserwuję rosnącą choć w wolnym tempie społeczność naszego koła na stronie. Jest to z jednej strony pewne zadowolenie, jednak z drugiej strony odczuwam pewien niedosyt. Porównując to z ilością członków, liczba zarejestrowanej społeczności jest jednak mała. Ponad to moją uwagę przykuwa fakt braku fotek, które w znacznym stopniu ograniczają rozpoznawalność społeczności. Może są tacy którzy nie chcą się ujawnić. Niemniej zastanawiam się, że jeśli tak jest to z czego to wynika. Cały czas sądziłem i uważam, że my wędkarze raczej nie mamy powodów do tak dużej anonimowości. Dlatego apeluję do kolegów ujawniajcie się przecież to pomoże w nawiązywaniu znajomości na różnych płaszczyznach naszego życia, a w szczególności na płaszczyźnie naszego największego hobby WĘDKARSTWA.Proszę też podzielcie się w tym względzie swymi opiniami na naszym forum, co sądzicie o takim apelu.
A nie lepiej po prostu spotkać się nad wodą?
U mnie w kole podobnie.Osobiście przypominam ale bez skutku.Zapewne kol.apel też pozostanie bez echa.
U nas w kole liczącym 220 członków w społeczności jest 85 osób. Mało tego że nie ma fotek to aktywność na forum bardzo słaba. Nie sądzę aby się coś zmieniło. Spada również liczba członków.
O ile polityka PZW będzie nadal taka jak jest, to z roku na rok będzie malała ilość członków. O taka nasza zamrożona dola i rzeczywistość.