Witam wszystkich bardzo serdecznie. Czy moze ktos zna jaksi ciekawy sposob zakladania zywca najlepeij do wywozki ( 20-30 cm krąp.) poniewaz gryba zylka strasznie pogarsza celnosc rztu.. Znalazlem dzis podmyta jame przy starym umocnieniu brzegowym. Sum ktory dzis mi wzial na watrobe uciekal w tamtym kierynku. Mozna tam doplynac pontonem lub nawet na pieszo w woderach spuszczajac zestaw z 3 metrowej tyczki. Spadek z 80 cm na ponad 3.5m + jama z zawadami. Chodzi m io to by krap przezyl jak najdluzej i w miare naturalnie pracował.
Jeśli masz na myśli ten "system" to przede wszystkim musisz wziąść pod uwagę przepisy jakie obowiazuję Cię na Twojej wodzie odnośnie zbrojenia żywca, bo jeśli tak jak u mnie pojedyńczym hakiem to nie poszalejesz i nie masz wtedy wielkiego pola manewru. A zresztą na suma cudów nie potrzeba, byle hak był mocno to i jeden wystarczy bez problemu.
Daj spokuj taki sposób żywa za oczy, trupka jeszcze bym zrozumial ,jest tyle mozliwosci ale nie oczy!! Jest bardziej żywotna ,bo kazdy ruch haka powoduje ból to jest zywotniejsza ale na krótko pewnie ??
Na suma w każdym miesiącu żywca zakłada się inaczej raz za pysk innym razem za grzbiet ,za ogon i pod brzuch ale to już chyba nie w tym roku wybierasz się na króla.
Oj bylem bylem. Do konca mies tylko na niego bede latac ale nie na zywca. Przysnalem i malo wedki nie stracilem o 5.15. Jak mnei stukot kolowrotka o kamienie obudzil:P Zapomnialem zylki z klipsu zdjac i strzelila jak wybral kilkanascie metrow po zacieciu. Na kostke 1x1 cm (a noz leszcz ladny skubnie) wzial a obok lezaly 2 watroby na haku i nie ruszyl ^^ ^^
Widziałem ciekawą metodę na filmie z Ebro - WMH "Operacja sam sum " albo cosik w ten deseń.Polegała na tym, że dużego żywca "montowano" do przyponu za grzbiet pojedynczym hakiem.Od spodu jednak znajdowała się dozbrojka w postaci luźno zostawionej kotwicy. Pojedynczy hak służył w zasadzie wyłącznie do przynęty - do zacięcia kotwica.Dodatkowo pokazywali też ciekawy sposób kotwiczenia tego zestawu za pomocą kamienia i cienkiej żyłki...
Widziałem ciekawą metodę na filmie z Ebro - WMH "Operacja sam sum " albo cosik w ten deseń.Polegała na tym, że dużego żywca "montowano" do przyponu za grzbiet pojedynczym hakiem.Od spodu jednak znajdowała się dozbrojka w postaci luźno zostawionej kotwicy. Pojedynczy hak służył w zasadzie wyłącznie do przynęty - do zacięcia kotwica.Dodatkowo pokazywali też ciekawy sposób kotwiczenia tego zestawu za pomocą kamienia i cienkiej żyłki... Tez to widzialem. Mam na kasecie jeszcze to ;P Ale z zywcem w tym roku dam spokoj. ( watroba). I pytanie do centro. Slyszales zeby juz w pazdzierniku sie w stada zbierały?
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Czy moze ktos zna jaksi ciekawy sposob zakladania zywca najlepeij do wywozki ( 20-30 cm krąp.) poniewaz gryba zylka strasznie pogarsza celnosc rztu.. Znalazlem dzis podmyta jame przy starym umocnieniu brzegowym. Sum ktory dzis mi wzial na watrobe uciekal w tamtym kierynku. Mozna tam doplynac pontonem lub nawet na pieszo w woderach spuszczajac zestaw z 3 metrowej tyczki. Spadek z 80 cm na ponad 3.5m + jama z zawadami. Chodzi m io to by krap przezyl jak najdluzej i w miare naturalnie pracował.
