Mamy w kole wielu wędkarzy, którzy w trosce o stan łowiska, zwiększenie populacji rodzimych gatunków ryb, a tym samym z wolą podniesienia atrakcyjności łowiska, chętnie wyłożą dodatkowo parę groszy na dodatkowe zarybienie jeziora zgodnie z planem zarybienia opracowanym przez Zarząd Koła i wszelkimi procedurami w tym zakresie. Prośba więc do Kolegów o wszelkie rady, doświadczenia, informacje dotyczące ewentualnych podatków do Urzędu Skarbowego i innych kruczków, których należy ustrzec się zgodnie z literą prawa.
Jeśli masz 15 osób chętnych to załóż stowarzyszenie wędkarskie pożytku publicznego. Będziecie mogli podpisać współpracę z PZW czy innym gospodarstwem rybackim, albo też sami zarządzać jakimś akwenem. Działalność stowarzyszenia jest nie opodatkowana ale wymaga rzetelnej księgowości. Dzięki niemu będzieci mogli starać się o dofinasowania z Uni jak i z 1% podatku.
Jako zwykli wędkarze musicie napisać do zarządcy wody o zezwolenie na zarybienie wody, możecie w nim podać jakim gatunkiem i ilością chcecie dokonać zarybienia. Jeśli się zgodzi to może i pomoże w tym przedsięwzięciu. Jeśli to zrobicie jako darowiznę to nie będziecie płacić podatku, a jeśli jako czyn społeczny to nie wiem (najlepiej wtedy dopytać się w Urzędzie skarbowym).
Artur a jak tam Twoje plany...zrealizowałeś? Ja swoje zakładam od nowego roku, i będzie to tylko zwykłe bo mam 4 członków. Nie wykluczone że dojdzie chętnych i przekształcimy na pożytku publicznego.
Pisałem nawet do Redakcji Wędkuje.pl by umożliwili nam tu założyć naszą stronę taka jak kół wędkarskich, to mi odmówili i zaproponowali by był to tylko blog. Choć to ciut za mało... Konto zakładamy w Milenium bo będziemy przez 1,5 roku zwolnieni z opłat.
Z tego co pamiętam, od jakiegoś czasu aby mieć status pożytku publicznego należy działać co najmniej 2 lata. Z innej beczki - stowarzyszenie zwykłe można założyć ale nie można wtedy uzyskiwać jakichkolwiek wpłat z zewnątrz poza składkami jakie sami wpłacicie.
Musisz to oczywiście sprawdzić jak jest aktualnie.
Dziękuję serdecznie za każdą podpowiedż. Jestem na 200% przekonany, że do wiosny, zgodnie z wolą Zarządu Koła, coś konkretnego zmontujemy w zakresie dodatkowego zarybienia naszej wspaniałej wody. Pozdrawiam.
Mamy w kole wielu wędkarzy, którzy w trosce o stan łowiska, zwiększenie populacji rodzimych gatunków ryb, a tym samym z wolą podniesienia atrakcyjności łowiska, chętnie wyłożą dodatkowo parę groszy na dodatkowe zarybienie jeziora zgodnie z planem zarybienia opracowanym przez Zarząd Koła i wszelkimi procedurami w tym zakresie. Prośba więc do Kolegów o wszelkie rady, doświadczenia, informacje dotyczące ewentualnych podatków do Urzędu Skarbowego i innych kruczków, których należy ustrzec się zgodnie z literą prawa.
Jeśli masz 15 osób chętnych to załóż stowarzyszenie wędkarskie pożytku publicznego. Będziecie mogli podpisać współpracę z PZW czy innym gospodarstwem rybackim, albo też sami zarządzać jakimś akwenem. Działalność stowarzyszenia jest nie opodatkowana ale wymaga rzetelnej księgowości. Dzięki niemu będzieci mogli starać się o dofinasowania z Uni jak i z 1% podatku.
Jako zwykli wędkarze musicie napisać do zarządcy wody o zezwolenie na zarybienie wody, możecie w nim podać jakim gatunkiem i ilością chcecie dokonać zarybienia. Jeśli się zgodzi to może i pomoże w tym przedsięwzięciu.
Jeśli to zrobicie jako darowiznę to nie będziecie płacić podatku, a jeśli jako czyn społeczny to nie wiem (najlepiej wtedy dopytać się w Urzędzie skarbowym).
Artur a jak tam Twoje plany...zrealizowałeś?
Artur a jak tam Twoje plany...zrealizowałeś?
Ja swoje zakładam od nowego roku, i będzie to tylko zwykłe bo mam 4 członków. Nie wykluczone że dojdzie chętnych i przekształcimy na pożytku publicznego.
Pisałem nawet do Redakcji Wędkuje.pl by umożliwili nam tu założyć naszą stronę taka jak kół wędkarskich, to mi odmówili i zaproponowali by był to tylko blog. Choć to ciut za mało... Konto zakładamy w Milenium bo będziemy przez 1,5 roku zwolnieni z opłat.
To fajnie,pamiętam jak z pasją opisywałeś wszystko i ciekaw byłem czy jeszcze zapał został.
Z mojej strony powodzonka..
Witaj,
Z tego co pamiętam, od jakiegoś czasu aby mieć status pożytku publicznego należy działać co najmniej 2 lata. Z innej beczki - stowarzyszenie zwykłe można założyć ale nie można wtedy uzyskiwać jakichkolwiek wpłat z zewnątrz poza składkami jakie sami wpłacicie.
Musisz to oczywiście sprawdzić jak jest aktualnie.
Pozdrawiam, Janusz
Dziękuję serdecznie za każdą podpowiedż. Jestem na 200% przekonany, że do wiosny, zgodnie z wolą Zarządu Koła, coś konkretnego zmontujemy w zakresie dodatkowego zarybienia naszej wspaniałej wody. Pozdrawiam.