Witam kolegów . Jako że w pokoju tym odchodząc nieco od tematu wędkarstwa - rozmawiamy o kulinariach , postanowiłem i ja przyłączyć się do rozmowy na ten niezmierni ciekawy temat . Obiektem moich kulinarnych jest drób ( a konkretnie kaczka , którą przyrządzać można na różne sposoby ) .Wyśmienicie smakuje kaczka pieczona , faszerowana a czernina czyli zupa z kaczej krwi to już doprawdy kulinarne niebo .Niestety będąc smakoszem i osobą lubiącą ( bagatela ) dobrze zjeść - pomimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie przemóc się do spożywania dziczyzna . Wstrętem napawa mnie głównie fakt iż mięso w tym wypadku pochodzi od dzikiego , pełnego wdzięku i niewinności zwierzęcia będącego ofiarą bezmyślnego i zbrojnego w oręż myśliwego , któremu wewnętrzny głos każe wziąć strzelbę do ręki i strzelać i strzelać a ofiarą często stają się nawet i zwierzęta chronione takie jak np orzeł bielik co raz rzadszy w naszym kraju .Piszcie zatem śmiało - jakie macie propozycje przyrządzania drobiu ? Pozdrawiam .
Ach te lapsusy słowne . Witam kolegów . Jako że w pokoju tym odchodząc nieco od tematu
wędkarstwa - rozmawiamy o kulinariach , postanowiłem i ja przyłączyć się
do rozmowy na ten niezmiernie ciekawy temat . Obiektem moich kulinarnych zainteresowań
jest drób ( a konkretnie kaczka , którą przyrządzać można na różne
sposoby ) .Wyśmienicie smakuje kaczka pieczona , faszerowana a czernina
czyli zupa z kaczej krwi to już doprawdy kulinarne niebo .Niestety
będąc smakoszem i osobą lubiącą ( bagatela ) dobrze zjeść - pomimo
najszczerszych chęci nie jestem w stanie przemóc się do spożywania
dziczyzna . Wstrętem napawa mnie głównie fakt iż mięso w tym wypadku
pochodzi od dzikiego , pełnego wdzięku i niewinności zwierzęcia będącego
ofiarą bezmyślnego i zbrojnego w oręż myśliwego , któremu wewnętrzny
głos każe wziąć strzelbę do ręki i strzelać i strzelać a ofiarą często
stają się nawet i zwierzęta chronione takie jak np orzeł bielik co raz
rzadszy w naszym kraju .Piszcie zatem śmiało - jakie macie propozycje
przyrządzania drobiu ? Pozdrawiam .
Kurczaka koło 1,5 kg układamy w naczyniu żaroodpornym na warstwie koło centymetra soli. zasypujemy solą do pełna (kurczak wszędzie musi być przykryty solą) i zamykamy naczynie. wkładamy do piekarnika ok 220 st. na 1 godzinkę.
Wyciągamy rozbijamy sól i kurczaka podajemy.
Przepis prosty ale naprawdę wart polecenia - niebo w gębie :)
PS. Kurczak musi być sklepowy bo wiejski wyjdzie zbyt suchy i może być lekko przesolony :)
O rany - nie wiedziałem że pióra są jadalne . Jadasz pierze na surowo czy przyrządzasz? Ropcik , brachu podaj mi przepis na twoją zapiekankę z piór . Uważaj tylko żebyś po konsumpcji "pierzastego " specjału , nie nabzdyczył się jak indor co to gdaka przeciągle i wytrwale lecz bez sensu . Smacznego !.
Kol Konrad Leo - z zaciekawieniem przeczytałem Twój przepis . Na pewno kiedyś spróbuję .Już na samą myśl , człowiekowi "cieknie ślinka po brodzie ". Pozdrawiam .
O rany - nie wiedziałem że pióra są jadalne . Jadasz pierze na surowo czy przyrządzasz? Ropcik , brachu podaj mi przepis na twoją zapiekankę z piór . Uważaj tylko żebyś po konsumpcji "pierzastego " specjału , nie nabzdyczył się jak indor co to gdaka przeciągle i wytrwale lecz bez sensu . Smacznego !.