?
Za pysk lub pod płetwę grzbietową co innego chcesz wymyślić? Za ogon?
Myslalem tu o jakims systmie czy cos. Na zywca tego kalibru rzadko lowie.
Jeśli masz na myśli ten "system" to przede wszystkim musisz wziąść pod uwagę przepisy jakie obowiazuję Cię na Twojej wodzie odnośnie zbrojenia żywca, bo jeśli tak jak u mnie pojedyńczym hakiem to nie poszalejesz i nie masz wtedy wielkiego pola manewru. A zresztą na suma cudów nie potrzeba, byle hak był mocno to i jeden wystarczy bez problemu.
za oczy, ale tak przebijac hak w kącikach aby ich nie uszkodzić, rybka bardzo żywotna jest taka uwięziona :)
Daj spokuj taki sposób żywa za oczy, trupka jeszcze bym zrozumial ,jest tyle mozliwosci ale nie oczy!!
Jest bardziej żywotna ,bo kazdy ruch haka powoduje ból to jest zywotniejsza ale na krótko pewnie ??
długo pozostaje żywa, hak przebijam w kącikach oczu także dużych uszkodzeń nie ma ^^
krąpia najlepiej za grzbiet. ja wybieram pojedynczy duży hak i bez problemu sie zacina. kotwica potrójna może powodować puszczone brania.
Na suma w każdym miesiącu żywca zakłada się inaczej raz za pysk innym razem za grzbiet ,za ogon i pod brzuch ale to już chyba nie w tym roku wybierasz się na króla.
Oj bylem bylem. Do konca mies tylko na niego bede latac ale nie na zywca. Przysnalem i malo wedki nie stracilem o 5.15. Jak mnei stukot kolowrotka o kamienie obudzil:P Zapomnialem zylki z klipsu zdjac i strzelila jak wybral kilkanascie metrow po zacieciu. Na kostke 1x1 cm (a noz leszcz ladny skubnie) wzial a obok lezaly 2 watroby na haku i nie ruszyl ^^ ^^
Ja tam zawsze kotwica i pod płetwe tak żeby kręgosłupa nie uszkodzić i do wody. Próbowałem pare razy na hak ale ani razu nie zaciąłem .
Widziałem ciekawą metodę na filmie z Ebro - WMH "Operacja sam sum " albo cosik w ten deseń.Polegała na tym, że dużego żywca "montowano" do przyponu za grzbiet pojedynczym hakiem.Od spodu jednak znajdowała się dozbrojka w postaci luźno zostawionej kotwicy. Pojedynczy hak służył w zasadzie wyłącznie do przynęty - do zacięcia kotwica.Dodatkowo pokazywali też ciekawy sposób kotwiczenia tego zestawu za pomocą kamienia i cienkiej żyłki...
Widziałem ciekawą metodę na filmie z Ebro - WMH "Operacja sam sum " albo cosik w ten deseń.Polegała na tym, że dużego żywca "montowano" do przyponu za grzbiet pojedynczym hakiem.Od spodu jednak znajdowała się dozbrojka w postaci luźno zostawionej kotwicy. Pojedynczy hak służył w zasadzie wyłącznie do przynęty - do zacięcia kotwica.Dodatkowo pokazywali też ciekawy sposób kotwiczenia tego zestawu za pomocą kamienia i cienkiej żyłki...
Tez to widzialem. Mam na kasecie jeszcze to ;P Ale z zywcem w tym roku dam spokoj. ( watroba). I pytanie do centro. Slyszales zeby juz w pazdzierniku sie w stada zbierały?
Za pysk lub pod płetwę grzbietową co innego chcesz wymyślić? Za ogon?Pod płetwy brzuchowe.Dość dobrze plywa w ten sposob.POZDRO