Z pośród wszystkich ryb z pewnością sandacz należy do tych które najbardziej mnie intrygują i przyprawiają o ból głowy. Jak wiadomo sezon na mętnookiego już blisko więc zakładam ten temat abyście opisywali tu swoje spostrzeżenia dotyczące połowu tej tajemniczej ryby. Mam na myśli porę dnia, przynęte oraz sposób prowadzenia przynęty (przy dnie czy przy powierzchni?). Co powiecie na nocny spinning? I gdzie szukać sandaza w naszych okolichnych wodach- winiary, piotrowo, strzyżewo, wierzbiczany? To będzie mój pierwszy sezon w ktorym nastawiam się na intensywny połów sandacza by poznać zwyczaje tej ryby. Główną metodą jaką będę stosował jest spinning (płytko schodzące woblery, kopyta leniwie prowadzone nad dnem oraz koguty).
Co jest panowie? Nikt z was nie łapie sandaczy na spinning? Najbardziej nurtuje mnie pytanie gdzie łapać sandacza- przy dnie czy przy powierzchni? Bo z tego co wiem opinie są podzielone. Jedni mówią, że sandacz poluje przy powierzchni i można go złowić na szybko prowadzonego, płytko schodzącego woblera, natomiast drudzy, że ryba ta żeruje przy dnie i można go złowić na leniwie prowadzone nad dnem kopyto z niedociążoną główką, lub na kopyto z główką przeciążoną tak żeby dobrze czuć dno. Także rozbierznośc pomiędzy dnem a powierzchnia jest dosyć spora. A może to na jakiej głębokości żeruje sandacz uzależnione jest od pory dnia? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Z pośród wszystkich ryb z pewnością sandacz należy do tych które najbardziej mnie intrygują i przyprawiają o ból głowy. Jak wiadomo sezon na mętnookiego już blisko więc zakładam ten temat abyście opisywali tu swoje spostrzeżenia dotyczące połowu tej tajemniczej ryby. Mam na myśli porę dnia, przynęte oraz sposób prowadzenia przynęty (przy dnie czy przy powierzchni?). Co powiecie na nocny spinning? I gdzie szukać sandaza w naszych okolichnych wodach- winiary, piotrowo, strzyżewo, wierzbiczany? To będzie mój pierwszy sezon w ktorym nastawiam się na intensywny połów sandacza by poznać zwyczaje tej ryby. Główną metodą jaką będę stosował jest spinning (płytko schodzące woblery, kopyta leniwie prowadzone nad dnem oraz koguty).
ja lowie na grunt (z duzym skutkiem) wiec sie nie wychylam
Pozdrawiam
Co jest panowie? Nikt z was nie łapie sandaczy na spinning? Najbardziej nurtuje mnie pytanie gdzie łapać sandacza- przy dnie czy przy powierzchni? Bo z tego co wiem opinie są podzielone. Jedni mówią, że sandacz poluje przy powierzchni i można go złowić na szybko prowadzonego, płytko schodzącego woblera, natomiast drudzy, że ryba ta żeruje przy dnie i można go złowić na leniwie prowadzone nad dnem kopyto z niedociążoną główką, lub na kopyto z główką przeciążoną tak żeby dobrze czuć dno. Także rozbierznośc pomiędzy dnem a powierzchnia jest dosyć spora. A może to na jakiej głębokości żeruje sandacz uzależnione jest od pory dnia? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)