O rany - nie wiedziałem że pióra są jadalne . Jadasz pierze na surowo czy przyrządzasz? Ropcik , brachu podaj mi przepis na twoją zapiekankę z piór . Uważaj tylko żebyś po konsumpcji "pierzastego " specjału , nie nabzdyczył się jak indor co to gdaka przeciągle i wytrwale lecz bez sensu . Smacznego !.
kurczak naprawdę smaczny ale sandacza wypatroszonego lekko posolonego z grilla i tak nie przebije :)
A wracając do kurczaka zanim pierwszy raz go zrobiłem obawiałem się że sól wyciągnie z niego soki i będzie suchy a tu psikus. Tak soczystego i delikatnego mięsa z kurczaka nigdy nie jadłem.
dzień wcześniej przygotowujemy fileta to znaczy myjemy go i marynujemy na marynatę potrzebujemy 2 kwaśne jabłka 2 cebule sol pieprz zioła prowansalskie oraz przyprawę do mies Delikat olej i tak jabłuszka i cebulke kroimy w talarki i układamy na dnie naczynia nastepnie na tej warstwie kładziemy fileta w przyprawach i oleju a na nim druga warstwa jabłuszek i cebulki. po dobie wyciągamy filecik i wędzimy na grillu około 30 minut z jabłuszek i cebulki robimy szaszłyki i tez podwędzamy pyszny dodatek
aj Mastiff ja raz zdobyłem ale strach było po zdobycz wrócić bo by mnie na pewno usztachetowali miałem kiedyś dziewuchę na wsi no i żem samochodem potrącił kurę pużniej tam tydzień nie mogłem jechać za morderstwo zakaz wjazdu to były czasy
Witam kolegów . Jako że w pokoju tym odchodząc nieco od tematu wędkarstwa - rozmawiamy o kulinariach , postanowiłem i ja przyłączyć się do rozmowy na ten niezmierni ciekawy temat . Obiektem moich kulinarnych jest drób ( a konkretnie kaczka , którą przyrządzać można na różne sposoby ) .Wyśmienicie smakuje kaczka pieczona , faszerowana a czernina czyli zupa z kaczej krwi to już doprawdy kulinarne niebo .Niestety będąc smakoszem i osobą lubiącą ( bagatela ) dobrze zjeść - pomimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie przemóc się do spożywania dziczyzna . Wstrętem napawa mnie głównie fakt iż mięso w tym wypadku pochodzi od dzikiego , pełnego wdzięku i niewinności zwierzęcia będącego ofiarą bezmyślnego i zbrojnego w oręż myśliwego , któremu wewnętrzny głos każe wziąć strzelbę do ręki i strzelać i strzelać a ofiarą często stają się nawet i zwierzęta chronione takie jak np orzeł bielik co raz rzadszy w naszym kraju .Piszcie zatem śmiało - jakie macie propozycje przyrządzania drobiu ? Pozdrawiam .
Ach te lapsusy słowne . Witam kolegów . Jako że w pokoju tym odchodząc nieco od tematu wędkarstwa - rozmawiamy o kulinariach , postanowiłem i ja przyłączyć się do rozmowy na ten niezmiernie ciekawy temat . Obiektem moich kulinarnych zainteresowań jest drób ( a konkretnie kaczka , którą przyrządzać można na różne sposoby ) .Wyśmienicie smakuje kaczka pieczona , faszerowana a czernina czyli zupa z kaczej krwi to już doprawdy kulinarne niebo .Niestety będąc smakoszem i osobą lubiącą ( bagatela ) dobrze zjeść - pomimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie przemóc się do spożywania dziczyzna . Wstrętem napawa mnie głównie fakt iż mięso w tym wypadku pochodzi od dzikiego , pełnego wdzięku i niewinności zwierzęcia będącego ofiarą bezmyślnego i zbrojnego w oręż myśliwego , któremu wewnętrzny głos każe wziąć strzelbę do ręki i strzelać i strzelać a ofiarą często stają się nawet i zwierzęta chronione takie jak np orzeł bielik co raz rzadszy w naszym kraju .Piszcie zatem śmiało - jakie macie propozycje przyrządzania drobiu ? Pozdrawiam .
z drobiu to polecam kurczaka pieczonego w soli:
Potrzebne składniki:
kurczak ok. 1,5 kg
sól ok. 3 kg
Kurczaka koło 1,5 kg układamy w naczyniu żaroodpornym na warstwie koło centymetra soli. zasypujemy solą do pełna (kurczak wszędzie musi być przykryty solą) i zamykamy naczynie. wkładamy do piekarnika ok 220 st. na 1 godzinkę.
Wyciągamy rozbijamy sól i kurczaka podajemy.
