Reklama
  • wirefree2012-11-28 15:39:12

    O ile złowienie szczupaka, klenia czy Bolenia to zaden problem dla mnie to juz z Sandaczem nie daje rady.  Nastawiłem sie ostatnio na Sandacza z Odry kupiłem kilkanscie roznych gum polecanych na forum uzbroiłem je w głowki 12-18 i 20 gram.  Przez kilka ostatnich wypadow na odre ostukiwałem przestrzen miedzygłowkowa ale bezskutecznie. I teraz pytanie czy Guma powinna byc prowadzona po dnie z podskokami co 3 4 obroty kolowrotka czy ruchem jednostajnym z szorowaniem po dnie. Czy moze tylko wystarczy ze ta guma sobie skacze góra dół w wodzie co kilka ruchow kolowrotkiem bez dotykania dna ?    No i miejscowki, obł;awiam klasycznie rynne miedzy główkami, warkocz i napływ. Niestety zero pukniecia. Juz abstrachujac od tego ze nie widać ostatnio zadnej ryby nawet uklei w odrze  a przeciez ten sandacz powinien sie czyms zywic.  No i ostatni aspek ekonomiczny bo chyba wyjdzie na to ze duzo taniej bedzie załozyc zdechlaka na kotwiczke i do wody niz 10 gum na wyjazd zostawiac w wodzie miedzy kamieniami.



  • Lin1992 2012-11-29 07:05:05

    Siemka. Ten temat był obszernie poruszony w grupie poświęconej łowieniu sandaczy. Zobacz tam. Pozdrawiam.



Reklama
Reklama