Przepis prosty ale naprawdę wart polecenia - niebo w gębie :)
PS. Kurczak musi być sklepowy bo wiejski wyjdzie zbyt suchy i może być lekko przesolony :)
Smacznego
PDK
Nie lubię drobiu bo mi się po nim piórami odbija :) .
O rany - nie wiedziałem że pióra są jadalne . Jadasz pierze na surowo czy przyrządzasz? Ropcik , brachu podaj mi przepis na twoją zapiekankę z piór . Uważaj tylko żebyś po konsumpcji "pierzastego " specjału , nie nabzdyczył się jak indor co to gdaka przeciągle i wytrwale lecz bez sensu . Smacznego !.
Kol Konrad Leo - z zaciekawieniem przeczytałem Twój przepis . Na pewno kiedyś spróbuję .Już na samą myśl , człowiekowi "cieknie ślinka po brodzie ". Pozdrawiam .
O rany - nie wiedziałem że pióra są jadalne . Jadasz pierze na surowo czy przyrządzasz? Ropcik , brachu podaj mi przepis na twoją zapiekankę z piór . Uważaj tylko żebyś po konsumpcji "pierzastego " specjału , nie nabzdyczył się jak indor co to gdaka przeciągle i wytrwale lecz bez sensu . Smacznego !.
Ropcik ?
O rany - nie wiedziałem że pióra są jadalne . Jadasz pierze na surowo czy przyrządzasz? Ropcik , brachu podaj mi przepis na twoją zapiekankę z piór . Uważaj tylko żebyś po konsumpcji "pierzastego " specjału , nie nabzdyczył się jak indor co to gdaka przeciągle i wytrwale lecz bez sensu . Smacznego !.
Ropcik ?
Ropcik - też ładnie :))
kurczak naprawdę smaczny ale sandacza wypatroszonego lekko posolonego z grilla i tak nie przebije :)
A wracając do kurczaka zanim pierwszy raz go zrobiłem obawiałem się że sól wyciągnie z niego soki i będzie suchy a tu psikus. Tak soczystego i delikatnego mięsa z kurczaka nigdy nie jadłem.
PDK
filet wędzony z jabłkiem i cebula.
dzień wcześniej przygotowujemy fileta to znaczy myjemy go i marynujemy
na marynatę potrzebujemy 2 kwaśne jabłka 2 cebule sol pieprz zioła prowansalskie oraz przyprawę do mies Delikat olej
i tak jabłuszka i cebulke kroimy w talarki i układamy na dnie naczynia nastepnie na tej warstwie kładziemy fileta w przyprawach i oleju a na nim druga warstwa jabłuszek i cebulki. po dobie wyciągamy filecik i wędzimy na grillu około 30 minut z jabłuszek i cebulki robimy szaszłyki i tez podwędzamy pyszny dodatek
Witam Kolegę . Bardzo ciekawy i naprawdę godny uwagi przepis . Pozdrawiam .
mi tam z drobiu to najlepiej smakują węgorki a z grila to palce lizać
A tera uważajcie! Kładę zapanierowanego schabowego na patelnie z rozgrzanym smalcem i smażę go na chrupko.... Pojechałem po bandzie Wam , co? :)))))))
Aja z drobiu lubie drobne które potem zamieniam na gróbe a i tak ich nie mam...........hehehehe
Ale drobicie strasznie ten drób i drobnicę :) . Byłem dzisiaj kontrolnie na takim małym stawiku i ani drobiu ani drobnicy :( .
Panowie pamietajcie o tym że warto przyżądzać tylko i wyłącznie drób z chodowli wiejskiej, ten z fermy to tylko namiastka.
Pozdrawiam
Panowie pamietajcie o tym że warto przyżądzać tylko i wyłącznie drób z chodowli wiejskiej, ten z fermy to tylko namiastka.
Pozdrawiam
Mieszczuchom niełatwo zdobyć takiego cipaka ze wsi co trawkę skubie. :(
aj Mastiff ja raz zdobyłem ale strach było po zdobycz wrócić bo by mnie na pewno usztachetowali miałem kiedyś dziewuchę na wsi no i żem samochodem potrącił kurę pużniej tam tydzień nie mogłem jechać za morderstwo zakaz wjazdu to były czasy
Dla mnie mięso dziczyzny w tym kaczek jest samo w sobie tak pyszne, że niczym nie doprawiam. Jedynie sól i piekarnik. Niebo w gębie